aktualności
Wojska USA nie zapewniają bezpieczeństwa Polsce
Utracenie w wyniku konfliktu zbrojnego całej Europy Wschodniej jest z punktu widzenia Stanów Zjednoczonych akceptowalną ewentualnością – informuje raport przygotowany przez amerykańskich ekspertów z dziedziny wojskowości.
Miesiąc temu prezydenci Donald Trump i Andrzej Duda podpisali w Nowym Jorku deklarację dotyczącą obecności amerykańskich wojsk w Polsce. W oficjalnych polskich komunikatach oznajmiano, że przyczyni się to do zwiększenia bezpieczeństwa Polski i całej wschodniej flanki NATO. Podkreślano również zapewnienia o lojalności sojuszniczej oraz trwałości porozumienia ze Stanami Zjednoczonymi.
Dwa tygodnie po podpisaniu tej polsko-amerykańskiej deklaracji, USA porzuciły swoich wieloletnich sojuszników kurdyjskich w Syrii, przesuwając swoje poparcie na rzecz Turcji, która jest kluczowa dla amerykańskiego systemu bezpieczeństwa w tej części świata.
Wielu polskich komentatorów zastanawia się, czy w podobny sposób może wyglądać przyszłość sojuszu polsko-amerykańskiego. Sytuację polityczną i militarną oraz kwestię zaangażowania USA w Europie omawiają również amerykańscy analitycy, przedstawiając swoje wniosku w raportach
i sprawozdaniach instytucji badawczych, które są jedną z podstaw do kreowania amerykańskiej polityki obronnej.
W 2017 roku opublikowano raport “Utrzymanie balansu. Amerykańska strategia obrony Eurazji” (Preserving the balance. A U.S. Euroasia defence strategy), autorstwa Center for Strategic and Budgetary Asessments (CSBA). Główną tezą raportu jest potrzeba przeciwstawienia się rosnącej sile politycznej, gospodarczej i militarnej Chin. W związku z tym, Amerykanie uznają, że ze względu na ograniczone zasoby niezbędne jest przerzucenie do 2020 roku 60% sił USA na Daleki Wschód. Konsekwencją tej decyzji jest akceptacja ryzyka utracenia aktualnej pozycji w Europie
i na Bliskim Wschodzie.
“Europa Wschodnia wraz z Polską jest, z punktu widzenia interesów USA, drugorzędnym rejonem świata i teatrem działań wojennych” – mówi Jacek Hoga, prezes Fundacji Ad Arma. “Wielu polityków i decydentów nad Wisłą wierzy w “strategiczny sojusz” Polski z USA i wynikające z niego medialne zapewnienia o gwarancjach bezpieczeństwa. Z amerykańskiego punktu widzenia sytuacja wygląda jednak zupełnie inaczej” – dodaje Hoga.
Za głównych przeciwników raport CSBA uznaje sojusz Chin, Rosji i Iranu, przy podkreśleniu nadziei na odwrócenie Rosji, tak by stała się sojusznikiem USA. Jeśli Ameryka chce przeciągnąć Rosję na swoją stronę oznacza to, że musi uwzględnić choć częściowo jej żądania. Jeśli chodzi
o aktualnych sojuszników USA, członkowie NATO w Europie zostali podzieleni na dwie kategorie: “Major NATO Allies” i “frontline states”. Pierwsza grupa, pisana wielkimi literami to Francja Anglia i Niemcy. Natomiast druga, pisana z małych liter, to Litwa, Łotwa, Estonia i Polska.
Z raportu wprost wynika małe prawdopodobieństwo zaangażowania się „Major NATO Allies”
w obronę „frontline states”. Powodem tego są m.in. rosnące problemy wewnętrzne tych krajów, takie jak kwestie socjalne czy wzrastające wpływy radykalnego islamu. Amerykański raport stwierdza też, że zaangażowanie wojskowe USA w Polsce, Litwie, Łotwie i Estonii nie jest w stanie powstrzymać spadku bezpieczeństwa tych krajów a rosyjska reforma wojskowa po roku 2008 doprowadziła do stworzenia siły większej niż jakakolwiek inna w tej części świata.
Z punktu widzenia obronności Polski kluczową tezą raportu jest strategia kupowania czasu dla USA i “Major NATO Allies” terenem w Europie. Amerykańscy analitycy stwierdzają wprost, iż utracenie całej Europy Wschodniej jest akceptowalną ewentualnością, która pozwoli Amerykanom zyskać kilka miesięcy. Jednocześnie Amerykanie wskazują, że nie mogą sobie pozwolić na utratę Japonii. Strata Polski jest natomiast “akceptowalna” z punktu widzenia interesów USA. Według CSBA, ze względu na trudności ekonomiczne, Amerykanie planują zakończyć walki z Rosją tak szybko jak to możliwe, na warunkach dogodnych dla siebie
i “Major NATO Allies”. Niestety, już nie dla “frontline states”.
“Wnioski z tego raportu są dla nas katastrofalne i powinny być alarmujące dla polskich władz oraz wszystkich odpowiedzialnych za politykę obronną” – mówi Jacek Hoga. “Oddziały wysyłane do Polski z USA mają za zadanie bronić amerykańskich interesów. Tak samo jak wojska USA stacjonujące jeszcze do niedawna w Syrii. Ich celem nie jest zwiększenie bezpieczeństwa naszego kraju. Zamiast tego, są doskonałym narzędziem pijarowym, skutecznie blokującym podjęcie realnych działań na rzecz poprawy bezpieczeństwa Polaków” – dodaje Hoga.
Podstawą takich działań, zdaniem Fundacji Ad Arma, jest m.in. odbudowa polskiego, niezależnego przemysłu zbrojeniowego, uzyskanie samodzielności w produkcji najbardziej potrzebnych rodzajów uzbrojenia oraz osiągnięcie realnej gotowości bojowej Wojska Polskiego. Kluczową kwestią jest również umożliwienie każdemu Polakowi swobodnego dostępu do broni palnej, bez urzędniczych pozwoleń i administracyjnych ograniczeń.
Źródła:
Główne tezy raportu “Preserving the balance. A U.S. Euroasia defence strategy” opracowane po polsku przez Fundację Ad Arma: https://adarma.pl/2017/02/18/amerykanska-polityka-wobec-polski-2017/
Raport “Preserving the balance. A U.S. Euroasia defence strategy”: https://csbaonline.org/research/publications/preserving-the-balance-a-u.s.-eurasia-defense-strategy
Więcej aktualności
Czy wykorzystamy szansę?
aktualnościUSA przyjęły nową Strategię Bezpieczeństwa Narodowego. Wyznacza ona jasną hierarchię działań i wynikającą z nich realizację amerykańskich interesów. Co to oznacza dla Polski? W świetle nowej Strategii USA opublikowanej 5 grudnia 2025: – Pacyfik to region...
Przegląd prasy 29.11 – 5.12
aktualnościPodsumowanie tygodnia 29 listopada – 5 grudnia AD 2025 29 listopada 28 listopada w pobliżu Bosforu na Morzu Czarnym w tureckiej wyłącznej strefie ekonomicznej ukraińskie służby specjalne we współdziałaniu z ukraińską marynarką wojenną zaatakowały dronami...
Przegląd prasy 22 – 28.11
aktualności Podsumowanie tygodnia 22 – 28 listopada AD 2025 22 listopada Federacja Rosyjska za pomocą dronów dokonała uderzenia na przeprawę promową na Dunaju w miejscowości Orliwka po stronie ukraińskiej. Uszkodzono infrastrukturę przeprawy oraz ponad 10 ciężarówek....
Co jeszcze zabiorą?
aktualnościBrytyjska policja zrobiła najazd na dom i skonfiskowała 129 sztuk broni białej. Internauci wskazują, że to nielegalne gdyż odebrana broń to antyki i kolekcjonerskie zabytki, które nie podlegają pod ustawę. Również w innych krajach Zachodu w wyniku celowych...
Gdzie jest Polska?
aktualnościDo mediów przedostają się kolejne informacje dotyczące negocjacji warunków zakończenia wojny. Mnożą się rozmaite doniesienia, spekulacje i plotki. Nie wiadomo, które z nich są prawdziwe (i czy w ogóle któreś są). Wszystkie łączy jednak jeden wspólny...
Przegląd prasy 15 – 21.11
aktualnościPodsumowanie tygodnia 15 – 21 listopada AD 2025 15 listopada Sposoby ataków osadników żydowskich na zwierzęta Palestyńczyków na Zachodnim Brzegu: trucie, strzelanie, użycie broni białej, kradzieże[i]. W Moskwie pojawiły się miny pułapki oparte na...
Oswajamy żołnierzy z bronią
aktualnościŻołnierze WOT ochraniający obiekty infrastruktury krytycznej mają broń, ale bez amunicji. Dowództwo WOT tłumaczy, że w ten sposób żołnierze „przyzwyczajają się” do noszenia broni, a ich udział w operacji ogłoszonej po wprowadzeniu alarmu...
Kogo w praktyce obowiązują zakazy?
aktualnościPolicja zatrzymała niedawno w centrum Warszawy płatnego mordercę działającego na zlecenie tureckiej mafii. Mężczyzna miał przy sobie nielegalną broń palną (cóż za zaskoczenie…). W tym samym czasie praworządni obywatele RP mieli zakaz wychodzenia domów ze...
Przegląd prasy 8 – 14.11
aktualnościPodsumowanie tygodnia 8 – 14 listopada AD 2025 8 listopada Rosja przeprowadziła skoordynowany systemowy atak na ukraińską infrastrukturę ciepłowniczą i energetyczną. Według oświadczenia głównego dostarczyciela ciepła do ukraińskich mieszkań i 10 %...
Przegląd prasy 1 – 7.11
aktualnościPodsumowanie tygodnia 1 – 7 listopada AD 2025 1 listopada Hyundai Rotem zamierza w Peru zbudować zakład montażowy czołgów K2. Produkcja miałaby się rozpocząć w 2029 r. z celem 30% udziału lokalnych dostawców. Peru zamierza pozyskać do 170 czołgów...
ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER

sklep internetowy dla naszych sympatyków
Wesprzyj 
Fundacja Ad Arma utrzymuje się wyłącznie z datków wpłacanych przez sympatyków. Nie korzystamy ze wsparcia ani dotacji z Unii Europejskiej.
Podstawę działalności stanowią wpłacane regularnie, raz na miesiąc darowizny w wysokości 40, 80 złotych lub w innej dowolnej kwocie.
Każde wsparcie jakie otrzymujemy, przeznaczamy na nasze cele statutowe oraz realizację projektów Fundacji. Od Państwa wsparcia zależy sukces naszych działań.
PRZELEW TRADYCYJNY
64 1020 5011 0000 9802 0292 2334
Fundacja Ad Arma
87-162 Krobia












