Logowanie użytkownika

Zarejestruj się

Rodzaje pozwoleń na broń- Jacek Hoga w programie Stan bezpieczeństwa państwa
Czy dorośliśmy do broni jak Amerykanie? Prezenty dla Dobrodziejów Fundacji
Kadra oficerska polskiego wojska
Eskalacja konfliktu podnosi napięcie między klientem Stanów Zjednoczonych a Rosją
Realne koszty utrzymania gotowości bojowej polskiego wojska

Rodzaje pozwoleń na broń- Jacek Hoga w programie Stan bezpieczeństwa państwa

Rodzaje pozwoleń na broń- Jacek Hoga w programie Stan bezpieczeństwa państwa

(więcej…)

Czy dorośliśmy do broni jak Amerykanie? Prezenty dla Dobrodziejów Fundacji

Czy dorośliśmy do broni jak Amerykanie? Prezenty dla Dobrodziejów Fundacji.

(więcej…)

Kadra oficerska polskiego wojska

Kadra oficerska polskiego wojska

(więcej…)

Eskalacja konfliktu podnosi napięcie między klientem Stanów Zjednoczonych a Rosją

Wydaje się, że jest to eskalacja przez podniesienie napięcia pomiędzy klientem Stanów Zjednoczonych a Rosją. Eskalacja celowa, w ramach negocjacji, które od kilku miesięcy mocno nabrały tempa, a które nie wiadomo, jak się skończą – ocenił niedzielny incydent na Morzu Azowskim Jacek Hoga, prezes fundacji Ad Arma.

Ekspert w dziedzinie obronności pokusił się o spojrzenie z perspektyw obu stron konfliktu, którego kolejną odsłonę mamy właśnie okazję obserwować.

Na niedzielny incydent nie można wyłącznie patrzeć przez pryzmat ukraińskich kłopotów – czy to wewnętrznych, czy związanych z konfliktem Kijowa z Rosją. Bardzo mało prawdopodobne jest żeby Ukraina zdecydowała się na krok, który wprawdzie z jej perspektywy jest zgodny z prawem, natomiast niewątpliwie równocześnie eskalujący napięcie, bez wiedzy USA – stwierdził rozmówca portalu PCh24.pl. – Zaskoczenie Warszawy pokazuje przy okazji, jaka jest relacja pomiędzy Polska a Stanami Zjednoczonymi – polskie władze nie miały świadomości, że dojdzie do czegoś takiego – dodał.

Z subiektywnej perspektywy rosyjskiej było to po prostu naruszenie ich wód terytorialnych. Z ukraińskiej – próba wymuszenia status quo ante bellum [stanu sprzed wybuchu konfliktu], również zrozumiała – podkreślił Jacek Hoga.

Prezes Ad Arma postrzega wydarzenia na Morzu Azowskim w świetle interesów wielkich mocarstw. – Wydaje się, że jest to eskalacja przez podniesienie napięcia pomiędzy klientem Stanów Zjednoczonych a Rosją – mówi. – Eskalacja celowa, w ramach negocjacji, które od kilku miesięcy mocno nabrały tempa, a które nie wiadomo, jak się skończą – czy panowie się dogadają, naszym kosztem, czy też nie, również naszym kosztem. To powinien być kolejny dzwonek alarmowy, wskazujący również polskiemu rządowi, że nie ma w tej chwili nic ważniejszego niż obronność.

Wprawdzie władze Ukrainy zdecydowały, że wprowadzenie stanu wojennego nie przeszkodzi przeprowadzeniu wyborów prezydenckich, jednak o tym, jak będzie naprawdę, przekonamy się dopiero, gdy do nich ostatecznie dojdzie. Póki co, trzeba rozpatrywać różne scenariusze.

– Ogłoszenie stanu wojennego na Ukrainie będzie miało konkretny efekt praktyczny. Jeżeli stan ten trwałby dłużej, zaplanowane na wiosnę wybory nie mogłyby się odbyć, a chodzi o wybory, które z dużym prawdopodobieństwem mógłby przegrać obecny prezydent Ukrainy. Jako zwierzchnik sił zbrojnych swojego państwa Poroszenko miałby więc swój prywatny interes w doprowadzeniu do eskalacji – zwraca uwagę prezes fundacji Ad Arma.

– Raz, że może to zablokować wybory, dwa – nawet gdyby do nich doszło, w większości przypadków ryzyko wojny powstrzymuje opozycję od gwałtowniejszych ataków na obóz władzy, zresztą słusznie. Prowadzi to do sytuacji, w której ludzie nawet nie popierający aktualnych rządów stają za nimi murem, nie w imię tych konkretnych osób, ale w imię ojczyzny – tak jak to miało miejsce z bardzo nielubianym rządem sanacyjnym w 1939 roku. Stanął za nim właściwie cały naród, z jakim skutkiem, wszyscy wiemy – ocenia Jacek Hoga.

 

Realne koszty utrzymania gotowości bojowej polskiego wojska

Realne koszty utrzymania gotowości bojowej polskiego wojska

(więcej…)

Koterie i grupy interesu a publiczne zamówienia dla przemysłu wojskowego

Koterie i grupy interesu a publiczne zamówienia dla przemysłu wojskowego

(więcej…)

Wybór broni – subiektywnie

Wybór broni – subiektywnie

(więcej…)

Depresja czy diagnoza? Drogi wyjścia.

Depresja czy diagnoza? Drogi wyjścia. (więcej…)

4 dywizja – gonimy króliczka

4 dywizja – gonimy króliczka

(więcej…)

 Kapitał rzekomo nie ma poglądów tylko interesy…

Bank of America przestanie pożyczać pieniądze producentom broni o wojskowym rodowodzie.

Zobacz artykuł