aktualności

Kto i czym może obronić ojczyznę?

15/12/2023

W trakcie konferencji prasowej Władimir Putin stwierdził, że na froncie przebywa obecnie 617 000 rosyjskich żołnierzy. Jak powiedział Putin:

„Zaplanowaliśmy zebrać do końca roku ponad 400 000 żołnierzy. Według stanu na wczorajszy wieczór doniesiono mi, że zwerbowano 486 000. Napływ ludzi gotowych z bronią w ręku bronić Ojczyzny nie maleje. Przybywa ich 15 000 dziennie w całym kraju. Po co nam mobilizacja? Dzisiaj nie ma takiej potrzeby.”

W ostatnim czasie pojawiły się także wypowiedzi przedstawicieli Ministerstwa Obrony Ukrainy, wedle których armia ukraińska liczy obecnie ok. 800 000 żołnierzy.

Wedle informacji Ministerstwa Obrony RP z początku listopada br. Wojsko Polskie ma w sumie 186 000 wszystkich żołnierzy (licząc zaplecze, logistykę, WOT, kobiety, osoby 50+, DZSW itp.) Docelowa liczebność Sił Zbrojnych RP ma wynieść w przyszłości 300 000 żołnierzy.

Komentarz Fundacji Ad Arma:

Od poniedziałku mamy nowy rząd, który jednych napełnia wielkimi nadziejami, innych wielkimi obawami. Jednak w zapowiedziach nowego rządu nie ma niestety żadnych wzmianek na temat samego rozpoznania problemów, które są jedną z podstaw kryzysu gotowości bojowej Wojska Polskiego. Tym problemem są rezerwy, zdolności szkoleniowe rezerw i ich ilość.

Poprzedni rząd zakładał chyba, że mimo wszystko żadna wojna nam nie grozi, a sam pijar i wydawanie pieniędzy pozwoli na zdobycie kilku dodatkowych punktów w sondażach na podstawie rzekomo kompetentnego zarządzania obronnością kraju. Jednak smutna prawda jest taka, że system szkolenia rezerw jest rozmontowany, rezerwy, czyli przeszkoleni mężczyźni, są już w wieku, w którym w większości nie nadają się do służby, i żadne magiczne uniki w stylu DZSW tudzież powszechnego, krótkotrwałego przeszkolenia wojskowego nie zapewnią nam zdolności obrony własnej ojczyzny.

Jeśli dzisiaj politycy obu stron boją się przedstawić twardą rzeczywistość opinii społecznej i w oparciu o to przedstawić gorzką pigułkę powszechnej służby wojskowej mężczyzn, to kiedy jak nie dziś? Propaganda i demagogia zwiększają tylko skalę porażki i upokorzenia, czego doświadczyliśmy w 1939 roku pomimo posiadania jednej z lepszych armii na świecie, z pewnością w pierwszej dziesiątce (na marginesie – gdy dyplomacja doprowadzi do walki z dwoma największymi mocarstwami lądowymi świata, to nawet bycie w pierwszej dziesiątce nie pomoże). Patrząc z kolei na reakcję społeczeństwa na jakiekolwiek wspomnienie naturalnego obowiązku obrony ojczyzny przez obywateli, czyli mieszkańców posiadających prawa polityczne, widać nie tylko porażkę polskiego systemu edukacji, ale porażająco niski poziom dziennikarstwa i brak jakiejkolwiek merytorycznej dyskusji na temat obronności państwa.

Z kolei wzywanie do powszechnego, krótkotrwałego przeszkolenia wojskowego, które jest sprzedawane jako racjonalny ruch w dobrym kierunku, rozbija się o skały twardej rzeczywistości. Proponowane miesięczne przeszkolenie nie jest w stanie dać nam nawet żołnierzy funkcji prostych. W miesiąc nie wyszkolimy nawet piechura. Jak wskazywało niemieckie dowództwo w 1945 roku żadna sytuacja na froncie nie usprawiedliwia wysyłania na front rekrutów bez dwumiesięcznego szkolenia. Jest to po prostu oszustwo wobec rekrutów i marnowanie ich życia. Chyba nie chcemy czerpać z bolszewickich wzorców, które doprowadzają do hekatomby przez nieodpowiedzialne wysyłanie na front nieprzeszkolonych mężczyzn?

Co dopiero jeśli weźmiemy pod uwagę bardziej techniczne stanowiska, takie jak obsługi czołgów, haubic, samolotów, obserwatorów artyleryjskich, łącznościowców, operatorów ppk czy inne tego typu funkcje. W zgranych pododdziałach zdolnych do wystąpienia jako jednostka o pełnych zdolnościach bojowych wymagają niestety kilkunastu miesięcy szkolenia. Dlatego też w ramach ograniczeń narzuconych przez „rozsądną” debatę na ten temat, nie jesteśmy nawet w stanie położyć na stół rzeczywistych rozwiązań naszych problemów. Wszystkie półśrodki, takie jak DZSW lub krótkotrwałe przeszkolenia wojskowe, są jak miłosierny chirurg, który obiecuje nam, że wytnie tylko 10% guza i dzięki temu operacja będzie krótsza i mniej bolesna.

Jeżeli zaś spojrzymy na drugą część zasobów, to znaczy sprzęt, to zamawiamy duże ilości sprzętu jednorazowego, bo bez całego zaplecza logistycznego i remontowego. Utraciliśmy zdolności, które w tym zakresie miał nawet przemysł realnego socjalizmu PRL. Poprzez brak sprzętu inżynieryjnego, wozów zabezpieczenia technicznego, odpowiedniej ilości sprzętu w zapasach mobilizacyjnych, tak by jednostki mogły odtwarzać zdolności, brygady wyposażone w Abramsy czy K2 są brygadami jednorazowego użytku.

Tylko te dwa problemy, tutaj na szybko wspomniane, pokazują skalę trudności, jaka stałaby przed kimkolwiek, kto chciałby odtworzyć narodowe zdolności obrony państwa. Przed jakimkolwiek ministrem z jakiegokolwiek rządu. Niestety na dzień dzisiejszy żadna partia parlamentarna nie ma odwagi publicznie postawić chociaż diagnozy. Dlatego uważamy za konieczne mówienie prawdy w porę i nie w porę tak, by w momencie, gdy być może nadejdzie dla kogoś szansa, ten ktoś mógł w oparciu o właściwą diagnozę rozpocząć leczenie.

Jeżeli podoba się Państwu to, co i jak robimy, prosimy o wsparcie Fundacji Ad Arma. Dzięki temu będziemy mogli dalej pracować na rzecz informowania Polaków o realnym stanie obronności państwa i budowania suwerennych możliwości zgodnych z naszymi, a nie obcymi, interesami.

Numer konta: 64 1020 5011 0000 9802 0292 2334

Fundacja Ad Arma
87-162 Krobia

Więcej aktualności

Kto może mieć broń?

Kto może mieć broń?

aktualnościCzy osoby z historią problemów psychicznych czy myśli samobójczych powinny mieć dostęp do broni? Spójrzmy na konkretny przypadek. Jakiś czas temu w jednym z naszych komentarzy zwracaliśmy uwagę na program popularnego amerykańskiego youtubera Shawna Ryana,...

Niedźwiedź? Szybka reakcja i karabin

Niedźwiedź? Szybka reakcja i karabin

aktualnościW USA 15-letni chłopak zastrzelił niedźwiedzia grizzly, który wdarł się na teren jego gospodarstwa. Nastolatek w samoobronie oddał celny strzał i powstrzymał zagrożenie. Tymczasem w Polsce obywatele mają być bezbronni i bezradni w obliczu ataków dzikich...

Kłopotliwy prezent

Kłopotliwy prezent

aktualnościPodczas szczytu NATO w Turcji prezydent Erdogan wręczył kilku przywódcom państw osobisty prezent: rewolwer z grawerowanym nazwiskiem obdarowanego, komplet amunicji i tureckie papiery eksportowe. Problem w tym, że żaden z obdarowanych nie mógł tak po prostu...

Dzieci i własna broń?

Dzieci i własna broń?

aktualnościPolska ma wieloletnie tradycje strzelectwa sportowego dzieci i młodzieży. Mamy wielu młodych medalistów w strzelectwie. Dlaczego zatem nastolatki nie mogą swobodnie mieć własnej broni? Sienkiewicz we „W Pustyni i w Puszczy” opisał zwykłą jak na tamte czasy...

Kogo obowiązuje zakaz?

Kogo obowiązuje zakaz?

aktualnościDecyzją Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji w dniach 24-26 czerwca w Gdańsku obowiązywał będzie zakaz noszenia lub przemieszczania w stanie rozładowanym wszelkiego rodzaju broni. Powodem ma być bezpieczeństwo uczestników V edycji Konferencji o...

Trwa walka o fundamentalne prawa

Trwa walka o fundamentalne prawa

aktualnościNajwyższa Izba Kontroli opublikowała wnioski z kontroli systemu dostępu do broni palnej. Sugerują one wprowadzenie kolejnych, istotnych ograniczeń w dostępie do broni i utrudnienie posiadania broni Polakom. Fundacja Ad Arma wyraźnie podkreśla i zwraca...

Dla kogo łatwy dostęp do broni?

Dla kogo łatwy dostęp do broni?

aktualnościPolskie służby uruchomiły projekt „Trydent” – program, który ma przygotować nasze państwo na zalew nielegalnej broni, która „zgubiła się” na Ukrainie. Jak pisze Gazeta Prawna: „służby przewidują, że po zakończeniu działań wojennych może dojść do...

Fundacja Ad Arma na konferencji w BBN

Fundacja Ad Arma na konferencji w BBN

aktualnościPrezes Fundacji Ad Arma Jacek Hoga wygłosił niedawno wykład na konferencji zorganizowanej przez Biuro Bezpieczeństwa Narodowego na temat: „Wyzwania związane z przywróceniem poboru”. Zamieszczamy krótkie streszczenie tego wystąpienia. Słuchaczom...

Kilka pytań do rządu w Warszawie

Kilka pytań do rządu w Warszawie

aktualnościMinisterstwo Sportu Federacji Rosyjskiej uznało niedawno strzelectwo długodystansowe i snajperskie za oficjalną dyscyplinę sportu. Władza chce w ten sposób stworzyć „solidny fundament, na którym będzie się rozwijać i rozkwitać powszechna kultura...

Nie traćmy nadziei

Nie traćmy nadziei

aktualnościNa trafiających do internetu nagraniach z walk na Ukrainie coraz częściej widać, jak drony atakują żołnierzy. Już nie tylko czołgi, systemy artyleryjskie, pojazdy czy okręty, ale pojedynczych żołnierzy. Wedle publikowanych oficjalnie informacji oraz...

ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER

    Adres email (wymagane)

    Oświadczam, że zostałem poinformowany o przetwarzaniu moich danych osobowych przez Administratora na zasadach określonych w Polityce Prywatności

    sklep internetowy dla naszych sympatyków

    Wesprzyj  

    Fundacja Ad Arma utrzymuje się wyłącznie z datków wpłacanych przez sympatyków. Nie korzystamy ze wsparcia ani dotacji z Unii Europejskiej.

    Podstawę działalności stanowią wpłacane regularnie, raz na miesiąc darowizny w wysokości 40, 80 złotych lub w innej dowolnej kwocie.

    Każde wsparcie jakie otrzymujemy, przeznaczamy na nasze cele statutowe oraz realizację projektów Fundacji. Od Państwa wsparcia zależy sukces naszych działań.

    PRZELEWY24

    Wesprzyj za pomocą Blika, przelewu online itp.

    PODAJ KWOTĘ DAROWIZNY PLN


    PRZELEW TRADYCYJNY

    64 1020 5011 0000 9802 0292 2334
    Fundacja Ad Arma
    87-162 Krobia

    PAYPAL

    Wesprzyj szybko i wygodnie przez PayPal.