aktualności
Edukacja domowa na celowniku „dobrej zmiany”
Rząd „dobrej zmiany” próbuje ograniczyć kolejne swobody i wolności Polaków. Tym razem poprzez nowelizację ustawy oświatowej planuje się utrudnić nauczanie domowe, które zdobywa coraz większą popularność w naszym kraju. Fundacja Ad Arma interweniuje w tej sprawie.
Aktualnie w Polsce blisko 20 000 dzieci uczy się w ramach edukacji domowej. Formalnie uczniowie podlegają pod wybraną przez rodzinę szkołę, ale na co dzień uczą się i wychowują w domach, raz w roku przystępując do egzaminów. Dzięki takiej formie edukacji rodzina może żyć w zgodzie z własnym rytmem, dostosowanym do swoich możliwości, warunków i celów. Edukacja domowa umożliwia także kształcenie dzieci zgodnie z własnymi wartościami.
Zgodnie z poselskim projektem ustawy o nowelizacji prawa oświatowego, edukacja domowa w Polsce poddana ma być poważnym ograniczeniom. Przywrócona ma zostać tzw. rejonizacja, czyli obowiązek zapisania dziecka do szkoły w tym samym województwie, w którym mieszka. Obecnie wiele dzieci zapisanych jest do szkół, które znajdują się na drugim końcu kraju, ale zarówno rodzinom jak i szkołom to rozwiązanie odpowiada. Dzięki temu można wybrać szkołę odpowiednią dla własnych potrzeb, szanującą specyfikę uczniów oraz rozumiejącą istotę edukacji domowej. Rejonizacja będzie ciosem w tysiące rodzin, z których wiele może być pozbawionych szkół wspierających edukację domową w pobliżu swojego miejsca zamieszkania.
Projekt nakłada również na szkoły obowiązek, wedle którego minimum 50% uczniów ma uczęszczać na lekcje w sposób stacjonarny. W ten sposób w poważnych tarapatach mogą znaleźć się placówki ukierunkowane na edukację domową i specjalizujące się w tej formie nauczania. Co więcej, projekt nakłada na szkoły również obowiązek zapewnienia warunków lokalowych dla dzieci z edukacji domowej, nawet jeżeli fizycznie nie uczęszczają one do szkoły. W praktyce oznacza to kolejne, absurdalne i zbędne koszty, które będą musiały ponosić placówki i rodziny. W myśl projektu, możliwość zapisania dziecka na edukację w formie edukacji domowej będzie możliwa wyłącznie w terminie od 1 do 21 września. Oznacza to, że jeżeli jakaś rodzina chciałaby zdecydować się na edukację domową swojego dziecka w środku roku szkolnego, to nie będzie to możliwe.
Dlaczego o tym piszemy? Po pierwsze dlatego, że od września tego roku uruchomiliśmy program edukacji domowej pod patronatem Fundacji Ad Arma, od zerówki do matury. Używamy naszego kilkunastoletniego doświadczenia w tej dziedzinie, aby umożliwić rodzinom edukację i wychowanie dzieci w formie sprawdzonej przez wieki, dzięki czemu Polska mogła trwać również pod zaborami oraz w czasach nazistowskiej i komunistycznej okupacji, gdy nasza kultura obecna była w domach, a szkoły, instytucje i media zdominowane były przez obcą propagandę. Więcej na ten temat na naszej stronie w zakładce „edukacja domowa”.
Po drugie, w ataku na edukację domową widzimy kolejną próbę ograniczania podstawowych swobód i wolności, podobną w swojej istocie do państwowej reglamentacji dostępu do broni. W 2017 roku mogliśmy usłyszeć słowa wiceministra MSWiA Jarosława Zielińskiego, który mówił z sejmowej mównicy, że: “za bezpieczeństwo obywateli odpowiada państwo. Nie sam obywatel odpowiada za swoje bezpieczeństwo, tylko państwo i stosowne służby państwowe, które to państwo powołuje.” W związku z tym, to państwo ma monopol na używanie siły, a obywatele nie powinni mieć dostępu do broni. Zgodnie z tą samą logiką, za edukację i wychowanie dzieci również odpowiada państwo i stosowne służby państwowe. Przed laty premier Ewa Kopacz krytykowała edukację domową argumentując, że jest to swojego rodzaju luka, przez którą dzieci uciekają z systemu. Dokładnie tym samym tropem idą dzisiaj politycy „dobrej zmiany”. Jak przyznał publicznie minister Przemysław Czarnek: „system trzeba uszczelnić”.
Od dawna słyszymy argument, że „broń trzeba kontrolować i reglamentować, bo inaczej Polacy się nawzajem pozabijają.” Od lat w obiegu jest kilkaset tysięcy egzemplarzy broni czarnoprochowej nie podlegającej państwowej rejestracji, i jakoś się nie pozabijaliśmy. Podobnie słyszymy argument, że „edukację domową trzeba kontrolować, bo inaczej będą nieprawidłowości”. Od lat popularność edukacji domowej rośnie w Polsce, a kolejne rodziny decydują się na taką formę kształcenia swoich dzieci. Powstają kolejne szkoły, fundacje i stowarzyszenia dedykowane pomocy i wsparciu edukacji domowej. Wszystkim to rozwiązanie pasuje, tylko nie kolejnemu rządowi, gdyż nauka odbywa się w dużej części „poza systemem”. W związku z tym, zamiast likwidować rzekome nieprawidłowości, powodowane w dużej mierze patologiami związanymi z realiami całości państwowego systemu oświaty, planuje się kolejne kroki ku likwidacji edukacji domowej.
Państwo chce wszystko kontrolować, we wszystkim nas wyręczać i za wszystko przejmować odpowiedzialność. Oczywiście w trosce o nasze bezpieczeństwo, naszą przyszłość, nasze zdrowie. Nie ma takiej sfery życia, w którą nie chciałoby zaglądać „dla naszego dobra”. Czym to się w praktyce kończy? Totalitaryzmem i systemem niewolniczym, w którym obywatele sprowadzeni zostają do ubezwłasnowolnionego bydła w zagrodzie, nad którym czuwa sieć uzbrojonych nadzorców.
Jako Fundacja Ad Arma uważamy, że podobnie jak swobodny dostęp do broni, edukacja i właściwe wychowanie przyszłych pokoleń Polaków jest kluczem do wolności, a także przetrwania i rozwoju naszego narodu. Dlatego od kilku dni prowadzimy intensywne prace i konsultacje społeczne na rzecz odrzucenia zgłoszonego do Sejmu projektu ustawy. We wtorek 25 października będziemy obecni w trakcie prac sejmowej komisji nad tym projektem. Nie rezygnujemy także z walki o przywrócenie w Polsce powszechnego dostępu do broni, co jest głównym celem działania naszej Fundacji.
Możemy działać tylko dzięki pomocy naszych Darczyńców. Jeżeli uważacie Państwo, że to co robimy jest słuszne i właściwe, prosimy o wsparcie:
Numer konta: 64 1020 5011 0000 9802 0292 2334
Fundacja Ad Arma
87-162 Krobia
Więcej aktualności
Kto może mieć broń?
aktualnościCzy osoby z historią problemów psychicznych czy myśli samobójczych powinny mieć dostęp do broni? Spójrzmy na konkretny przypadek. Jakiś czas temu w jednym z naszych komentarzy zwracaliśmy uwagę na program popularnego amerykańskiego youtubera Shawna Ryana,...
Niedźwiedź? Szybka reakcja i karabin
aktualnościW USA 15-letni chłopak zastrzelił niedźwiedzia grizzly, który wdarł się na teren jego gospodarstwa. Nastolatek w samoobronie oddał celny strzał i powstrzymał zagrożenie. Tymczasem w Polsce obywatele mają być bezbronni i bezradni w obliczu ataków dzikich...
Kłopotliwy prezent
aktualnościPodczas szczytu NATO w Turcji prezydent Erdogan wręczył kilku przywódcom państw osobisty prezent: rewolwer z grawerowanym nazwiskiem obdarowanego, komplet amunicji i tureckie papiery eksportowe. Problem w tym, że żaden z obdarowanych nie mógł tak po prostu...
Dzieci i własna broń?
aktualnościPolska ma wieloletnie tradycje strzelectwa sportowego dzieci i młodzieży. Mamy wielu młodych medalistów w strzelectwie. Dlaczego zatem nastolatki nie mogą swobodnie mieć własnej broni? Sienkiewicz we „W Pustyni i w Puszczy” opisał zwykłą jak na tamte czasy...
Kogo obowiązuje zakaz?
aktualnościDecyzją Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji w dniach 24-26 czerwca w Gdańsku obowiązywał będzie zakaz noszenia lub przemieszczania w stanie rozładowanym wszelkiego rodzaju broni. Powodem ma być bezpieczeństwo uczestników V edycji Konferencji o...
Trwa walka o fundamentalne prawa
aktualnościNajwyższa Izba Kontroli opublikowała wnioski z kontroli systemu dostępu do broni palnej. Sugerują one wprowadzenie kolejnych, istotnych ograniczeń w dostępie do broni i utrudnienie posiadania broni Polakom. Fundacja Ad Arma wyraźnie podkreśla i zwraca...
Dla kogo łatwy dostęp do broni?
aktualnościPolskie służby uruchomiły projekt „Trydent” – program, który ma przygotować nasze państwo na zalew nielegalnej broni, która „zgubiła się” na Ukrainie. Jak pisze Gazeta Prawna: „służby przewidują, że po zakończeniu działań wojennych może dojść do...
Fundacja Ad Arma na konferencji w BBN
aktualnościPrezes Fundacji Ad Arma Jacek Hoga wygłosił niedawno wykład na konferencji zorganizowanej przez Biuro Bezpieczeństwa Narodowego na temat: „Wyzwania związane z przywróceniem poboru”. Zamieszczamy krótkie streszczenie tego wystąpienia. Słuchaczom...
Kilka pytań do rządu w Warszawie
aktualnościMinisterstwo Sportu Federacji Rosyjskiej uznało niedawno strzelectwo długodystansowe i snajperskie za oficjalną dyscyplinę sportu. Władza chce w ten sposób stworzyć „solidny fundament, na którym będzie się rozwijać i rozkwitać powszechna kultura...
Nie traćmy nadziei
aktualnościNa trafiających do internetu nagraniach z walk na Ukrainie coraz częściej widać, jak drony atakują żołnierzy. Już nie tylko czołgi, systemy artyleryjskie, pojazdy czy okręty, ale pojedynczych żołnierzy. Wedle publikowanych oficjalnie informacji oraz...
ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER

sklep internetowy dla naszych sympatyków
Wesprzyj 
Fundacja Ad Arma utrzymuje się wyłącznie z datków wpłacanych przez sympatyków. Nie korzystamy ze wsparcia ani dotacji z Unii Europejskiej.
Podstawę działalności stanowią wpłacane regularnie, raz na miesiąc darowizny w wysokości 40, 80 złotych lub w innej dowolnej kwocie.
Każde wsparcie jakie otrzymujemy, przeznaczamy na nasze cele statutowe oraz realizację projektów Fundacji. Od Państwa wsparcia zależy sukces naszych działań.
PRZELEW TRADYCYJNY
64 1020 5011 0000 9802 0292 2334
Fundacja Ad Arma
87-162 Krobia












