aktualności

Zdolności obronne. Samodzielnie czy Leasing+?

20/01/2023

Polska ma mieć w większej ilości czołgi K2 i Abramsy, w zamian za utratę własnych zdolności, na co dzielnie pracowały wszystkie rządy po 1989 roku.

Od anulowanego kontraktu na 300 czołgów dla Syrii za prezydentury Wałęsy, przez anulowany kontrakt i płacone odsetki za niezrealizowany kontrakt na wozy zabezpieczenia technicznego (WZT) dla Indii (z powodu zamknięcia jedynej w Polsce fabryki silników czołgowych), po niezaakceptowanie projektu modernizacji rodziny T-72 (poprzez projekty proponowane na początku rządów PiS w 2015 i 2016 roku).

Dzięki temu zamiast własnych zdolności, własnych biur konstrukcyjnych i własnej logistyki, kupujemy za ciężkie pieniądze sprzęt, który będzie kontrolowany na krótkiej smyczy przez naszego hegemona poprzez części zamienne i logistykę, tak jak to już ma miejsce z polskimi siłami powietrznymi.

Doświadczenia wojny na Ukrainie wskazują wyraźnie, że państwo to, które miało jeszcze większy potencjał produkcyjny i sił zbrojnych w 1991 roku niż my, pozbawiło się tych zdolności, rozsprzedało sprzęt będący na stanie i zlikwidowało fabryki, a dziś może stawiać opór wyłącznie tak długo, jak będzie długo życzyła sobie tego Ameryka. Bez wsparcia NATO Ukrainie dawno skończyłaby się amunicja, sprzęt pancerny i artyleria.

Pomysły na rozwijanie Wojska Polskiego, choć brzmią dumnie, to w praktyce sprawią, że w myśl idei Klausa Schwaba, nasze zdolności, nawet jeśli jakieś zbudujemy, będą de facto leasingowane od amerykańskiego suwerena. Widać to dobrze na przykładzie Leopardów. By móc oddać je Ukrainie musimy mieć zgodę mniejszego suwerena – Niemiec.

Używając porównania, nasze zdolności mają być pisane nie na solidnej, byczej skórze, a zapisywane na pendrive, którego treść w każdej chwili można usunąć lub dowolnie zmienić.

Spójrzmy na sytuację Polski poprzez anglosaski akronim DOTMLPF, czyli Doktrynę, Organizację, Trening, Materiały, Przywództwo, Ludzi i infrastrukturę. Z dodatkiem od Ad Army – koszty.

Doktrynę piszą politycy, a nie wojskowi, w oderwaniu od potrzeb operacyjnych.

Organizację piszą politycy w oderwaniu od schematów naturalnego rozwijania kolejnych jednostek operacyjnych.

Trening jest utrudniony, bo nasze nieliczne już poligony (możemy podziękować politykom lat dziewięćdziesiątych i dwutysięcznych) są aktualnie zajęte przez naszych amerykańskich sojuszników i licznie szkolących się przedstawicieli sił zbrojnych Ukrainy.

Sprzęt, czyli materiały, został oddany Ukrainie. Lokalne zdolności jego odtwarzania zostały zwinięte w ciągu ubiegłych 30 lat, a jedyne zapasy amunicji, której mamy jeszcze w dużych ilościach, to amunicja czołgowa kaliber 100 mm, do której czołgi radośnie zniszczyliśmy w ilości 2500 sztuk. Co ciekawe, ostatnia modernizacja T-55: Merida miała możliwości systemu celowniczego lepsze niż PT-91 Twardy, które tak są chwalone na Ukrainie za posiadanie zdolności ciut lepszych, niż niejedna wersja czołgu rosyjskiego. Mimo swojej starości i licznych wad, T-55 Merida z ulepszonym systemem celowniczym miałby zdolności lepsze niż obecnie planowany do wdrożenia w USA wóz Mobile Protected Firepower MPF. I w tej roli, jako wóz wsparcia, mógłby być używany np. przez WOT lub moglibyśmy przekazać takie wozy Ukraińcom, sobie zachowując pojazdy, które im oddaliśmy.

Infrastruktura jest zwinięta. Problemy z dobrowolną, zasadniczą służbą wojskową częściowo wynikają z tego, że najpierw przywrócono częściowo szkolenia, a potem zaczęto szukać czy mamy infrastrukturę do tych szkoleń niezbędną.

Przywództwo wojskowe ma złamany kręgosłup i związane jedwabnym sznurem ręce poprzez absurdalny system kierowania i dowodzenia (SkiD) oraz cywilne dowodzenie polityków nad oficerami, również w zakresie wojennych planów operacyjnych, a więc w zakresie stricte wojskowym.

Ludzie, tudzież z anglosaska zasoby ludzkie, nie są w pełni wykorzystywani, bo polscy obywatele są pozbawieni prawa obrony ojczyzny w swej masie i oduczeni obowiązku. Szkolenia, jakie otrzymują ludzie wchodzący do dobrowolnej zsw czy też WOT, dają im złudzenie kompetencji i nie dają możliwości wdrożenia się w jakże niezbędną w czasie wojny dyscyplinę wojskową. Jest to skutkiem traktowania ich jak świętych krów, które w każdej chwili mogą odejść, jak im się przestanie podobać służba ojczyźnie. Tak się nie da budować instytucji hierarchicznej, jaką jest wojsko.

Na koniec dodatek od Fundacji Ad Arma do DOTMLPF czyli finanse. To wszystko ma być finansowane z obligacji, co choć niebezpieczne jest akceptowalne w sytuacji kryzysu. Jednak te finansowanie w sposób oburzający i nie licujący z praworządnością, a nie tylko z przereklamowaną demokracją, jest wyjęte spod kontroli parlamentu i NIK. Do czego to doprowadzi, nie trzeba się niestety domyślać.

Przy wszystkich tych czarnych obrazach, należy pamiętać, że forma jest kluczowa w każdej dziedzinie życia. Nie wystarczą dobre intencje. Dlatego jeżeli w najbliższych latach dotknie nas wielka klęska państwa polskiego, obnażająca jego niekompetencje, nie będzie to uderzać w ideę państwa polskiego jako taką, a w wadliwą formę państwa demokracji liberalno-socjalistycznej. Formę wadliwą, nie dającą zdolności i jak pokazuje doświadczenie historyczne i geograficzne, formę, która jest w stanie zniszczyć każdą ideę państwową.

Podsumowując: kryzys powinien być inicjatorem refleksji nad formą państwowości polskiej, tak by jedynymi wskaźnikami, które będą decydować o wybranej formie, były godziwość i skuteczność.

Jeżeli widzicie Państwo z nami powagę problemów, które podnosimy, prosimy o wsparcie Fundacji Ad Arma. Możemy być niezależni tylko dzięki wsparciu Darczyńców, których zaangażowanie umożliwia nam działanie:

nr konta 64 1020 5011 0000 9802 0292 2334
Fundacja Ad Arma
87-162 Krobia

Więcej aktualności

Co oznacza luka w zdolnościach?

Co oznacza luka w zdolnościach?

aktualności Baza przemysłowo-wojskowa USA nie jest wystarczająco przygotowana na międzynarodowe środowisko bezpieczeństwa, które teraz istnieje. W dużym konflikcie regionalnym, takim jak wojna z Chinami w Zatoce Tajwańskiej, zużycie amunicji prawdopodobnie...

Ile amunicji potrzebujemy?

Ile amunicji potrzebujemy?

aktualności Amerykański think-tank Center for Strategic and International Studies opublikował analizę dotyczącą uzupełniania i produkcji amunicji oraz kluczowych systemów wojskowych. Liczbowe podsumowanie widoczne jest na załączonej tabeli, a w tekście znajdziemy...

Co wolno wojewodzie…

Co wolno wojewodzie…

aktualności Kilka dni temu Komendant Główny Policji gen. Jarosław Szymczyk miał w swoim biurze wydarzenie z granatnikiem przeciwpancernym, który jako prezent przywiózł z Ukrainy. Wybuch miał spowodować przebicie stropu i zniszczenia na trzech kondygnacjach budynku....

Czy wciąż mamy wyższość kulturową?

Czy wciąż mamy wyższość kulturową?

aktualności Polacy w stosunku do Rosji mają poczucie wyższości cywilizacyjnej i kulturowej, albo jak to mówią Anglosasi: poczucie „moral high ground”. I choć jest to uzasadnione historycznie, to patrząc na reakcje wielu osób, które uważają się za polskich patriotów,...

Ile amunicji potrzeba na wojnie?

Ile amunicji potrzeba na wojnie?

aktualnościJak donoszą media, armia USA zamierza w znaczący sposób zwiększyć w najbliższym czasie produkcję amunicji artyleryjskiej. Stany Zjednoczone planują zwiększenie produkcji amunicji 155 mm w ilości od 14 000 pocisków miesięcznie, przez 20 000 pocisków...

Co jest warte strat na poziomie setek tysięcy Polakó?

Co jest warte strat na poziomie setek tysięcy Polakó?

aktualnościMożemy być jako Fundacja Ad Arma już dosyć nudni i kasandryczni, jednak siły zbrojne istnieją w razie tych rzadkich sytuacji, kiedy będą najbardziej niezbędne. W związku z tym, bez sensu jest mieć je tylko dla parady, bo wypada je mieć, tak jak np. flagę i...

Kolejny zakaz przemieszczania się z bronią w Polsce

Kolejny zakaz przemieszczania się z bronią w Polsce

aktualnościMSWiA wprowadziło kolejny w przeciągu miesiąca zakaz przemieszczania się z bronią na terytorium Polski.   Tym razem będzie obowiązywał od 29 listopada do 3 grudnia w Łodzi, w związku ze szczytem OBWE. Wcześniej zakazano przemieszczania się z bronią w...

Zmienianie zasad w trakcie gry jest brakiem zasad

Zmienianie zasad w trakcie gry jest brakiem zasad

aktualnościOkoło tygodnia przed Świętem Niepodległości na stronach rządowych pojawił się projekt rozporządzenia zakazującego noszenia i przenoszenia broni w święto narodowe w trzech miastach: Warszawie, Krakowie i Wrocławiu. Wczesnym popołudniem 10 listopada...

ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER

    Adres email (wymagane)

    Oświadczam, że zostałem poinformowany o przetwarzaniu moich danych osobowych przez Administratora na zasadach określonych w Polityce Prywatności

    sklep internetowy dla naszych sympatyków

    Kupując na 3dom.pro/ad-arma/ wspierasz Fundację

    Wesprzyj  

    Fundacja Ad Arma utrzymuje się wyłącznie z datków wpłacanych przez sympatyków. Nie korzystamy ze wsparcia ani dotacji z Unii Europejskiej.

    Podstawę działalności stanowią wpłacane regularnie, raz na miesiąc darowizny w wysokości 40, 80 złotych lub w innej dowolnej kwocie.

    Każde wsparcie jakie otrzymujemy, przeznaczamy na nasze cele statutowe oraz realizację projektów Fundacji. Od Państwa wsparcia zależy sukces naszych działań.

    DOTPAY

    Wesprzyj za pomocą Blika, przelewu online itp.

    PRZELEW TRADYCYJNY

    64 1020 5011 0000 9802 0292 2334
    Fundacja Ad Arma
    87-162 Krobia

    PAYPAL

    Wesprzyj szybko i wygodnie przez PayPal.

    Dane kontaktowe

      87-162 Krobia
      +48 731 160 382
      fundacja@adarma.pl

    Godziny pracy

    Pn- Pt: 8:00 - 15:30
    Sobota: 8:00 - 15:30
    Niedziela: Zamknięte

    sprawdź co u nas

    Copyright © 2022 Fundacja Ad Arma. All rights reserved.