aktualności
Wyciekły dane posiadaczy broni
Ponad 100 000 nazwisk i adresów domowych posiadaczy broni palnej zostało niedawno udostępnionych w sieci.
Jak donoszą media, dane, które wyciekły, to imię i nazwisko, adresy domowe, kody pocztowe, numery telefonów, adresy e-mail i adresy IP. Znajdowały się w pliku CSV wraz z informacjami geolokacyjnymi na temat 111 295 posiadaczy broni mieszkających w Wielkiej Brytanii.
Bazę danych wykradziono z brytyjskiego serwisu internetowego, który zajmuje się pośrednictwem w handlu bronią. Opublikował ją w sieci aktywista na rzecz „praw zwierząt”. Plik z bazą był kompatybilny z usługą Google Earth, przez co dokładne dane adresowe posiadaczy broni można zwizualizować na mapie. Serwis szybko poinformował swoich użytkowników o wycieku i zalecił ostrożność. Nie wyjaśnił jednak w jakim celu gromadził współrzędne geograficzne ich lokalizacji z dokładnością do sześciu miejsc po przecinku.
Sprawę badają teraz organy ścigania, a brytyjskie organizacje strzeleckie apelują do posiadaczy broni o ostrożność. „Radzimy sprawdzić bezpieczeństwo domów i zachowanie szczególnej czujności. Upewnijcie się, że cała wasza broń jest odpowiednio zamknięta, oraz że budynki są zabezpieczone” – tłumaczy Brytyjskie Stowarzyszenie Strzelectwa BASC. „Wyciek poważnie narusza moje standardy bezpieczeństwa i stawia mnie w niebezpiecznej sytuacji, gdzie ja i moja rodzina możemy być potencjalnym celem” – powiedział dla BBC jeden z posiadaczy broni. W opublikowanym na ten temat materiale BBC zwraca uwagę na to, że posiadanie broni jest w Wielkiej Brytanii ściśle kontrolowane, co sprawia, że broń jest trudno dostępna i potencjalnie bardzo cenna na czarnym rynku.
Powyższy przykład doskonale pokazuje do czego prowadzi w praktyce obowiązek rejestracji broni oraz istnienie rozmaitych rejestrów broni palnej i jej posiadaczy. Brytyjska baza krąży obecnie po sieci. Warto w tym miejscu zastanowić się, w czyje ręce mogą jutro trafić dane polskich strzelców i w czyich już od dawna się znajdują?
Media niemal bez przerwy donoszą o kolejnych wyciekach danych z rozmaitych podmiotów, nie tylko prywatnych przedsiębiorstw ale także instytucji państwowych, w tym służb mundurowych. Za częścią z nich stoją ataki hakerów, ale duża część tego typu incydentów to wynik błędu lub niefrasobliwości człowieka, jak np. sytuacja z kwietnia br., gdy do internetu trafiły dane ponad 20 000 funkcjonariuszy SOP, Straży Granicznej, Straży Pożarnej, ITD, KAS, CBŚP i innych służb, którzy zgłosili się do rządowego programu szczepień. Do sieci trafiły m.in. ich miejsca pracy, nazwiska, numery telefonów, PESEL-e i adresy email. Na świecie skala innych tego typu wydarzeń bywa jeszcze większa. W obliczu tej sytuacji trudno zakładać, że dane polskich posiadaczy broni są bezpieczne.
Trudno także z pewnością założyć, że dostępu do adresów polskich strzelców na pewno nie mają obce służby. Czym może się to skończyć przekonaliśmy się we wrześniu 1939 roku, kiedy to Niemcy wykorzystali przejęty państwowy rejestr posiadaczy broni aby doszczętnie rozbroić nasz naród. Osoby, których nazwiska widniały na listach legalnych właścicieli broni, były również fizycznie eliminowane i to w pierwszej kolejności. Dzisiaj, w epoce cyfrowej, sytuacja jest tym bardziej ułatwiona, gdyż nie trzeba fizycznie przejmować katalogów w papierowym archiwum.
Istnienie rejestru posiadaczy broni, zwłaszcza państwowego, to problem dotyczący nie tylko możliwości zaboru lub kradzieży broni przez przestępców lub najeźdźców. Obowiązek rejestracji broni niemal zawsze prowadzi w ostateczności do jej konfiskaty przez organy państwa, uzurpujące sobie monopol na używanie siły i podejrzliwe wobec jakichkolwiek narzędzi służących do obrony w rękach obywateli.
Dlatego Fundacja Ad Arma od początku swojego istnienia działa na rzecz wprowadzenia w Polsce ustawowego zakazu prowadzenia rejestracji broni palnej. Tak, aby jakikolwiek agresor, zewnętrzny lub wewnętrzny, miał trudności z wytypowaniem Polaków uzbrojonych i umiejących używać broni.
Przed powstaniem Fundacji nikt w Polsce nie mówił głośno o powszechnym prawie do posiadania broni – bez rejestracji i reglamentacji. Aby przywrócić w naszym kraju wolność, wolny musi być dostęp do broni. I nie chodzi o to, aby egzaminy na patent strzelecki były łatwiejsze, tylko o to, aby broń palną każdy mógł kupić tak jak dzisiaj np. wiertarkę.
Jeśli zgadzasz się z nami:
– wesprzyj finansowo nasze działania
numer konta: 64 1020 5011 0000 9802 0292 2334
Fundacja Ad Arma
87-162 Krobia
– polub i udostępnij ten post swoim znajomym, w ten sposób dotrze do większej liczby osób.
Więcej aktualności
Czy w policji obowiązuje logika?
aktualnościFrancuski związek zawodowy policji wydał komunikat, w którym przyznaje, że policja nie jest w stanie zapewnić bezpieczeństwa mieszkańcom. Związkowcy alarmują, że ich możliwości działania zostały wyczerpane, a miasta takie jak Lyon stały się strefami...
Przegląd prasy 19 – 25.01
aktualnościPodsumowanie tygodnia 19 – 25 stycznia AD 2026 19 stycznia Prezydent Polski dostał zaproszenie do Rady Pokoju Trumpa. Zaproszenie dostało około 60 polityków z różnych krajów w tym Putin. Rada ta ma się zajmować procesem pokojowym w Strefie Gazy. [i]...
Czy w policji obowiązuje logika?
aktualnościDo Fundacji Ad Arma zgłasza się coraz więcej osób, którym policja bezprawnie odmawia wydania Europejskiej Karty Broni (EKB) na broń czarnoprochową. Funkcjonariusze po raz kolejny pokazują, że prawo i logika nie mają znaczenia, gdy w grę wchodzi nieufność...
Przegląd prasy 10 – 18.01
aktualnościPodsumowanie tygodnia 10 – 18 stycznia AD 2026 10 stycznia Prezydent Trump stwierdził: Chcemy porozumienia w sprawie Grenlandii, ale jeśli nie zrobimy tego po dobroci, zrobimy to w trudniejszy sposób. Dodał, że jeżeli nie zrobią tego Stany...
Pozwolenia na handel nożami
aktualnościRząd Wielkiej Brytanii planuje wdrożenie państwowego systemu licencjonowania całego handlu nożami. Rozważane jest też wprowadzenie rejestru osób kupujących noże. Do 24 lutego 2026 r. trwają „konsultacje społeczne” na temat wprowadzenia w Wielkiej Brytanii...
Państwo-Więzienie dla „bezpieczeństwa”
aktualnościWładze Australii Południowej ogłosiły właśnie wprowadzenie kolejnych „wiodących w kraju” reform dotyczących noży. W ponad 30 kluczowych węzłach transportowych i przesiadkowych policja otrzymała uprawnienia do masowego skanowania obywateli wykrywaczami...
Przegląd prasy 3 – 9.01
aktualnościPodsumowanie tygodnia 3 – 10 stycznia AD 2026 3 stycznia USA przeprowadziła uderzenie w kierownictwo polityczne Wenezueli. Atak wojsk specjalnych z jednostki Delta Force poprzedziły ataki radioelektroniczne i bombardowanie lotnicze. Komandosi porwali...
Manipulacje w służbie rozbrojenia
aktualnościZarówno w USA, wielu krajach Zachodu jak i w Polsce szykowany jest grunt pod kolejne fazy rozbrojenia. Mechanizmy działania są podobne. Jednym z nich jest manipulacja incydentami w celu wywołania paniki i ograniczenia dostępu do broni. Amerykański...
Prasówka 5 grudnia 2026 r.
aktualnościZapraszamy na nowy odcinek naszej prasówki: https://www.youtube.com/watch?v=IW-KFcR33kc[dsm_text_divider header="Więcej aktualności" color="#000000" _builder_version="4.16" _module_preset="default" header_font="Oswald|||on|||||"...
Przegląd prasy 27.12.2025 – 2.01.2026
aktualnościPodsumowanie tygodnia 27 grudnia AD 2025 – 2 stycznia AD 2026 27 grudnia USA nałożył sankcje dla tzw. aktywistów, a w rzeczywistości rządowych pracowników neo-cenzury. Chodzi o przedstawicieli tzw. organizacji pozarządowych,...
ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER

sklep internetowy dla naszych sympatyków
Wesprzyj 
Fundacja Ad Arma utrzymuje się wyłącznie z datków wpłacanych przez sympatyków. Nie korzystamy ze wsparcia ani dotacji z Unii Europejskiej.
Podstawę działalności stanowią wpłacane regularnie, raz na miesiąc darowizny w wysokości 40, 80 złotych lub w innej dowolnej kwocie.
Każde wsparcie jakie otrzymujemy, przeznaczamy na nasze cele statutowe oraz realizację projektów Fundacji. Od Państwa wsparcia zależy sukces naszych działań.
PRZELEW TRADYCYJNY
64 1020 5011 0000 9802 0292 2334
Fundacja Ad Arma
87-162 Krobia












