aktualności
Europa boi się noży, ale nie my
W wielu krajach w Europie wprowadzane są coraz większe restrykcje w dostępie do noży. W jednym z ostatnich tekstów wspominaliśmy o akcji „knife surrender” w Wielkiej Brytanii, w ramach której władza apeluje o oddawania swoich noży i maczet. Czas: do 23 września. Następnego dnia „zombie knives” staną się nielegalne na terenie całej Anglii i Walii. Jednocześnie rząd zachęca do oddania wszystkich noży i maczet, nawet tych, które nie zostaną zakazane po 23 września.
W Republice Federalnej Niemiec tworzone są „strefy wolne od noży”, które obowiązują w dużych miastach w centrum i komunikacji miejskiej. Jak podało Deutsche Welle w zeszłym roku: „W Kolonii i Duesseldorfie każdy, kto ma przy sobie paralizator, nóż o ostrzu dłuższym niż 4 cm, gaz łzawiący lub pieprzowy, musi się liczyć z mandatem do 10 tysięcy euro”.
1 lipca zeszłego roku wszedł w życie całkowity zakaz noszenia przy sobie noży w holenderskim Amsterdamie. Jak podaje portal Fakty:
„Wprowadzenie zakazu oznacza, że oprócz broni, która jest zabroniona w ustawie o broni i amunicji, nie wolno już będzie nosić noży normalnego użytku w miejscach publicznych. Takie noże obejmują między innymi noże kieszonkowe, wielofunkcyjne, składane czy po prostu kuchenne (…) Ministerstwo Sprawiedliwości i Bezpieczeństwa pracuje nad ustawą, która zakaże noszenia noży ogólnego użytku w miejscach publicznych, a także sprzedaży noży nieletnim. W oczekiwaniu na ogólnokrajowy zakaz używania noży, Groningen, Winterswijk, Middelburg i Vlissingen zdecydowały wcześniej o wprowadzeniu ogólnego zakazu ich używania.”
Coraz dalej idące zakazy posiadania i noszenia broni nie przynoszą zamierzonego skutku, to jest obniżenia liczby przestępstw dokonanych z bronią w ręku, dlatego, że prawodawcy wyszli ze złego założenia. Broń sama w sobie nie jest zła. Jest jedynie narzędziem, które można użyć w dobry bądź zły sposób. Pomimo braku sukcesu nowego prawa politycy idą w zaparte rozbrajając praworządnych obywateli, tym samym odbierając im praktyczne prawo do życia.
Fundacja Ad Arma od swojego powstania w 2015 roku, jest za powszechnym dostępem do broni bez ograniczeń, pozwoleń czy rejestracji. Teraz na świeczniku w Polsce jest broń czarnoprochowa, którą od 20 lat może kupić każdy bez pozwolenia czy rejestracji, a którą minister Siemoniak zapowiedział „uregulować”. Gotowanie żaby trwa w najlepsze.
W kontroli dostępu do broni nie chodzi o broń. Chodzi o kontrolę. Dlatego Fundacja Ad Arma chce przekazać w ręce swoich Darczyńców dwa noże Bauerwehr (typowa broń do samoobrony prostych ludzi na przełomie XV i XVI wieku), wykute przez p. Jana Chodkiewicza, tym samym symbolicznie uzbrajając następne osoby. Warunki wzięcia udziału:
– wsparcie Fundacji Ad Arma we wrześniu 2024 roku
– wysłanie danych do wysyłki, dowód wpłaty na mail’a fundacja@adarma.pl oraz numer telefonu
– w akcji nie biorą udziału osoby prywatnie związane z Fundacją Ad Arma
Na początku października wybierzemy dwie osoby, do których trafią noże Bauerwehr, wykute przez p. Jana Chodkiewicza.
Nasz nr konta: 64 1020 5011 0000 9802 0292 2334
Fundacja Ad Arma
87-162 Krobia
Więcej aktualności
Prawo do życia w praktyce
aktualnościPrawo do życia jest według powszechnie przyjmowanych obecnie praw człowieka, tym, które z powodu swojej zgodności z prawem naturalnym jest przyjmowane jako oczywistość. Oczywistość na straży której stoi prawo stanowione i siły porządkowe. Jeśli mamy prawo...
Dotychczasowa działalność
aktualności20 czerwca 2015 roku Sympozjum “Męskie sprawy” organizowane przez Stowarzyszenie “Civitas Christiana”. P. Jacek Hoga poprowadził dyskusję na temat, między innymi obowiązku obrony słabszych i prawa do posiadania broni. 18 czerwca 20 15 roku Szkolenie...
ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER

sklep internetowy dla naszych sympatyków
Wesprzyj 
Fundacja Ad Arma utrzymuje się wyłącznie z datków wpłacanych przez sympatyków. Nie korzystamy ze wsparcia ani dotacji z Unii Europejskiej.
Podstawę działalności stanowią wpłacane regularnie, raz na miesiąc darowizny w wysokości 40, 80 złotych lub w innej dowolnej kwocie.
Każde wsparcie jakie otrzymujemy, przeznaczamy na nasze cele statutowe oraz realizację projektów Fundacji. Od Państwa wsparcia zależy sukces naszych działań.
PRZELEW TRADYCYJNY
64 1020 5011 0000 9802 0292 2334
Fundacja Ad Arma
87-162 Krobia




