aktualności
W Berlinie bez zmian. Co z Polską?
Berlińska policja opublikowała właśnie najnowsze statystyki przestępczości za 2025 rok. Zarejestrowano 1 119 przestępstw z użyciem broni palnej (w 2024 roku odnotowano 666 takich przypadków). W skali całego Berlina zarejestrowano również 3 599 zdarzeń zakwalifikowanych jako „atak z użyciem noża”. Spośród 1 906 podejrzanych o te ataki, których tożsamość udało się ustalić, 56% nie posiadało niemieckiego obywatelstwa.
Berlińska policja odnotowała też w minionym roku 8 652 przestępstwa przeciwko wolności seksualnej. Z kolei ogólna liczba przestępstw w Berlinie z użyciem szeroko pojętej przemocy, takich jak uszkodzenia ciała, wyniosła według statystyk około 80 500 przypadków.
Komentarz Fundacji Ad Arma:
Dziennie w Berlinie mają miejsce średnio 3 przestępstwa z użyciem broni palnej, 10 napadów z nożem, ponad 20 napaści seksualnych i 220 innych przestępstw z użyciem przemocy. Mowa oczywiście wyłącznie o statystykach oficjalnych – zdarzeniach zgłoszonych lub wykrytych przez służby. Prawdziwa skala tego zjawiska jest z pewnością znacznie większa.
W Niemczech dostęp do broni palnej pozostaje przywilejem dla nielicznych, jest ściśle reglamentowany i stanowczo ograniczany przez aparat państwowy. Wyznaczane są kolejne obszary miast, które czynione są „strefami wolnymi od noży”.
Jak widać po zaprezentowanych statystykach – jakoś to wszystko nie pomaga… Kolejny rok z rzędu okazuje się, że liczni bandyci, przestępcy, mordercy i gwałciciele z definicji nie przestrzegają prawa, kodeksu karnego ani tabliczek informujących o zakazie wnoszenia ostrych narzędzi. Mają broń, noszą ją przy sobie i używają przemocy przeciwko praworządnym, całkowicie bezbronnym obywatelom, którym państwo pod groźbą więzienia zakazuje posiadania narzędzi do obrony własnego życia. Niemcy, w wyniku wieloletniej indoktrynacji i ideologizacji, nie rozumieli tego mechanizmu i dziś mają to, co mają – kolejne ofiary na własnych ulicach.
W Wielkiej Brytanii, która przoduje w „postępie” (czyt. rozbrajaniu własnego społeczeństwa), obywatele nieśmiało próbują budzić się z letargu. Niedawno informowaliśmy, że tamtejsza prawica chce legalizować gaz pieprzowy, jako remedium na plagę gwałtów, przemocy i bandyckich napaści. Przynajmniej coś chcą uwolnić spod państwowego nadzoru, choć wciąż boją się głośno mówić o dostępie do zwykłych noży, w związku z czym za wyjście ze składanym scyzorykiem na grzyby nadal grozi tam więzienie.
A jak na tym tle wygląda sytuacja w Polsce?
Patrząc na to z naszej perspektywy, mnóstwo osób i środowisk wciąż powtarza jak zdartą płytę: my chcemy broni do sportu, hobby, kolekcji i rekreacji. Kiedy wreszcie zrozumiemy, że potrzebujemy broni do OBRONY? Kiedy dotrze do nas, że dziurawienie tarczy na niedzielnych zawodach nie uratuje naszej rodziny przed atakiem bandyty na ulicy czy we własnym domu?
Polskie środowiska „pro-obronne” zamiast żądać przywrócenia swoich fundamentalnych praw, skupiają się na pudrowaniu trupa. Chcą plastikowych legitymacji posiadacza broni zamiast papierowych książeczek. Cieszą się z nieco szybszych procedur w urzędniczym ministerstwie dziwnych kroków. Zabiegają o łaskawość i przychylność urzędników, którzy po spełnieniu szeregu wymogów, badaniach i opłaceniu haraczy, łaskawie wydadzą im przywilej na posiadanie broni do trzymania w szafie S1 i przewożenia w pokrowcu na treningi i zawody.
Cementowanie obecnego systemu doprowadzi nas prosto do scenariuszy berlińskich czy brytyjskich. Dlatego Fundacja Ad Arma po raz kolejny wzywa i apeluje o podjęcie pilnych, zdecydowanych działań na rzecz uwolnienia w Polsce kolejnych rodzajów broni spod państwowego systemu pozwoleń – aby każdy mógł swobodnie i szybko stać się posiadaczem broni w sytuacji zagrożenia.
Nawet obecne, restrykcyjne prawo UE dopuszcza, aby w Polsce dostępna bez pozwoleń była m.in. cała broń historyczna zaprojektowana przed 1900 rokiem (a więc np. rewolwery produkowane do dziś przez S&W takie jak Model 10, Mausery, Mosiny i inne rodzaje broni powtarzalnej oraz strzelby). Należy także uwalniać dostęp do takich przedmiotów jak kastety, nunczaka, ukryte ostrza, kusze czy mocne wiatrówki.
Najważniejsze jednak jest to, że dostęp do broni musi znów stać się PRAWEM, a nie przywilejem nadawanym przez państwo.
Jeżeli zgadzacie się Państwo to:
- Uświadamiajcie innych na temat pilnej potrzeby uwolnienia dostępu do broni w Polsce.
- Sami posiadajcie broń i noście ją przy sobie.
- Wesprzyjcie działania Fundacji Ad Arma na rzecz przywrócenia powszechnego dostępu do broni:
Numer konta: 64 1020 5011 0000 9802 0292 2334
Fundacja Ad Arma
Więcej aktualności
Gdzie jest Polska?
aktualnościDo mediów przedostają się kolejne informacje dotyczące negocjacji warunków zakończenia wojny. Mnożą się rozmaite doniesienia, spekulacje i plotki. Nie wiadomo, które z nich są prawdziwe (i czy w ogóle któreś są). Wszystkie łączy jednak jeden wspólny...
Przegląd prasy 15 – 21.11
aktualnościPodsumowanie tygodnia 15 – 21 listopada AD 2025 15 listopada Sposoby ataków osadników żydowskich na zwierzęta Palestyńczyków na Zachodnim Brzegu: trucie, strzelanie, użycie broni białej, kradzieże[i]. W Moskwie pojawiły się miny pułapki oparte na...
Oswajamy żołnierzy z bronią
aktualnościŻołnierze WOT ochraniający obiekty infrastruktury krytycznej mają broń, ale bez amunicji. Dowództwo WOT tłumaczy, że w ten sposób żołnierze „przyzwyczajają się” do noszenia broni, a ich udział w operacji ogłoszonej po wprowadzeniu alarmu...
Kogo w praktyce obowiązują zakazy?
aktualnościPolicja zatrzymała niedawno w centrum Warszawy płatnego mordercę działającego na zlecenie tureckiej mafii. Mężczyzna miał przy sobie nielegalną broń palną (cóż za zaskoczenie…). W tym samym czasie praworządni obywatele RP mieli zakaz wychodzenia domów ze...
Przegląd prasy 8 – 14.11
aktualnościPodsumowanie tygodnia 8 – 14 listopada AD 2025 8 listopada Rosja przeprowadziła skoordynowany systemowy atak na ukraińską infrastrukturę ciepłowniczą i energetyczną. Według oświadczenia głównego dostarczyciela ciepła do ukraińskich mieszkań i 10 %...
Przegląd prasy 1 – 7.11
aktualnościPodsumowanie tygodnia 1 – 7 listopada AD 2025 1 listopada Hyundai Rotem zamierza w Peru zbudować zakład montażowy czołgów K2. Produkcja miałaby się rozpocząć w 2029 r. z celem 30% udziału lokalnych dostawców. Peru zamierza pozyskać do 170 czołgów...
Zakaz nie zadziałał
aktualnościKilka dni temu w Wielkiej Brytanii doszło do ataku w pociągu. Czarnoskóry mężczyzna wyciągnął nóż i zaczął nim atakować przypadkowych pasażerów. Rannych zostało 11 osób. W stanie krytycznym do szpitala trafił pracownik kolei, który usiłował powstrzymać...
Przegląd prasy 25 – 31.10
aktualności Podsumowanie tygodnia 25 – 31 października AD 2025 25 października Trwa rozejm afgańsko-pakistański i trwają negocjacje pokojowe między tymi państwami w Turcji. Minister obrony Pakistanu Asif zagroził Afganistanowi otwartą wojną w przypadku ich...
Właściwy kierunek?
aktualnościPonad 20 000 osób wzięło udział w konsultacjach społecznych projektu nowelizacji ustawy o broni i amunicji, który nakłada na wszystkich posiadaczy broni obowiązek regularnych badań lekarskich. Przyjrzyjmy się wynikom tych konsultacji. Jak informuje Business...
Przegląd prasy 18 – 24.10
aktualności Podsumowanie tygodnia 18 – 24 października AD 2025 18 października Ukraiński przemysł obronny według ministra obrony Ukrainy Szmyhala: 100 przedsiębiorstw państwowych, 800 firm cywilnych. 1000 jednostek badawczo-rozwojowych. Zdolności produkcyjne od 2022...
ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER

sklep internetowy dla naszych sympatyków
Wesprzyj 
Fundacja Ad Arma utrzymuje się wyłącznie z datków wpłacanych przez sympatyków. Nie korzystamy ze wsparcia ani dotacji z Unii Europejskiej.
Podstawę działalności stanowią wpłacane regularnie, raz na miesiąc darowizny w wysokości 40, 80 złotych lub w innej dowolnej kwocie.
Każde wsparcie jakie otrzymujemy, przeznaczamy na nasze cele statutowe oraz realizację projektów Fundacji. Od Państwa wsparcia zależy sukces naszych działań.
PRZELEW TRADYCYJNY
64 1020 5011 0000 9802 0292 2334
Fundacja Ad Arma
87-162 Krobia












