aktualności

Dzieci i własna broń?

3/07/2026 | Artykuły

Polska ma wieloletnie tradycje strzelectwa sportowego dzieci i młodzieży. Mamy wielu młodych medalistów w strzelectwie. Dlaczego zatem nastolatki nie mogą swobodnie mieć własnej broni?

Sienkiewicz we „W Pustyni i w Puszczy” opisał zwykłą jak na tamte czasy historię 14-letniego Stasia Tarkowskiego, który w nagrodę za dobre świadectwo szkolne dostał od ojca myśliwski sztucer do polowania na wilki. Dzisiaj 14-letni młodzik, który jedzie na zawody i wygrywa mistrzostwa Polski w strzelectwie sportowym, w nagrodę za zwycięstwo nie może dostać jednostrzałowego KBKSu (który w dodatku konstrukcyjnie nie nadaje się do niczego innego jak tylko wyczynowego strzelania tarczowego).

W historycznych wspomnieniach opisujących polską historię, kulturę i tradycję czytamy np., jak w 1741 roku ośmioletni Jan Rzewuski, syn pułkownika husarskiego, samodzielnie wyruszał do szkoły z własną szablą i łukiem, a jego jedenastoletni brat Franciszek z szablą, parą pistoletów i buzdyganem. Współcześnie mamy cały system, na mocy którego po przejściu weryfikacji służb, badań lekarskich, egzaminów, patentów, członkostwa w klubie, opłaceniu składek i kupieniu szafy pancernej, ojciec dziecka może kupić KBKS po to, aby następnie móc pojechać z dzieckiem na drugi koniec Polski na zawody, gdyż nastoletni zawodnik nie może sam przemieszczać się z jednostrzałowym karabinkiem 22lr.

Oto Polska AD 2026, którą niektórzy nazywają „Teksasem Europy” w zakresie dostępu do broni.

Jeszcze za PRL w magazynach i kanciapach wielu szkół były KBKSy, z których uczniowie strzelali w ramach zajęć Przysposobienia Obronnego, po prostu pobierając broń i idąc z nauczycielem w miejsce nadające się do strzelania. Na terenie niektórych szkół wciąż znajdują się funkcjonalne strzelnice (które stoją puste). Czy dzisiaj w „polskim Teksasie” dyrektor szkoły może kupić KBKSy i wyznaczyć nauczyciela, który pójdzie z uczniami np. do pobliskiej żwirowni, aby tam uczyć się strzelania i obycia z bronią…?

Absurdy systemu państwowych pozwoleń na broń można długo mnożyć. Skąd się one biorą? Warto po raz kolejny przypomnieć, co robiliśmy już w ostatnim czasie, wnioski z przeprowadzonej niedawno przez NIK kontroli tego systemu. Już na samym początku komunikat NIK mówi o dokonanej kontroli:

„stworzonego w Polsce SYSTEMU OGRANICZEŃ w dostępie do broni palnej”.

Państwowy system pozwoleń na broń został stworzony w celu ograniczania zwykłym Polakom dostępu do broni. Stąd kolejne kłody pod nogi rzucane obywatelom, kuriozalne przepisy, absurdalne wymagania oraz sprzeczne z logiką i zdrowym rozsądkiem wytyczne. Jako Fundacja Ad Arma mówimy to od początku naszego istnienia. Dlatego działamy też na rzecz przywrócenia w Polsce powszechnego dostępu do broni palnej – bez pozwoleń i reglamentacji, który to dostęp będzie zgodny z naszą historią i cywilizacyjnym dziedzictwem.

Wielokrotnie pisaliśmy już, że nie odzyskamy tego cywilizacyjnego dziedzictwa bez wychowywania kolejnych pokoleń do posługiwania się bronią.

Dziecko lub nastolatek, który uczy się bezpiecznego obchodzenia z bronią, uczy się w ten sposób również odpowiedzialności, skupienia, cierpliwości, panowania nad emocjami. Społeczeństwo złożone z ludzi wychowanych do odpowiedzialnego posiadania broni to społeczeństwo zdrowsze, odporniejsze i bezpieczniejsze. Każdy mężczyzna, który wyrasta z przekonaniem, że jego obowiązkiem jest chronić nie tylko siebie ale też swoje najbliższe otoczenie, jest mobilną strefą bezpieczeństwa.

Złego człowieka z bronią może powstrzymać tylko dobry człowiek z bronią. Taki dobry człowiek nie bierze się znikąd. Wyrasta z domu, z rodziny, ze środowiska lokalnego, w którym broń była obecna, szanowana i traktowana poważnie – nie jako źródło strachu lub „grzmiący kij”, lecz jako narzędzie wolnych i odpowiedzialnych ludzi.

Przez wieki w Polsce było to oczywiste. Młodzi chłopcy oswajali się z bronią mając własną broń. Ośmioletni syn szlachcica wyjeżdżał do szkoły z szablą i łukiem, a nikt nie wyobrażał sobie, że miałoby być inaczej. Broń bywała nagrodą za dobre wyniki w nauce, gdyż uczono, że wolność i odpowiedzialność są ze sobą ściśle złączone.

Przywrócenie tych tradycji to konieczność, gdyż rozbrojenie praktyczne narodu jest zawsze poprzedzone rozbrojeniem mentalnym. Społeczeństwo, które wychowuje dzieci w przekonaniu, że broń to coś ekskluzywnego, wyjątkowego, zarezerwowanego dla mundurowych i uprzywilejowanych grup społecznych, skazuje się na powolną zagładę.

Dlatego apelujemy do Was drodzy Czytelnicy: oswajajcie dzieci z bronią, uczcie odpowiedzialności za własne bezpieczeństwo i przekazujcie wiedzę. To najlepsza inwestycja zarówno w nasze dzieci i w wolną Polskę.

Jednocześnie wesprzyjcie działania Fundacji Ad Arma na rzecz przywrócenia powszechnego dostępu do broni. Nawet unijna dyrektywa pozwala na posiadanie broni przez dzieci do sportu i łowiectwa. Polskie prawo jest w tym zakresie gorsze niż pozwala bolszewicko-socjalistyczna UE. Zmieńmy to.

Numer konta: 64 1020 5011 0000 9802 0292 2334
Fundacja Ad Arma

Więcej aktualności

Dlaczego Polacy mają tak mało broni?

Dlaczego Polacy mają tak mało broni?

aktualnościWiele już lat minęło od odzyskania niepodległości. A jednak, wśród różnych aspektów naszego życia państwowego, które wymagają zmian, szczególnie złowieszczo wyglądają kwestie fundamentalne. Należy do nich gotowość państwa do obrony własnych granic, jak i...

M§Ś… poniżej naszych możliwości

M§Ś… poniżej naszych możliwości

aktualnościWczoraj (27 września 2017 roku) odbyło się pierwsze czytanie poselskiego projektu Ustawy o Broni i Amunicji. Z mównicy obok wypowiedzi całkiem rozsądnych dało się usłyszeć słowa wprost kuriozalne. Dość wspomnieć o pośle PiS Jarosławie Zielińskim, który...

Zapad 17 – schemat ćwiczeń jak co roku jest podobny

Zapad 17 – schemat ćwiczeń jak co roku jest podobny

aktualnościW Rosji niedługo ćwiczenia Zapad 17, rozbite formalnie na wiele mniejszych ćwiczeń by mogli powiedzieć, że bierze w nich udział tylko kilkanaście tysięcy żołnierzy. Dodatkowo w Zachodnim Okręgu Wojskowym Federacji Rosyjskiej powołano pod broń ponad 100...

Wyjątkowy prezent dla jednego z darczyńców

Wyjątkowy prezent dla jednego z darczyńców

aktualnościCW lipcu na jednego z darczyńców czeka wyjątkowy prezent! Wesprzyj Fundację Ad Arma dowolną kwotą. Spośród darczyńców wybierzemy osobę, która otrzyma rewolwer czarnoprochowy Rewolwer Colt Navy, kal.36, lufa 7,5″. WAŻNE! Przy robieniu darowizny prosimy...

Podarowaliśmy kolejny rewolwer – zobacz!

Podarowaliśmy kolejny rewolwer – zobacz!

aktualnościSzanowni Państwo spośród osób, które wsparły nas w czerwcu wybraliśmy osobę, której podarujemy rewolwer czarnoprochowy. Obdarowanym będzie Pan Mirosław z Mikołowa. Gratulujemy! Zachęcamy do śledzenia strony internetowej i fanpage’ u na Facebooku. Wkrótce...

Ukraińcy broni się nie boją

Ukraińcy broni się nie boją

aktualnościPodczas gdy w Polsce trwa debata na temat, czy nasi rodacy dorośli do tego, żeby mieć prawo do posiadania broni palnej, takich problemów nie mają nad Dnieprem. Karabin na Ukrainie może mieć dziś legalnie właściwie każdy dorosły. Naszym wschodnim sąsiadom...

W czerwcu na jednego z darczyńców czeka wyjątkowy prezent!

W czerwcu na jednego z darczyńców czeka wyjątkowy prezent!

aktualnościW czerwcu na jednego z darczyńców czeka wyjątkowy prezent! Wesprzyj Fundację Ad Arma dowolną kwotą, spośród darczyńców wybierzemy osobę, która otrzyma rewolwer czarnoprochowy Remington New Army 1858 Target, kal.44 lufa 8″. www.adarma.pl/wesprzyj  WAŻNE!...

Amerykanie o możliwości obrony państw bałtyckich

Amerykanie o możliwości obrony państw bałtyckich

aktualnościPierwszego marca 2017 roku zeznawał przed podkomisją Izby Reprezentantów, pomiędzy dwoma innymi ekspertami, pan Dawid Shlapak. Jest to ekspert thinktank’u Rand Corporation. Warto przyjrzeć się jego opiniom wyrażonym na amerykańskim Kapitolu. Tu nasi...

ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER

    Adres email (wymagane)

    Oświadczam, że zostałem poinformowany o przetwarzaniu moich danych osobowych przez Administratora na zasadach określonych w Polityce Prywatności

    sklep internetowy dla naszych sympatyków

    Wesprzyj  

    Fundacja Ad Arma utrzymuje się wyłącznie z datków wpłacanych przez sympatyków. Nie korzystamy ze wsparcia ani dotacji z Unii Europejskiej.

    Podstawę działalności stanowią wpłacane regularnie, raz na miesiąc darowizny w wysokości 40, 80 złotych lub w innej dowolnej kwocie.

    Każde wsparcie jakie otrzymujemy, przeznaczamy na nasze cele statutowe oraz realizację projektów Fundacji. Od Państwa wsparcia zależy sukces naszych działań.

    PRZELEWY24

    Wesprzyj za pomocą Blika, przelewu online itp.

    PODAJ KWOTĘ DAROWIZNY PLN


    PRZELEW TRADYCYJNY

    64 1020 5011 0000 9802 0292 2334
    Fundacja Ad Arma
    87-162 Krobia

    PAYPAL

    Wesprzyj szybko i wygodnie przez PayPal.