Europa 2019: młodzi mężczyźni próbują obezwładnić terrorystę. Nie mają broni więc posługują się tym co akurat jest pod ręką, m.in. kłem narwala i gaśnicą. Napastnik zostaje obezwładniony dopiero po przyjeździe uzbrojonych policjantów.

Czytaj: Polak bohaterem Londynu. Ziobro zwróci się do prezydenta o odznaczenie

W opisanej sytuacji jak w soczewce skupia się problem prawa do obrony w Europie. To absurd, że aby stawić czoła niebezpiecznemu bandycie, Europejczycy muszą sięgać po wyposażenie auta albo ściągać ze ściany kieł morskiego ssaka zamiast po prostu chwycić za broń.