aktualności
Tabele Sojusznicze – analiza umowy PL-USA
Polska zawarła z Amerykanami skrajnie niekorzystną umowę, która sytuuję nas w niebezpiecznej sytuacji – wynika z najnowszego raportu Fundacji Ad Arma dotyczącego relacji między Polską, a USA.
15 sierpnia 2020 roku, w setną rocznicę Bitwy Warszawskiej, podpisano umowę między Polską i USA o wzmocnionej współpracy obronnej. „Mam poczucie dobrze wykonanego zadania. Ta umowa jest zakończeniem ważnego, najważniejszego etapu jeżeli chodzi o współprace wojskową polsko-amerykańską. Wynegocjowaliśmy więcej niż zakładaliśmy dlatego, że będzie w Polsce również wysunięte dowództwo V korpusu armii lądowej Stanów Zjednoczonych” – mówił z tej okazji minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak.
Od podpisania umowy minął już ponad rok. Przez ten czas nie powstała w Polsce żadna publikacja, która analizowałaby ten niezwykle ważny dla naszego kraju dokument. Do dzisiaj nikt nie zrobił także analizy porównawczej relacji amerykańsko-polskich na przykładzie umów USA z ich innymi sojusznikami. Co więcej, nie pojawiały się na ten temat niemal żadne głosy w przestrzeni publicznej. Tę poważną lukę postanowiła wypełnić Fundacja Ad Arma za pomocą opublikowanego właśnie raportu: „Tabele sojusznicze. Raport na temat wybranych aspektów polsko-amerykańskiej umowy o wzmocnionej współpracy obronnej z dnia 15 sierpnia 2020 r.”
W raporcie przeanalizowano m.in. kwestię przekazania obiektów i terenów na obszarze państwa polskiego Siłom Zbrojnym USA oraz zasady ich użytkowania, uprawnienia przyznane Siłom Zbrojnym USA w zakresie ich przemieszczania, ruchu statków powietrznych, jednostek pływających i pojazdów, zasady posiadania i używania broni przez stronę amerykańską oraz przyjęte mechanizmy określania właściwej jurysdykcji, zasad odpowiedzialności oraz stosowania prawa. Przeprowadzona analiza pozwala stwierdzić m.in., że:
– Polska zobowiązała się wykonywać umowę bezterminowo i nie można rozwiązać jej wcześniej, niż przed upływem dwuletniego okresu wypowiedzenia.
– USA nie zostały w żaden wiążący sposób zobowiązane do wykorzystania swoich Sił Zbrojnych do obrony Polski, ani w ogóle do utrzymywania swojej obecności.
– Polska nie zagwarantowała sobie ani wpływu, ani kontroli co do ilości i rodzajów przerzucanych na jej terytorium Sił Zbrojnych USA oraz ich sprzętu.
– Polska zgodziła się na tworzenie na swoim terytorium obiektów i obszarów o charakterze eksterytorialnym i autonomicznym, tj. pozostających w wyłącznej dyspozycji Sił Zbrojnych USA.
– Władze Sił Zbrojnych USA uzyskały prawo ustalania warunków i zasad eksploatowania wszystkich systemów kontroli ruchu lotniczego, żeglugi morskiej i śródlądowej oraz związanych z nimi systemów łączności.
– Polska zrzekła się pierwszeństwa jurysdykcji nad członkami Sił Zbrojnych USA.
– Polska dopuściła pozbawienie swoich obywateli skutecznych środków dochodzenia roszczeń z tytułu szkód powstałych w wyniku działań lub zaniechań członków Sił Zbrojnych USA.
Fundacja Ad Arma zwraca również uwagę, że zawarta przez Polskę umowa nie przypomina umów zawieranych przez USA z innymi swoimi sojusznikami. Chcąc zbudować skalę porównawczą dla wzajemnych relacji USA z innymi państwami oraz określić granice takiej skali, Fundacja sięgnęła po umowy zawarte przez Amerykanów z Australią (górna granica skali) oraz Irakiem (dolna granica). Przyjęto, że Australia posiada powszechnie rozpoznawaną i raczej stabilną pozycję amerykańskiego sojusznika, a umowa USA z Irakiem stanowi przykład porozumienia z krajem de facto podbitym i okupowanym.
Zdaniem Fundacji Ad Arma, kluczowe dla bezpieczeństwa i zachowania suwerenności państwa polskiego postanowienia są albo zupełnie podobne, albo nawet bardziej niekorzystne niż te, które odnaleźć można w umowie irackiej. Stwierdzić należy, że niepodległa Rzeczpospolita Polska (mieniąca się jednym z najważniejszych europejskich sojuszników USA) wynegocjowała i zawarła umowę, która sytuuje ją w pozycji gorszej, niż państwo, które zostało podbite i zajęte zbrojnie przez wojska amerykańskie.
Fundacja zauważa także, że decydenci działający w imieniu Polski, którzy do tej sytuacji doprowadzili, w tak zawartym „sojuszu” upatrują gwarancji bezpieczeństwa państwa polskiego. W ocenie Fundacji, za niepojęte uznać należy to, że podczas gdy umowa zawarta przez Irak była krytykowana i szeroko komentowana przez tamtejszą opinię publiczną jako wręcz „zdrada stanu”, czy „oddanie Iraku Amerykanom”, polscy politycy odpowiedzialni za tę klęskę świętują, poczytując to sobie za sukces. Z kolei największe ugrupowania opozycyjne w polskiej polityce, dominujące i opiniotwórcze media (również specjalistyczne), a nawet najwyżsi rangą wojskowi – przynajmniej oficjalnie – nie wyrażają przy tym żadnego sprzeciwu.
W tej sytuacji należy, w opinii Fundacji, niezwłocznie rozpocząć merytoryczną dyskusję nad amerykańską obecnością w Polsce, tak w Sztabie Generalnym Wojska Polskiego, jak również wśród wojskowych i cywilnych ekspertów. Fundacja Ad Arma apeluje także o uczciwe podjęcie tematu przez polskie media oraz szerokie poinformowanie opinii społecznej o niekorzystnej sytuacji związanej z zawartą umową, celem ostrzeżenia ludności przed związanymi z tym zagrożeniami.
„<<Muszę robić wszystko co w mojej mocy, by wzmacniać bezpieczeństwo USA>> – powiedział Barack Obama 17 września 2009 roku, ogłaszając wycofanie się z planów dotyczących rozmieszczenia w Polsce elementów tarczy antyrakietowej. Miał to być element nowego otwarcia w relacjach z Rosją. Wiceprezydentem w jego administracji był wtedy Joe Biden. 17 września 2020 r. Parlament RP ratyfikował umowę między Polską i USA. Dzisiaj, w momencie publikowania naszego raportu, znów mamy 17 września. Dzisiejsze serwisy informacyjne donoszą o nowym porozumieniu pomiędzy USA, Australią i Wielką Brytanią. Jak wynika z relacji prasowych, przywódcy państw UE mieli dowiedzieć się o nim z mediów. Francja oskarża nawet USA o „wbicie noża w plecy”. Czas mija, a polscy decydenci nie wyciągają żadnych wniosków z tego, co dzieje się wokół nas. Mam nadzieję, że nasz raport przyczyni się do poprawy ich świadomości i zapoczątkuję poważną debatę o bezpieczeństwie Polski” – mówi Jacek Hoga, prezes Fundacji Ad Arma.
Z całością raportu można za darmo zapoznać się na stronie Fundacji. Dziękujemy wszystkim Darczyńcom, których wsparcie finansowe umożliwiło nam jego stworzenie.
Więcej aktualności
Działania wielodomenowe w praktyce
aktualnościGenerał Kukuła zapowiada działania wielodomenowe. To takie, które zakładają współdziałanie nie tylko sił zbrojnych, ale wszystkich instytucji państwa. Wczoraj funkcjonariusze Inspekcji Transportu Drogowego zatrzymali na trasie S8 transport sprowadzonych do...
Czy nie lepiej byłoby nadal produkować własne czołgi?
aktualnościW środę służby wtargnęły siłą do domu i aresztowały prezydenta Korei Południowej Jun Suk Jeola w związku z dochodzeniem dotyczącym wprowadzenia w kraju stanu wojennego. Jak podaje PAP, dotychczas kilku wysokich rangą urzędników zostało już aresztowanych w...
Jak się broni demokracji?
aktualnościWładze niemieckiego landu Saksonia-Anhalt cofnęły pozwolenia na broń grupie członków partii AfD. Dokonano tego na wniosek polityków Lewicy. Osoby te miały stanowić „zagrożenie dla bezpieczeństwa publicznego”. Według danych Ministerstwa Spraw Wewnętrznych,...
Finał grudniowej akcji dla darczyńców
aktualnościDobiegła końca grudniowa akcja dla Darczyńców Fundacji Ad Arma. Wśród osób, które nas wsparły w ubiegłym miesiącu, wybraliśmy dwie osoby, w ręce których przekażemy rewolwery czarnoprochowe Colt Navy London 1851 kaliber .36 o lufie 7,5 cala. Tymi osobami są:...
Chcą zabrać nawet narzędzia kuchenne
aktualnościZaledwie trzy miesiące temu w Wielkiej Brytanii wprowadzono zakaz posiadania dużych noży nawet w prywatnych domach, a już publicznie mówi się o konieczności zakazania małych noży. „Zakaz dużych noży [zombie knives] to za mało” – twierdzą aktywistki z...
Rok więzienia za odmowę poddania się skanowaniu
aktualnościWładze Australii Zachodniej sprawiły „świąteczny prezent” społeczeństwu. Dały policji uprawnienia do skanowania ludzi na ulicy za pomocą ręcznych wykrywaczy metali w poszukiwaniu ukrytej pod ubraniem broni, przede wszystkim noży. Odmowa poddania się...
Błogosławionych Świąt Bożego Narodzenia życzy Fundacja Ad Arma
aktualnościBłogosławionych Świąt Bożego Narodzenia życzy Fundacja Ad ArmaZAPISZ SIĘ...
Polska Teksasem Europy?
aktualnościPAP opublikowała obszerny komentarz w sprawie dostępu do broni czarnoprochowej oraz współczesnej broni palnej autorstwa Andrzeja Idzikowskiego. Opinia zawiera wiele trafnych spostrzeżeń. Puenta całego materiału jest jednak bardzo szkodliwa. Dlaczego? PAP...
Mówią, że jesteśmy radykałami
aktualnościWiele osób zarzuca Fundacji Ad Arma rzekomo szkodliwy „radykalizm” poglądów. Stąd chcielibyśmy zachęcić Państwa do spojrzenia na kwestię dostępu do broni przez pryzmat tzw. Okna Overtona. O co chodzi w tej idei i dlaczego jej rozumienie jest istotne? Okno...
Kary za reklamy noży i totalny zakaz „mieczy ninja”
aktualnościBrytyjski rząd planuje pociągnąć do osobistej odpowiedzialności karnej kadrę kierowniczą przedsiębiorstw zarządzających mediami i serwisami społecznościowymi, jeżeli na danej platformie pojawią się nieodpowiednie reklamy noży. Zgodnie z aktualnie...
ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER

sklep internetowy dla naszych sympatyków
Wesprzyj 
Fundacja Ad Arma utrzymuje się wyłącznie z datków wpłacanych przez sympatyków. Nie korzystamy ze wsparcia ani dotacji z Unii Europejskiej.
Podstawę działalności stanowią wpłacane regularnie, raz na miesiąc darowizny w wysokości 40, 80 złotych lub w innej dowolnej kwocie.
Każde wsparcie jakie otrzymujemy, przeznaczamy na nasze cele statutowe oraz realizację projektów Fundacji. Od Państwa wsparcia zależy sukces naszych działań.
PRZELEW TRADYCYJNY
64 1020 5011 0000 9802 0292 2334
Fundacja Ad Arma
87-162 Krobia












