aktualności
Polska broń nie dla Polaków?
Fabryka Broni „Łucznik” – Radom podsumowała minione 12 miesięcy określając je jako „rok sukcesów”. Jednym z największych osiągnieć spółki jest rozwój na rynku amerykańskim, gdzie odnotowano 300% wzrost sprzedaży.
„Karabinki .223 S BERYL M1, MINI BERYL PISTOL oraz BERYL S 762 M1 były sprzedawane w ciągu kilkunastu minut od pojawienia się ich w sklepach amerykańskich partnerów Fabryki Broni (…) Rynek USA jest bardzo perspektywiczny dla Fabryki Broni. Nasze sportowe wersje pistoletów i karabinków z rodziny BERYL znalazły uznanie w Stanach Zjednoczonych i rozchodzą się błyskawicznie. Jesteśmy przekonani, że podobny sukces odniesie w przyszłości rodzina karabinków MSBS GROT, która może stać się wizytówką naszej marki za oceanem.”
Czytamy w komunikacie wydanym z okazji podsumowania 2021 roku. Radość z sukcesów Fabryki została już odnotowana w mediach, głównie w TVP. Chcielibyśmy spojrzeć na tę sprawę z nieco innej perspektywy.
Państwowa spółka zbrojeniowa, kontrolowana przez aktualnie rządzących polityków, widzi sukces w tym, że uzbraja wolnych ludzi, którzy za własne, prywatne pieniądze, kupują sobie broń. Szkoda tylko, że nie są to Polacy, a perspektywiczny nie jest przede wszystkim cywilny rynek broni palnej nad Wisłą.
Dlaczego produkowana w Radomiu broń może tak szybko rozchodzić się w USA? Po pierwsze dlatego, że istnieje tam realne zapotrzebowanie na broń palną, której sprzedaż bije rekordy w obliczu kryzysów. Amerykanie widzą także problemy z dostępnością broni i amunicji, więc często kupują na zapas to, co akurat jest dostępne. Po drugie, w wielu miejscach USA broń palną można kupić swobodnie, co ma ogromny wpływ na rynek i liczbę posiadaczy broni.
W Polsce jest jednak inaczej. W 2017 roku zapytano Jarosława Kaczyńskiego o możliwość poszerzenia Polakom dostępu do broni. „Pan Prezes zwrócił uwagę na czynniki kulturowe i na to, że nie jesteśmy gotowi” – relacjonowała jego odpowiedź prasa. W tym samym czasie, wedle doniesień medialnych, on sam posiadał broń. Broń posiadają także liczni posłowie różnych ugrupowań, byli prezydenci, premierzy i ministrowie. Dodatkowo, ich bezpieczeństwa pilnują uzbrojeni w broń palną ochroniarze i funkcjonariusze Służby Ochrony Państwa. Również w 2017 roku mogliśmy usłyszeć słowa wiceministra MSWiA Jarosława Zielińskiego, który mówił, że: “za bezpieczeństwo obywateli odpowiada państwo. Nie sam obywatel odpowiada za swoje bezpieczeństwo, tylko państwo i stosowne służby państwowe, które to państwo powołuje.”
Oto logika polskich patriotów z „dobrej zmiany” (oraz innych ekip od dawna wymieniających się na sejmowych stołkach) – zwykłym Polakom broń jest niepotrzebna, społeczeństwo nie powinno jej posiadać. Broń powinna mieć tylko władza i podległe jej służby, oraz, na drodze wyjątku, niektóre jednostki po przejściu weryfikacji i stosownych procedur biurokratycznych. Większość Polaków (w tym duża część posiadaczy broni) zgadza się z tym podejściem i nie widzi realnej potrzeby posiadania broni, poza celami hobbystycznym i rekreacyjnymi.
Wedle rządzących nad Wisłą, zamiast posiadania broni palnej, Polacy powinni zadowolić się posiadaniem umiejętności jej obsługi. Zdaniem polityków, za rozwój tej kompetencji społecznej powinno odpowiadać w pierwszej kolejności państwo, czego wyrazem miał być m.in. program „Strzelnica w powiecie”, w ramach którego miało powstać kilkaset strzelnic w całej Polsce. Po kilku latach trwania programu, strzelnic powstało zaledwie kilka, a sam program doczekał się modyfikacji. MON planuje teraz budowę „wirtualnych strzelnic”, na których młodzież powyżej 15 roku życia z certyfikowanych klas mundurowych będzie mogła strzelać z laserowych replik ASG do celów wyświetlających się na monitorze.
W tym samym czasie dzieci w USA strzelają na podwórkach do szkodników z własnych kbksów, a ich ojcowie kupują sobie karabiny z Radomia.
Jak bardzo inaczej mogłoby być w Polsce, gdyby tylko była ku temu wola, pokazuje rynek broni czarnoprochowej, która od kilkunastu lat jest w naszym kraju dostępna bez pozwolenia. Szacuje się, że obecnie w rękach Polaków może znajdować się kilkaset tysięcy tego typu broni. Powstają kolejne firmy, rośnie ilość dostępnych akcesoriów, a sam rynek zmienia się pod wpływem potrzeb klientów. Jeśli chodzi o rodzaj posiadanej broni, w Polsce przeważają rewolwery czarnoprochowe, choć początkowo bardziej popularne były karabiny. Swobodny dostęp do broni czarnoprochowej pozwolił też na przełamanie oporu i mentalnych blokad tysięcy Polaków, w tym koncesjonowanych sprzedawców broni palnej, którzy zobaczyli, że gdy sprzedają ludziom broń bez pozwoleń, to na ulicach nie ma strzelanin i nic strasznego się nie dzieje. Nie ma również masowych wypadków z użyciem broni, którymi straszą zwolennicy państwowej reglamentacji.
Polacy udowodnili, że potrafią odpowiedzialnie obchodzić się z bronią czarnoprochową, obiektywnie trudniejszą w obsłudze od współczesnych konstrukcji. Poradzili by więc sobie również ze współczesną bronią palną, gdyby tylko dano im taką szansę i zachęcono ich do tego.
Chcielibyśmy, aby polskie firmy (zarówno prywatnie, jak i państwowe) mogły chwalić się tym, że ich konstrukcje znalazły uznanie w Polsce i rozchodzą się błyskawicznie w naszym własnym kraju, znikając z półek po kilkunastu minutach od pojawienia się w sklepach. Dlatego jako Fundacja Ad Arma działamy na rzecz wprowadzenia w Polsce powszechnego dostępu do broni bez pozwoleń i reglamentacji, oraz zachęcamy wszystkich Polaków (szczególnie mężczyzn) do posiadania broni.
To trudna praca, gdyż przełamanie monopolu propagandy zwolenników rozbrojenia naszego społeczeństwa nie jest łatwym zadaniem. Dlatego zwracamy się z prośbą o wsparcie naszych działań, które są możliwe tylko dzięki pomocy naszych Darczyńców:
nr konta 64 1020 5011 0000 9802 0292 2334
Fundacja Ad Arma
87-162 Krobia
Więcej aktualności
AKADEMIA MŁODEGO STRZELCA – start!
aktualnościPolacy zostali rozbrojeni blisko 80 lat temu. Żadna z rządzących polską ekip nie podjęła się próby przywrócenia Polakom prawa do posiadania broni. Staliśmy się niemal zupełnie bezbronni. Jakie żniwo przyniesie brak dostępu i umiejętności w posługiwaniu się...
Wesprzyj Fundację Ad Arma – jeden z darczyńców otrzyma wyjątkowy prezent
aktualnościWesprzyj Fundację Ad Arma dowolną kwotą w marcu 2017 r. Spośród darczyńców wybierzemy osobę, która otrzyma rewolwer czarnoprochowy Remington 1858 (kal. 44, z 8″ lufą), produkcji firmy Uberti. WAŻNE! Przy robieniu darowizny prosimy podawać dane kontaktowe...
Wywiad z płk Maciejem Kliszem, szefem sztabu WOT w Dowództwie WOT w Warszawie
aktualnościWywiad przeprowadzony z pułkownikiem Maciejem Kliszem, szefem sztabu Wojsk Obrony Terytorialnej w Dowództwie WOT w Warszawie w dniu 17.02.2017 roku Jak Pan ocenia decyzję powołania Wojsk Obrony Terytorialnej? Służę w wojsku od roku 1991. Pamiętam czasu...
Amerykańska Polityka wobec Polski 2017
aktualnościNiestety w polityce międzynarodowej jest tak, że dyplomaci mówią tak by ukryć swoje intencje nie zaś by je jasno przekazać. Więc próba zrozumienia celów i metod działań mocarstwa nie powinna się opierać na ich deklaracjach zewnętrznych tylko na ich...
Prawdziwy kompromis
aktualnościPodczas niedawnego spotkania na temat osławionej „dyrektywy Bieńkowskiej” pani europoseł Anna Fotyga raczyła powiedzieć, że rząd polski i partia rządząca jest przeciw projektowi ograniczeń proponowanych przez EU. Jednak kompromis wypracowany w 2016 roku w...
Rewolwer czarnpprochowy Colt Navy 1851. Prezent dla darczyńcy Fundacji Ad Arma.
aktualnościWesprzyj Fundację Ad Arma dowolną kwotą w styczniu 2017 r. Spośród darczyńców wybierzemy osobę, która otrzyma rewolwer czarnoprochowy Colt Navy 1851, produkcji firmy Uberti. WESPRZYJ WAŻNE! Przy robieniu darowizny prosimy podawać dane kontaktowe (imię,...
O Obronie Terytorialnej w piśmie Trouw
aktualnościArtykuł będący pokłosiem między innymi rozmowy z prezesem Fundacji p. Jackiem Hogą. Zobacz artykuł Cały wywiad, w języku polskim, jakiego udzielił prezes Fundacji Ad Arma Jacek Hoga.[dsm_text_divider header="Więcej aktualności" color="#000000"...
Obrona terytorialna – teoria
aktualnościModnym dziś tematem jest Obrona Terytorialna. Od roku nie schodzi ten termin z ust polityków i dziennikarzy. Jednak nie ma zgody co do znaczenia tego terminu. Stąd też dochodzi do do poważnych nieporozumień w tym temacie. Siły zbrojne każdego państwa bez...
Stan propozycji w Brukseli na dzień 5 XII 2016 r.
aktualnościPrzedstawiamy Państwu teksty propozycji ze stołu w Bruksseli z małym komentarzem, tak by Państwo mogli sami zajrzeć do kuchni w której staramy się dla Państwa, mieć wpływ na ostateczny smak tej potrawy. Byśmy my wszyscy nie dostali niestrawności. Gdzie...
Raporty NIK
aktualnościZachęcamy do zaznajomienia się ze sporządzonymi przez NIK raportami: Wykorzystanie broni przez wybrane służby i straże oraz nadzór organów państwa nad jej reglamentacją oraz NIK o wykorzystaniu i dostępie do broni.► Wykorzystanie broni przez wybrane służby...
ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER

sklep internetowy dla naszych sympatyków
Wesprzyj 
Fundacja Ad Arma utrzymuje się wyłącznie z datków wpłacanych przez sympatyków. Nie korzystamy ze wsparcia ani dotacji z Unii Europejskiej.
Podstawę działalności stanowią wpłacane regularnie, raz na miesiąc darowizny w wysokości 40, 80 złotych lub w innej dowolnej kwocie.
Każde wsparcie jakie otrzymujemy, przeznaczamy na nasze cele statutowe oraz realizację projektów Fundacji. Od Państwa wsparcia zależy sukces naszych działań.
PRZELEW TRADYCYJNY
64 1020 5011 0000 9802 0292 2334
Fundacja Ad Arma
87-162 Krobia












