aktualności
„Ghost guns” – zmora zwolenników rozbrojenia
Sąd Najwyższy USA przywrócił niedawno federalne rozporządzenie dotyczące ograniczeń nałożonych na tzw. „ghost guns”, czyli zestawy do samodzielnej produkcji broni palnej w domu. W świetle nowych regulacji, „ghost guns” mieszczą się w definicji „broni palnej” co oznacza, że rząd ma prawo regulować je w taki sam sposób, w jaki reguluje broń produkowaną i sprzedawaną w tradycyjnym procesie, tj. przez firmy i korporacje.
Przepisy nakładają na wytwórców „ghost guns” m.in. obowiązek oznaczania broni numerami seryjnymi oraz prowadzenia dokumentacji. Orzeczenie Sądu Najwyższego tymczasowo wstrzymało wyrok sądu z Teksasu z lipca br., którzy zastopował rozporządzenie w sprawie „ghost guns” na poziomie federalnym. Dalsze postępowanie w tej sprawie trwa.
Warto w tym momencie przypomnieć sprawę sprzed kilku miesięcy dotyczącą ścigania przedsiębiorcy Kristophera Ervina, który zaczął sprzedawać kartę wielkości karty kredytowej, na której narysowany był kształt części, która umożliwiała przekształcenie broni samopowtarzalnej AR-15 w broń samoczynną. Przed rozpoczęciem produkcji przedsiębiorca upewnił się, czy ATF (Biuro ds. Alkoholu, Tytoniu, Broni Palnej oraz Materiałów Wybuchowych) dopuszcza posiadanie takiej karty i produkowanie jej, na co uzyskał potwierdzenie. Zaczął też reklamować tę kartę, która sama w sobie nie jest żadnym urządzeniem, ma tylko narysowany kształt urządzenia. Ervin został jednak skazany razem z Youtuberem Mattem Hooverem, który reklamował kartę Ervina na swoim kanale. Obaj oczekują na wyrok. Ervinowi grozi do 110 lat więzienia, a Hooverowi do 45. Tak horrendalne kary grożą im za produkcję i reklamę przedmiotu, który nie jest częścią do broni i który został zaakceptowany przez ATF, a potem bez ostrzeżenia i informacji zainteresowanych został uznany za urządzenie umożliwiające stworzenie broni maszynowej, a więc zgodnie z systemem prawnym USA za broń maszynową. Przedmiot wielkości karty bankomatowej uznany został za broń samoczynną.
Innym przykładem tego zjawiska może być spust binarny, który oddaje strzał przy ściągnięciu spustu i przy jego zwolnieniu. Najpierw ATF uznała, że jest to dopuszczalny rodzaj urządzenia spustowego, by potem ścigać jego posiadaczy za posiadanie nielegalnej broni samoczynnej. Podobnie wyglądała w USA sprawa z kolbami do „pistoletów” AR i konwersjami do pistoletów.
Jedną z kluczowych różnic między systemami USA i Polski jest nie tylko to, że za oceanem tworzenie rejestrów broni palnej i jej posiadaczy jest zakazane prawem federalnym, ale również to, że wyrób broni palnej nie jest ograniczony konstytucyjnie i nie jest regulowany przez państwo. W związku z tym, jeśli ktoś sam sobie wyprodukuje broń, to może ją legalnie posiadać. W Polsce jest to przestępstwo. Dlatego popularne są w USA zestawy do samodzielnego wykończenia części nie do końca obrobionych, dzięki czemu można zrobić sobie np. karabin samopowtarzalny czy pistolet w stylu Glocka.
Co więcej, nie dość, że w USA nie można formalnie rejestrować ludzi broni oraz że można sobie legalnie wyprodukować broń w domu, to każdy pełnoletni człowiek może swobodnie kupić każdy rodzaj amunicji, który jest legalnie dostępy na terenie Stanów Zjednoczonych, włącznie z przeciwpancerną amunicja do karabinów. Zakup amunicji również nie wymaga i nie powoduje figurowania w rejestrach.
Prawa chroniące podstawowe swobody i wolności Amerykanów są jednak coraz częściej łamane i obchodzone. Jak już informowaliśmy, w ubiegłym roku do internetu trafiły nagrania, na których widać jak uzbrojeni funkcjonariusze ATF chodzą od domu do domu, domagając się inspekcji legalnie zakupionej przez obywateli broni. Co więcej, z nagrań wynika, że chcący dokonywać nielegalnych inspekcji agenci ATF posiadali przy sobie szczegółowe dane dotyczące tego, kto jaką broń posiada, pomimo faktu, że tworzenie tego typu rejestrów jest bezprawne.
Teraz rozpoczęła się nagonka na „ghost guns”. Dla wielu osób, zmylonych propagandą zwolenników rozbrojenia, takie rzeczy wydają się całkowicie drugorzędne i nieistotne. „Po co mam się przejmować tym, że komuś nakazali wybijać numery seryjne na zrobionym w domu pistolecie? Ja nie planuję robienia takiej broni, mnie to nie dotyczy, przecież mogę iść do sklepu i kupić normalną broń. Są istotniejsze sprawy, którymi trzeba się zajmować” – myśli wielu ludzi. W ten sposób lobby rozbrojeniowe „gotuje żabę”, którą jest amerykańskie społeczeństwo. Żaba w garnku z wodą, której temperatura stopniowo się podnosi, nie zauważy, że się gotuje. Gdy woda zacznie wrzeć, na reakcję i wyskoczenie z garnka będzie za późno.
Jeśli Amerykanie nie będą reagować, kiedyś obudzą się rozbrojeni. Dlatego liczne środowiska w USA, często podzielone w kwestiach politycznych, aktywnie działają na rzecz obalenia nowych regulacji federalnych, dążąc równolegle do poszerzania wolności w innych obszarach związanych z bronią palną. Środowiska te nie odpuszczają na żadnym odcinku frontu i nie pozwalają na pogorszenie jakiejkolwiek sytuacji związanej z bronią palną i dostępem do niej.
Spójrzmy na tę sytuację z polskiej perspektywy. Amerykanie mają prawo do samodzielnej konstrukcji broni, niereglamentowanej oraz nierejestrowanej, i walczą w obronie zestawów do samodzielnego robienia broni w domu. W Polsce Fundacja Ad Arma jest z wielu stron atakowana i uchodzi za skrajnych radykałów za to, że propaguje wolny dostęp do broni. Innymi słowy – jesteśmy „sto lat za murzynami” w kwestii obrony podstawowych swobód i wolności.
W USA są pewne wolności, które dla Amerykanów są wentylem bezpieczeństwa, jak np. prawo do sprzedaży broni pomiędzy znajomymi bez rejestracji czy prawo do dziedziczenia broni bez papierologii. W Polsce za sam fakt mówienia o takich rzeczach Fundacja Ad Arma jest oskarżana o „dezintegrację środowiska”. Regularnie słuchamy takich oskarżeń za to, że mówimy o konieczności obrony naszych praw oraz ich zwrotu, bo zostały nam niesłusznie zabrane.
Jako Fundacja Ad Arma nigdy nie twierdziliśmy, że jesteśmy głosem „środowisk strzeleckich”. Zawsze podkreślamy, że jesteśmy głosem wolności i praw przyrodzonych. Bez względu na to, czy ktoś ma broń na pozwolenie, czy broń czarnoprochową, czy nie ma jeszcze żadnej broni – jesteśmy po to, aby bronić praw WSZYSTKICH grup, a nie jesteśmy po to, aby bronić prawa do rekreacji dobrze usytuowanych mężczyzn z taktycznym kałdunem.
Jeżeli widzicie Państwo z nami powagę problemów, które podnosimy, prosimy o wsparcie. Możemy działać tylko dzięki wsparciu Darczyńców, których zaangażowanie umożliwia nam pracę:
nr konta 64 1020 5011 0000 9802 0292 2334
Fundacja Ad Arma
87-162 Krobia
Więcej aktualności
Przegląd prasy 20 – 26.12
aktualnościPodsumowanie tygodnia 20 – 26 grudnia AD 2025 20 grudnia 19 grudnia zakończyły się negocjacje amerykańsko-europejsko-ukraińskie w USA w sprawie zakończenia wojny rosyjsko-ukraińskiej. W weekend odbywały się w Miami negocjacje amerykańsko-rosyjskie[i]. Nie...
Dostęp do broni PRAWEM, nie przywilejem!
aktualnościZamiast prezentów na Święta obywateli Australii czeka konfiskata setek tysięcy sztuk broni. Równolegle w Polsce kolejni „eksperci” cieszą się z tego, że w ramach przywileju dostali od państwa zezwolenie na posiadanie broni, które w każdej chwili może być im...
Błogosławionych Świąt Bożego Narodzenia życzy Fundacja Ad Arma
aktualnościBłogosławionych Świąt Bożego Narodzenia życzy Fundacja Ad ArmaZAPISZ SIĘ...
Przegląd prasy 13 – 19.12
aktualnościPodsumowanie tygodnia 13 – 19 grudnia AD 2025 13 grudnia Dykta i karton w praktyce. Utworzono w prawie polskim instytucję zatarcia skazania po to, aby osoba, która popełniła przestępstwo, odbyła za nie karę i żyła później praworządnie nie musiała za błąd...
Wnioski z zamachu na plaży w Sydney
aktualnościKilka dni temu w Sydney doszło do zamachu, w którym zginęło kilkanaście osób, a kilkadziesiąt zostało rannych. Przeanalizujmy ten atak pod kątem bezpieczeństwa. Aby uniknąć tego typu aktów terroru i aby móc się im skutecznie przeciwstawiać należy wyciągać z...
Przegląd prasy 6 – 12.12
aktualnościPodsumowanie tygodnia 6 – 12 grudnia AD 2025 6 grudnia Wiceminister ON Tomczyk nazwał wypadkiem przy pracy użycie syren alarmowych w Lubartowie w sobotę rano. Stwierdził, że za każdym razem, kiedy taka sytuacja ma miejsce, społeczeństwo staje się...
Tępe głowy = tępe noże
aktualnościW Wielkiej Brytanii przyspieszają działania w celu całkowitej likwidacji noży kuchennych z ostrymi sztychami. Wszystkie noże kuchenne w kraju mają mieć tępy, okrągły sztych. W okresie przejściowym ostre noże mają zostać obłożone wysokim podatkiem. Trwa...
Czy wykorzystamy szansę?
aktualnościUSA przyjęły nową Strategię Bezpieczeństwa Narodowego. Wyznacza ona jasną hierarchię działań i wynikającą z nich realizację amerykańskich interesów. Co to oznacza dla Polski? W świetle nowej Strategii USA opublikowanej 5 grudnia 2025: – Pacyfik to region...
Przegląd prasy 29.11 – 5.12
aktualnościPodsumowanie tygodnia 29 listopada – 5 grudnia AD 2025 29 listopada 28 listopada w pobliżu Bosforu na Morzu Czarnym w tureckiej wyłącznej strefie ekonomicznej ukraińskie służby specjalne we współdziałaniu z ukraińską marynarką wojenną zaatakowały dronami...
Przegląd prasy 22 – 28.11
aktualności Podsumowanie tygodnia 22 – 28 listopada AD 2025 22 listopada Federacja Rosyjska za pomocą dronów dokonała uderzenia na przeprawę promową na Dunaju w miejscowości Orliwka po stronie ukraińskiej. Uszkodzono infrastrukturę przeprawy oraz ponad 10 ciężarówek....
ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER

sklep internetowy dla naszych sympatyków
Wesprzyj 
Fundacja Ad Arma utrzymuje się wyłącznie z datków wpłacanych przez sympatyków. Nie korzystamy ze wsparcia ani dotacji z Unii Europejskiej.
Podstawę działalności stanowią wpłacane regularnie, raz na miesiąc darowizny w wysokości 40, 80 złotych lub w innej dowolnej kwocie.
Każde wsparcie jakie otrzymujemy, przeznaczamy na nasze cele statutowe oraz realizację projektów Fundacji. Od Państwa wsparcia zależy sukces naszych działań.
PRZELEW TRADYCYJNY
64 1020 5011 0000 9802 0292 2334
Fundacja Ad Arma
87-162 Krobia












