aktualności
Noże tylko dla pełnoletnich!
„Nie sprzedajemy noży osobom poniżej 18 roku życia”
– taka informacja pojawiła się obok noży i narzędzi na półkach jednej z sieci marketów działających na polskim rynku. Oczywiście nie nastąpiła wcześniej żadna zmiana w prawie dotycząca kupowania i posiadania noży, to po prostu wewnętrzna regulacja tego sklepu.
Komentarz Fundacji Ad Arma:
Ten przykład to mała cząsteczka głębokich przemian, które od wielu lat dokonują się na Zachodzie i które coraz szybciej przedostają się do Polski. Za pomocą rozmaitych procesów próbuje się rozbroić społeczeństwa i narody. Rozbrojenie to ma być zarówno praktyczne jak i mentalne. W przedmiocie noży modelowym przykładem jest Wielka Brytania, gdzie zakazano noży, postawiono postulat zakazu posiadania długiej broni białej oraz rozpoczęto prace nad zakazem posiadania grotów do strzał i bełtów. Wielka Brytania dąży do stworzenia „beznożowego” społeczeństwa, w którym obywatele mają bać się nawet myślenia o czymś takim, jak posiadanie ostrego narzędzia lub jakiegokolwiek innego przedmiotu mogącego służyć do obrony. Noże są przez rząd Wielkiej Brytanii nazywane „weapons of war” (broń wojenna), a politycy dążą do całkowitej likwidacji tych przedmiotów z życia. Co więcej, brytyjska policja wkrótce ma otrzymać urządzenia umożliwiające skanowanie i prześwietlanie ludzi na ulicy (bez ich wiedzy i zgody) w celu wykrywania noży ukrytych pod ubraniem oraz innej broni.
Wielu Polaków, w tym również członków rozmaitych środowisk „proobronnych”, na wieści płynące z Wielkiej Brytanii reaguje całkowitą obojętnością. Najczęściej słychać jedynie argument: „u nas to nie przejdzie”. W Wielkiej Brytanii też to nie przeszło…OD RAZU. „Beznożowe” społeczeństwo brytyjskie nie powstało w miesiąc czy w rok. Mentalne i praktyczne rozbrojenie to owoc trwającego od dziesięcioleci procesu „gotowania żaby”. Zmiany wprowadzane są stopniowo, krok po kroku, małymi etapami, aby ludzie się nie buntowali i przyzwyczajali się do nich. Dokładnie tak samo będzie postępować dalsze rozbrojenie w Polsce. Nikt z dnia na dzień nie wprowadzi zakazu posiadania noży. Najlepiej doprowadzić do sytuacji, kiedy po latach propagandy i obróbki umysłów społeczeństwo samo będzie chciało takiej zmiany lub aby przynajmniej było bierne wobec tego typu propozycji.
Spójrzmy na tę kwestię w szerszym kontekście kulturowym. Jeszcze w PRL ogromną popularnością cieszyły się takie osoby jak Adam Słodowy czy pisma takie jak Młody Modelarz czy Młody Technik, dzięki którym kolejne pokolenia dzieci i nastolatków interesowały się techniką i rozmaitymi narzędziami, za pomocą których cięły, przycinały, wierciły, wkręcały i sklejały. Własny nóż miał (i jeszcze dzisiaj ma) każdy harcerz. Miało to również pewne przełożenie na obronność państwa – łatwiej było o mechaników i inżynierów, również na potrzeby wojska. Współczesna tendencja jest odwrotna – noże do kupienia 18+, do majsterkowania gotowe zestawy z plastiku z zaokrąglonymi rogami i gotowymi nawiertami, do złożenia z bezpiecznych elementów dołączonych do pudełka. Ma być przede wszystkim bezpiecznie. Chociaż wciąż w Polsce dziecko może iść do sklepu i kupić w nim nóż kuchenny dla mamy, to w efekcie przemian kulturowych takie sytuacje będą budziły coraz większą podejrzliwość. Kolejne sklepy zaczną odmawiać sprzedaży noży, w mediach zostaną nagłośnione przypadki napadów i rozbojów z użyciem noży, na opiniotwórczych portalach zaczną się pojawiać felietony „specjalistów” od psychologii i pedagogiki tłumaczących, że młodzi ludzie nie powinni mieć kontaktu z nożami. W końcu zostaną uchwalone pierwsze ograniczenia prawne, a po nich kolejne.
Finalnie obudzimy się w „beznożowym” społeczeństwie, podobnym do tego, jakim jest obecnie Wielka Brytania. Warto zaznaczyć, że przez społeczeństwo rozumiemy w tym momencie „starych Brytyjczyków”, gdyż rozmaici „nowi Brytyjczycy” nie przejmują się przepisami brytyjskiego prawa i nie akceptują europejskich norm kulturowych dotyczących np. gwałtów, kradzieży, napadów i włamań. Dzisiaj to wszystko wydaje się nam Polakom abstrakcyjne, ale w przyszłości będzie nad Wisłą realne, jeśli przejdziemy obojętnie wobec zjawisk zwiastujących katastrofę.
Dlatego kluczowe jest aby Polacy zdecydowali, że chcą mieć broń i aby mężczyźni chodzili uzbrojeni. Wtedy zmieni się też sposób myślenia. Dopiero po zmianie sposobu myślenia i mentalności można domagać się więcej. Zachęcamy więc wszystkich mężczyzn do podjęcia konkretnej, osobistej decyzji – będę nosił przy sobie broń, taką jaką aktualnie mogę posiadać.
Jeśli zgadzacie się Państwo z nami, prosimy o wsparcie działań Fundacji Ad Arma:
nr konta 64 1020 5011 0000 9802 0292 2334
Fundacja Ad Arma
87-162 Krobia
Więcej aktualności
Przegląd prasy 13 – 19.09
aktualności Podsumowanie tygodnia 13 – 19 września AD 2025 13 września RCB zaczęło się ogłaszać alarmy o zagrożeniu z powietrza[i]. Chcielibyśmy wiedzieć co mają zrobić mieszkańcy alarmowanych terenów? Oczekiwać dalszych komunikatów? Schronów i ukryć dla ludności...
Broń pod zaborami
aktualnościCzy dostęp do broni dla Polaków pod zaborami był bardziej swobodny niż dzisiaj? W kwartalniku naukowym Consilium Iuridicum wydawanym przez Krajową Radę Sądownictwa ukazał się pod koniec 2024 r. artykuł prok. Roberta Kucharskiego pod tytułem: „Historyczne...
Przegląd prasy 6 – 12.09
aktualnościPodsumowanie tygodnia 6 – 12 września AD 2025 6 września Rebelianci z Boko Haram w Nigerii zamordowali co najmniej 60 osób, a 100 zmusili do ucieczki podczas ataku na wioskę północno wschodniej Nigerii 5 września wieczorem[i]. Boko Haram to islamska...
Mamy słuchać się bandytów?
aktualnościW Kanadzie mężczyzna został zastrzelony przez włamywaczy, którzy wtargnęli do jego domu. Po tym wydarzeniu szef policji zalecił mieszkańcom, że w takich przypadkach najlepiej schować się, uciec lub zastosować się do poleceń i żądań bandytów. 46-letni...
Przegląd prasy 30.08 – 5.09
aktualnościPodsumowanie tygodnia 30 sierpnia – 5 września AD 2025 30 sierpnia Premier Indii Modi odbył pierwszą od 7 lat wizytę w Japonii. Spotkał się z premierem Japonii Ishibą[i]. W Lwowie zastrzelono byłego przewodniczącego parlamentu ukraińskiego Parubija[ii]. W...




