aktualności

W razie napadu głośno śpiewaj

17/09/2024

Niemiecka policja wydała zalecenie dla obywateli, aby w trakcie napadu (np. ataku nożownika) „głośno śpiewać” lub „symulować chorobę” w celu zirytowania i zdezorientowania agresora oraz skłonienia go do odstąpienia od napaści.

O zaleceniach zrobiło się głośno w mediach. W wyniku zaistniałej presji niemiecka policja po kilku dniach usunęła wytyczne ze swojej strony internetowej tłumacząc, że były one podyktowane przez „organizacje profesjonalistów z dziedziny psychologii”, ale niekoniecznie odpowiadały „doświadczeniom policyjnym”.

Pomysł ten przypomina inicjatywę szwedzkiej policji sprzed kilku lat, kiedy to zaproponowano specjalne opaski dla kobiet, których noszenie miało oznaczać, że dana osoba nie chce zostać zgwałcona. Szwedzka policja wpadła na pomysł, że w ramach walki z przemocą seksualną funkcjonariusze będą rozdawać kobietom opaski z napisem “nie dotykaj mnie”. Zdaniem szwedzkiej policji: „opaski będą pełnić rolę prewencyjną i stanowić jasny komunikat, że kobieta nie wyraża zgody na bycie obiektem seksualnym”.

W podobnym duchu działa policja w Wielkiej Brytanii, która od jakiegoś czasu prowadzi skierowaną do młodych mężczyzn kampanię społeczną „Walk away” („Odejdź”). Akcja „zachęca mężczyzn do samokontroli i szukania wsparcia u przyjaciół, a także do unikania konfrontacyjnych sytuacji, w których inni ludzie mogą stać się agresywni”. Jak przekonuje brytyjska policja: „jeden cios („a single punch”) może zrujnować komuś życie, a nasza kampania ma na celu zmianę zachowań i zapewnienie wszystkim bezpieczeństwa”. W związku z tym, gdy widzisz potencjalnie niebezpieczną sytuację, odejdź („walk away”).

Na pierwszy rzut oka ta brytyjska kampania społeczna może wydawać się uzasadniona – jednym z głównych założeń skutecznej samoobrony jest unikanie potencjalnie niebezpiecznych miejsc oraz niewdawanie się w prowokacje, szczególnie w miejscach takich jak bar w godzinach nocnych. Należy jednak zwrócić uwagę na kontekst, w jakim jest prowadzona (podobnie jak inne tego typu kampanie w innych krajach Zachodu). Tym kontekstem jest mentalne i praktyczne rozbrojenie społeczeństwa.

 Wielka Brytania przoduje w rozbrajaniu własnego narodu. Zgodnie z brytyjskim prawem zabronione jest wyjście z domu z nożem o ostrzu dłuższym niż 7,62 cm. Nie wolno wychodzić z jakimkolwiek nożem, które posiada blokadę ostrza. Maleńki nożyk bez blokady nie nadaje się do samoobrony, ale gdyby ktoś jednak usiłował go użyć w takim celu, to będzie to z definicji traktowane przez brytyjskie prawo jako przestępstwo i użycie „offensive weapon”. Co więcej, użycie jakiejkolwiek improwizowanego przedmiotu w charakterze broni do odparcia napaści jest przez brytyjskie prawo traktowane jak przestępstwo. Przekonał się o tym pewien mężczyzna, który został skazany przez brytyjski sąd za posiadanie przy sobie w miejscu publicznym kuli bilardowej włożonej do skarpety. Jak już informowaliśmy, prowadzący sprawę brytyjski sędzia zakwalifikował ten przedmiot jako “weapon of choice” oskarżonego i powiedział, że: „nie ma żadnego usprawiedliwienia i uzasadnienia dla noszenia kuli bilardowej w skarpecie w miejscu publicznym”.

Właśnie w tym kontekście należy rozumieć kolejne kampanie na rzecz „bezpieczeństwa”. Porady typu „symuluj chorobę” w trakcie napadu, wytyczne nakazujące pokazywanie gwałcicielowi opaski z napisem „nie dotykaj mnie” czy po prostu zachęty do „walk away” w obliczu konfliktowych sytuacji prowadzą w praktyce do odebrania woli walki. Gdyby porównać mózg człowieka do komputera, to owocem takich kampanii będzie wykasowanie z pamięci mózgu-komputera programów takich jak „walcz”, „postaw opór” oraz „sprzeciw się”. Zamiast tego zostaje wgrany program: „symuluj chorobę” lub „odejdź”. Tak zaprogramowany człowiek w ogóle nie będzie potrafił odpowiedzieć walką lub oporem na jakiekolwiek zagrożenie lub próbę ograniczania jego wolności.

W konsekwencji, przestrzeń publiczna zostanie oddana w ręce bandytów, terrorystów oraz tzw. „imigrantów”, a rządy kolejnych krajów będą mogły łatwiej wprowadzać totalitaryzm. Historia ludzkości zna liczne bunty i powstania niewolników. W przeszłości (w starożytnym Rzymie) niewolnicy mogli posiadać broń, a gdy jej nie mieli, to wielu z nich z pewnością pragnęło ją posiadać lub chociaż umieć się nią posługiwać. Stanowiło to nie tylko potencjalne, ale też często realne zagrożenie dla tych, którzy panowali nad niewolnikami. Państwo niewolnicze XXI wieku ma się charakteryzować tym, że nikt nie będzie mógł posiadać broni, nikt nie będzie chciał posiadać broni oraz nikt nie będzie chciał się buntować, gdyż całe społeczeństwa są za pomocą propagandy mentalnie programowane do bierności i uległości.

Dlatego w Polsce istnieje Fundacja Ad Arma, która działa na rzecz przywrócenia powszechnego dostępu do broni oraz zachęca wszystkich, w szczególności mężczyzn, do tego, aby chodzili uzbrojeni. Prosimy o wsparcie naszych działań:

Nasz nr konta: 64 1020 5011 0000 9802 0292 2334

Fundacja Ad Arma

87-162 Krobia

Więcej aktualności

Kto może mieć broń?

Kto może mieć broń?

aktualnościCzy osoby z historią problemów psychicznych czy myśli samobójczych powinny mieć dostęp do broni? Spójrzmy na konkretny przypadek. Jakiś czas temu w jednym z naszych komentarzy zwracaliśmy uwagę na program popularnego amerykańskiego youtubera Shawna Ryana,...

Niedźwiedź? Szybka reakcja i karabin

Niedźwiedź? Szybka reakcja i karabin

aktualnościW USA 15-letni chłopak zastrzelił niedźwiedzia grizzly, który wdarł się na teren jego gospodarstwa. Nastolatek w samoobronie oddał celny strzał i powstrzymał zagrożenie. Tymczasem w Polsce obywatele mają być bezbronni i bezradni w obliczu ataków dzikich...

Kłopotliwy prezent

Kłopotliwy prezent

aktualnościPodczas szczytu NATO w Turcji prezydent Erdogan wręczył kilku przywódcom państw osobisty prezent: rewolwer z grawerowanym nazwiskiem obdarowanego, komplet amunicji i tureckie papiery eksportowe. Problem w tym, że żaden z obdarowanych nie mógł tak po prostu...

Dzieci i własna broń?

Dzieci i własna broń?

aktualnościPolska ma wieloletnie tradycje strzelectwa sportowego dzieci i młodzieży. Mamy wielu młodych medalistów w strzelectwie. Dlaczego zatem nastolatki nie mogą swobodnie mieć własnej broni? Sienkiewicz we „W Pustyni i w Puszczy” opisał zwykłą jak na tamte czasy...

Kogo obowiązuje zakaz?

Kogo obowiązuje zakaz?

aktualnościDecyzją Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji w dniach 24-26 czerwca w Gdańsku obowiązywał będzie zakaz noszenia lub przemieszczania w stanie rozładowanym wszelkiego rodzaju broni. Powodem ma być bezpieczeństwo uczestników V edycji Konferencji o...

Trwa walka o fundamentalne prawa

Trwa walka o fundamentalne prawa

aktualnościNajwyższa Izba Kontroli opublikowała wnioski z kontroli systemu dostępu do broni palnej. Sugerują one wprowadzenie kolejnych, istotnych ograniczeń w dostępie do broni i utrudnienie posiadania broni Polakom. Fundacja Ad Arma wyraźnie podkreśla i zwraca...

Dla kogo łatwy dostęp do broni?

Dla kogo łatwy dostęp do broni?

aktualnościPolskie służby uruchomiły projekt „Trydent” – program, który ma przygotować nasze państwo na zalew nielegalnej broni, która „zgubiła się” na Ukrainie. Jak pisze Gazeta Prawna: „służby przewidują, że po zakończeniu działań wojennych może dojść do...

Fundacja Ad Arma na konferencji w BBN

Fundacja Ad Arma na konferencji w BBN

aktualnościPrezes Fundacji Ad Arma Jacek Hoga wygłosił niedawno wykład na konferencji zorganizowanej przez Biuro Bezpieczeństwa Narodowego na temat: „Wyzwania związane z przywróceniem poboru”. Zamieszczamy krótkie streszczenie tego wystąpienia. Słuchaczom...

Kilka pytań do rządu w Warszawie

Kilka pytań do rządu w Warszawie

aktualnościMinisterstwo Sportu Federacji Rosyjskiej uznało niedawno strzelectwo długodystansowe i snajperskie za oficjalną dyscyplinę sportu. Władza chce w ten sposób stworzyć „solidny fundament, na którym będzie się rozwijać i rozkwitać powszechna kultura...

Nie traćmy nadziei

Nie traćmy nadziei

aktualnościNa trafiających do internetu nagraniach z walk na Ukrainie coraz częściej widać, jak drony atakują żołnierzy. Już nie tylko czołgi, systemy artyleryjskie, pojazdy czy okręty, ale pojedynczych żołnierzy. Wedle publikowanych oficjalnie informacji oraz...

ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER

    Adres email (wymagane)

    Oświadczam, że zostałem poinformowany o przetwarzaniu moich danych osobowych przez Administratora na zasadach określonych w Polityce Prywatności

    sklep internetowy dla naszych sympatyków

    Wesprzyj  

    Fundacja Ad Arma utrzymuje się wyłącznie z datków wpłacanych przez sympatyków. Nie korzystamy ze wsparcia ani dotacji z Unii Europejskiej.

    Podstawę działalności stanowią wpłacane regularnie, raz na miesiąc darowizny w wysokości 40, 80 złotych lub w innej dowolnej kwocie.

    Każde wsparcie jakie otrzymujemy, przeznaczamy na nasze cele statutowe oraz realizację projektów Fundacji. Od Państwa wsparcia zależy sukces naszych działań.

    PRZELEWY24

    Wesprzyj za pomocą Blika, przelewu online itp.

    PODAJ KWOTĘ DAROWIZNY PLN


    PRZELEW TRADYCYJNY

    64 1020 5011 0000 9802 0292 2334
    Fundacja Ad Arma
    87-162 Krobia

    PAYPAL

    Wesprzyj szybko i wygodnie przez PayPal.