aktualności
Sojusznik czy zasób?
Media obiegła niedawno informacja na temat ograniczeń w eksporcie chipów komputerowych nałożonych przez USA.
Świat został przez Stany Zjednoczone podzielony na kilka grup. Pierwsza grupa krajów, do której zaliczono „strategicznych sojuszników i partnerów USA” (key allies and partners), może kupować czipy bez limitów. Na liście znalazło się 18 krajów, takich jak np. Japonia, Tajwan, Korea Południowa oraz większość państw Europy Zachodniej. Polska nie znalazła się na tej liście, w związku z czym będą nas obowiązywały limity zakupowe. Trafiliśmy do „grupy B” razem z niektórymi państwami europejskimi i krajami takimi jak Mongolia oraz państwami z Afryki i Ameryki Południowej.
Jak powiedziała Sekretarz Handlu USA Gina Raimondo (tuż przed zaprzysiężeniem nowego gabinetu Trumpa):
„Ograniczenia te zostały zaprojektowane w celu ochrony najnowocześniejszej technologii AI i zapewnienia, że pozostanie ona poza zasięgiem naszych zagranicznych przeciwników, a także umożliwienia szerokiej dystrybucji i dzielenia się korzyściami z krajami partnerskimi”.
W reakcji na te wydarzenia wicepremier Krzysztof Gawkowski oświadczył, że USA nie poinformowały wcześniej polskich władz o ograniczeniu eksportu amerykańskich czipów. Zdaniem Gawkowskiego:
„To zły sygnał dla Polski, pokazujący, że rząd amerykański nie rozumie, że ma lojalnego sojusznika.”
Komentarz Fundacji Ad Arma:
W ramach komentarza przypomnijmy krótko najważniejsze wnioski z raportu Fundacji Ad Arma „Tabele sojusznicze” na temat umowy o współpracy obronnej między Polską a USA oraz wnioski z analizy amerykańskiego raportu CSBA „Preserving the Balance”.
Analiza postanowień polsko-amerykańskiej umowy o wzmocnionej współpracy obronnej z dnia 15 sierpnia 2020 r. pozwala stwierdzić, iż Polska wynegocjowała i zawarła umowę, która sytuuje ją w pozycji gorszej niż Irak – państwo, które zostało podbite i zajęte zbrojnie przez wojska amerykańskie. Umowa ta traktuje Polskę bardziej jak przedmiot i zasób, niż suwerenne państwo i partnera Stanów Zjednoczonych. Gdy umowa zawarta przez Irak była krytykowana i szeroko komentowana przez tamtejszą opinię publiczną jako wręcz „zdrada stanu”, czy „oddanie Iraku Amerykanom”, polscy politycy świętowali, a ugrupowania opozycyjne, opiniotwórcze media, a nawet najwyżsi rangą wojskowi – przynajmniej oficjalnie – nie wyrażali przy tym żadnego sprzeciwu.
Zgodnie z umową, USA nie zostały w żaden wiążący sposób zobowiązane do wykorzystania swoich Sił Zbrojnych do obrony Polski, ani w ogóle do utrzymywania swojej obecności nad Wisłą. Polska nie zagwarantowała sobie ani wpływu, ani kontroli co do ilości i rodzajów przerzucanych na jej terytorium Sił Zbrojnych USA oraz ich sprzętu. Polska zgodziła się na tworzenie na swoim terytorium obiektów i obszarów o charakterze eksterytorialnym i autonomicznym, tj. pozostających w wyłącznej dyspozycji Sił Zbrojnych USA. Polska zrzekła się też pierwszeństwa jurysdykcji nad członkami Sił Zbrojnych USA stacjonującymi nad Wisłą.
Z kolei w świetle opublikowanego w 2017 r. amerykańskiego raportu autorstwa CSBA „Preserving the Balance” sojusznicy USA w Europie zostali podzieleni na dwie kategorie: “Major NATO Allies” i “frontline states”. Pierwsza grupa, pisana wielkimi literami, to Francja Anglia i Niemcy. Natomiast druga, pisana z małych liter, to Litwa, Łotwa, Estonia i Polska. Amerykańscy analitycy stwierdzają wprost, iż utracenie całej Europy Wschodniej jest akceptowalną ewentualnością, która pozwoli USA zyskać na czasie w razie wojny NATO z Rosją. Jednocześnie Amerykanie wskazują, że nie mogą sobie pozwolić na utratę Japonii. Strata Polski jest natomiast “akceptowalna” z punktu widzenia interesów USA. Według CSBA, Amerykanie planują zakończyć walki z Rosją tak szybko jak to możliwe na warunkach dogodnych dla siebie i “Major NATO Allies”. Niestety, już nie dla “frontline states”.
Warto także przypomnieć słowa gen. Bogusława Samola, który w 2022 roku na antenie Radia Wnet przyznał, że Amerykanie będą przejmować dowodzenie na teatrze polskim w wypadku konfliktu zbrojnego. W ocenie gen. Samola:
„Politycy wtedy mają głos i mają moc sprawczą, kiedy mają dowódców na poziomie co najmniej operacyjnym. Jeżeli dowódcy będą sprowadzeni do poziomu taktycznego, dowódcy polskich dywizji, to rząd polski może nie mieć wpływu na przebieg operacji wojennej, bo to będą operacje wojenne prowadzone przez Amerykanów”.
To wszystko sprawia, że jako państwo nie jesteśmy niepodlegli, ani samodzielni. Nasz status jest identyczny ze statusem Księstwa Warszawskiego. Jak już wielokrotnie przypominaliśmy, żeby odzyskać samodzielność państwa, trzeba odzyskać samodzielność militarną. A żeby odzyskać samodzielność militarną, najpierw musimy odzyskać samodzielność kulturową i zacząć całościowo podchodzić do myślenia o własnym państwie, zaczynając od tak prostego pytania jak: po co nam w ogóle Polska?
Zachęcamy Państwa, zwłaszcza nowych czytelników i widzów naszego kanału, do lektury streszczonych poniżej raportów i analiz.
https://adarma.pl/2022/07/22/kto-dowodzi-wojskiem-polskim/
https://adarma.pl/wp-content/uploads/2021/08/Amerykanska-polityka-wobec-polski-20171.pdf
Więcej aktualności
Czy w Teksasie zabierają pozwolenia?
aktualnościCzy w Teksasie odbierają pozwolenie na broń za przekroczenie prędkości na drodze? Od niedawna w Polsce obowiązują nowe przepisy ruchu drogowego, które przewidują karę więzienia od 3 miesięcy do nawet 5 lat za złamanie art. 178d Kodeksu karnego. Poprzednio...
Przegląd prasy 16 – 22.02
aktualnościPodsumowanie tygodnia 16 luty– 22 luty AD 2026 16 Luty Chińska media państwowe poinformowały, że marynarka wojenna rozpoczęła uzbrajanie okrętów podwodnych z napędem spalinowo-elektrycznym niezależnym od powietrza Typ 039B (Yuan) w hiperdźwiękowe pociski...
Polska dwóch prędkości
aktualnościNiedawno media donosiły o tym, że policjantka z Płocka zostawiła w toalecie na stacji paliw pas z bronią służbową, amunicją, kajdankami oraz pałką. Zgubę znalazł pracownik obiektu. Broń udało się policjantom odzyskać. Komendant miejski policji podjął...
Strzelcy dynamiczni nas obronią?
aktualnościCzy strzelanie dynamiczne” przekłada się na poziom bezpieczeństwa całego kraju? Przyjrzyjmy się argumentacji, którą coraz częściej słychać w mediach społecznościowych. Zdaniem wielu osób, aktualna sytuacja w Polsce to „Teksas Europy” - rośnie liczba...
Przegląd prasy 9 – 15.02
aktualnościPodsumowanie tygodnia 9 – 15 lutego AD 2026 9 Luty Jak raportuje rosyjskojęzyczny serwis śledczy „Meduza”, Kreml twierdzi, że jeden z niedoszłych likwidatorów wysoko postawionego oficera GRU – Ljubomir Korba, został zwerbowany przez „polskie...
Kanadyjska lekcja dla Polaków
aktualnościW ciągu kilku ostatnich dni w Kanadzie miały miejsce dwa wydarzenia – zamach w szkole w Tumbler Ridge oraz ujawnienie skandalu związanego z wyciekiem danych posiadaczy broni palnej. W Tumbler Ridge doszło do zamachu na szkołę, w trakcie którego zamordowano...
Konieczne dalsze zmiany
aktualnościMedia obiegła informacja o kolejnym rekordzie w liczbie wydanych pozwoleń na broń w roku 2025. Radość ze statystyk nie może jednak przesłonić nam rzeczywistości - system wciąż traktuje dostęp do broni jak przywilej, a nie prawo przysługujące każdemu...
Dzieci i polowanie
aktualnościJak wygląda polski „Teksas Europy” w praktyce? Podczas gdy niemal w całej Europie uczestnictwo dzieci w polowaniach jest czymś naturalnym, w Polsce panuje w tej kwestii ideologiczny amok. Jesteśmy negatywnym ewenementem na skalę całego kontynentu. Jak...
Przegląd prasy 26.01 – 1.02
aktualnościPodsumowanie tygodnia 26 stycznia-01 lutego AD 2026 26 stycznia Prezydent Karol Nawrocki podpisał postanowienia o przedłużeniu okresu użycia polskich kontyngentów wojskowych w operacji wojskowej Unii Europejskiej na Morzu Śródziemnym oraz w misji NATO w...
Polski system kastowy w praktyce
aktualnościW ostatnich dniach media obiegły dwie wiadomości, które zestawione ze sobą doskonale obnażają kastową mentalność panującą w strukturach policji. Z jednej strony systemowe wsparcie dla funkcjonariusza, który przypadkiem zabił człowieka, z drugiej strony...
ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER

sklep internetowy dla naszych sympatyków
Wesprzyj 
Fundacja Ad Arma utrzymuje się wyłącznie z datków wpłacanych przez sympatyków. Nie korzystamy ze wsparcia ani dotacji z Unii Europejskiej.
Podstawę działalności stanowią wpłacane regularnie, raz na miesiąc darowizny w wysokości 40, 80 złotych lub w innej dowolnej kwocie.
Każde wsparcie jakie otrzymujemy, przeznaczamy na nasze cele statutowe oraz realizację projektów Fundacji. Od Państwa wsparcia zależy sukces naszych działań.
PRZELEW TRADYCYJNY
64 1020 5011 0000 9802 0292 2334
Fundacja Ad Arma
87-162 Krobia












