aktualności
Ujawniono raport na temat strzelaniny
Policja w Nashville opublikowała szczegółowy raport ze śledztwa w sprawie strzelaniny, do której doszło w Covenant School 27 marca 2023 roku. Sprawca zamachu, Audrey Hale, zamordowała sześć osób, w tym troje 9-letnich dzieci.
Sporządzenie raportu zajęło śledczym dwa lata. Już na wstępie policja odnotowuje, że „biologiczna kobieta” Audrey Hale identyfikowała się jako mężczyzna i chciała, aby zwracać się do niej męskimi zaimkami. W toku śledztwa zabezpieczono wiele notesów i zeszytów, kilka komputerów, dyski twarde oraz szereg innych materiałów. Wynika z nich, że Hale planowała zamach od kilku lat. Wedle raportu, w notatkach Hale pierwsza wzmianka o chęci dokonania masowej strzelaniny w szkole pojawiła się już w 2017 roku. Hale interesowała się sprawcami szkolnych strzelanin i szukała o nich informacji w sieci. Intensywnie planowała również sam zamach. Przez kilka lat prowadziła rozpoznanie, odwiedzała i fotografowała planowane miejsce ataku. Wyznaczyła też alternatywne miejsca zamachu, którymi miały być centra handlowe. Stworzyła też szczegółowy harmonogram ataku, uwzględniający czasy reakcji policji. Opracowała też „plan awaryjny” na wypadek, gdyby jej zamiary zostały odkryte przez rodziców. W takiej sytuacji planowała zamordować własnych rodziców, a następnie natychmiast przeprowadzić zamach. Sam termin zamachu wielokrotnie przekładała z różnych powodów. Miała także plan na wypadek, gdyby nie zginęła w trakcie ataku i została aresztowana. Stworzyła nawet wzór napisu na koszulce, którą chciała założyć w trakcie ewentualnego procesu sądowego.
Szczególnie warty wyróżnienia jest jednak poniższy fragment policyjnego raportu, wedle którego Hale:
„szczególnie martwiła się tym, że na miejscu pojawi się jakiś „bohater”, który ją rozbroi i powstrzyma, zanim osiągnie pożądaną liczbę ofiar. Twierdziła, że jednym z głównych powodów, dla których wybrała Covenant School było prawdopodobieństwo, że osoby znajdujące się w środku nie podejmą z nią walki”.
Komentarz Fundacji Ad Arma:
Zwolennicy rozbrojenia nieustannie przekonują, że do masowych strzelanin dochodzi przez „łatwy dostęp do broni”. Tymczasem jak już wielokrotnie wskazywaliśmy, kiedyś w USA dostęp do broni był obiektywnie o wiele łatwiejszy niż dzisiaj, a wydarzeń takich jak masowa strzelanina, w której sprawca chce zamordować jak najwięcej osób, praktycznie nie było. Co więcej, łatwiejsze było nie tylko kupno broni (kiedyś można ją było np. zamówić wysyłkowo z katalogu), ale też sama broń była fizycznie obecna np. na kampusach szkolnych i uniwersyteckich i służyła do szkolenia.
W krajach, gdzie trudniej o dostęp do broni palnej, podobne zamachy dokonywane są z nożami, maczetami, lub innymi dostępnymi narzędziami, w tym samochodami, którymi zamachowcy wjeżdżają w tłum przypadkowych ludzi. W ostatnich latach media informowały m.in. o atakach nożowników na przedszkola w Chinach, gdzie dostęp do broni palnej jest surowo zakazany. Do podobnych zdarzeń dochodziło już także w Polsce.
Powodem takich tragedii nie jest dostęp do broni, a destabilizacja psychiki wywołana wieloma rozmaitymi czynnikami, w tym kontaktem z nowoczesnymi ideologiami i stylami życia, upadkiem moralności, kryzysem rodziny i problemami duchowymi. Taką głęboką destabilizację psychiki widać analizując notatki Audrey Hale, która zamach na szkołę szczegółowo planowała od lat. Najbardziej bała się przy tym tego, że jakiś bohater ją powstrzyma i przeszkodzi w zamachu.
Terrorysta chce zamordować jak najwięcej nieuzbrojonych osób. Podobnie działają bandyci – za ofiarę ataku wybierają kogoś, kogo ich zdaniem łatwo napaść. Taką mentalność ma też np. szkolny łobuz, który na ofiarę prześladowania nigdy nie wybiera przecież kogoś większego i silniejszego od siebie.
Dlatego złego człowieka z bronią musi powstrzymać dobry człowiek z bronią.
W filmie American Sniper jest scena, w której ojciec tłumaczy chłopcom, że na świecie istnieją trzy rodzaje ludzi – owieczki, wilki i psy pasterskie. Niektórzy ludzie nie są zdolni do używania siły i wolą uważać, że zło nie istnieje – to owieczki. Inni ludzie są w stanie używać siły, ale nie ma w nich miłości i są zdolni tylko do tego, aby gnębić słabszych – to wilki. Trzecia grupa ludzi jest zdolna do używania siły i kieruje się miłością oraz potrzebą obrony innych. To psy pasterskie – rzadki gatunek tych, którzy żyją po to, aby podjąć konfrontację z wilkami. „W tym domu nie wychowujemy owieczek i wilków” – podsumowuje filmowy ojciec swoje przesłanie kierowane do synów. Pomimo presji medialnej i kulturowej, która domaga się totalnego rozbrojenia praktycznego i mentalnego, takie przesłanie powinniśmy kierować do całego społeczeństwa.
Dlatego Fundacja Ad Arma działa, aby zachęcać nasze społeczeństwo (w szczególności wszystkich mężczyzn) do posiadania i noszenia przy sobie broni oraz bycia mentalnie gotowym do obrony siebie i innych w sytuacji zagrożenia.
Jeśli zgadzacie się Państwo z nami, prosimy o wsparcie:
Numer konta: 64 1020 5011 0000 9802 0292 2334
Fundacja Ad Arma
87-162 Krobia
Więcej aktualności
Nie oddamy ani guzika
aktualności„Aby mieć silną armię trzeba mieć silne państwo i silne finanse publiczne” – powiedział premier Mateusz Morawiecki. Zadziwiające, że Pan Premier chociaż raz powiedział prawdę. Chyba nie rozumie tylko, że nic z tego nie dotyczy Polski. „Rządy PO-PSL...
Czy zdążysz się uzbroić?
aktualności„Zabiję w tej klatce dziecko za kilka dni. Usłyszycie o mnie” – napisy o takiej treści pojawiły się jakiś czas temu w windach na jednym z osiedli w Katowicach. Wielu rodziców bardzo zaniepokoiło się sytuacją. Sprawę bada policja, a zarząd spółdzielni...
Szczegół zasłonił ogół
aktualności13 czerwca w Sejmie odbyło się posiedzenie podkomisji obrony narodowej do spraw polskiego przemysłu obronnego oraz modernizacji technicznej Sił Zbrojnych RP. Tematem obrad był karabinek Grot. W trwającym ponad półtorej godziny spotkaniu wzięli udział,...
Co jest naszym cywilizacyjnym dziedzictwem?
aktualnościWe Francji doszło niedawno do ataku nożownika na placu zabaw. Zamachowiec ranił czworo małych dzieci i dwoje dorosłych. Sprawcą odrażającej napaści okazał się uchodźca, który ubiegał się o azyl we Francji. Być może ofiar byłoby więcej, gdyby nie 24-letni...
Rozstrzygnięcie akcji dla darczyńców
aktualnościDobiegła końca majowa akcja dla Darczyńców Fundacji Ad Arma. Wśród osób, które nas wsparły w ubiegłym miesiącu, wybraliśmy dwie osoby, w ręce których przekażemy kolimator oraz celownik. Kolimator Vortex Crossfire Red Dot otrzyma od nas pan Hubert z Laskowa,...
Po co służbom dane na temat posiadaczy broni?
aktualności Kilka dni temu media obiegła informacja o wszczęciu dochodzenia w sprawie przekazania przez Bank of America informacji dotyczących swoich klientów Federalnemu Biuru Śledczemu. Bank of America ujawnił FBI dane dotyczące m.in. zakupów broni palnej.W trakcie...
Wykład poucza, przykład pociąga
aktualności Fundacja Ad Arma od samego początku swojego istnienia wskazuje na moralne, etyczne oraz praktyczne powody, dla których dostęp do broni w Polsce powinien być bez rejestracji i bez pozwoleń. Bez rejestracji broni, bez rejestracji właścicieli, bez łaskawych...
Strefa wolna od myślenia?
aktualności Rząd Niemiec planuje wprowadzenie kolejnych „stref wolnych od noży”. Miałyby one obowiązywać w komunikacji zbiorowej oraz centrach miast. Ma to zagwarantować większe bezpieczeństwo. Czy aby na pewno ten cel zostanie w ten sposób osiągnięty? Jak informuje...
Akcja dla darczyńców!
aktualności Szanowni Państwo! Jeśli w maju wesprzecie Fundację Ad Arma dowolną kwotą, to po spełnieniu warunków wymienionych niżej, jest możliwość wzięcia udziału w akcji rozdania kolimatora Vortex crossfire Red dot i celownika pryzmatycznego Delta Hornet 1x. Mamy na...
Stalowa karta uznana za broń samoczynną
aktualności Kristopher Ervin i Matthew Hoover zostali skazani przez sąd w USA i oczekują na ogłoszenie wyroku. Ervinowi grozi do 110 lat więzienia, Hooverowi do 45. Jaką zbrodnię popełnili? Sprzedawali i reklamowali tzw. AutoKeyCard, czyli stalową kartę wielkości...
ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER

sklep internetowy dla naszych sympatyków
Wesprzyj 
Fundacja Ad Arma utrzymuje się wyłącznie z datków wpłacanych przez sympatyków. Nie korzystamy ze wsparcia ani dotacji z Unii Europejskiej.
Podstawę działalności stanowią wpłacane regularnie, raz na miesiąc darowizny w wysokości 40, 80 złotych lub w innej dowolnej kwocie.
Każde wsparcie jakie otrzymujemy, przeznaczamy na nasze cele statutowe oraz realizację projektów Fundacji. Od Państwa wsparcia zależy sukces naszych działań.
PRZELEW TRADYCYJNY
64 1020 5011 0000 9802 0292 2334
Fundacja Ad Arma
87-162 Krobia












