aktualności
Będą przeszukiwać pacjentów?
Minister sprawiedliwości chce, aby na wejściu do polskich szpitali pojawiły się przeszukania, bramki i wykrywacze metalu. Jego zdaniem ma to zwiększyć bezpieczeństwo personelu szpitali oraz pacjentów.
Jak powiedział dla RMF FM Waldemar Żurek:
„Rozwiązaniem mogłoby być stworzenie bramki, żeby ktoś nie wniósł za pazuchą siekiery, albo przeszukanie takie, jakie ma miejsce w sądzie. Jeżeli masz śrubokręt, nie musisz go wnosić do szpitala. To można zrobić bez zmiany ustaw. Ja chciałbym to zrobić, tylko to musi być współpraca z osobami, które zarządzają tymi szpitalami. Na całym świecie do szpitali trafiają osoby z bójek, osoby agresywne, pod wpływem alkoholu i narkotyków. My ten problem znamy. Konieczna jest współpraca z zarządzającymi szpitalami. Postawienie ochrony czy bramek to dodatkowe koszty. Będę chciał, żeby wszyscy właściciele szpitali postawili konkretny projekt, bo mamy na to środki.”
Komentarz Fundacji Ad Arma:
Głównym argumentem za tymi zmianami, który podniósł minister Żurek, jest m.in. niedawny atak na lekarza w szpitalu w Krakowie oraz kilka innych przypadków napaści na ratowników medycznych i personelu medycznego. Były to oczywiście tragiczne wydarzenia, jednak patrząc na skalę całego systemu tzw. opieki zdrowotnej w Polsce, tego typu ataki są incydentalnymi przypadkami. W całym kraju funkcjonuje ponad 1000 szpitali. Według statystyk Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie, w 2024 roku odnotowano 97 341 hospitalizacji i 678 350 porad ambulatoryjnych. Na blisko osiemset tysięcy pacjentów jeden pacjent dokonał napaści na lekarza. W związku z tym, w całej Polsce, we wszystkich szpitalach, wszyscy pacjenci mają być przeszukiwani.
Na tym właśnie polega istota demokratycznego państwa opiekuńczego. Bierze się nagłośnione przez media, ale incydentalne i nieistotne statycznie przypadki, a następnie na ich podstawie wprowadza regulacje, które dotykają wielu milionów ludzi (będących rzekomo „suwerenem”). Co do zasady, państwo w ogóle nie powinno interweniować i zajmować się wydarzeniami o charakterze pojedynczych incydentów, gdyż zgodnie z zasadami naszej cywilizacji nie leży to w jego kompetencjach. Warto w tym kontekście przypomnieć trwające w MSWiA prace nad ograniczeniem Polakom dostępu do broni czarnoprochowej, argumentowane pięcioma na przestrzeni kilku lat (!) przypadkami ataków na policjantów dokonanymi z użyciem takiej broni. Opisywana sytuacja dotyczyła ok. 0.005% policjantów i ponad 500 000 broni czarnoprochowej w obiegu. W związku z powyższym wszyscy Polacy mają mieć trudniejszy dostęp do czarnoprochowców. To taka sama „logika” jak postulat wprowadzenia przeszukań na wejściu do szpitali po jednym ataku na lekarza.
Po drugie, obrona pasywna zawsze jest o wiele gorsza od aktywnej. Czy psychopata z „siekierą za pazuchą”, który wtargnie do szpitala, rozmyśli się, bo zobaczy bramkę z wykrywaczem metalu albo tabliczkę informującą o zakazie wnoszenia broni? W jaki sposób przeszukiwani będą pacjenci trafiający do szpitala np. po wypadku z karetki? Tego typu pytania długo można mnożyć, podobnie jak te, kto miałby przeszukiwać pacjentów? Znając polskie realia, będą to pojedynczy, nieuzbrojeni ochroniarze, którzy już teraz są przecież w wielu szpitalach i pełnią w nich de facto funkcję dozorcy. W praktyce skończy się to tak, jak kilka miesięcy temu na UW, gdzie nieuzbrojony stróż usiłował powstrzymać psychopatę przypłacając to własnym zdrowiem.
Jeżeli chcemy na poważnie myśleć o obronie, to odpowiedzialność za ochronę swojego otoczenia muszą przejąć obywatele, którzy będą do tego posiadać niezbędne nastawienie mentalne oraz narzędzia. W USA aktywna obrona działa na zasadzie np. „church security”, w ramach której świadomi sytuacji wolontariusze posiadają broń i szkolą się z zakresu jej użycia w danym miejscu i okolicznościach. Dwa miesiące temu uzbrojeni wolontariusze powstrzymali zamachowca przez zborem w Michigan. Liczba ofiar ograniczyła się do napastnika. Kilka lat temu głośno było o zamachu na zbór w Teksasie, gdzie zamachowca w ciągu 6 sekund od rozpoczęcia ataku zastrzelił 71-letni mężczyzna pełniący funkcję szefa „volunteer security team”.
Niezależnie od skali niegodziwego postępowania organów państwa, potrzeba odważnych Polaków, którzy będą gotowi przejąć odpowiedzialność za bezpieczeństwo siebie, swoich bliskich oraz nieznanych sobie osób postronnych. A będziemy bezpieczni tylko wtedy, gdy będziemy wolni. Jeżeli chcemy tę wolność odzyskać, musimy zacząć od siebie. Od uświadomienia sobie, że mamy moralny obowiązek obrony innych, a użycie siły w celu obrony jest czynem słusznym i godziwym. Do tego zachęcamy jako Fundacja Ad Arma, podobnie jak do posiadania broni (takiej, jaką aktualnie ktoś może posiadać) i noszenia jej przy sobie.
Jeżeli zgadzacie się Państwo z nami, prosimy o wsparcie naszej pracy:
Numer konta: 64 1020 5011 0000 9802 0292 2334
Fundacja Ad Arma
Więcej aktualności
Trwa walka o fundamentalne prawa
aktualnościNajwyższa Izba Kontroli opublikowała wnioski z kontroli systemu dostępu do broni palnej. Sugerują one wprowadzenie kolejnych, istotnych ograniczeń w dostępie do broni i utrudnienie posiadania broni Polakom. Fundacja Ad Arma wyraźnie podkreśla i zwraca...
Dla kogo łatwy dostęp do broni?
aktualnościPolskie służby uruchomiły projekt „Trydent” – program, który ma przygotować nasze państwo na zalew nielegalnej broni, która „zgubiła się” na Ukrainie. Jak pisze Gazeta Prawna: „służby przewidują, że po zakończeniu działań wojennych może dojść do...
Fundacja Ad Arma na konferencji w BBN
aktualnościPrezes Fundacji Ad Arma Jacek Hoga wygłosił niedawno wykład na konferencji zorganizowanej przez Biuro Bezpieczeństwa Narodowego na temat: „Wyzwania związane z przywróceniem poboru”. Zamieszczamy krótkie streszczenie tego wystąpienia. Słuchaczom...
Kilka pytań do rządu w Warszawie
aktualnościMinisterstwo Sportu Federacji Rosyjskiej uznało niedawno strzelectwo długodystansowe i snajperskie za oficjalną dyscyplinę sportu. Władza chce w ten sposób stworzyć „solidny fundament, na którym będzie się rozwijać i rozkwitać powszechna kultura...
Nie traćmy nadziei
aktualnościNa trafiających do internetu nagraniach z walk na Ukrainie coraz częściej widać, jak drony atakują żołnierzy. Już nie tylko czołgi, systemy artyleryjskie, pojazdy czy okręty, ale pojedynczych żołnierzy. Wedle publikowanych oficjalnie informacji oraz...
Broń w prezencie?
aktualnościW USA dużą popularnością cieszy się program na platformie YouTube, prowadzony przez byłego żołnierza Shawna Ryana. Gospodarz zaprasza do studia rozmaitych gości na długie rozmowy. Tradycją programu stało się to, że prowadzący wręcza zaproszonemu gościowi w...
Przegląd prasy 23 – 30.03
aktualnościPodsumowanie tygodnia 23.03-29.03.2026 23 Marzec Kijów ogranicza zagraniczne szkolenia wojskowe i przenosi proces przygotowania żołnierzy na własne terytorium – informuje portal Militarny. Decyzja wynika z doświadczeń frontowych oraz...
Przymusowa reedukacja za posiadanie noża
aktualnościBrytyjski rząd ogłosił wszczęcie procedur wobec każdego dziecka, które zostanie przyłapane na noszeniu przy sobie noża. Pod pretekstem walki z przestępczością władze zapowiadają narzucenie „indywidualnego wsparcia”, co w praktyce oznacza przymusową...
Przegląd prasy 16 – 22.03
aktualnościPodsumowanie tygodnia 16.03-22.03.2026 16 Marzec Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych poinformowało w mediach społecznościowych o przechwyceniu, identyfikacji wizualnej oraz eskortowaniu przez parę dyżurną polskich samolotów myśliwskich MiG-29...
Zlikwidować biurokratyczny tor przeszkód!
aktualnościKolejne statystyki płynące z USA wskazują na rosnącą, ogromną popularność broni bocznego zapłonu, najczęściej w kalibrze .22LR. Oczywiście nie ma dostępu oficjalnych danych z uwagi na brak rejestracji broni. Jednak trendy sprzedażowe oraz informacje...
ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER

sklep internetowy dla naszych sympatyków
Wesprzyj 
Fundacja Ad Arma utrzymuje się wyłącznie z datków wpłacanych przez sympatyków. Nie korzystamy ze wsparcia ani dotacji z Unii Europejskiej.
Podstawę działalności stanowią wpłacane regularnie, raz na miesiąc darowizny w wysokości 40, 80 złotych lub w innej dowolnej kwocie.
Każde wsparcie jakie otrzymujemy, przeznaczamy na nasze cele statutowe oraz realizację projektów Fundacji. Od Państwa wsparcia zależy sukces naszych działań.
PRZELEW TRADYCYJNY
64 1020 5011 0000 9802 0292 2334
Fundacja Ad Arma
87-162 Krobia












