aktualności
Jak reagować?
Warszawska prokuratura zbiera materiał dowodowy wobec osób, będących świadkami morderstwa na Uniwersytecie Warszawskim, gdyż nie zareagowały kiedy napastnik zamordował kobietę i ranił ochroniarza.
Na stronie Kancelarii Premiera pojawił się opis projektu ustawy o zmianie dotychczasowej ustawy o broni i amunicji, który ma być przyjęty przez Radę Ministrów jeszcze w II kwartale 2021 roku. Znamy już jego ogólne założenia. Obawiamy się, że może dojść do ogromnej mistyfikacji, w konsekwencji której pogorszy się bezpieczeństwo Polaków, a powiększy się monopol państwa na posiadanie i kontrolę broni.
Chodzi o zbrodnię z maja, kiedy psychopata wszedł z siekierą na kampus UW i zamordował kobietę oraz zaatakował bezbronnego ochroniarza, który stanął w jej obronie. Do sieci trafiły nagrania z tego wydarzenia zrobione przez innych, nieuzbrojonych świadków morderstwa. Jak napisała kilka dni temu Gazeta Wyborcza:
„Do prokuratury wpłynęło zawiadomienie jednej z fundacji o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez studentów, którzy mieli nie zawiadomić organów ścigania o zdarzeniu, a nagrywać je. Postępowanie w tej sprawie zostało połączone z głównym śledztwem dotyczącym Mieszka R. „Poruszany wątek studentów nie jest dominujący w całym śledztwie, aczkolwiek materiał dowodowy gromadzony jest i w tym zakresie” – przekazał nam prok. Piotr Skiba.”
Zdaniem prokuratora Piotra Skiby:
„- Wiemy, że pojawiło się w mediach bardzo dużo różnych filmów dokonywanych przez osoby postronne, przez obserwatorów, być może przez świadków. Część osób została już zidentyfikowana. Należy milczeniem pominąć kwestię, dlaczego ktoś nie zdecydował się na zabranie np. krzesła z sali wykładowej, dlaczego nie zdecydował się na zabranie jakiejś gaśnicy, jakiegoś przedmiotu, którym mógłby obezwładnić tego mężczyznę, a decydował się na nagrywanie (…) Jest na pewno oznaką naszych czasów, że najpierw robi się zdjęcia pod pozorem dokumentowania, dopiero później pomaga się ratować albo informuje odpowiednie służby.”
Komentarz Fundacji Ad Arma:
Czy można się dziwić temu, że ludzie nie kwapili się do interwencji w sytuacji, kiedy przed ich oczami psychopata rąbał swoją ofiarę siekierą…? Prokurator Skiba zarzucił świadkom zdarzenia bierność doskonale wiedząc o tym, że byli nieprzygotowani do udzielenia pomocy, a ewentualna interwencja oznaczała dla nich narażenie swojego życia. Dlatego bohaterską postawą wykazał się pracownik Straży UW, który bez broni podjął walkę z szaleńcem. Przypłacił to własnym zdrowiem – doznał ran ciętych obu dłoni oraz głowy.
Bardzo łatwo jest wypowiadać takie komentarze po fakcie, samemu nie będąc uczestnikiem omawianej sytuacji.
Prokuratura zbiera dowody wobec świadków zdarzenia, gdyż nie zareagowali poprzez poinformowanie służb o ataku. Tymczasem uzbrojonego psychopatę, terrorystę, zamachowca czy bandytę może skutecznie i szybko powstrzymać tylko inny uzbrojony człowiek. W takich chwilach nikt nie może liczyć na pomoc policji, gdyż funkcjonariusze nie mogą przecież pilnować każdego domu, każdego miejsca i każdej ulicy. Nawet najlepiej zorganizowana, zarządzana, wyszkolona i dowodzona policja nie może być na miejscu każdego zdarzenia, każdego napadu, ataku czy zamachu. Tym bardziej, gdy policja boryka się z ogromnymi problemami kadrowymi, a czas oczekiwania na jej reakcję w niektórych miastach wynosi nawet do kilku godzin.
Postawa prokuratury zbieżna jest z wytycznymi rządowymi (zarówno obecnej jak i poprzedniej władzy). Warto po raz kolejny przypomnieć, że za czasów rządów PiS Rządowe Centrum Bezpieczeństwa przygotowało poradnik, który w rozdziale zatytułowanym „w czasie strzelaniny”, sugeruje użycie pięści. Wcześniej w ramach rządowej akcji powstał spot przedstawiający rzekomo właściwy sposób zachowania się w przypadku ataku terrorystycznego. Na nagraniu można było zobaczyć jak nieuzbrojony mężczyzna z gołymi rękami rzuca się na terrorystę wyposażonego w broń samoczynną.
Sugestie zalecające podjęcie walki z psychopatą uzbrojonym w siekierę za pomocą krzesła lub gaśnicy są zbieżne z tymi zaleceniami RCB. Trzeba w tym miejscu nadmienić jeszcze, że za poprzedniej kadencji Sejmu przyjęto tzw. ustawę Kasta+, w ramach której członkowie służb oraz sędziowie i prokuratorzy otrzymali łatwiejszy dostęp do broni palnej.
Elity polityczne III RP od ponad 30 lat utrudniają zwykłym Polakom dostęp do broni, nie chcą aby Polacy mieli broń, potęgują strach przed używaniem broni, pracują nad ograniczeniami w dostępnie do broni, a od jakiegoś czasu postulują już nawet zakaz posiadania noży, po czym gdy niewinny człowiek zostaje zamordowany oskarżają społeczeństwo, że nikt nie stanął w jego obronie.
Dlatego Fundacja Ad Arma po raz kolejny wzywa wszystkich Polaków, a w szczególności wszystkich mężczyzn, do posiadania broni (takiej, jaką aktualnie ktoś może posiadać), noszenia jej przy sobie na co dzień i bycia gotowym do reakcji w sytuacji zagrożenia, w tym również do obrony osób postronnych.
W ten sposób nie tylko zwiększamy bezpieczeństwo swoje i swojego otoczenia, ale też prowadzimy pracę u podstaw – zarażając innych potrzebą posiadania i noszenia broni. Dzięki temu przejmujemy też odpowiedzialność za to, na co sami mamy 100% wpływu – za własne decyzje i własną postawę.
Jeśli zgadzacie się Państwo z nami, prosimy o wsparcie działań Fundacji Ad Arma na rzecz poszerzania dostępu do broni:
Numer konta: 64 1020 5011 0000 9802 0292 2334
Więcej aktualności
Kto może mieć broń?
aktualnościCzy osoby z historią problemów psychicznych czy myśli samobójczych powinny mieć dostęp do broni? Spójrzmy na konkretny przypadek. Jakiś czas temu w jednym z naszych komentarzy zwracaliśmy uwagę na program popularnego amerykańskiego youtubera Shawna Ryana,...
Niedźwiedź? Szybka reakcja i karabin
aktualnościW USA 15-letni chłopak zastrzelił niedźwiedzia grizzly, który wdarł się na teren jego gospodarstwa. Nastolatek w samoobronie oddał celny strzał i powstrzymał zagrożenie. Tymczasem w Polsce obywatele mają być bezbronni i bezradni w obliczu ataków dzikich...
Kłopotliwy prezent
aktualnościPodczas szczytu NATO w Turcji prezydent Erdogan wręczył kilku przywódcom państw osobisty prezent: rewolwer z grawerowanym nazwiskiem obdarowanego, komplet amunicji i tureckie papiery eksportowe. Problem w tym, że żaden z obdarowanych nie mógł tak po prostu...
Dzieci i własna broń?
aktualnościPolska ma wieloletnie tradycje strzelectwa sportowego dzieci i młodzieży. Mamy wielu młodych medalistów w strzelectwie. Dlaczego zatem nastolatki nie mogą swobodnie mieć własnej broni? Sienkiewicz we „W Pustyni i w Puszczy” opisał zwykłą jak na tamte czasy...
Kogo obowiązuje zakaz?
aktualnościDecyzją Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji w dniach 24-26 czerwca w Gdańsku obowiązywał będzie zakaz noszenia lub przemieszczania w stanie rozładowanym wszelkiego rodzaju broni. Powodem ma być bezpieczeństwo uczestników V edycji Konferencji o...
Trwa walka o fundamentalne prawa
aktualnościNajwyższa Izba Kontroli opublikowała wnioski z kontroli systemu dostępu do broni palnej. Sugerują one wprowadzenie kolejnych, istotnych ograniczeń w dostępie do broni i utrudnienie posiadania broni Polakom. Fundacja Ad Arma wyraźnie podkreśla i zwraca...
Dla kogo łatwy dostęp do broni?
aktualnościPolskie służby uruchomiły projekt „Trydent” – program, który ma przygotować nasze państwo na zalew nielegalnej broni, która „zgubiła się” na Ukrainie. Jak pisze Gazeta Prawna: „służby przewidują, że po zakończeniu działań wojennych może dojść do...
Fundacja Ad Arma na konferencji w BBN
aktualnościPrezes Fundacji Ad Arma Jacek Hoga wygłosił niedawno wykład na konferencji zorganizowanej przez Biuro Bezpieczeństwa Narodowego na temat: „Wyzwania związane z przywróceniem poboru”. Zamieszczamy krótkie streszczenie tego wystąpienia. Słuchaczom...
Kilka pytań do rządu w Warszawie
aktualnościMinisterstwo Sportu Federacji Rosyjskiej uznało niedawno strzelectwo długodystansowe i snajperskie za oficjalną dyscyplinę sportu. Władza chce w ten sposób stworzyć „solidny fundament, na którym będzie się rozwijać i rozkwitać powszechna kultura...
Nie traćmy nadziei
aktualnościNa trafiających do internetu nagraniach z walk na Ukrainie coraz częściej widać, jak drony atakują żołnierzy. Już nie tylko czołgi, systemy artyleryjskie, pojazdy czy okręty, ale pojedynczych żołnierzy. Wedle publikowanych oficjalnie informacji oraz...
ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER

sklep internetowy dla naszych sympatyków
Wesprzyj 
Fundacja Ad Arma utrzymuje się wyłącznie z datków wpłacanych przez sympatyków. Nie korzystamy ze wsparcia ani dotacji z Unii Europejskiej.
Podstawę działalności stanowią wpłacane regularnie, raz na miesiąc darowizny w wysokości 40, 80 złotych lub w innej dowolnej kwocie.
Każde wsparcie jakie otrzymujemy, przeznaczamy na nasze cele statutowe oraz realizację projektów Fundacji. Od Państwa wsparcia zależy sukces naszych działań.
PRZELEW TRADYCYJNY
64 1020 5011 0000 9802 0292 2334
Fundacja Ad Arma
87-162 Krobia












