aktualności

Oswajamy żołnierzy z bronią

22/11/2025

Żołnierze WOT ochraniający obiekty infrastruktury krytycznej mają broń, ale bez amunicji. Dowództwo WOT tłumaczy, że w ten sposób żołnierze „przyzwyczajają się” do noszenia broni, a ich udział w operacji ogłoszonej po wprowadzeniu alarmu antyterrorystycznego to „szkolenie”.

Po próbie sabotażu na kolei wysłane zostały patrole do ochrony linii kolejowych oraz innych obiektów infrastruktury. Po raz pierwszy został również ogłoszony trzeci stopień alarmowy „Charlie” w związku z potencjalnym zagrożeniem terrorystycznym. Jak możemy przeczytać na stronie Rządowego Centrum Bezpieczeństwa, po ogłoszeniu stopnia „Charlie” jednym z najważniejszych zadań dla administracji jest m.in.:

„wydanie broni i amunicji osobom wyznaczonym do wykonywania zadań ochronnych.”

Według relacji medialnych, żołnierze WOT, którzy zostali wysłani na patrole, mają przy sobie broń, ale nie dostali do niej amunicji. Jak powiedział dla Defence24 p.o. rzecznika DWOT mjr Rafał Rylich:

„Żołnierze WOT prowadzą działania w ramach przedsięwzięć o charakterze szkoleniowym, realizowanych we współpracy ze Służbą Ochrony Kolei. Celem tych aktywności jest wsparcie patroli terenowych oraz przygotowanie wojsk do udziału w operacji. Na tym etapie żołnierze byli wyposażeni w broń, jednak bez amunicji, ponieważ działania te stanowiły element przygotowań do operacyjnego wykorzystania sił. Rozwiązanie ma przyzwyczaić żołnierzy do stałego noszenia broni oraz umożliwić doskonalenie procedur organizacyjnych i koordynacyjnych, bez realizowania zadań bojowych.”

Komentarz Fundacji Ad Arma:

Czy żołnierz WOT, który przechodzi szkolenie, składa przysięgę i otrzymuje przydział do jednostki, nie jest zdolny do tego, aby nosić przy sobie załadowany magazynek? Czy aby oswoić się z bronią musi przechodzić kolejne „szkolenie”? W szczególności „szkolenie”, które jest prowadzone w ramach realnych działań wynikających z alarmu i podwyższonego stopnia gotowości państwa na zagrożenie…?

Wprowadzono najwyższy do tej pory stopień alarmu antyterrorystycznego. Jeżeli w takiej sytuacji żołnierze nie dostali amunicji, to co musi się stać, aby ją otrzymali? Co musi się wydarzyć, aby na poważnie były traktowane wytyczne tworzone przez RCB oraz rozmaite inne procedury, które są przygotowywane na chwile kryzysu? Jeżeli procedury nie są przestrzegane, to po co w ogóle je tworzymy?

Tego typu pytania można długo mnożyć. Rzuca się w oczy również brak zaufania rządzących i dowódców do wyposażenia własnych żołnierzy w tak podstawową rzecz jaka jest broń z amunicją. Widać go również w innych sferach. Niedawno pisaliśmy o kolejnym zakazie przenoszenia broni palnej wydanym z okazji 11 listopada. Zakaz dotyczył tych obywateli, którzy przeszli wcześniej weryfikację, zdali egzaminy z obsługi broni oraz zostali przebadani przez lekarza, psychologa i psychiatrę. W XIX wieku po dwóch nieudanych powstaniach przeciwko władzy caratu w zaborze rosyjskim swobodnie można było kupować i posiadać broń myśliwską oraz rewolwery do ochrony osobistej. Władze zaborcze miały większe zaufanie do okupowanego narodu niż współczesne elity polityczne mają do suwerena, jakim jest rzekomo naród w rzekomo niepodległym państwie.

Kolejny rząd RP stawia na rozwój strzelnic wirtualnych. Jak mówił jeden z ministrów PiS na temat wirtualnych strzelnic: są one bezpieczne i „dają niesamowite wrażenie realności”, w związku z tym lepiej je budować i na nich trenować zamiast na prawdziwych strzelnicach.

Wirtualne strzelnice – wirtualne państwo – wirtualne bezpieczeństwo tego państwa.

Strach przed bronią potęgowany jest przez czynniki kulturowe. Przez wieki młodzi chłopcy oswajali się z bronią w naturalny sposób w swoim najbliższym środowisku rodzinnym, np. towarzysząc ojcu na polowaniu. Dzisiaj panuje niemal powszechny brak akceptacji dla „niebezpiecznych” aktywności, które jeszcze kilkadziesiąt lat temu uchodziły za codzienność.

Akurat w momencie, gdy w mediach pojawiła się informacja o żołnierzach WOT bez amunicji, rozmawialiśmy prywatnie z przedszkolanką, która opowiadała o dzieciach ze swojej grupy. Jedno z nich przed przyjściem do przedszkola nigdy nie wchodziło samodzielnie po schodach, gdyż rodzice ciągle nosili je na rękach i gdy widzi jakieś schody to nie umie po nich samodzielnie wejść. Inne dziecko przed przyjściem do przedszkola nigdy w życiu samodzielnie nie jadło posiłku, gdyż ciągle było przez kogoś karmione. Połowa dzieci w przedszkolu w ogóle nie reaguje na polecenia opiekunów, gdyż poza skalą ich wyobrażenia jest sytuacja, że ktoś coś mówi i trzeba to zrobić. Rozmawialiśmy też z ojcem 10-letniego chłopca, który był w szoku gdy od innego ojca usłyszał, że jego syn w tym samym wieku samodzielnie przygotowuje sobie posiłki i kroi nożem warzywa.

„Wychowane” w ten sposób społeczeństwo samo nie chce mieć później broni w rękach.

Wszystko wskazuje na to, że niezbędna i pilna jest odnowa moralna, kulturowa oraz cywilizacyjna naszego społeczeństwa, która będzie mogła stanowić fundament odnowy politycznej i militarnej państwa.

Fundacja Ad Arma

Więcej aktualności

Książki ruszyły!

Książki ruszyły!

aktualnościDziękujemy wszystkim Darczyńcom za pomoc okazaną nam w ubiegłym miesiącu. Do osób, które wsparły nas kwotą co najmniej 60 zł oraz podały nam e-mailowo swoje dane kontaktowe, wkrótce rozpoczniemy wysyłkę książki "De virtute militari. Zarys etyki wojskowej"...

Komentarz do programów komitetów wyborczych

Komentarz do programów komitetów wyborczych

aktualnościKomentarz Fundacji Ad Arma do programów politycznych partii, które zarejestrowały się w nadchodzących wyborach. Omawiamy te fragmenty, które są istotne z punktu widzenia celów statutowych Fundacji. Nie zajęliśmy się gospodarką, społeczeństwem itp....

Zachęcamy do odwagi w głoszeniu słusznych postulatów

Zachęcamy do odwagi w głoszeniu słusznych postulatów

aktualnościZbliża się kolejne „święto demokracji”, gdzie kandydaci na posłów mamią nas i przedstawiają się jako skuteczni dla regionu pracownicy społeczeństwa. W ramach komitetów wyborczych obiecują nam coraz większy socjal oraz pomijalnie małe zmiany w zakresie...

Czym jest wojna sprawiedliwa?

Czym jest wojna sprawiedliwa?

aktualnościW przestrzeni publicznej coraz częściej pojawiają się wypowiedzi sugerujące, że nie istnieje coś takiego jak „wojna sprawiedliwa”. Zwolennicy tego poglądu twierdzą, że każda wojna jest zła, w związku z czym moralnym obowiązkiem jest zawsze unikać konfliktu...

Narzędzie do obrony czy zabawka?

Narzędzie do obrony czy zabawka?

aktualnościPrawie dwie trzecie dorosłych Amerykanów ma broń palną lub zamierza ją w przyszłości zakupić – wynika z sondażu przeprowadzonego niedawno w USA przez Pew Research Center. Według badania, 32% ankietowanych posiada broń palną, a prawie 50% zamierza ją...

Pięć lat więzienia za rysunek na kawałku metalu

Pięć lat więzienia za rysunek na kawałku metalu

aktualnościPrzed sądem w USA zapadł wyrok na Kristophera Ervina i Matthew Hoovera. Mężczyźni, którzy zostali skazani kilka miesięcy temu i oczekiwali na wyrok usłyszeli teraz karę 5 lat więzienia za sprzedaż i reklamę „niezarejestrowanych urządzeń do konwersji...

Czy pacyfizm wynika z miłości?

Czy pacyfizm wynika z miłości?

aktualności"Jeśli natomiast chodzi o miłość, zachodzą u pacyfistów aż dwa nieporozumienia. Z jednej strony mieszają oni miłość chrześcijańską, o której tu mowa, z jakimś tkliwym uczuciem miłości – podczas gdy miłość jest nastawieniem woli na dobro bliźniego, działać...

O czym jest ludzkie życie?

O czym jest ludzkie życie?

aktualności"Mój śp. ojciec lubił porównywać życie do filmu. Otóż miarą jakości filmu nie jest bynajmniej jego długość. Nie powiemy: „byłem w kinie, film był potwornie nudny, ale przynajmniej długo trwał”. Jakość życia, podobnie jak filmu, nie mierzy się długością – i...

Wyniki sierpniowego konkursu dla darczyńców!

Wyniki sierpniowego konkursu dla darczyńców!

aktualnościSzanowni Państwo,   Z przyjemnością informujemy, że sierpniowy konkurs dla darczyńców wygrał Pan Witold A. i Pani Ilona A. z Poznania. Gratulujemy! Jeszcze dzisiaj szpady ruszą do Państwa.   Wszystkim Darczyńcom dziękujemy za wsparcie. Możemy działać tylko...

ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER

    Adres email (wymagane)

    Oświadczam, że zostałem poinformowany o przetwarzaniu moich danych osobowych przez Administratora na zasadach określonych w Polityce Prywatności

    sklep internetowy dla naszych sympatyków

    Wesprzyj  

    Fundacja Ad Arma utrzymuje się wyłącznie z datków wpłacanych przez sympatyków. Nie korzystamy ze wsparcia ani dotacji z Unii Europejskiej.

    Podstawę działalności stanowią wpłacane regularnie, raz na miesiąc darowizny w wysokości 40, 80 złotych lub w innej dowolnej kwocie.

    Każde wsparcie jakie otrzymujemy, przeznaczamy na nasze cele statutowe oraz realizację projektów Fundacji. Od Państwa wsparcia zależy sukces naszych działań.

    PRZELEWY24

    Wesprzyj za pomocą Blika, przelewu online itp.

    PODAJ KWOTĘ DAROWIZNY PLN


    PRZELEW TRADYCYJNY

    64 1020 5011 0000 9802 0292 2334
    Fundacja Ad Arma
    87-162 Krobia

    PAYPAL

    Wesprzyj szybko i wygodnie przez PayPal.