aktualności
Czy w policji obowiązuje logika?
Francuski związek zawodowy policji wydał komunikat, w którym przyznaje, że policja nie jest w stanie zapewnić bezpieczeństwa mieszkańcom. Związkowcy alarmują, że ich możliwości działania zostały wyczerpane, a miasta takie jak Lyon stały się strefami bezprawia, nad którymi kontrolę przejęli imigranci.
W opublikowanym apelu policjanci wskazują na eksplozję takich zjawisk jak handel narkotykami, porachunki gangów i wszechobecna przemoc, wobec której służby są bezradne. Funkcjonariusze podkreślają, że nie mają ani środków, ani wsparcia, aby powstrzymać lub chociaż zahamować ten proceder. Policjanci zaapelowali do obywateli do udziału w marszach protestacyjnych, które są w najbliższym czasie planowane w wielu miastach Francji.
Komentarz Fundacji Ad Arma:
Przez lata francuskie elity polityczne i służby wpuszczały miliony imigrantów, ignorując nie tylko wszelkie ostrzeżenia, ale również fakty w postaci rozrostu bandytyzmu, który można było nie tylko weryfikować statystycznie, ale po prostu oglądać na ulicach. Teraz „nagle” okazuje się, że sytuacja wymknęła się spod kontroli i że nie ma mocy przerobowych, aby temu wszystkiemu przeciwdziałać.
Co w tej sytuacji mają zrobić zwykli Francuzi? Są od dawna sterroryzowani i zastraszeni. Gdy imigranci organizują się w mafie i zorganizowane grupy przestępcze, biegając po ulicach uzbrojeni w nielegalną broń palną, noże i maczety, zwykli obywatele coraz częściej po godzinie 16:00 barykadują się we własnych domach, bojąc się wyjść na zewnątrz.
Społeczeństwa Zachodu zostały skutecznie „wytresowane” przez media głównego nurtu i polityków do absolutnej bierności. Wpojono im, że każdy opór jest czymś złym, a reagowanie na agresję to przejaw „nietolerancji” i „ksenofobii”. Przez dekady przekonywano ludzi, że za ich bezpieczeństwo odpowiada wyłącznie wszechmogące państwo, zwalniając tym samym obywatela z obowiązku i odpowiedzialności za ochronę siebie, swojej rodziny i otoczenia. Do tego dochodzi kluczowy z punktu widzenia Fundacji Ad Arma fakt – zwykli Francuzi nie mają broni, gdyż przez dziesięciolecia byli zniechęcani do jej posiadania i rozmiękczani mentalnie.
Gdy we Francji związek zawodowy policji prosi obywateli o mobilizację przeciwko imigranckiej przemocy, co robią policyjni związkowcy w Polsce? Czy widząc wydarzenia nad Sekwaną apelują o ułatwienie Polakom dostępu do narzędzi obrony…?
Przypomnijmy – w Polsce związek zawodowy policjantów chce pozbawić obywateli swobodnego dostępu do broni czarnoprochowej. Jedynego rodzaju broni palnej, która w naszym kraju nie podlega jeszcze ścisłej reglamentacji i państwowej inwigilacji (broń czarnoprochowa dostępna jest bez pozwoleń i rejestracji).
Jako pretekst do rozbrojenia Polaków podaje się urągające logice pseudo-argumenty. Policja przywołuje m.in. kilka pojedynczych, incydentalnych na przestrzeni wielu lat przypadków przestępstw dokonanych z użyciem broni czarnoprochowej w sytuacji, gdy w rękach Polaków jest według szacunków ponad 500 000 egzemplarzy czarnoprochowców. Policyjnych związkowców boli również fakt, że broń czarnoprochowa nie podlega rejestracji, więc znajduje się „nie wiadomo gdzie i nie wiadomo w czyich rękach”. Dla biurokraty to koszmar, dla wolnego człowieka to często jedyna gwarancja bezpieczeństwa.
Plany reglamentacji czarnoprochowców dotyczą jedynego rodzaju broni, która jest powszechnie dostępna w Polsce bez pytania władzy o zgodę. W sytuacji kryzysu, anarchii czy załamania się struktur państwa (co właśnie widzimy we Francji), broń czarnoprochowa może stanowić ostatnią i często jedyną linię obrony dla wielu zwykłych ludzi.
Dlatego Fundacja Ad Arma po raz kolejny apeluje do wszystkich środowisk w Polsce (w szczególności do zwolenników tzw. „rozsądnego dostępu do broni”) o podjęcie zdecydowanych działań w celu obrony nierejestrowanego i niereglamentowanego dostępu do broni czarnoprochowej.
Jeśli nie będziemy działać na rzecz poszerzenia dostępu do broni, czeka nas to samo co na Zachodzie. Zabiorą rewolwery czarnoprochowe, potem przyjdzie czas na konfiskatę współczesnej broni palnej, a po nim zakaz posiadania scyzoryków, noży kuchennych i antyków, a na końcu zabronią posiadania jakichkolwiek przedmiotów mogących służyć obronie, w tym nawet improwizowanej broni stworzonej spontanicznie z przedmiotów codziennego użytku.
Jeżeli zgadzacie się Państwo z nami, prosimy o wsparcie działań Fundacji Ad Arma na rzecz przywrócenia w Polsce powszechnego prawa do posiadania broni:
Numer konta: 64 1020 5011 0000 9802 0292 2334
Fundacja Ad Arma
Więcej aktualności
WF a stabilność psychiczna dzieci
aktualnościJak to się stało, że Ameryka przeszła od odbywających się jeszcze kilkadziesiąt lat temu lekcji WF z użyciem broni palnej w szkołach, przy niewielkiej liczbie strzelanin, do radykalnych zakazów posiadania jakiejkolwiek broni na terenie szkół, nawet...
Dla kogo powszechny dostęp do broni?
aktualnościSzef MSWiA Tomasz Siemoniak powiedział publicznie, że jest przeciwnikiem powszechnego dostępu do broni. Jednocześnie przyznał, że do Polski wróciła zorganizowana przestępczość, prowadzona obecnie przede wszystkim przez mafie złożone z imigrantów. Siemoniak...
Przegląd prasy 1 – 7.02
aktualnościPodsumowanie tygodnia 01 – 07 lutego AD 2025 01 lutego Wstrzymanie zagranicznych dotacji przez prezydenta Trumpa spowodowało nieoczekiwane kłopoty organizacji tzw. pozarządowych, których nazw nie będziemy wymieniać, żeby ich nie promować. Okazuje się, że...
Przegląd prasy 25 – 31.01
aktualnościPodsumowanie tygodnia 25 – 31 stycznia AD 2025 25 stycznia Poinformowano o dostarczeniu do Polski 18 modułów koreańskiego systemu artyleryjskiego K239 w ramach programu Homar-K. Z podwoziami Jelcz zostaną zintegrowane w Hucie Stalowa Wola. Łącznie do Polski...
Mobilna strefa bezpieczeństwa
aktualnościJohn Lovell z Warrior Poet Society zaproponował niedawno poniższy wzór koszulki. „Mobile safe space” – mobilna strefa bezpieczeństwa. Jesteśmy ciekawi jak się Państwu podoba? W naszym przekonaniu doskonale wyraża ona istotę cywilnego posiadania broni i...
Sojusznik czy zasób?
Świat został przez Stany Zjednoczone podzielony na kilka grup. Pierwsza grupa krajów, do której zaliczono „strategicznych sojuszników i partnerów USA” (key allies and partners), może kupować czipy bez limitów.
Rewolwery za grudzień dotarły
aktualnościRewolwery czarnoprochowe Colt Navy London 1851 kaliber .36 o lufie 7,5 cala dotarły już do nowych właścicieli: - pana Sławomira z Dubienki oraz - pana Krzysztofa ze Szczecina Dziękujemy wszystkim Darczyńcom, którzy w ostatnim czasie wsparli Fundację Ad Arma...
Przegląd prasy 18 – 24.01
aktualnościPodsumowanie tygodnia 18 – 24 stycznia AD 2025 18 stycznia Do Gdyni dostarczono 28 czołgów M1A2 Abrams w wersji Sep v.3. Zamówiono 250 takich wozów bojowych, 26 sztuk wozów wsparcia technicznego M88A2 i 17 mostów towarzyszących M1110[i]. Będzie to...
Twoje dane na pewno są bezpieczne
aktualnościW ubiegłym tygodniu duża firma certyfikacyjna będąca dostawcą podpisów kwalifikowanych poinformowała o ataku hakerskim, który spowodował wyciek danych osobowych klientów, kontrahentów i pracowników spółki. Wedle informacji medialnych, do internetu wyciekło...
Działania wielodomenowe w praktyce
aktualnościGenerał Kukuła zapowiada działania wielodomenowe. To takie, które zakładają współdziałanie nie tylko sił zbrojnych, ale wszystkich instytucji państwa. Wczoraj funkcjonariusze Inspekcji Transportu Drogowego zatrzymali na trasie S8 transport sprowadzonych do...
ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER

sklep internetowy dla naszych sympatyków
Wesprzyj 
Fundacja Ad Arma utrzymuje się wyłącznie z datków wpłacanych przez sympatyków. Nie korzystamy ze wsparcia ani dotacji z Unii Europejskiej.
Podstawę działalności stanowią wpłacane regularnie, raz na miesiąc darowizny w wysokości 40, 80 złotych lub w innej dowolnej kwocie.
Każde wsparcie jakie otrzymujemy, przeznaczamy na nasze cele statutowe oraz realizację projektów Fundacji. Od Państwa wsparcia zależy sukces naszych działań.
PRZELEW TRADYCYJNY
64 1020 5011 0000 9802 0292 2334
Fundacja Ad Arma
87-162 Krobia












