aktualności
Kto tu rządzi?
Niedawno w Rzeczpospolitej opublikowano obszerny artykuł na temat aktualnej sytuacji politycznej w Polsce, podziałów w PiS oraz prognoz dotyczących przyszłego rządu po nadchodzących wyborach.
Jak napisała Rzeczpospolita:
„Administracja Donalda Trumpa i MAGA stawiają na zmianę rządu w Polsce. Ale Amerykanie nie chcą, by PiS rządził z Grzegorzem Braunem.”
„Tajemnicą poliszynela jest, że administracja Donalda Trumpa oraz wspierający go ruch MAGA chcą zmiany rządu w Polsce. Donald Tusk jest postrzegany przez otoczenie Trumpa jako przedstawiciel najtwardszego jądra Unii Europejskiej. Amerykańska administracja miała bardzo dobre relacje z rządem Viktora Orbána. Po zmianie władzy na Węgrzech potrzebuje w Europie rządu, który reprezentowałby jej interesy w UE. Wspólny rząd PiS i Rozwoju Plus nadawałby się do tego idealnie. Ale bez ugrupowania antysemity Grzegorza Brauna, bo dla Trumpa relacje z Izraelem mają szczególny wymiar.
Dlatego Jarosław Kaczyński pragnie za wszelką cenę uniknąć konieczności układania się z Braunem. Zresztą tę czerwoną linię – jak wynika z naszych informacji w źródłach dyplomatycznych – miał wyrysować mu na spotkaniu w cztery oczy sam ambasador USA Thomas Rose, ortodoksyjny Żyd i zagorzały syjonista.”
Komentarz Fundacji Ad Arma:
Proponujemy Ci Czytelniku krótkie ćwiczenie. Przeczytaj raz jeszcze powyższe akapity ale „administrację Donalda Trumpa” zastąp „administracją Władimira Putina”. Wyjdzie mniej więcej tak:
„Administracja Władimira Putina stawia na zmianę rządu w Polsce. Ale Rosjanie nie chcą, by partia X rządziła razem z partią Y.
Rosja potrzebuje w Unii Europejskiej rządu, który reprezentowałby jej interesy. Wspólny polski rząd partii X i partii B nadawałby się do tego idealnie. Ale bez ugrupowania Y. Czerwoną linię – jak wynika z naszych informacji w źródłach dyplomatycznych – miał wyrysować szefowi partii X na spotkaniu w cztery oczy sam ambasador Federacji Rosyjskiej.”
Wyobraźmy sobie taką sytuację: przedstawiciel polskiej partii X, która szykuje się do przejęcia władzy w kraju, udaje się na spotkanie do rosyjskiej ambasady, gdzie dostaje wytyczne na temat tego, z kim wolno a z kim nie wolno wchodzić mu w koalicję po wyborach. Możemy też wyobrazić sobie inne scenariusze, zastępując w nich Rosję dowolnym innym państwem.
Natychmiast podniosłyby się głosy, że to:
– skandaliczne żądania,
– niedopuszczalna ingerencja,
– zamach na suwerenność,
– zagrożenie niepodległości,
– uprzedmiotowienie kraju.
Tymczasem jeśli chodzi o USA, to czołowa gazeta w kraju pisze o tym tak po prostu, jak gdyby nigdy nic, zaznaczając w dodatku, że przecież o tym wszystkim powszechnie wiadomo. Liczne inne media i środowiska bez komentarza powielają dalej te informacje, podobnie jak setki innych, zupełnie nieistotnych wiadomości i newsów każdego dnia.
Warto w tym momencie przypomnieć publiczną wypowiedź gen. Bogusława Samola, byłego dowódcy Wielonarodowego Korpusu Północno-Wschodniego, która padła w 2022 roku na antenie radia Wnet. Gen. Samol powiedział wtedy, że:
„Amerykanie będą przejmować dowodzenie na teatrze polskim w wypadku konfliktu zbrojnego”
Dodał też:
„Polski system musi się dostosować do systemu amerykańskiego. Pytanie, kto będzie dowodził operacjami wojennymi na terytorium Polski? (…) Politycy wtedy mają głos i mają moc sprawczą, kiedy mają dowódców na poziomie co najmniej operacyjnym. Jeżeli dowódcy będą sprowadzeni do poziomu taktycznego, dowódcy polskich dywizji, to rząd polski może nie mieć wpływu na przebieg operacji wojennej, bo to będą operacje wojenne prowadzone przez Amerykanów”.
Prowadząca rozmowę dziennikarka zapytała:
„Podsumujmy – jeżeli by była jakaś strefa konfliktu albo weszlibyśmy jako Polska w stan wojny, to tutaj, w związku z tym, że jesteśmy w NATO, to korpus amerykański czy dowódcy amerykańscy dowodziliby na terenie Polski?”
Na co generał Samol odpowiedział:
„NATO tak wygląda. Nikt nie liczy na to, że Amerykanie wejdą podporządkowani.”
W przypadku wojny na terenie Polski polskimi żołnierzami będą dowodzili Amerykanie. Amerykanie wyznaczają również, kto w Polsce ma tworzyć rząd i sprawować władzę polityczną, która to władza ma bezpośredni wpływ na to, z kim możemy znaleźć się w stanie wojny.
Po raz kolejny trudno w tej sytuacji określić Polskę słowem innym niż „zasób” USA – sprzętowy, materiałowy, finansowy, terenowy i ludzki. Właśnie do takiego poziomu zostaliśmy sprowadzeni jako państwo i jako naród. Polacy powinni być tego świadomi.
Niestety, politycy odpowiedzialni za tę klęskę świętują, poczytując to sobie za sukces. Największe ugrupowania polityczne (zarówno rządzące jak i opozycyjne), dominujące i opiniotwórcze media (również specjalistyczne), a nawet najwyżsi rangą wojskowi – przynajmniej oficjalnie – nie wyrażają przy tym żadnego sprzeciwu.
Dlatego istnieje Fundacja Ad Arma – informujemy o realnym stanie obronności Polski oraz działamy na rzecz przywrócenia zdolności militarnych państwu na poziomie jego potencjału, abyśmy mogli stać się podmiotem, a nie przedmiotem na arenie międzynarodowej.
Więcej aktualności
Działania wielodomenowe w praktyce
aktualnościGenerał Kukuła zapowiada działania wielodomenowe. To takie, które zakładają współdziałanie nie tylko sił zbrojnych, ale wszystkich instytucji państwa. Wczoraj funkcjonariusze Inspekcji Transportu Drogowego zatrzymali na trasie S8 transport sprowadzonych do...
Czy nie lepiej byłoby nadal produkować własne czołgi?
aktualnościW środę służby wtargnęły siłą do domu i aresztowały prezydenta Korei Południowej Jun Suk Jeola w związku z dochodzeniem dotyczącym wprowadzenia w kraju stanu wojennego. Jak podaje PAP, dotychczas kilku wysokich rangą urzędników zostało już aresztowanych w...
Jak się broni demokracji?
aktualnościWładze niemieckiego landu Saksonia-Anhalt cofnęły pozwolenia na broń grupie członków partii AfD. Dokonano tego na wniosek polityków Lewicy. Osoby te miały stanowić „zagrożenie dla bezpieczeństwa publicznego”. Według danych Ministerstwa Spraw Wewnętrznych,...
Finał grudniowej akcji dla darczyńców
aktualnościDobiegła końca grudniowa akcja dla Darczyńców Fundacji Ad Arma. Wśród osób, które nas wsparły w ubiegłym miesiącu, wybraliśmy dwie osoby, w ręce których przekażemy rewolwery czarnoprochowe Colt Navy London 1851 kaliber .36 o lufie 7,5 cala. Tymi osobami są:...
Chcą zabrać nawet narzędzia kuchenne
aktualnościZaledwie trzy miesiące temu w Wielkiej Brytanii wprowadzono zakaz posiadania dużych noży nawet w prywatnych domach, a już publicznie mówi się o konieczności zakazania małych noży. „Zakaz dużych noży [zombie knives] to za mało” – twierdzą aktywistki z...
Rok więzienia za odmowę poddania się skanowaniu
aktualnościWładze Australii Zachodniej sprawiły „świąteczny prezent” społeczeństwu. Dały policji uprawnienia do skanowania ludzi na ulicy za pomocą ręcznych wykrywaczy metali w poszukiwaniu ukrytej pod ubraniem broni, przede wszystkim noży. Odmowa poddania się...
Błogosławionych Świąt Bożego Narodzenia życzy Fundacja Ad Arma
aktualnościBłogosławionych Świąt Bożego Narodzenia życzy Fundacja Ad ArmaZAPISZ SIĘ...
Polska Teksasem Europy?
aktualnościPAP opublikowała obszerny komentarz w sprawie dostępu do broni czarnoprochowej oraz współczesnej broni palnej autorstwa Andrzeja Idzikowskiego. Opinia zawiera wiele trafnych spostrzeżeń. Puenta całego materiału jest jednak bardzo szkodliwa. Dlaczego? PAP...
Mówią, że jesteśmy radykałami
aktualnościWiele osób zarzuca Fundacji Ad Arma rzekomo szkodliwy „radykalizm” poglądów. Stąd chcielibyśmy zachęcić Państwa do spojrzenia na kwestię dostępu do broni przez pryzmat tzw. Okna Overtona. O co chodzi w tej idei i dlaczego jej rozumienie jest istotne? Okno...
Kary za reklamy noży i totalny zakaz „mieczy ninja”
aktualnościBrytyjski rząd planuje pociągnąć do osobistej odpowiedzialności karnej kadrę kierowniczą przedsiębiorstw zarządzających mediami i serwisami społecznościowymi, jeżeli na danej platformie pojawią się nieodpowiednie reklamy noży. Zgodnie z aktualnie...
ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER

sklep internetowy dla naszych sympatyków
Wesprzyj 
Fundacja Ad Arma utrzymuje się wyłącznie z datków wpłacanych przez sympatyków. Nie korzystamy ze wsparcia ani dotacji z Unii Europejskiej.
Podstawę działalności stanowią wpłacane regularnie, raz na miesiąc darowizny w wysokości 40, 80 złotych lub w innej dowolnej kwocie.
Każde wsparcie jakie otrzymujemy, przeznaczamy na nasze cele statutowe oraz realizację projektów Fundacji. Od Państwa wsparcia zależy sukces naszych działań.
PRZELEW TRADYCYJNY
64 1020 5011 0000 9802 0292 2334
Fundacja Ad Arma
87-162 Krobia












