aktualności
Dwa filary bezpieczeństwa
W internecie ukazał się poruszający wywiad z Kaylubem Giamanco – mężczyzną, który powstrzymał niedawny zamach w szkole podstawowej w Oregonie.
36-letni Kaylub Giamanco jest stolarzem. W dni zamachu wszystko rozpoczęło się dla niego jak zwykle – zjadł śniadanie z rodziną i wyszykował dzieci do szkoły.
Kiedy zobaczył mężczyznę wdzierającego się z karabinem do szkoły podstawowej, do której uczęszczają jego córki, ogarnęła go panika. Ciągle powtarzał sobie jednak: „tam są dzieci, tam są małe dzieci”.
Giamanco zadzwonił pod 911, jednak zirytowała go długa lista pytań zadawanych mu przez dyspozytora numeru alarmowego. W pewnym momencie powiedział: „muszę wejść do środka, inaczej ludzie zginą”. Mężczyzna usłyszał krzyki dzieci, potem rozległy się strzały. „Pomyślałem sobie: to prawdopodobnie ostatnia rzecz, jaką w życiu zrobię” – wspomina Giamanco.
Mężczyzna przeładował broń i upewnił się, że jest gotowa do walki. Zajrzał do sali, w której zobaczył jak nauczycielka walczy z napastnikiem. Giamanco wykorzystał szansę i strzelił do zamachowca.
Po wszystkim zadzwonił do swojej matki, która zaczęła go uspokajać i mówić, że postąpił dobrze i że jest bohaterem, gdyż uratował dzieci. Na co Giamanco odparł, że jest mu przykro, bo nie zdołał uratować wszystkich (zamachowiec zdążył zamordować troje dzieci).
Kaylub Giamanco wspomina, że swoją pierwszą broń dostał od dziadka w wieku 7 lat. Była to strzelba, z którą jeździł razem z dziadkiem polować w góry. W rodzinie był najstarszy z siedmiorga rodzeństwa.
Komentarz Fundacji Ad Arma:
Bohater z Oregonu to „zwykły facet”, który zaczął dzień jak co dzień, po czym stał się świadkiem okrutnego zamachu. Bardzo się bał, ale zareagował narażając własne życie.
Był do tego przygotowany – miał przy sobie broń palną i potrafił jej używać.
Jednak jeszcze ważniejsze było jego przygotowanie moralne – gotowość do przejęcia osobistej odpowiedzialności za bezpieczeństwo zarówno swoich najbliższych jak i całkowicie nieznanych sobie osób postronnych.
Historia Kayluba Giamanco doskonale ilustruje, że bezpieczne społeczeństwo musi opierać się na dwóch filarach – wolności i odpowiedzialności. Oba te filary ściśle się ze sobą łączą.
Wielu ludzi (zarówno współczesnych jak i naszych przodków) po prostu boi się wolności i nie chce wolności, gdyż boją się ponoszenia odpowiedzialności za własne czyny.
W kwestii dostępu do broni palnej często słychać pytania: „a po co Ci w ogóle broń”? Z kolei osoby, które już posiadają czerwoną książeczkę i pozwolenie, często pytają: „a po co Ty chcesz nosić broń przy sobie”?
Zadawanie tego typu pytań wskazuje na to, że pytający nigdy nie czuł się wolny i że nie jest w stanie zrozumieć koncepcji wolności, dlatego najpierw trzeba zacząć z nim rozmowę o wolności, gdyż na dyskusję o dostępie do broni jest jeszcze za wcześnie.
Wolność nie oznacza swobody robienia wszystkiego, co tylko się zechce. Wolność oznacza możliwość wyboru dobra, za którym to wyborem idą osobiste konsekwencje wyboru i własnych działań.
Chęć uniknięcia odpowiedzialności jest jedną z głównych przyczyn postępującego poparcia dla wszelkiego rodzaju zamordyzmu, etatyzmu i interwencji państwa oraz innych instytucji w nasze codzienne życie. Coraz więcej ludzi chce, aby:
– „ktoś” zabezpieczył ich finansowo (socjal, zasiłki, redystrybucja, 800+ itp.),
– „ktoś” zaopiekował się ich dziećmi i wychował za nich ich własne dzieci (żłobek, przedszkole, szkoła, minister edukacji, katecheta, trener, a przede wszystkim ekran smartfona),
– „ktoś” dbał o ich „dobrostan” i życie w ciągłej strefie komfortu (poprawność polityczna, bezstresowe wychowanie, lekcje bez ocen itp.),
– i w końcu „ktoś” zapewnił im codzienne bezpieczeństwo (policja, służby).
W ten sposób w szybkim tempie rośnie cała klasa pasożytów społecznych, którzy domagają się dla siebie coraz większych przywilejów, jednocześnie nie chcąc brać na siebie żadnych obowiązków wobec swojej rodziny, swojej lokalnej społeczności czy wobec narodu i ojczyzny.
Niezależnie od skali niegodziwego postępowania organów państwa i jego administracji, potrzeba odważnych Polaków, którzy będą gotowi przejąć odpowiedzialność za bezpieczeństwo siebie, swoich bliskich oraz nieznanych sobie osób postronnych. Będziemy bezpieczni tylko wtedy, gdy będziemy wolni. Jeżeli chcemy tę wolność odzyskać, musimy zacząć od siebie.
Potrzeba przede wszystkim „zwykłych facetów”, którzy codziennie będą brać osobistą odpowiedzialność za swoje żony, dzieci, znajomych, przyjaciół oraz obcych w swoim najbliższym otoczeniu.
Piękny przykład tego dał Kaylub Giamanco. Idźmy tą drogą.
Jeżeli zgadzacie się Państwo z nami, prosimy o wsparcie naszych działań na rzecz przywrócenia w Polsce powszechnego dostępu do broni:
nr konta 64 1020 5011 0000 9802 0292 2334
Fundacja Ad Arma
Więcej aktualności
Uzbrojony przechodzień powstrzymał zamach
aktualnościPrzypadkowy przechodzień uzbrojony w broń palną (concealed carry) powstrzymał atak na szkołę podstawową w Oregonie w USA i zastrzelił zamachowca zanim ten zdążył zamordować więcej ofiar. Jak informuje BBC: „Policja poinformowała, że 16-latek zastrzelił...
Seria ataków w szkołach
aktualnościKontrole policji w ponad 10 000 szkół, zamknięte placówki i odwołane lekcje – to reakcja na serię ataków w polskich szkołach. W ciągu zaledwie kilku dni doszło do zamachów oraz ujęcia sprawców, którzy planowali kolejne ataki. W Leszczydole-Nowinach 15-letni...
Kobiety w mundurze?
aktualnościKilka dni temu do internetu trafiły zdjęcia przedstawiające zaprzysiężenie nowych funkcjonariuszy policji w jednej z komend na Dolnym Śląsku. Na fotografiach wyróżniają się przede wszystkim liczne kobiety, które mają zostać teraz skierowane na szkolenie, a...
Policja ratuje gołębia w potrzebie
aktualnościJak poinformowała Komenda Powiatowa Policji w Gryficach, dwie funkcjonariuszki zostały wezwane na interwencję do... gołębia, który nie był w stanie latać. A kto przyjedzie na interwencję w sytuacji, gdy na ulicy zaatakuje uzbrojony psychopata, terrorysta...
Samoobrona zwiększa przemoc?
aktualnościMSWiA ustosunkowało się do opublikowanego niedawno projektu ZZ Policyjna Solidarność, który przewiduje wzmocnienie prawa do obrony koniecznej. Informowaliśmy o tym projekcie dwa miesiące temu na naszym kanale. Ministerstwo oceniło projekt negatywnie. W...
Kto tu rządzi?
aktualnościNiedawno w Rzeczpospolitej opublikowano obszerny artykuł na temat aktualnej sytuacji politycznej w Polsce, podziałów w PiS oraz prognoz dotyczących przyszłego rządu po nadchodzących wyborach. Jak napisała Rzeczpospolita: „Administracja Donalda Trumpa i MAGA...
Kto może mieć broń?
aktualnościCzy osoby z historią problemów psychicznych czy myśli samobójczych powinny mieć dostęp do broni? Spójrzmy na konkretny przypadek. Jakiś czas temu w jednym z naszych komentarzy zwracaliśmy uwagę na program popularnego amerykańskiego youtubera Shawna Ryana,...
Niedźwiedź? Szybka reakcja i karabin
aktualnościW USA 15-letni chłopak zastrzelił niedźwiedzia grizzly, który wdarł się na teren jego gospodarstwa. Nastolatek w samoobronie oddał celny strzał i powstrzymał zagrożenie. Tymczasem w Polsce obywatele mają być bezbronni i bezradni w obliczu ataków dzikich...
Kłopotliwy prezent
aktualnościPodczas szczytu NATO w Turcji prezydent Erdogan wręczył kilku przywódcom państw osobisty prezent: rewolwer z grawerowanym nazwiskiem obdarowanego, komplet amunicji i tureckie papiery eksportowe. Problem w tym, że żaden z obdarowanych nie mógł tak po prostu...
Dzieci i własna broń?
aktualnościPolska ma wieloletnie tradycje strzelectwa sportowego dzieci i młodzieży. Mamy wielu młodych medalistów w strzelectwie. Dlaczego zatem nastolatki nie mogą swobodnie mieć własnej broni? Sienkiewicz we „W Pustyni i w Puszczy” opisał zwykłą jak na tamte czasy...
ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER

sklep internetowy dla naszych sympatyków
Wesprzyj 
Fundacja Ad Arma utrzymuje się wyłącznie z datków wpłacanych przez sympatyków. Nie korzystamy ze wsparcia ani dotacji z Unii Europejskiej.
Podstawę działalności stanowią wpłacane regularnie, raz na miesiąc darowizny w wysokości 40, 80 złotych lub w innej dowolnej kwocie.
Każde wsparcie jakie otrzymujemy, przeznaczamy na nasze cele statutowe oraz realizację projektów Fundacji. Od Państwa wsparcia zależy sukces naszych działań.
PRZELEW TRADYCYJNY
64 1020 5011 0000 9802 0292 2334
Fundacja Ad Arma
87-162 Krobia












