aktualności

Amerykański raport wyjaśnia przyczyny problemów w Wojsku Polskim

10/03/2020

W USA ukazał się raport, którego uważna lektura wyjaśnia przyczyny problemów w Wojsku Polskim oraz trudności przy modernizacji naszego sprzętu wojskowego. Jego główne tezy przedstawiła Fundacja Ad Arma.

Amerykański think-tank RAND Corporation, z którego dorobku korzysta rząd USA, opublikował raport What Provokes Putin’s Russia? Deterring Without Unintended Escalation (Co prowokuję Rosję Putina? Odstraszanie bez niezamierzonej eskalacji). Celem publikacji jest określenie działań NATO, które mogą sprowokować Federację Rosyjską do zdecydowanej reakcji.

“Raport, pomimo tego że mówi o działaniach NATO jako całości, pisany jest z punktu widzenia interesu politycznego USA. Aby zrozumieć co wnioski z tej publikacji oznaczają dla nas, trzeba spojrzeć na tę publikację nie z amerykańskiej ale z polskiej perspektywy. To kluczowe dla zrozumienia tego, co dzieje się w Siłach Zbrojnych RP i w jaki sposób zmienia się strategia obronna Polski na przestrzeni ostatnich 25 lat” – mówi Jacek Hoga, prezes Fundacji Ad Arma.

Autorzy raportu zauważają, że w relacjach NATO z Federacją Rosyjską na terenie Europy ważne jest rozpoznanie i utrzymywanie polityki “odstraszania bez prowokowania”. Taka polityka wymaga zrozumienia i zdefiniowania tzw. “czerwonych linii” (“redlines”), których przekroczenie może doprowadzić kierownictwo Federacji Rosyjskiej do decyzji o zdecydowanej reakcji.

RAND Corporation wskazuje na cztery takie “czerwone linie”: 1) wzmocnienie NATO, 2) zakłócenie równowagi sił, 3) zagrożenie dla rosyjskiego reżimu oraz 4) utrata wpływu w “bliskiej zagranicy”. Obszary tych “redlines” mogą się pokrywać.

“Na nieprzekraczaniu tych czerwonych linii opiera się polityka USA wobec Europy Wschodniej. Jednocześnie trzy z czterech wskazanych w raporcie “redlines” stanowią strategiczny interes Polski” – zauważa Jacek Hoga. “Rozbudowa polskiej armii i modernizacja polskiego sprzętu wojskowego stanowią wzmocnienie NATO – to naruszenie pierwszej czerwonej linii. Od kilkudziesięciu lat kierunek rozwoju Wojska Polskiego oraz plany zakupowe i modernizacyjne MON dokonują się w oparciu o zasadę komplementarności. Oznacza to, że Siły Zbrojne RP nie mają stanowić samodzielnej siły a wyłącznie pełnić określone funkcje w ramach NATO. Gdyby Polska odzyskała potencjał do samodzielnej realizacji zadań obronnych, naruszyłoby to równowagę sił – drugą czerwoną linię wskazaną przez Amerykanów. Z punktu widzenia Polski istotne jest również wzmocnienie militarne Litwy, Łotwy i Estonii, gdyż wiąże się to bezpośrednio z bezpieczeństwem naszego kraju. Dla USA byłoby to przekroczenie kolejnej czerwonej linii – utratę przez Rosję wpływów w bliskiej zagranicy. Równocześnie przekroczone zostałyby dwie poprzednie redlines. Tę kwestię widać bardzo wyraźnie w raporcie RAND Corporation” – tłumaczy prezes Fundacji Ad Arma.

W omawianej publikacji RAND zaprezentowano także wnioski z serii gier wojennych. Ich rezultaty wskazują, że siły NATO w Europie Wschodniej są niewystarczające aby odstraszyć Rosję przed agresją oraz aby wesprzeć Litwę, Łotwę i Estonię w razie rosyjskiej agresji. Według szacunków, siły zbrojne Federacji Rosyjskiej zajęłyby stolice państw bałtyckich w 36-60 godzin. W celu zmiany balansu potencjałów na korzyść NATO, w rejon należałoby przemieścić i utrzymać co najmniej 7 brygad ogólnowojskowych (w tym 3 pancerno-zmechanizowanych) wraz z jednostkami wsparcia, w natychmiastowej gotowości do działania. RAND Corporation podkreśla przy tym, że siły te nie byłyby wystarczające do odparcia rosyjskiej agresji lecz jedynie do odstraszania przed nią.

“Takich sił w państwach bałtyckich nie ma i w najbliższej przyszłości nie będzie, gdyż NATO, zgodnie z polityką opisaną w raporcie RAND, nie planuje takiego zaangażowania w tym regionie” – mówi Jacek Hoga. Prezes Fundacji Ad Arma wskazuje jednocześnie na niewykorzystane przez Polskę szanse: “W 1995 roku Polska armia miała 12 dywizji, utrzymywanych w wysokiej gotowości operacyjnej. Jeśli powstrzymalibyśmy degradację wojska to obecnie mielibyśmy największe w Europie, po Rosji, siły zbrojne, które wystarczyłyby do zabezpieczenia kraju oraz projekcji siły na strategicznych kierunkach. Sam fakt ich istnienia zmieniałby rzeczywistość. Niestety nie zmienia, gdyż zamiast budować silną i samodzielną armię polskie elity polityczne zdecydowały, że staniemy się komplementarnym trybikiem w machinie NATO, podporządkowanym interesom politycznym USA. Ostatnie lata przynoszą poważne niepokoje w naszym rejonie świata, takie jak wojna na Ukrainie czy napięcia między Białorusią a Rosją a polska armia nie ma nawet podstawowych zdolności przeciwpancernych i przeciwlotniczych oraz w takich dziedzinach jak np. rozpoznanie. Ich posiadanie oznaczałoby bowiem przekroczenie czerwonych linii wyznaczonych przez Amerykanów. Właśnie to opisano w najnowszym raporcie RAND Corporation, gdy spojrzy się na niego z perspektywy Polski a nie USA” – wyjaśnia Jacek Hoga.

Polecamy Państwa uwadze także videokomentarz Fundacji Ad Arma w tej sprawie:

Więcej aktualności

Kto może mieć broń?

Kto może mieć broń?

aktualnościCzy osoby z historią problemów psychicznych czy myśli samobójczych powinny mieć dostęp do broni? Spójrzmy na konkretny przypadek. Jakiś czas temu w jednym z naszych komentarzy zwracaliśmy uwagę na program popularnego amerykańskiego youtubera Shawna Ryana,...

Niedźwiedź? Szybka reakcja i karabin

Niedźwiedź? Szybka reakcja i karabin

aktualnościW USA 15-letni chłopak zastrzelił niedźwiedzia grizzly, który wdarł się na teren jego gospodarstwa. Nastolatek w samoobronie oddał celny strzał i powstrzymał zagrożenie. Tymczasem w Polsce obywatele mają być bezbronni i bezradni w obliczu ataków dzikich...

Kłopotliwy prezent

Kłopotliwy prezent

aktualnościPodczas szczytu NATO w Turcji prezydent Erdogan wręczył kilku przywódcom państw osobisty prezent: rewolwer z grawerowanym nazwiskiem obdarowanego, komplet amunicji i tureckie papiery eksportowe. Problem w tym, że żaden z obdarowanych nie mógł tak po prostu...

Dzieci i własna broń?

Dzieci i własna broń?

aktualnościPolska ma wieloletnie tradycje strzelectwa sportowego dzieci i młodzieży. Mamy wielu młodych medalistów w strzelectwie. Dlaczego zatem nastolatki nie mogą swobodnie mieć własnej broni? Sienkiewicz we „W Pustyni i w Puszczy” opisał zwykłą jak na tamte czasy...

Kogo obowiązuje zakaz?

Kogo obowiązuje zakaz?

aktualnościDecyzją Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji w dniach 24-26 czerwca w Gdańsku obowiązywał będzie zakaz noszenia lub przemieszczania w stanie rozładowanym wszelkiego rodzaju broni. Powodem ma być bezpieczeństwo uczestników V edycji Konferencji o...

Trwa walka o fundamentalne prawa

Trwa walka o fundamentalne prawa

aktualnościNajwyższa Izba Kontroli opublikowała wnioski z kontroli systemu dostępu do broni palnej. Sugerują one wprowadzenie kolejnych, istotnych ograniczeń w dostępie do broni i utrudnienie posiadania broni Polakom. Fundacja Ad Arma wyraźnie podkreśla i zwraca...

Dla kogo łatwy dostęp do broni?

Dla kogo łatwy dostęp do broni?

aktualnościPolskie służby uruchomiły projekt „Trydent” – program, który ma przygotować nasze państwo na zalew nielegalnej broni, która „zgubiła się” na Ukrainie. Jak pisze Gazeta Prawna: „służby przewidują, że po zakończeniu działań wojennych może dojść do...

Fundacja Ad Arma na konferencji w BBN

Fundacja Ad Arma na konferencji w BBN

aktualnościPrezes Fundacji Ad Arma Jacek Hoga wygłosił niedawno wykład na konferencji zorganizowanej przez Biuro Bezpieczeństwa Narodowego na temat: „Wyzwania związane z przywróceniem poboru”. Zamieszczamy krótkie streszczenie tego wystąpienia. Słuchaczom...

Kilka pytań do rządu w Warszawie

Kilka pytań do rządu w Warszawie

aktualnościMinisterstwo Sportu Federacji Rosyjskiej uznało niedawno strzelectwo długodystansowe i snajperskie za oficjalną dyscyplinę sportu. Władza chce w ten sposób stworzyć „solidny fundament, na którym będzie się rozwijać i rozkwitać powszechna kultura...

Nie traćmy nadziei

Nie traćmy nadziei

aktualnościNa trafiających do internetu nagraniach z walk na Ukrainie coraz częściej widać, jak drony atakują żołnierzy. Już nie tylko czołgi, systemy artyleryjskie, pojazdy czy okręty, ale pojedynczych żołnierzy. Wedle publikowanych oficjalnie informacji oraz...

ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER

    Adres email (wymagane)

    Oświadczam, że zostałem poinformowany o przetwarzaniu moich danych osobowych przez Administratora na zasadach określonych w Polityce Prywatności

    sklep internetowy dla naszych sympatyków

    Wesprzyj  

    Fundacja Ad Arma utrzymuje się wyłącznie z datków wpłacanych przez sympatyków. Nie korzystamy ze wsparcia ani dotacji z Unii Europejskiej.

    Podstawę działalności stanowią wpłacane regularnie, raz na miesiąc darowizny w wysokości 40, 80 złotych lub w innej dowolnej kwocie.

    Każde wsparcie jakie otrzymujemy, przeznaczamy na nasze cele statutowe oraz realizację projektów Fundacji. Od Państwa wsparcia zależy sukces naszych działań.

    PRZELEWY24

    Wesprzyj za pomocą Blika, przelewu online itp.

    PODAJ KWOTĘ DAROWIZNY PLN


    PRZELEW TRADYCYJNY

    64 1020 5011 0000 9802 0292 2334
    Fundacja Ad Arma
    87-162 Krobia

    PAYPAL

    Wesprzyj szybko i wygodnie przez PayPal.