aktualności
Opłacalność czy godziwość prawa do posiadania broni
Z czego powinno wynikać prawo do posiadania broni – z opłacalności czy z godziwości? Jeżeli z opłacalności, to dla kogo miałoby to być opłacalne, a dla kogo nie? Argumentowanie, że coś jest dobre ponieważ się opłaca, może doprowadzić do stwierdzenia, że np. kradzież jest dobra (ostatnie doniesienia z Wielkiej Brytanii mówią o wytycznych dla policjantów, którym nakazano traktować łagodnie drobne kradzieże jedzenia w sklepach, ze względu na kryzys gospodarczy). Opłacalność można źle rozpoznać lub zdefiniować. Coś może być również opłacalne na krótką metę, ale na dłuższą już nie. Dlatego istotna jest godziwość i sprawiedliwość.
Każdy człowiek ma przyrodzone prawo do życia. Z tego prawa wynika również prawo do obrony tego życia, co jest rozpoznawalne przez polski system prawny. Są to jednak kłamliwe zapewnienia, podobnie jak np. swobody i wolności wynikające kiedyś z konstytucji PRL. W praktyce obywatel nie może swobodnie wejść w posiadanie współczesnych narzędzi służących do obrony swojego życia, a do tego jak miecz Damoklesa wisi nad nim groźba przekroczenia obrony koniecznej.
Prawo do posiadania i używania broni w obronie życia, zdrowia i mienia, wynika z godziwości, słuszności i sprawiedliwości. Jakiekolwiek kompromisy w stylu rejestracji ludzi posiadających broń czy też rejestracji samej broni, kompromisy dotyczące konieczności szkolenia czy uzyskiwania „prawa jazdy” na posiadanie broni, skutkują oczywistą reglamentacją i odebraniem prawa do życia lub uzależnieniem go od przejścia przez absurdalne procedury w ministerstwie dziwnych korków. Powszechne prawo do posiadania broni bez rejestracji, reglamentacji, egzaminów i istnienia przeszukiwalnych baz danych w rękach urzędników, to fundament wolności, co powinno być oczywiste dla każdego, kto zna historię Polski, Europy czy USA.
Wolność nie będzie wtedy, gdy 35 latek z modną brodą w taktycznym ubraniu kupi sobie trzeciego ARa, tylko wtedy, gdy tego ARa może swobodnie kupić 68 letnia babcia czy 18 letnia uczennica. Jeśli kogoś przeraża 18 letnia uczennica z karabinem, to niech zwróci uwagę na fakt, że jeszcze w latach 80tych w USA na prowincji czymś normalnym było, że uczniowie brali ze sobą broń do szkoły po to, by po szkole razem postrzelać w lesie. To jest miara utraty wolności i spojrzenia na wolność w przeciągu jednego pokolenia.
Jakie skutki osiągamy odchodząc od tych zasad?
Uniemożliwiamy obronę swojego życia i mienia, w szczególności tym, którzy są najbardziej zagrożeni nielegalną napaścią: osobom starszym, chorym czy mieszkających w mało bezpiecznych dzielnicach lub rejonach kraju.
Umacniamy też monopol na użycie siły w rękach władzy, co w praktyce prowadzi do totalnej kontroli nad obywatelami i przyzwyczajania ich, że w swoim najbardziej fundamentalnym prawie – do życia i jego obrony, zależni są od opinii i decyzji urzędników. Skutkiem tego jest to, co widzimy, a czego często nie rozpoznajemy – życie w folwarku zwierzęcym, gdzie świnie przy korycie są równiejsze od nas, a nasze dzieci, tak jak szczenięta odbierane w folwarku, są szkolone do kontrolowania własnego społeczeństwa i walki z własnymi rodzinami, bo tym de facto stają się funkcjonariusze mundurowi, jeśli jako jedyni mają prawo posiadania broni z łaski pańskiej, której nie ma społeczeństwo.
Warto pamiętać, że to zagrożenie związane z rozbrojeniem i ubezwłasnowolnieniem obywateli, nie tylko było oczywiste dla naszych przodków w I RP czy całej Christianitas, ale do dzisiaj jest tak widziane formalnie w USA, gdzie ustawa federalna zakazuje przechowywania danych na temat obywateli posiadających broń w przeszukiwalnych bazach danych. To, że ustawa ta jest nagminnie łamana, jest tylko świadectwem upadku ostatniego systemu politycznego, który był zbudowany dla obywateli.
Trzeba też po raz kolejny zaznaczyć, że nadużycie przez innego obywatela jego praw, nigdy nie jest usprawiedliwieniem, aby odebrać te prawa Tobie drogi czytelniku. To, że ktoś maltretuje swoje dzieci, nie jest powodem, aby Tobie ograniczać prawa rodzicielskie. To, że ktoś nieodpowiedzialnie korzysta z samochodu, nie jest powodem, aby Tobie ograniczać dostęp do aut. To, że są księgowi dokonujący malwersacji finansowych, nie jest argumentem za totalną kontrolą przepływów finansowych u każdego księgowego. Przykłady można mnożyć, a wolność od marca 2020 r. tracimy w tempie zastraszającym. Władza ustawodawcza jest już w zasadzie wyłącznie maszynką do zatwierdzania aktów prawnych tworzonych i zarządzanych na poziomie międzynarodowym. Jeżeli nie będziemy bronili prawa do życia i prawa do posiadania narzędzi do obrony życia, nie obronimy też żadnych wolności.
„Nie kocham lśniącego miecza za ostrość jego stali, nie kocham strzały za jej chyżość ani żołnierza za wojenną sławę. Kocham tylko to, czego bronią miecze, strzały i żołnierz” – pisał Tolkien we Władcy Pierścieni. Broń nie jest najważniejszą rzeczą w życiu, ale istnieje po to, by rzeczy ważnych, dobrych, słusznych i pięknych bronić. Dlatego jeśli chcemy odbudować nasz kraj i naszą cywilizację, musimy mieć do niej swobodny dostęp, oraz być moralnie i mentalnie gotowi do wzięcia osobistej odpowiedzialności za nasze bezpieczeństwo i naszą przyszłość.
Jeżeli zgadzacie się Państwo z nami, prosimy o wsparcie:
Numer konta: 64 1020 5011 0000 9802 0292 2334
Fundacja Ad Arma
87-162 Krobia
Więcej aktualności
Kto może mieć broń?
aktualnościCzy osoby z historią problemów psychicznych czy myśli samobójczych powinny mieć dostęp do broni? Spójrzmy na konkretny przypadek. Jakiś czas temu w jednym z naszych komentarzy zwracaliśmy uwagę na program popularnego amerykańskiego youtubera Shawna Ryana,...
Niedźwiedź? Szybka reakcja i karabin
aktualnościW USA 15-letni chłopak zastrzelił niedźwiedzia grizzly, który wdarł się na teren jego gospodarstwa. Nastolatek w samoobronie oddał celny strzał i powstrzymał zagrożenie. Tymczasem w Polsce obywatele mają być bezbronni i bezradni w obliczu ataków dzikich...
Kłopotliwy prezent
aktualnościPodczas szczytu NATO w Turcji prezydent Erdogan wręczył kilku przywódcom państw osobisty prezent: rewolwer z grawerowanym nazwiskiem obdarowanego, komplet amunicji i tureckie papiery eksportowe. Problem w tym, że żaden z obdarowanych nie mógł tak po prostu...
Dzieci i własna broń?
aktualnościPolska ma wieloletnie tradycje strzelectwa sportowego dzieci i młodzieży. Mamy wielu młodych medalistów w strzelectwie. Dlaczego zatem nastolatki nie mogą swobodnie mieć własnej broni? Sienkiewicz we „W Pustyni i w Puszczy” opisał zwykłą jak na tamte czasy...
Kogo obowiązuje zakaz?
aktualnościDecyzją Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji w dniach 24-26 czerwca w Gdańsku obowiązywał będzie zakaz noszenia lub przemieszczania w stanie rozładowanym wszelkiego rodzaju broni. Powodem ma być bezpieczeństwo uczestników V edycji Konferencji o...
Trwa walka o fundamentalne prawa
aktualnościNajwyższa Izba Kontroli opublikowała wnioski z kontroli systemu dostępu do broni palnej. Sugerują one wprowadzenie kolejnych, istotnych ograniczeń w dostępie do broni i utrudnienie posiadania broni Polakom. Fundacja Ad Arma wyraźnie podkreśla i zwraca...
Dla kogo łatwy dostęp do broni?
aktualnościPolskie służby uruchomiły projekt „Trydent” – program, który ma przygotować nasze państwo na zalew nielegalnej broni, która „zgubiła się” na Ukrainie. Jak pisze Gazeta Prawna: „służby przewidują, że po zakończeniu działań wojennych może dojść do...
Fundacja Ad Arma na konferencji w BBN
aktualnościPrezes Fundacji Ad Arma Jacek Hoga wygłosił niedawno wykład na konferencji zorganizowanej przez Biuro Bezpieczeństwa Narodowego na temat: „Wyzwania związane z przywróceniem poboru”. Zamieszczamy krótkie streszczenie tego wystąpienia. Słuchaczom...
Kilka pytań do rządu w Warszawie
aktualnościMinisterstwo Sportu Federacji Rosyjskiej uznało niedawno strzelectwo długodystansowe i snajperskie za oficjalną dyscyplinę sportu. Władza chce w ten sposób stworzyć „solidny fundament, na którym będzie się rozwijać i rozkwitać powszechna kultura...
Nie traćmy nadziei
aktualnościNa trafiających do internetu nagraniach z walk na Ukrainie coraz częściej widać, jak drony atakują żołnierzy. Już nie tylko czołgi, systemy artyleryjskie, pojazdy czy okręty, ale pojedynczych żołnierzy. Wedle publikowanych oficjalnie informacji oraz...
ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER

sklep internetowy dla naszych sympatyków
Wesprzyj 
Fundacja Ad Arma utrzymuje się wyłącznie z datków wpłacanych przez sympatyków. Nie korzystamy ze wsparcia ani dotacji z Unii Europejskiej.
Podstawę działalności stanowią wpłacane regularnie, raz na miesiąc darowizny w wysokości 40, 80 złotych lub w innej dowolnej kwocie.
Każde wsparcie jakie otrzymujemy, przeznaczamy na nasze cele statutowe oraz realizację projektów Fundacji. Od Państwa wsparcia zależy sukces naszych działań.
PRZELEW TRADYCYJNY
64 1020 5011 0000 9802 0292 2334
Fundacja Ad Arma
87-162 Krobia












