aktualności
Stalowa karta uznana za broń samoczynną
Kristopher Ervin i Matthew Hoover zostali skazani przez sąd w USA i oczekują na ogłoszenie wyroku. Ervinowi grozi do 110 lat więzienia, Hooverowi do 45. Jaką zbrodnię popełnili?
Sprzedawali i reklamowali tzw. AutoKeyCard, czyli stalową kartę wielkości karty bankomatowej z narysowanym na niej kształtem części, które po wycięciu mogą służyć do przekształcenia broni samopowtarzalnej AR-15 w broń samoczynną.
Jak podaje portal Stefczyk.info: „Eksperci zwracają uwagę, że amerykańskie prawo zabrania sprzedawania części, które umożliwiają łatwą przeróbkę broni na full auto, ale w tym wypadku trudno o nich mówić – użycie tych kart w tym celu wymaga niemal tyle samo wysiłku, co ściągnięcie tego schematu z internetu i wycięcie go z blachy.”
Bardzo często narzekamy na różne absurdy prawa związanego z bronią w Polsce i w Europie. Należy pamiętać, że problemy te dotykają też Amerykanów. I my i oni żyjemy w ruinach tej samej cywilizacji, stąd też problemy mamy zbliżone, z innymi tylko odcieniami i nasileniami w różnych dziedzinach życia.
Jednym z głównych problemów jest bezprawie w majestacie prawa. Tak zwane prawo powielaczowe. W Stanach Zjednoczonych w zakresie dostępu do broni głównym problemem jest ATF, czyli Biuro ds. Alkoholu, Tytoniu, Broni Palnej oraz Materiałów Wybuchowych. Skrót ATF mógłby być np. nazwą jakiegoś przedsiębiorstwa, ale niestety jest to agencja federalna, która ma prawo do interpretowania litery prawa. Stąd też zmiany w zakresie tego, jaką broń wolno posiadać lub z jakimi akcesoriami, nie wynikają ze zmian w prawie decydowanym w Kongresie, ale wynikają z decyzji niewybieralnych i nieodpowiadających przed nikim urzędników administracji.
Przykładem takiego ograniczenia może być spust binarny, który oddaje strzał przy ściągnięciu spustu i przy jego zwolnieniu. Najpierw ATF uznała, że jest to dopuszczalny rodzaj urządzenia spustowego, by potem ścigać jego posiadaczy za posiadanie nielegalnej broni samoczynnej. Podobnie wyglądała sprawa z kolbami do „pistoletów” AR i konwersjami do pistoletów.
Ostatnim przykładem tego zjawiska jest ściganie przedsiębiorcy Kristophera Ervina, który zaczął sprzedawać kartę wielkości karty kredytowej, na której narysowany był kształt części, która umożliwiała przekształcenie broni samopowtarzalnej AR-15 w broń samoczynną. Przed rozpoczęciem produkcji przedsiębiorca upewnił się, czy ATF dopuszcza posiadanie takiej karty i produkowanie jej, na co uzyskał potwierdzenie. Zaczął też reklamować tę kartę, która sama w sobie nie jest żadnym urządzeniem, ma tylko narysowany kształt urządzenia. Przed kilkoma dniami Ervin został skazany razem z Youtuberem Mattem Hooverem, który reklamował kartę Ervina na swoim kanale. Obaj oczekują na wyrok. Ervinowi grozi do 110 lat więzienia, a Hooverowi do 45. Tak horrendalne kary grożą im za produkcję i reklamę przedmiotu, który nie jest częścią do broni i który został zaakceptowany przez ATF, a potem bez ostrzeżenia i informacji zainteresowanych został uznany za urządzenie umożliwiające stworzenie broni maszynowej, a więc zgodnie z systemem prawnym USA za broń maszynową. Przedmiot wielkości karty bankomatowej uznany został za broń samoczynną.
Jest to przykład tego, jak przerośnięte państwo depcze nie tylko prawo i wolności, ale i elementarne poczucie sprawiedliwości. Czyn w trakcie popełniania był uznany za legalny, post factum został uznany za nielegalny, a ojcowi rodziny grozi teraz nawet 110 lat więzienia.
Nie piszemy o tym po to, żeby denerwować naszych czytelników. O dostępie do broni w Polsce również nie piszemy po to, aby podnieść ciśnienie sobie i Państwu. Bez wiedzy na temat tego, jak sytuacja wygląda w innych krajach, nie będziemy mogli oszacować co nam zagraża. Sami w Polsce dobrze wiemy, jak wiele zła potrafi zrobić samowola urzędnicza w zakresie ilości dostępnych pozwoleń czy podważania wyników badań lekarskich przez urzędników nie posiadających wiedzy medycznej. Wielu ludzi w Polsce nie ma dostępu do broni ze względu na widzimisię policjanta, który podważył badania lekarskie i zlecił ich wykonanie w miejscu, w którym wiadomo, że wynik był z góry ustalony. Dochodzimy do takiego absurdu, że przestępca skazany za pobicie po kilku latach ma zatarcie wyroku i prawo do posiadania broni, natomiast jego ofiara, która ze względu na traumę zdarzenia poszłaby do psychologa, ma historię kontaktu z psychologiem, która może jej uniemożliwić dostęp do broni. To tylko jedna z wielu patologii dostępu do broni w Polsce.
Jesteśmy Titanicem, na którym gra orkiestra. Nikt już publicznie poza Fundacją Ad Arma nie wzywa do gwałtownej zmiany podejścia do dostępności broni dla obywateli ze względu na grożące nam niebezpieczeństwa. Wojna, która sprawiła, że rok temu wszyscy chcieli mieć broń, nie zakończyła się. Jej wynik jest nadal niepewny, a możliwości obrony siebie i swojej rodziny przed maruderami, bandytami, szabrownikami i zbiegami z wojsk różnych armii nadal są pomijalnie małe. Głos ostrzeżenia i nawoływanie do opamiętania bez udawania, że interesuje nas hobby dziurawienia papieru na odległość, jest niezbędny, bo bez takiego nacisku i bez głośnego mówienia prawdy, nie będziemy mieli szans na zmiany w dostępie do broni. A zmiana ta jest możliwa nie tylko poprzez zmianę ustawy, ale również poprzez zmianę praktyki wydawania pozwoleń. Tylko to by wystarczyło, aby skokowo zwiększyć w Polsce dostęp do broni.
Jeżeli widzicie Państwo z nami powagę problemów, które podnosimy, prosimy o wsparcie Fundacji Ad Arma i naszej pracy na rzecz przywrócenia Polakom powszechnego dostępu do broni. Możemy być niezależni tylko dzięki wsparciu Darczyńców, których zaangażowanie umożliwia nam działanie:
nr konta 64 1020 5011 0000 9802 0292 2334
Fundacja Ad Arma
87-162 Krobia
Więcej aktualności
Kto może mieć broń?
aktualnościCzy osoby z historią problemów psychicznych czy myśli samobójczych powinny mieć dostęp do broni? Spójrzmy na konkretny przypadek. Jakiś czas temu w jednym z naszych komentarzy zwracaliśmy uwagę na program popularnego amerykańskiego youtubera Shawna Ryana,...
Niedźwiedź? Szybka reakcja i karabin
aktualnościW USA 15-letni chłopak zastrzelił niedźwiedzia grizzly, który wdarł się na teren jego gospodarstwa. Nastolatek w samoobronie oddał celny strzał i powstrzymał zagrożenie. Tymczasem w Polsce obywatele mają być bezbronni i bezradni w obliczu ataków dzikich...
Kłopotliwy prezent
aktualnościPodczas szczytu NATO w Turcji prezydent Erdogan wręczył kilku przywódcom państw osobisty prezent: rewolwer z grawerowanym nazwiskiem obdarowanego, komplet amunicji i tureckie papiery eksportowe. Problem w tym, że żaden z obdarowanych nie mógł tak po prostu...
Dzieci i własna broń?
aktualnościPolska ma wieloletnie tradycje strzelectwa sportowego dzieci i młodzieży. Mamy wielu młodych medalistów w strzelectwie. Dlaczego zatem nastolatki nie mogą swobodnie mieć własnej broni? Sienkiewicz we „W Pustyni i w Puszczy” opisał zwykłą jak na tamte czasy...
Kogo obowiązuje zakaz?
aktualnościDecyzją Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji w dniach 24-26 czerwca w Gdańsku obowiązywał będzie zakaz noszenia lub przemieszczania w stanie rozładowanym wszelkiego rodzaju broni. Powodem ma być bezpieczeństwo uczestników V edycji Konferencji o...
Trwa walka o fundamentalne prawa
aktualnościNajwyższa Izba Kontroli opublikowała wnioski z kontroli systemu dostępu do broni palnej. Sugerują one wprowadzenie kolejnych, istotnych ograniczeń w dostępie do broni i utrudnienie posiadania broni Polakom. Fundacja Ad Arma wyraźnie podkreśla i zwraca...
Dla kogo łatwy dostęp do broni?
aktualnościPolskie służby uruchomiły projekt „Trydent” – program, który ma przygotować nasze państwo na zalew nielegalnej broni, która „zgubiła się” na Ukrainie. Jak pisze Gazeta Prawna: „służby przewidują, że po zakończeniu działań wojennych może dojść do...
Fundacja Ad Arma na konferencji w BBN
aktualnościPrezes Fundacji Ad Arma Jacek Hoga wygłosił niedawno wykład na konferencji zorganizowanej przez Biuro Bezpieczeństwa Narodowego na temat: „Wyzwania związane z przywróceniem poboru”. Zamieszczamy krótkie streszczenie tego wystąpienia. Słuchaczom...
Kilka pytań do rządu w Warszawie
aktualnościMinisterstwo Sportu Federacji Rosyjskiej uznało niedawno strzelectwo długodystansowe i snajperskie za oficjalną dyscyplinę sportu. Władza chce w ten sposób stworzyć „solidny fundament, na którym będzie się rozwijać i rozkwitać powszechna kultura...
Nie traćmy nadziei
aktualnościNa trafiających do internetu nagraniach z walk na Ukrainie coraz częściej widać, jak drony atakują żołnierzy. Już nie tylko czołgi, systemy artyleryjskie, pojazdy czy okręty, ale pojedynczych żołnierzy. Wedle publikowanych oficjalnie informacji oraz...
ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER

sklep internetowy dla naszych sympatyków
Wesprzyj 
Fundacja Ad Arma utrzymuje się wyłącznie z datków wpłacanych przez sympatyków. Nie korzystamy ze wsparcia ani dotacji z Unii Europejskiej.
Podstawę działalności stanowią wpłacane regularnie, raz na miesiąc darowizny w wysokości 40, 80 złotych lub w innej dowolnej kwocie.
Każde wsparcie jakie otrzymujemy, przeznaczamy na nasze cele statutowe oraz realizację projektów Fundacji. Od Państwa wsparcia zależy sukces naszych działań.
PRZELEW TRADYCYJNY
64 1020 5011 0000 9802 0292 2334
Fundacja Ad Arma
87-162 Krobia












