aktualności

Propaganda na rzecz rozbrojenia

25/11/2024

Kilka dni temu do sieci trafiło nagranie, na którym widać, jak jeden z prowadzących strzelanie, ubrany w kamizelkę „sędziego”, postrzelił innego mężczyznę. O sprawie napisały już niemal wszystkie największe media: „szokujące zajście”, „katastrofa”, „koszmarny wypadek”, „sędzia postrzelił zawodnika”, „załadował broń i postrzelił stojącego obok”. Wedle relacji prasowych, do incydentu doszło w trakcie zawodów zorganizowanych podczas pikniku dla wojskowych emerytów.

Komentarz Fundacji Ad Arma:

Do zarejestrowanej na nagraniu sytuacji w ogóle nie powinno oczywiście dojść. Postawa uczestników pikniku, a w szczególności osób odpowiedzialnych za prowadzenie strzelania, wyraża zlekceważenie absolutnie fundamentalnych zasad bezpieczeństwa i reguł obchodzenia się z bronią. Jest tym bardziej godna ubolewania, gdyż dotyczy byłych wojskowych. Warto jednak zwrócić uwagę na kontekst całego wydarzenia.

Cała sytuacja miała miejsce dwa miesiące temu. Jednak dopiero teraz nagranie trafiło do sieci. Stało się to tuż po tym, jak do Sejmu wpłynął projekt ustawy zakładający wprowadzenie regularnych badań lekarskich dla myśliwych co 5 lat, a dla myśliwych po 70 roku życia co 2 lata. I tak się akurat składa, że na nagraniu, które błyskawicznie obiegło internet, widać „leśnych dziadków” i patologię obchodzenia się z bronią w ich wykonaniu.

Musimy być świadomi tego, że skrajne, ale rzadkie wydarzenia, będą wykorzystywane do tego, aby krok po kroku całemu społeczeństwu ograniczyć dostęp do broni, aż do niemal całkowitego rozbrojenia i zniewolenia, jak np. w Wielkiej Brytanii, gdzie we własnym domu nie wolno posiadać dużego noża, a użycie jakiejkolwiek broni w samoobronie, nawet improwizowanego przedmiotu, jest przestępstwem.

Gdy niedawno analizowaliśmy projekt ustawy o badaniach dla myśliwych to wskazywaliśmy, że śmiertelny postrzał człowieka nie jest sytuacją typową dla każdego polowania, a tak właśnie widzą łowiectwo rozmaici aktywiści oraz usłużni im politycy i „dziennikarze”. Na przestrzeni ostatnich 5 lat postrzelenia wskazywane przez autorów projektu dotyczyły przeciętnie w ciągu jednego roku mniej niż 0,00002 (dwa procent z jednego promila) ogółu myśliwych. Na tej podstawie wszyscy Polacy mają mieć jeszcze bardziej utrudniony dostęp do myślistwa. Podobnie kilka incydentalnych przestępstw przeciwko policjantom dokonanych z broni czarnoprochowej (opisywana sytuacja dotyczy ok. 0.005% policjantów) stanowiło argument złożonej niedawno do Sejmu petycji na rzecz ograniczenia wszystkim Polakom dostępu do czarnoprochowców.

Na Zachodzie rozmaite historie i przypadki nagłaśniane są w celu ograniczenia obywatelom dostępu do broni. Kontekst różni się w zależności od kraju. W USA są to historie związane z bronią palną, a w Wielkiej Brytanii z nożami lub innymi przedmiotami, nad ograniczeniem których aktualnie pracuje brytyjski rząd. Dla przykładu – aby ograniczyć obywatelom dostęp do maczet, w Wielkiej Brytanii wykorzystywana jest historia nastolatka, który został zamordowany przy użyciu maczety, gdy szedł do kolegi, aby pograć na konsoli. Każda taka tragedia jest instrumentalnie wykorzystywana poprzez pełną emocji propagandę na rzecz ograniczenia dostępu do broni palnej i wszelkich innych, potencjalnie niebezpiecznych narzędzi (chyba, że chodzi o próbę zamachu na Donalda Trumpa, po którym zamilkli niemal wszyscy zwolennicy „gun control”, zwyczajowo uaktywniający się natychmiast po każdej strzelaninie w USA..).

Podobne schematy będą wykorzystywane w Polsce. Będą one u nas skuteczne, gdyż ogół społeczeństwa nie chce mieć broni i wciąż nie widzi potrzeby jej posiadania poza sportem i rekreacją. Dla wielu Polaków broń palna to wciąż „grzmiące kije” jak dla zamorskich tubylców, którzy po raz pierwszy stykali się z Europejczykami. Stąd działania na rzecz jej ograniczenia, podparta emocjonalną propagandą, będą trafiały na podatny grunt.

Dlatego niezbędna jest dalsza walka na rzecz przywrócenia w Polsce powszechnego dostępu do broni oraz działania upowszechniające jej posiadanie w społeczeństwie dla podstawowego celu, w jakim broń została stworzona – do obrony siebie i swojego otoczenia. Nie możemy ulegać emocjom i musimy tę walkę dalej prowadzić. To, że ktoś nieodpowiedzialne obchodził się z bronią, nie jest argumentem za tym, żeby wszystkim Polakom ograniczyć dostęp do broni. Nadużycie prawa przez kogoś nie jest argumentem za tym, żeby innych tego prawa pozbawiać. Przebijajmy się z tym do kolejnych osób i zmieniajmy ich świadomość.

Jeśli zgadzacie się Państwo z nami, prosimy o wsparcie Fundacji Ad Arma. Wsparcie szczególnie potrzebne nam teraz, aby odpierać ataki na dostęp do broni czarnoprochowej oraz inne regulacje, takie jak badania dla myśliwych, które szkodzą Polakom, zwiększają centralizm i prowadzą do zniewolenia.

nr konta 64 1020 5011 0000 9802 0292 2334

Fundacja Ad Arma

87-162 Krobia

Więcej aktualności

Kto może mieć broń?

Kto może mieć broń?

aktualnościCzy osoby z historią problemów psychicznych czy myśli samobójczych powinny mieć dostęp do broni? Spójrzmy na konkretny przypadek. Jakiś czas temu w jednym z naszych komentarzy zwracaliśmy uwagę na program popularnego amerykańskiego youtubera Shawna Ryana,...

Niedźwiedź? Szybka reakcja i karabin

Niedźwiedź? Szybka reakcja i karabin

aktualnościW USA 15-letni chłopak zastrzelił niedźwiedzia grizzly, który wdarł się na teren jego gospodarstwa. Nastolatek w samoobronie oddał celny strzał i powstrzymał zagrożenie. Tymczasem w Polsce obywatele mają być bezbronni i bezradni w obliczu ataków dzikich...

Kłopotliwy prezent

Kłopotliwy prezent

aktualnościPodczas szczytu NATO w Turcji prezydent Erdogan wręczył kilku przywódcom państw osobisty prezent: rewolwer z grawerowanym nazwiskiem obdarowanego, komplet amunicji i tureckie papiery eksportowe. Problem w tym, że żaden z obdarowanych nie mógł tak po prostu...

Dzieci i własna broń?

Dzieci i własna broń?

aktualnościPolska ma wieloletnie tradycje strzelectwa sportowego dzieci i młodzieży. Mamy wielu młodych medalistów w strzelectwie. Dlaczego zatem nastolatki nie mogą swobodnie mieć własnej broni? Sienkiewicz we „W Pustyni i w Puszczy” opisał zwykłą jak na tamte czasy...

Kogo obowiązuje zakaz?

Kogo obowiązuje zakaz?

aktualnościDecyzją Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji w dniach 24-26 czerwca w Gdańsku obowiązywał będzie zakaz noszenia lub przemieszczania w stanie rozładowanym wszelkiego rodzaju broni. Powodem ma być bezpieczeństwo uczestników V edycji Konferencji o...

Trwa walka o fundamentalne prawa

Trwa walka o fundamentalne prawa

aktualnościNajwyższa Izba Kontroli opublikowała wnioski z kontroli systemu dostępu do broni palnej. Sugerują one wprowadzenie kolejnych, istotnych ograniczeń w dostępie do broni i utrudnienie posiadania broni Polakom. Fundacja Ad Arma wyraźnie podkreśla i zwraca...

Dla kogo łatwy dostęp do broni?

Dla kogo łatwy dostęp do broni?

aktualnościPolskie służby uruchomiły projekt „Trydent” – program, który ma przygotować nasze państwo na zalew nielegalnej broni, która „zgubiła się” na Ukrainie. Jak pisze Gazeta Prawna: „służby przewidują, że po zakończeniu działań wojennych może dojść do...

Fundacja Ad Arma na konferencji w BBN

Fundacja Ad Arma na konferencji w BBN

aktualnościPrezes Fundacji Ad Arma Jacek Hoga wygłosił niedawno wykład na konferencji zorganizowanej przez Biuro Bezpieczeństwa Narodowego na temat: „Wyzwania związane z przywróceniem poboru”. Zamieszczamy krótkie streszczenie tego wystąpienia. Słuchaczom...

Kilka pytań do rządu w Warszawie

Kilka pytań do rządu w Warszawie

aktualnościMinisterstwo Sportu Federacji Rosyjskiej uznało niedawno strzelectwo długodystansowe i snajperskie za oficjalną dyscyplinę sportu. Władza chce w ten sposób stworzyć „solidny fundament, na którym będzie się rozwijać i rozkwitać powszechna kultura...

Nie traćmy nadziei

Nie traćmy nadziei

aktualnościNa trafiających do internetu nagraniach z walk na Ukrainie coraz częściej widać, jak drony atakują żołnierzy. Już nie tylko czołgi, systemy artyleryjskie, pojazdy czy okręty, ale pojedynczych żołnierzy. Wedle publikowanych oficjalnie informacji oraz...

ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER

    Adres email (wymagane)

    Oświadczam, że zostałem poinformowany o przetwarzaniu moich danych osobowych przez Administratora na zasadach określonych w Polityce Prywatności

    sklep internetowy dla naszych sympatyków

    Wesprzyj  

    Fundacja Ad Arma utrzymuje się wyłącznie z datków wpłacanych przez sympatyków. Nie korzystamy ze wsparcia ani dotacji z Unii Europejskiej.

    Podstawę działalności stanowią wpłacane regularnie, raz na miesiąc darowizny w wysokości 40, 80 złotych lub w innej dowolnej kwocie.

    Każde wsparcie jakie otrzymujemy, przeznaczamy na nasze cele statutowe oraz realizację projektów Fundacji. Od Państwa wsparcia zależy sukces naszych działań.

    PRZELEWY24

    Wesprzyj za pomocą Blika, przelewu online itp.

    PODAJ KWOTĘ DAROWIZNY PLN


    PRZELEW TRADYCYJNY

    64 1020 5011 0000 9802 0292 2334
    Fundacja Ad Arma
    87-162 Krobia

    PAYPAL

    Wesprzyj szybko i wygodnie przez PayPal.