aktualności
Bierni obywatele winni zbrodni na UW?
Zakaz posiadania i noszenia ostrych narzędzi w Polsce (!) oraz podejmowanie walki z zamachowcami za pomocą gaśnic i gołych pięści – to pomysły na poprawę bezpieczeństwa zaproponowane przez „ekspertów” po zbrodni na UW. Aby zapobiec kolejnym tragediom Fundacja Ad Arma apeluje o pilne przywrócenie kontaktu z rzeczywistością i uzbrojenie społeczeństwa, zamiast praktycznego i mentalnego rozbrajania Polaków.
W Rzeczpospolitej ukazał się artykuł na temat zbrodni dokonanej na UW, w którym w roli eksperta wystąpił prof. Tomasz Safjański – były wiceszef Biura Wywiadu Kryminalnego KGP i szef krajowego biura Interpolu i Europolu. Jak stwierdził:
„Potrzeba pilnej debaty na temat bezpieczeństwie na uczelniach i bezpieczeństwie w miejscach publicznych oraz wprowadzenia regulacji systemowych – w tym zakazu posiadania i noszenia przy sobie noży, maczet, toporów i innych ostrych narzędzi. Takie regulacje obowiązują np. w Wielkiej Brytanii (…) Zmienia się struktura społeczeństwa, dochodzi do rozluźnienia więzów społecznych, nasila się agresja, użycie środków odurzających. To wszystko powoduje, że w miejscach publicznych jesteśmy narażeni na ataki, i one będą narastać.”
Safjański wprost sugeruje wprowadzenie w Polsce zakazu posiadania (!) i noszenia przy sobie noży i innych ostrych narzędzi na wzór Wielkiej Brytanii, gdzie społeczeństwo jest już zniewolone do tego stopnia, że za wyjście z domu ze scyzorykiem na grzyby grozi więzienie.
Czy postawienie przed wejściem na kampus UW tabliczki z napisem „zakaz wnoszenia siekier” sprawiłoby, że opętany psychopata, lub inny zamachowiec będący np. pod wpływem narkotyków, odstąpiłby od swoich zbrodniczych zamiarów? Czy zakaz noszenia noży sprawi, że niezrównoważony umysłowo szaleniec nie zaatakuje nikogo nożem? Czy zakaz dokonywania zamachów bombowych sprawia, że terroryści-samobójcy przestają wysadzać się w powietrze…? Nie trzeba mnożyć przykładów aby zobaczyć, że takie rozumowanie jest pozbawione logiki. Zakaz noszenia broni lub jakichkolwiek przedmiotów mogących służyć do obrony sprawia w praktyce, że zwykli obywatele broń zostawiają w domach. Bandyci, terroryści i psychopaci z definicji nie przestrzegają prawa, dzięki czemu mają tylko ułatwione zadanie.
Głos w sprawie morderstwa na UW zabrał także rzecznik MSWiA Jacek Dobrzyński. Jak powiedział, martwi go to, że:
„masa osób, które były świadkami zdarzenia, nie podjęła interwencji (…) Odnotowaliśmy takie dziwne zachowania, że część osób kręciła sobie filmiki, nagrywali całe zdarzenie. Jest to najbardziej przerażające i niepokojące, że mało kto chciał pomóc.”
To fakt. Jednak czy można się dziwić temu, że ludzie nie kwapili się do interwencji w sytuacji, kiedy przed ich oczami psychopata rąbał swoją ofiarę siekierą…? Dobrzyński zarzuca świadkom zdarzenia bierność doskonale wiedząc o tym, że nie mieli przy sobie żadnej broni i byli nieprzygotowani do udzielenia pomocy, a ewentualna interwencja oznaczała dla nich narażenie swojego życia. Dlatego bohaterską postawą wykazał się pracownik Straży UW, który bez broni podjął walkę z szaleńcem. Przypłacił to własnym zdrowiem – ma rany cięte obu dłoni oraz głowy.
Konkretny pomysł na powstrzymanie napastnika przedstawił za to (oczywiście po fakcie i samemu nie będąc świadkiem zdarzenia) rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie Piotr Skiba:
„Zadziwiające jest to, że ktoś, zamiast chwycić za gaśnicę i pomóc w obezwładnieniu, nagrywał akcję.”
Oto dorobek cywilizacyjny ponad 30 lat istnienia „wolnej Polski” pod postacią III RP i propozycja „elit” dla poprawy bezpieczeństwa obywateli – walczcie z zamachowcami, psychopatami i terrorystami za pomocą gaśnic i gołych pięści.
To spójna polityka kolejnych rządów nad Wisłą. Warto przypomnieć, że za czasów rządów PiS Rządowe Centrum Bezpieczeństwa przygotowało poradnik dla obywateli, który w rozdziale zatytułowanym „w czasie strzelaniny”, sugeruje użycie pięści. Wcześniej w ramach rządowej akcji powstał spot przedstawiający rzekomo właściwy sposób zachowania się w przypadku ataku terrorystycznego. Na nagraniu można było zobaczyć jak nieuzbrojony mężczyzna z gołymi rękami rzuca się na terrorystę wyposażonego w broń samoczynną.
Elity polityczne III RP od ponad 30 lat utrudniają dostęp do broni, nie chcą aby zwykli Polacy mieli broń, potęgują strach przed używaniem broni, pracują nad ograniczeniami w dostępnie do broni, a od jakiegoś czasu postulują już nawet zakaz posiadania noży, po czym gdy niewinny człowiek zostaje zamordowany oskarżają społeczeństwo, że nikt nie stanął w jego obronie.
Trudno chyba o większą pogardę dla własnego narodu. Dlatego Fundacja Ad Arma apeluje do wszystkich Polaków, w szczególności do wszystkich mężczyzn – miejcie broń (taką, jaką możecie aktualnie posiadać), noście ją przy sobie na co dzień i bądźcie gotowi do reakcji w sytuacji zagrożenia zarówno siebie jak i osób postronnych.
Prosimy o polubienie tego wpisu (dla zwiększenia zasięgów) i udostępnienie go znajomym – aby jak najwięcej osób przekonało się do posiadania i noszenia broni.
Więcej aktualności
Kto może mieć broń?
aktualnościCzy osoby z historią problemów psychicznych czy myśli samobójczych powinny mieć dostęp do broni? Spójrzmy na konkretny przypadek. Jakiś czas temu w jednym z naszych komentarzy zwracaliśmy uwagę na program popularnego amerykańskiego youtubera Shawna Ryana,...
Niedźwiedź? Szybka reakcja i karabin
aktualnościW USA 15-letni chłopak zastrzelił niedźwiedzia grizzly, który wdarł się na teren jego gospodarstwa. Nastolatek w samoobronie oddał celny strzał i powstrzymał zagrożenie. Tymczasem w Polsce obywatele mają być bezbronni i bezradni w obliczu ataków dzikich...
Kłopotliwy prezent
aktualnościPodczas szczytu NATO w Turcji prezydent Erdogan wręczył kilku przywódcom państw osobisty prezent: rewolwer z grawerowanym nazwiskiem obdarowanego, komplet amunicji i tureckie papiery eksportowe. Problem w tym, że żaden z obdarowanych nie mógł tak po prostu...
Dzieci i własna broń?
aktualnościPolska ma wieloletnie tradycje strzelectwa sportowego dzieci i młodzieży. Mamy wielu młodych medalistów w strzelectwie. Dlaczego zatem nastolatki nie mogą swobodnie mieć własnej broni? Sienkiewicz we „W Pustyni i w Puszczy” opisał zwykłą jak na tamte czasy...
Kogo obowiązuje zakaz?
aktualnościDecyzją Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji w dniach 24-26 czerwca w Gdańsku obowiązywał będzie zakaz noszenia lub przemieszczania w stanie rozładowanym wszelkiego rodzaju broni. Powodem ma być bezpieczeństwo uczestników V edycji Konferencji o...
Trwa walka o fundamentalne prawa
aktualnościNajwyższa Izba Kontroli opublikowała wnioski z kontroli systemu dostępu do broni palnej. Sugerują one wprowadzenie kolejnych, istotnych ograniczeń w dostępie do broni i utrudnienie posiadania broni Polakom. Fundacja Ad Arma wyraźnie podkreśla i zwraca...
Dla kogo łatwy dostęp do broni?
aktualnościPolskie służby uruchomiły projekt „Trydent” – program, który ma przygotować nasze państwo na zalew nielegalnej broni, która „zgubiła się” na Ukrainie. Jak pisze Gazeta Prawna: „służby przewidują, że po zakończeniu działań wojennych może dojść do...
Fundacja Ad Arma na konferencji w BBN
aktualnościPrezes Fundacji Ad Arma Jacek Hoga wygłosił niedawno wykład na konferencji zorganizowanej przez Biuro Bezpieczeństwa Narodowego na temat: „Wyzwania związane z przywróceniem poboru”. Zamieszczamy krótkie streszczenie tego wystąpienia. Słuchaczom...
Kilka pytań do rządu w Warszawie
aktualnościMinisterstwo Sportu Federacji Rosyjskiej uznało niedawno strzelectwo długodystansowe i snajperskie za oficjalną dyscyplinę sportu. Władza chce w ten sposób stworzyć „solidny fundament, na którym będzie się rozwijać i rozkwitać powszechna kultura...
Nie traćmy nadziei
aktualnościNa trafiających do internetu nagraniach z walk na Ukrainie coraz częściej widać, jak drony atakują żołnierzy. Już nie tylko czołgi, systemy artyleryjskie, pojazdy czy okręty, ale pojedynczych żołnierzy. Wedle publikowanych oficjalnie informacji oraz...
ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER

sklep internetowy dla naszych sympatyków
Wesprzyj 
Fundacja Ad Arma utrzymuje się wyłącznie z datków wpłacanych przez sympatyków. Nie korzystamy ze wsparcia ani dotacji z Unii Europejskiej.
Podstawę działalności stanowią wpłacane regularnie, raz na miesiąc darowizny w wysokości 40, 80 złotych lub w innej dowolnej kwocie.
Każde wsparcie jakie otrzymujemy, przeznaczamy na nasze cele statutowe oraz realizację projektów Fundacji. Od Państwa wsparcia zależy sukces naszych działań.
PRZELEW TRADYCYJNY
64 1020 5011 0000 9802 0292 2334
Fundacja Ad Arma
87-162 Krobia












