aktualności
Konieczne dalsze zmiany
Media obiegła informacja o kolejnym rekordzie w liczbie wydanych pozwoleń na broń w roku 2025. Radość ze statystyk nie może jednak przesłonić nam rzeczywistości – system wciąż traktuje dostęp do broni jak przywilej, a nie prawo przysługujące każdemu Polakowi.
Wedle oficjalnych danych, w 2025 roku wydano 50 tysięcy nowych pozwoleń na broń. Tym samym łączna liczba osób posiadających osobo-pozwolenia na broń w Polsce przekroczyła 411 000 (jedna osoba może mieć kilka pozwoleń więc realnych posiadaczy jest mniej). Jednocześnie w rękach Polaków znajduje się już ponad milion sztuk broni palnej na pozwolenia (równolegle w obiegu jest, według wiarygodnych szacunków, ponad pół miliona broni czarnoprochowych, które nie podlegają rejestracji i reglamentacji).
Komentarz Fundacji Ad Arma:
Wzrost liczby wydawanych pozwoleń z pewnością udowadnia jedno – Polacy garną się do posiadania broni pomimo trudności, jakie piętrzą przed obywatelami elity polityczne zarządzające państwem od 1989 roku.
Powolny, ale zauważalny, wzrost liczby posiadaczy broni nie jest zasługą rządu, ministrów lub działań policji. Jest to przede wszystkim zasługa determinacji zwykłych ludzi, którzy muszą przebijać się przez mur biurokracji i przechodzić przez absurdalne, upokarzające procedury w ministerstwie dziwnych kroków – zdawać egzaminy, płacić haracz na rzecz monopolisty PZSS, wyrabiać patenty i licencje, przechodzić badania oraz kupować szafy pancerne, by zadowolić urzędnicze wymogi.
Mimo optymistycznych statystyk, nadal mamy do czynienia z głęboką patologią. Zgodnie z prawem dostęp do broni palnej jest wciąż co do zasady zakazany, a od zakazu tego obowiązują wyjątki w postaci przywileju nadanego przez państwo. Jest to kluczowa kwestia, którą Fundacja Ad Arma podnosi od początku swojego istnienia – dostęp do broni musi stać się PRAWEM gwarantowanym każdemu obywatelowi, a nie PRZYWILEJEM łaskawie nadanym po przejściu procedur urągających godności i zdrowemu rozsądkowi.
Oparty na przywileju obecny system dostępu do broni jest również przeznaczony przede wszystkim dla ludzi młodych, zdrowych i przynajmniej przeciętnie zamożnych, w dodatku dysponujących nadmiarem wolnego czasu. A co z ludźmi starszymi? Co z osobami schorowanymi lub ubogimi? Oni również (a często nawet przede wszystkim) powinni mieć dostęp do narzędzi umożliwiających obronę swojego życia. Tymczasem bariery finansowa (koszty procedur, egzaminów, składek, badań, szafy itp.) oraz bariera zdrowotna skutecznie odcinają wielu Polaków od możliwości skutecznej obrony. Emeryt mieszkający samotnie na wsi, którego nie stać na egzaminy i szafę S1 oraz który nie przejdzie np. badań wzroku, jest przez państwo skazany na bezbronność wobec bandytów lub włamywaczy, gdyż nie może sobie po prostu kupić np. dubeltówki, gdyż czuje się zagrożony.
Kolejnym problemem jest czas. Gdy otrzymujemy groźby lub gdy wybucha nagły kryzys (zamieszki, wojna, katastrofa naturalna, destabilizacja struktur państwa itp.), broń jest nam potrzebna natychmiast, a nie za kilka miesięcy po zdaniu egzaminów, przejściu procedur i opłaceniu składek. Bandyta, terrorysta, szabrownik czy włamywacz nie będzie czekał, aż obywatel skompletuje wszystkie badania medyczne i otrzyma decyzję administracyjną z WPA. System reglamentacji sprawia, że w kluczowym momencie praworządny obywatel jest bezbronny, podczas gdy przestępcy, którzy z definicji nie przejmują się pozwoleniami i nie przestrzegają prawa, są uzbrojeni (mają broń nielegalnie).
Dochodzimy w tym miejscu do kolejnej, fundamentalnej kwestii – w polskim wymiarze sprawiedliwości wciąż pokutuje absurdalne pojęcie „przekroczenia granic obrony koniecznej”, a sam fakt obrony własnego życia przed napaścią jest traktowany podejrzliwie przez policję, sędziów i prokuratorów. Obywatel, który w stresie i strachu o życie swoje lub swojej rodziny użyje broni przeciwko napastnikowi, jest często ciągany po sądach i traktowany gorzej niż bandyta, który na niego napadł. Państwo woli często, by obywatel dał się zabić zgodnie z procedurami, niż przeżył niezgodnie z absurdalnymi i nielogicznymi przepisami.
Dlatego konieczne są pilne zmiany:
1) Uwolnienie kolejnych rodzajów broni spod systemu pozwoleń. Skoro Polacy masowo i bezpiecznie korzystają z broni czarnoprochowej, należy iść dalej i umożliwić obywatelom szeroki dostęp do współczesnej broni palnej bez pozwoleń. Jeżeli nie będziemy uwalniać dostępu do kolejnych rodzajów broni, to zostanie nam zabrane również to, co już mamy (patrz np. Wielka Brytania, Kanada, Australia).
2) Zmiana prawa o obronie koniecznej. Prawo musi gwarantować możliwość skutecznej obrony swojego życia (oraz obrony osób postronnych) bez strachu przed prokuratorem.
Jeżeli zgadzacie się Państwo z nami to wesprzyjcie działania Fundacji Ad Arma na rzecz przywrócenia w Polsce powszechnego dostępu do broni bez pozwoleń, rejestracji i reglamentacji:
Numer konta: 64 1020 5011 0000 9802 0292 2334
Fundacja Ad Arma
Więcej aktualności
Kto może mieć broń?
aktualnościCzy osoby z historią problemów psychicznych czy myśli samobójczych powinny mieć dostęp do broni? Spójrzmy na konkretny przypadek. Jakiś czas temu w jednym z naszych komentarzy zwracaliśmy uwagę na program popularnego amerykańskiego youtubera Shawna Ryana,...
Niedźwiedź? Szybka reakcja i karabin
aktualnościW USA 15-letni chłopak zastrzelił niedźwiedzia grizzly, który wdarł się na teren jego gospodarstwa. Nastolatek w samoobronie oddał celny strzał i powstrzymał zagrożenie. Tymczasem w Polsce obywatele mają być bezbronni i bezradni w obliczu ataków dzikich...
Kłopotliwy prezent
aktualnościPodczas szczytu NATO w Turcji prezydent Erdogan wręczył kilku przywódcom państw osobisty prezent: rewolwer z grawerowanym nazwiskiem obdarowanego, komplet amunicji i tureckie papiery eksportowe. Problem w tym, że żaden z obdarowanych nie mógł tak po prostu...
Dzieci i własna broń?
aktualnościPolska ma wieloletnie tradycje strzelectwa sportowego dzieci i młodzieży. Mamy wielu młodych medalistów w strzelectwie. Dlaczego zatem nastolatki nie mogą swobodnie mieć własnej broni? Sienkiewicz we „W Pustyni i w Puszczy” opisał zwykłą jak na tamte czasy...
Kogo obowiązuje zakaz?
aktualnościDecyzją Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji w dniach 24-26 czerwca w Gdańsku obowiązywał będzie zakaz noszenia lub przemieszczania w stanie rozładowanym wszelkiego rodzaju broni. Powodem ma być bezpieczeństwo uczestników V edycji Konferencji o...
Trwa walka o fundamentalne prawa
aktualnościNajwyższa Izba Kontroli opublikowała wnioski z kontroli systemu dostępu do broni palnej. Sugerują one wprowadzenie kolejnych, istotnych ograniczeń w dostępie do broni i utrudnienie posiadania broni Polakom. Fundacja Ad Arma wyraźnie podkreśla i zwraca...
Dla kogo łatwy dostęp do broni?
aktualnościPolskie służby uruchomiły projekt „Trydent” – program, który ma przygotować nasze państwo na zalew nielegalnej broni, która „zgubiła się” na Ukrainie. Jak pisze Gazeta Prawna: „służby przewidują, że po zakończeniu działań wojennych może dojść do...
Fundacja Ad Arma na konferencji w BBN
aktualnościPrezes Fundacji Ad Arma Jacek Hoga wygłosił niedawno wykład na konferencji zorganizowanej przez Biuro Bezpieczeństwa Narodowego na temat: „Wyzwania związane z przywróceniem poboru”. Zamieszczamy krótkie streszczenie tego wystąpienia. Słuchaczom...
Kilka pytań do rządu w Warszawie
aktualnościMinisterstwo Sportu Federacji Rosyjskiej uznało niedawno strzelectwo długodystansowe i snajperskie za oficjalną dyscyplinę sportu. Władza chce w ten sposób stworzyć „solidny fundament, na którym będzie się rozwijać i rozkwitać powszechna kultura...
Nie traćmy nadziei
aktualnościNa trafiających do internetu nagraniach z walk na Ukrainie coraz częściej widać, jak drony atakują żołnierzy. Już nie tylko czołgi, systemy artyleryjskie, pojazdy czy okręty, ale pojedynczych żołnierzy. Wedle publikowanych oficjalnie informacji oraz...
ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER

sklep internetowy dla naszych sympatyków
Wesprzyj 
Fundacja Ad Arma utrzymuje się wyłącznie z datków wpłacanych przez sympatyków. Nie korzystamy ze wsparcia ani dotacji z Unii Europejskiej.
Podstawę działalności stanowią wpłacane regularnie, raz na miesiąc darowizny w wysokości 40, 80 złotych lub w innej dowolnej kwocie.
Każde wsparcie jakie otrzymujemy, przeznaczamy na nasze cele statutowe oraz realizację projektów Fundacji. Od Państwa wsparcia zależy sukces naszych działań.
PRZELEW TRADYCYJNY
64 1020 5011 0000 9802 0292 2334
Fundacja Ad Arma
87-162 Krobia












