aktualności
Brak decyzji najgorszą decyzją – do czego doprowadziła polityka zakupowa w Wojsku Polskim?
Prawie dziesięć lat temu testy poligonowe przeszedł demonstrator technologii polskiego czołgu lekkiego Anders. Gdy dzisiaj tego typu uzbrojenie wprowadzają do swoich sił zbrojnych m.in. Chiny i USA, Polska wciąż nie ma nowoczesnych czołgów podstawowych, czy choćby właśnie lekkich ani możliwości ich krajowej produkcji.
Kilka dni temu amerykańskie koncerny zbrojeniowe przedstawiły dwa prototypy nowych czołgów lekkich, które będą rywalizować o przyjęcie do U.S. Army. Ponad rok temu, tego typu nowe uzbrojenie w postaci lekkiego czołgu Typ 15 oficjalnie wprowadzono do wojsk lądowych Chin. Była to odpowiedź na plany rozwoju sił zbrojnych Indii, które rozważały uruchomienie programu opartego o polskiego Andersa.
Anders to projekt wielozadaniowej platformy autorstwa Ośrodka Badawczo-Rozwojowego Urządzeń Mechanicznych z Gliwic. Jego testy bojowe przeprowadzono na poligonie jesienią 2010 roku a ich wyniki były bardzo obiecujące. Funkcjonalny demonstrator technologii stworzono za cenę dwudziestu milionów złotych, podczas gdy w krajach zachodnich koszty takich konstrukcji wynoszą nawet kilkaset milionów dolarów.
Anders w wersji lekkiego czołgu był uzbrojony w armatę kalibru 120 milimetrów zdolną zwalczać współczesne czołgi. Posiadał pasywny pancerz odporny na każdy rodzaj broni, o sile za małej do zniszczenia czołgu podstawowego, jednak jego zniszczenie nie byłoby problemem dla dedykowanych środków przeciwpancernych. Uzyskał on w ten sposób dużo niższą masę, a co za tym idzie większą dzielność terenową i potencjalną mobilność operacyjną, natomiast do jego zniszczenia nadal trzeba by było angażować środki przeciwpancerne. Miał również zaproponowane dwa nowoczesne systemy ochrony aktywnej. Platforma Anders umożliwiała także konstrukcję pojazdu w wersji bojowego wozu piechoty, pojazdu rozpoznania inżynieryjnego lub wozu dowodzenia.
Pomimo tak niezwykle obiecujących początków, zarzucono prace nad dalszym rozwojem tego projektu. W międzyczasie chiński odpowiednik Andersa wszedł do służby w tamtejszych siłach zbrojnych, a amerykanie już wkrótce rozpoczną testy własnych prototypów.
“Już 10 lat temu staliśmy przed historyczną szansą wdrożenia do polskiej armii nowoczesnego i wielozdaniowego pojazdu własnej konstrukcji. Mógł nam on zapewnić własne możliwości produkcyjne, nowe zdolności bojowe i niezależność logistyczną. To wszystko zostało pogrzebane a z cennych doświadczeń nie skorzystaliśmy. Obecnie inne państwa poszły tą drogą, zwiększając w ten sposób własne bezpieczeństwo” – komentuje sprawę Andersa Jacek Hoga, prezes Fundacji Ad Arma. “Polska płaci setki milionów dolarów przemysłom zbrojeniowym obcych państw, głównie USA, kupując od nich sprzęt wojskowy bez przetargów i negocjacji. W tym samym czasie do kosza wyrzuca się własne projekty, które zdobywają uznanie za granicą. Co więcej, kluczowe dla obronności Polski systemy uzbrojenia zostały niemal całkowicie uzależnione od logistyki innych państw – np. F16 i F35 od USA a czołgi Leopard od Niemiec. Z uwagi na sprzeczne interesy na arenie międzynarodowej oraz brak jedności w ramach NATO, może to poskutkować ograniczeniem lub nawet brakiem możliwości użycia tego sprzętu wojskowego w razie zagrożenia bezpieczeństwa Polski. Doskonale widać to na przykładzie ciągnącej się w nieskończoność modernizacji polskich Leopardów, które w połowie swej ilości nie mogą obecnie posłużyć nawet do szkolenia, nie mówiąc o braku możliwości użycia ich w razie rozpoczęcia konfliktu. Odpowiedzią na te problemy mógł być kierunek rozwoju zapoczątkowany przez badania na projektem Anders. Ktoś zdecydował inaczej, a wojska zmechanizowane, będące podstawową siłą wojsk lądowych, pogrążają się w coraz głębszym kryzysie sprzętowym” – podsumowuje Hoga.
Więcej aktualności
Stanowisko Fundacji Ad Arma
aktualnościStanowisko fundacji Ad Arma w sprawie projektu ustawy z dnia 6.11.2024 o zmianie ustawy o broni i amunicji. Projekt przewiduje nowelizację ustawy zmierzającą do tego, aby posiadacz pozwolenia na broń do celów ochrony osobistej, ochrony osób i mienia oraz do...
Wolność – sfera szczególnej reglamentacji
aktualnościW środę 6 listopada 2024 grupa polityków Polska 2050 – Trzecia Droga złożyła do Sejmu projekt zmiany ustawy o broni i amunicji. Posłowie domagają się wprowadzenia obowiązkowych badań lekarskich co 5 lat (lub co 2 lata dla osób po 70-tym roku życia) dla...
Koniec październikowej akcji dla darczyńców
aktualnościDobiegła końca październikowa akcja dla Darczyńców Fundacji Ad Arma. Serdecznie dziękujemy wszystkim za udzielone nam wsparcie. Dzięki otrzymanej pomocy możemy dalej walczyć na rzecz przywrócenia w Polsce powszechnego dostępu do broni, co jest szczególnie...
Rewolwery dla darczyńców w listopadzie
aktualnościW listopadzie chcielibyśmy uzbroić kolejnych dwóch naszych darczyńców w broń czarnoprochową. Tym razem będą to Colt Navy 1851 Oval oraz Colt Navy 1851 London z lufą 7,5 cala. W rękach Polaków jest już ok. 500 000 sztuk nierejestrowanej i niereglamentowanej...
Noże tylko do 6cm. “Większych nie potrzebujesz”
aktualnościMinister Spraw Wewnętrznych Niemiec Nancy Faeser zapowiedziała wprowadzenie ograniczeń w zakresie noszenia noży w przestrzeni publicznej. Zakazane w Niemczech ma być noszenie przy sobie noży o długości ostrza powyżej 6 centymetrów. Zdaniem minister Faeser,...
Rozwiązanie wrześniowej akcji dla darczyńców
aktualnościDobiegła końca wrześniowa akcja dla Darczyńców Fundacji Ad Arma. Wśród osób, które nas wsparły w ubiegłym miesiącu, wybraliśmy dwie osoby, w ręce których przekazaliśmy dwa noże Bauerwehr wykute przez p. Jana Chodkiewicza. Noże wysłaliśmy do: - pana Jana ze...
Rejestracja noży, maczet i mieczy w Kanadzie
aktualnościRząd kanadyjskiej prowincji Manitoba przedstawił projekt ustawy ograniczający sprzedaż dużych noży, maczet i mieczy oraz nakładający na sklepy obowiązek gromadzenia i przechowywania danych osobowych klientów kupujących takie przedmioty. Do rejestrów dostęp...
W jaki sposób będzie wprowadzany zakaz noży w Polsce?
aktualnościNa łamach Rzeczpospolitej opublikowano postulat: wprowadzić w Polsce zakaz noszenia noży na wzór brytyjski. W jaki sposób taki zakaz miałby zostać wprowadzony w naszym kraju? W artykule możemy przeczytać, m.in. że: "Eksperci i śledczy sugerują potrzebę...
Patrole antynożowe w Wielkiej Brytanii
aktualnościBrytyjska policja opublikowała relację z operacji ulicznej, w ramach której patrole policyjne chodziły po domach i przymuszały mieszkańców do oddawania na miejscu w ręce funkcjonariuszy swoich noży. Na zdjęciach widać jak umundurowani policjanci wynoszą...
Dwa rewolwery dla darczyńców w październiku
aktualnościFundacja Ad Arma po raz kolejny chciałaby symbolicznie uzbroić swoich darczyńców. Zapraszamy do wzięcia udziału w październikowej akcji, w ramach której rozdamy dwa rewolwery czarnoprochowe Colt Navy 1861. Jak już wielokrotnie zwracaliśmy uwagę, prywatną...
ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER

sklep internetowy dla naszych sympatyków
Wesprzyj 
Fundacja Ad Arma utrzymuje się wyłącznie z datków wpłacanych przez sympatyków. Nie korzystamy ze wsparcia ani dotacji z Unii Europejskiej.
Podstawę działalności stanowią wpłacane regularnie, raz na miesiąc darowizny w wysokości 40, 80 złotych lub w innej dowolnej kwocie.
Każde wsparcie jakie otrzymujemy, przeznaczamy na nasze cele statutowe oraz realizację projektów Fundacji. Od Państwa wsparcia zależy sukces naszych działań.
PRZELEW TRADYCYJNY
64 1020 5011 0000 9802 0292 2334
Fundacja Ad Arma
87-162 Krobia












