aktualności

Brak decyzji najgorszą decyzją – do czego doprowadziła polityka zakupowa w Wojsku Polskim?

8/05/2020

Prawie dziesięć lat temu testy poligonowe przeszedł demonstrator technologii polskiego czołgu lekkiego Anders. Gdy dzisiaj tego typu uzbrojenie wprowadzają do swoich sił zbrojnych m.in. Chiny i USA, Polska wciąż nie ma nowoczesnych czołgów podstawowych, czy choćby właśnie lekkich ani możliwości ich krajowej produkcji.

Kilka dni temu amerykańskie koncerny zbrojeniowe przedstawiły dwa prototypy nowych czołgów lekkich, które będą rywalizować o przyjęcie do U.S. Army. Ponad rok temu, tego typu nowe uzbrojenie w postaci lekkiego czołgu Typ 15 oficjalnie wprowadzono do wojsk lądowych Chin. Była to odpowiedź na plany rozwoju sił zbrojnych Indii, które rozważały uruchomienie programu opartego o polskiego Andersa.

Anders to projekt wielozadaniowej platformy autorstwa Ośrodka Badawczo-Rozwojowego Urządzeń Mechanicznych z Gliwic. Jego testy bojowe przeprowadzono na poligonie jesienią 2010 roku a ich wyniki były bardzo obiecujące. Funkcjonalny demonstrator technologii stworzono za cenę dwudziestu milionów złotych, podczas gdy w krajach zachodnich koszty takich konstrukcji wynoszą nawet kilkaset milionów dolarów.

Anders w wersji lekkiego czołgu był uzbrojony w armatę kalibru 120 milimetrów zdolną zwalczać współczesne czołgi. Posiadał pasywny pancerz odporny na każdy rodzaj broni, o sile za małej do zniszczenia czołgu podstawowego, jednak jego zniszczenie nie byłoby problemem dla dedykowanych środków przeciwpancernych. Uzyskał on w ten sposób dużo niższą masę, a co za tym idzie większą dzielność terenową i potencjalną mobilność operacyjną, natomiast do jego zniszczenia nadal trzeba by było angażować środki przeciwpancerne. Miał również zaproponowane dwa nowoczesne systemy ochrony aktywnej. Platforma Anders umożliwiała także konstrukcję pojazdu w wersji bojowego wozu piechoty, pojazdu rozpoznania inżynieryjnego lub wozu dowodzenia.

Pomimo tak niezwykle obiecujących początków, zarzucono prace nad dalszym rozwojem tego projektu. W międzyczasie chiński odpowiednik Andersa wszedł do służby w tamtejszych siłach zbrojnych, a amerykanie już wkrótce rozpoczną testy własnych prototypów.

“Już 10 lat temu staliśmy przed historyczną szansą wdrożenia do polskiej armii nowoczesnego i wielozdaniowego pojazdu własnej konstrukcji. Mógł nam on zapewnić własne możliwości produkcyjne, nowe zdolności bojowe i niezależność logistyczną. To wszystko zostało pogrzebane a z cennych doświadczeń nie skorzystaliśmy. Obecnie inne państwa poszły tą drogą, zwiększając w ten sposób własne bezpieczeństwo” – komentuje sprawę Andersa Jacek Hoga, prezes Fundacji Ad Arma. “Polska płaci setki milionów dolarów przemysłom zbrojeniowym obcych państw, głównie USA, kupując od nich sprzęt wojskowy bez przetargów i negocjacji. W tym samym czasie do kosza wyrzuca się własne projekty, które zdobywają uznanie za granicą. Co więcej, kluczowe dla obronności Polski systemy uzbrojenia zostały niemal całkowicie uzależnione od logistyki innych państw – np. F16 i F35 od USA a czołgi Leopard od Niemiec. Z uwagi na sprzeczne interesy na arenie międzynarodowej oraz brak jedności w ramach NATO, może to poskutkować ograniczeniem lub nawet brakiem możliwości użycia tego sprzętu wojskowego w razie zagrożenia bezpieczeństwa Polski. Doskonale widać to na przykładzie ciągnącej się w nieskończoność modernizacji polskich Leopardów, które w połowie swej ilości nie mogą obecnie posłużyć nawet do szkolenia, nie mówiąc o braku możliwości użycia ich w razie rozpoczęcia konfliktu. Odpowiedzią na te problemy mógł być kierunek rozwoju zapoczątkowany przez badania na projektem Anders. Ktoś zdecydował inaczej, a wojska zmechanizowane, będące podstawową siłą wojsk lądowych, pogrążają się w coraz głębszym kryzysie sprzętowym” – podsumowuje Hoga.

 

Więcej aktualności

Raport Fundacji Ad Arma

Raport Fundacji Ad Arma

aktualnościJak donoszą media, posłowie niemieckiej partii koalicyjnej SPD zaproponowali utworzenie europejskiej jednostki wojskowej, która byłaby podporządkowana instytucjom Unii Europejskiej. Zdaniem autorów tego projektu, narodowa suwerenność państw członkowskich UE...

Kolejny prezent dla Sympatyków

Kolejny prezent dla Sympatyków

aktualnościNiemal z każdym kolejnym dniem obserwujemy postępujące ograniczanie naszych swobód. Absurdalne restrykcje, zgodnie z którymi można iść do hipermarketu ale nie wolno iść na cmentarz, nasilają się. Oprócz tego, wciąż funkcjonują utrzymywane od lat...

Przekazaliśmy karabin Rolling Block

Przekazaliśmy karabin Rolling Block

aktualnościZgodnie z obietnicą, przekazaliśmy kolejną broń w ręce jednego z naszych Darczyńców. Piękny karabin Rolling Block kal. 357, ufundowany przez firmę Kaliber, trafił do pana Piotra z Trójmiasta, nauczyciela i pasjonata broni palnej. “Wspaniałe dzieło firmy...

Chcemy przekazać w dobre ręce piękny karabin 357 magnum

Chcemy przekazać w dobre ręce piękny karabin 357 magnum

aktualnościRząd zamierza jeszcze bardziej ograniczyć Polakom, już i tak restrykcyjny, dostęp do broni palnej! Od dawna zwracamy uwagę na to, że tego typu broń mogłaby być w Polsce dostępna bez pozwoleń i zgodnie z aktualnymi regulacjami Unii Europejskiej. Przede...

Co blokuje Polaków przed posiadaniem broni?

Co blokuje Polaków przed posiadaniem broni?

aktualnościW okresie od stycznia do lipca bieżącego roku Amerykanie kupili niemal tyle samo broni co w całym roku ubiegłym. Wedle szacunków, tylko w tym okresie sprzedano aż 12 141 032 sztuk broni, przy 13 199 172 sprzedanych egzemplarzy w całym 2019 roku. Trzeba przy...

Alarmujące wnioski z raportu o liczebności Sił Zbrojnych RP

Alarmujące wnioski z raportu o liczebności Sił Zbrojnych RP

aktualnościModel Sił Zbrojnych RP, powstały po zawieszeniu obowiązkowego poboru, nie jest w stanie zabezpieczyć zastępowalności i szkolenia rezerw Wojska Polskiego i wkrótce wyczerpie swoje możliwości – wynika z najnowszego raportu Fundacji Ad Arma dotyczącego...

Jak bardzo rozbrojonym narodem jesteśmy?

Jak bardzo rozbrojonym narodem jesteśmy?

aktualnościChcieliśmy wynająć biuro aby zwiększyć wydajność pracy Fundacji. Gdy już znaleźliśmy interesujący lokal, odmówiono nam możliwości najmu. Powód? Strach przed bronią palną! Dla jasności – nie planowaliśmy budowy magazynu uzbrojenia. W ogóle nie planowaliśmy...

ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER

    Adres email (wymagane)

    Oświadczam, że zostałem poinformowany o przetwarzaniu moich danych osobowych przez Administratora na zasadach określonych w Polityce Prywatności

    sklep internetowy dla naszych sympatyków

    Wesprzyj  

    Fundacja Ad Arma utrzymuje się wyłącznie z datków wpłacanych przez sympatyków. Nie korzystamy ze wsparcia ani dotacji z Unii Europejskiej.

    Podstawę działalności stanowią wpłacane regularnie, raz na miesiąc darowizny w wysokości 40, 80 złotych lub w innej dowolnej kwocie.

    Każde wsparcie jakie otrzymujemy, przeznaczamy na nasze cele statutowe oraz realizację projektów Fundacji. Od Państwa wsparcia zależy sukces naszych działań.

    PRZELEWY24

    Wesprzyj za pomocą Blika, przelewu online itp.

    PODAJ KWOTĘ DAROWIZNY PLN


    PRZELEW TRADYCYJNY

    64 1020 5011 0000 9802 0292 2334
    Fundacja Ad Arma
    87-162 Krobia

    PAYPAL

    Wesprzyj szybko i wygodnie przez PayPal.