aktualności

Wyciekły dane posiadaczy broni

7/10/2021

Ponad 100 000 nazwisk i adresów domowych posiadaczy broni palnej zostało niedawno udostępnionych w sieci.

Jak donoszą media, dane, które wyciekły, to imię i nazwisko, adresy domowe, kody pocztowe, numery telefonów, adresy e-mail i adresy IP. Znajdowały się w pliku CSV wraz z informacjami geolokacyjnymi na temat 111 295 posiadaczy broni mieszkających w Wielkiej Brytanii.

Bazę danych wykradziono z brytyjskiego serwisu internetowego, który zajmuje się pośrednictwem w handlu bronią. Opublikował ją w sieci aktywista na rzecz „praw zwierząt”. Plik z bazą był kompatybilny z usługą Google Earth, przez co dokładne dane adresowe posiadaczy broni można zwizualizować na mapie. Serwis szybko poinformował swoich użytkowników o wycieku i zalecił ostrożność. Nie wyjaśnił jednak w jakim celu gromadził współrzędne geograficzne ich lokalizacji z dokładnością do sześciu miejsc po przecinku.

Sprawę badają teraz organy ścigania, a brytyjskie organizacje strzeleckie apelują do posiadaczy broni o ostrożność. „Radzimy sprawdzić bezpieczeństwo domów i zachowanie szczególnej czujności. Upewnijcie się, że cała wasza broń jest odpowiednio zamknięta, oraz że budynki są zabezpieczone” – tłumaczy Brytyjskie Stowarzyszenie Strzelectwa BASC. „Wyciek poważnie narusza moje standardy bezpieczeństwa i stawia mnie w niebezpiecznej sytuacji, gdzie ja i moja rodzina możemy być potencjalnym celem” – powiedział dla BBC jeden z posiadaczy broni. W opublikowanym na ten temat materiale BBC zwraca uwagę na to, że posiadanie broni jest w Wielkiej Brytanii ściśle kontrolowane, co sprawia, że broń jest trudno dostępna i potencjalnie bardzo cenna na czarnym rynku.

Powyższy przykład doskonale pokazuje do czego prowadzi w praktyce obowiązek rejestracji broni oraz istnienie rozmaitych rejestrów broni palnej i jej posiadaczy. Brytyjska baza krąży obecnie po sieci. Warto w tym miejscu zastanowić się, w czyje ręce mogą jutro trafić dane polskich strzelców i w czyich już od dawna się znajdują?

Media niemal bez przerwy donoszą o kolejnych wyciekach danych z rozmaitych podmiotów, nie tylko prywatnych przedsiębiorstw ale także instytucji państwowych, w tym służb mundurowych. Za częścią z nich stoją ataki hakerów, ale duża część tego typu incydentów to wynik błędu lub niefrasobliwości człowieka, jak np. sytuacja z kwietnia br., gdy do internetu trafiły dane ponad 20 000 funkcjonariuszy SOP, Straży Granicznej, Straży Pożarnej, ITD, KAS, CBŚP i innych służb, którzy zgłosili się do rządowego programu szczepień. Do sieci trafiły m.in. ich miejsca pracy, nazwiska, numery telefonów, PESEL-e i adresy email. Na świecie skala innych tego typu wydarzeń bywa jeszcze większa. W obliczu tej sytuacji trudno zakładać, że dane polskich posiadaczy broni są bezpieczne.

Trudno także z pewnością założyć, że dostępu do adresów polskich strzelców na pewno nie mają obce służby. Czym może się to skończyć przekonaliśmy się we wrześniu 1939 roku, kiedy to Niemcy wykorzystali przejęty państwowy rejestr posiadaczy broni aby doszczętnie rozbroić nasz naród. Osoby, których nazwiska widniały na listach legalnych właścicieli broni, były również fizycznie eliminowane i to w pierwszej kolejności. Dzisiaj, w epoce cyfrowej, sytuacja jest tym bardziej ułatwiona, gdyż nie trzeba fizycznie przejmować katalogów w papierowym archiwum.

Istnienie rejestru posiadaczy broni, zwłaszcza państwowego, to problem dotyczący nie tylko możliwości zaboru lub kradzieży broni przez przestępców lub najeźdźców. Obowiązek rejestracji broni niemal zawsze prowadzi w ostateczności do jej konfiskaty przez organy państwa, uzurpujące sobie monopol na używanie siły i podejrzliwe wobec jakichkolwiek narzędzi służących do obrony w rękach obywateli.

Dlatego Fundacja Ad Arma od początku swojego istnienia działa na rzecz wprowadzenia w Polsce ustawowego zakazu prowadzenia rejestracji broni palnej. Tak, aby jakikolwiek agresor, zewnętrzny lub wewnętrzny, miał trudności z wytypowaniem Polaków uzbrojonych i umiejących używać broni.

Przed powstaniem Fundacji nikt w Polsce nie mówił głośno o powszechnym prawie do posiadania broni – bez rejestracji i reglamentacji. Aby przywrócić w naszym kraju wolność, wolny musi być dostęp do broni. I nie chodzi o to, aby egzaminy na patent strzelecki były łatwiejsze, tylko o to, aby broń palną każdy mógł kupić tak jak dzisiaj np. wiertarkę.

Jeśli zgadzasz się z nami:

– wesprzyj finansowo nasze działania
numer konta: 64 1020 5011 0000 9802 0292 2334
Fundacja Ad Arma
87-162 Krobia

– polub i udostępnij ten post swoim znajomym, w ten sposób dotrze do większej liczby osób.

Więcej aktualności

Pozwólmy Polakom kupować broń

Pozwólmy Polakom kupować broń

aktualnościJeszcze w latach 50-tych i 60-tych w USA można było zamówić broń palną z dostawą do domu. W ramach rządowego projektu „Civilian Marksmanship Program” można było za niewielkie pieniądze kupić broń pochodzącą z wojskowych magazynów, taką jak np. karabin M1 z...

„Proszę wziąć broń”

„Proszę wziąć broń”

aktualnościBiuro Szeryfa hrabstwa Pinal w Arizonie opublikowało nagranie dokumentujące zdarzenie, w którym przestraszona kobieta zadzwoniła na numer alarmowy, gdyż jakiś mężczyzna usiłował wedrzeć się do jej domu. Porada dyspozytora była bardzo konkretna – „proszę...

Komentarz nt. proponowanych zmian UoBiA

Komentarz nt. proponowanych zmian UoBiA

aktualnościKomentarz Fundacji Ad Arma dotyczący proponowanych przez niektóre środowiska polityczne i strzeleckie zmian prawnych dotyczących ustawy o broni i amunicji. Cel maksymalny w zakresie dostępu do broni, postulowany od lat przez Fundację Ad Arma, jest naszym...

Przegląd prasy 21 – 27.06

Przegląd prasy 21 – 27.06

aktualnościPodsumowanie tygodnia 21 –27 czerwca AD 2025 21 czerwca 21 czerwca władze Białorusi ułaskawiły 14 więźniów politycznych z liderem opozycji Cichanouskim na czele. Wśród nich było 3 obywateli Polski. Wydarzyło się to dzień po spotkaniu specjalnego wysłannika...

Przegląd prasy 14 – 20.06

Przegląd prasy 14 – 20.06

aktualnościPodsumowanie tygodnia 14 –20 czerwca AD 2025 14 czerwca W prasie niemieckiej pojawiły się informacje o tym, że Rosja pod pozorem możliwości nauki lub studiów ściąga na swoje terytorium kobiety z państw tzw. Globalnego Południa, które następnie są podstępnie...

Kolejny raj na ziemi?

Kolejny raj na ziemi?

aktualnościPolicja stanu Zachodnia Australia świętuje osiągnięcie „kamienia milowego” w walce z posiadaniem noży – przeprowadzono ponad 50 000 ulicznych skanów obywateli w przeciągu roku. Z kolei stan Queensland rozszerzył właśnie uprawnienia policjantów do skanowania...

Przegląd prasy 7 – 13.06

Przegląd prasy 7 – 13.06

aktualnościPodsumowanie tygodnia 7 –13 czerwca AD 2025 7 czerwca W piątek rozpoczęły się zamieszki w Los Angeles w związku z działaniami służby imigracyjnej USA przeciwko nielegalnym imigrantom. Protestujący masowo używali flag meksykańskich. 8 czerwca rząd federalny...

Przegląd prasy 31.05 – 6.06

Przegląd prasy 31.05 – 6.06

aktualnościPodsumowanie tygodnia  31 maja – 6 czerwca AD 2025 31 maja Lockhead Martin przedstawił plany rozwoju samolotów F-35 do generacji V+. Propozycje obejmują, w pierwszej kolejności, zastosowanie nowych powłok w celu zwiększania trudno wykrywalności maszyn oraz...

Co by tu jeszcze „uregulować”?

Co by tu jeszcze „uregulować”?

aktualnościEkspert Portalu Obronnego zaproponował wprowadzenie w Polsce „bezwzględnego zakazu” posiadania samopałów. Jego zdaniem warto byłoby również zastanowić się nad wprowadzeniem rejestracji broni czarnoprochowej, argumentując przez analogię, że niektóre...

Przegląd prasy 24 – 30.05

Przegląd prasy 24 – 30.05

aktualnościPodsumowanie tygodnia 24 – 30 maja AD 2025 24 maja 23 maja 39 letnia Niemka zraniła nożem na dworcu w Hamburgu 18 osób w tym 11 ciężko. Obezwładnili ją Syryjczyk i Czeczen. Zadziwiające jest to, że w tym przypadku niemieckie służby natychmiast podały...

ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER

    Adres email (wymagane)

    Oświadczam, że zostałem poinformowany o przetwarzaniu moich danych osobowych przez Administratora na zasadach określonych w Polityce Prywatności

    sklep internetowy dla naszych sympatyków

    Wesprzyj  

    Fundacja Ad Arma utrzymuje się wyłącznie z datków wpłacanych przez sympatyków. Nie korzystamy ze wsparcia ani dotacji z Unii Europejskiej.

    Podstawę działalności stanowią wpłacane regularnie, raz na miesiąc darowizny w wysokości 40, 80 złotych lub w innej dowolnej kwocie.

    Każde wsparcie jakie otrzymujemy, przeznaczamy na nasze cele statutowe oraz realizację projektów Fundacji. Od Państwa wsparcia zależy sukces naszych działań.

    PRZELEWY24

    Wesprzyj za pomocą Blika, przelewu online itp.

    PODAJ KWOTĘ DAROWIZNY PLN


    PRZELEW TRADYCYJNY

    64 1020 5011 0000 9802 0292 2334
    Fundacja Ad Arma
    87-162 Krobia

    PAYPAL

    Wesprzyj szybko i wygodnie przez PayPal.