aktualności
Kolonizacja +
Amerykanie zaproponowali Rosjanom, że umożliwią im dokonywanie inspekcji bazy USA znajdującej się w polskim Redzikowie. Tymczasem Polska, na mocy amerykańsko-polskiej umowy o wzmocnionej współpracy obronnej, nie posiada kontroli nad tym, co znajduje się w amerykańskich bazach budowanych na jej terytorium.
Propozycja USA to część odpowiedzi Amerykanów na żądania postawione ostatnio przez Moskwę. Wedle relacji medialnych, rząd Polski zgodził się na pomysł inspekcji Redzikowa przez Rosjan, ale pod warunkiem, że Rosjanie zgodzą się na inspekcję baz w Obwodzie Kaliningradzkim.
Warto w tym miejscu przypomnieć najważniejsze wnioski z raportu Fundacji Ad Arma „Tabele sojusznicze”, w którym przeanalizowaliśmy amerykańsko-polską umowę o wzmocnionej współpracy obronnej, m.in. w kwestii przekazania obiektów i terenów na obszarze państwa polskiego Siłom Zbrojnym USA oraz zasady ich użytkowania. Przeprowadzona analiza pozwala stwierdzić m.in., że:
– USA nie zostały w żaden wiążący sposób zobowiązane do wykorzystania swoich Sił Zbrojnych do obrony Polski, ani w ogóle do utrzymywania swojej obecności.
– Polska nie zagwarantowała sobie ani wpływu, ani kontroli co do ilości i rodzajów przerzucanych na jej terytorium Sił Zbrojnych USA oraz ich sprzętu.
– Polska zgodziła się na tworzenie na swoim terytorium obiektów i obszarów o charakterze eksterytorialnym i autonomicznym, tj. pozostających w wyłącznej dyspozycji Sił Zbrojnych USA.
– Władze Sił Zbrojnych USA uzyskały prawo ustalania warunków i zasad eksploatowania wszystkich systemów kontroli ruchu lotniczego, żeglugi morskiej i śródlądowej oraz związanych z nimi systemów łączności.
Na podstawie umowy na terenie Polski powstają więc strefy pod wyłącznym nadzorem USA, w których będzie obowiązywało wyłącznie prawo amerykańskie. Na mocy umowy, amerykanie (w tym cywile) mogą także posiadać i nosić broń palną na terytorium Polski, a siły zbrojne USA są zwolnione z płacenia w Polsce VAT i nie potrzebują polskich koncesji i licencji do wykonywania pracy na terytorium RP. Umowa przyznaje Amerykanom także inne ułatwienia, takie jak np. szybką i darmową rejestrację samochodów w Polsce. Polska zrzekła się również pierwszeństwa jurysdykcji nad członkami Sił Zbrojnych USA.
Podsumowując tę sprawę oraz inne ostatnie doniesienia:
W amerykańskich bazach znajdujących się na terytorium Polski inspekcje być może będą mogli robić Rosjanie. W tym samym czasie takiej możliwości mogą nie mieć Polacy.
Amerykańscy cywile mogą posiadać i nosić broń palną na terenie Polski. Takiej możliwości nie mają obecnie obywatele RP mieszkający na wschodzie Polski, którym na mocy rozporządzenia MSWiA zakazano przemieszczania się z bronią, a więc de facto również kupowania nowej broni i dokupowania amunicji do broni już posiadanej.
Amerykanie mogą za darmo rejestrować swoje samochody w Polsce i sprowadzać sprzęt do swoich baz na terenie RP bez kontroli i nadzoru ze strony polskiej. Obywatele polski dostają z WKU listy informujące o możliwości przejęcia ich prywatnych samochodów na potrzeby armii w związku z eskalacją konfliktu na wschodzie.
Komentując podpisanie amerykańsko-polskiej umowy pisaliśmy, że na tym właśnie w praktyce polega kolonializm. Absurdalne wymogi lokalnych procedur mają dotyczyć tylko tubylców, a nie mogą utrudniać działań kolonizatorom. Właśnie do takiego poziomu zostaliśmy sprowadzeni jako państwo i jako naród. Umowa między USA a Polską wprowadza de facto dwie kategorie ludzi – przybyszów z metropolii, którzy są wyłączeni z większości obowiązków i cieszą się większymi prawami i tubylców, czyli Polaków, którzy muszą przestrzegać absurdalnych przepisów ograniczających fundamentalne swobody i wolności. Dzisiaj na przykładzie bazy w Redzikowie wyraźnie widzimy, że mamy do czynienia z „kolonizacją plus” – przywileje na terytorium Polski mogą wkrótce dotyczyć nie tylko naszych sojuszników, ale również potencjalnych wrogów.
Niestety, mało kto mówi o tym głośno ponieważ istnieje w Polsce niewiele mediów i środowisk, które mogą sobie pozwolić na niezależność w zakresie wyrażanych opinii i formułowanych wniosków. Fundacja Ad Arma ma taką niezależność dzięki temu, że utrzymywana jest przez Darczyńców i Sympatyków, których zaangażowanie pozwala na informowanie naszego społeczeństwa o realnych skutkach polityki prowadzonej przez rządzących naszym krajem.
Jeśli zgadzacie się Państwo z nami, prosimy o wsparcie naszych działań, dzięki czemu możliwe będzie przebicie się z informacjami do kolejnych Polaków:
nr konta 64 1020 5011 0000 9802 0292 2334
Fundacja Ad Arma
87-162 Krobia
Więcej aktualności
Rozmowa z panem ministrem Dworczykiem
aktualnościWczoraj, w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, przedstawiciel Fundacji Ad Arma przez godzinę rozmawiał z panem ministrem Dworczykiem na temat implementacji unijnej dyrektyw o broni. Miejmy nadzieję, że zostanie ona wprowadzona w sposób zgodny z możliwościami...
Prezes Fundacji Ad Arma w programie “Warto rozmawiać”
aktualnościJacek Hoga, prezes Fundacji Ad Arma, był gościem programu “Warto Rozmawiać”. Tematem odcinka była kwestia unijnej dyrektywy o broni oraz kształt jej implementacji. Zobacz program na stronie TVP[dsm_text_divider header="Więcej aktualności" color="#000000"...
Opinia o projekcie nowej UoBiA
aktualności Opinia o projekcie nowej UoBiA upublicznionym przez p. Andrzeja Turczyna sporządzona przez Fundację Ad Arma Po pierwsze w projekcie tym widać ducha czasów przełomu lat 2017/2018. Nie tylko jest sporządzony bez wsparcia i rozmów z szeroko pojętymi...
Wywiad z prof. Ryszardem Jakubczakiem
aktualnościJakiś czas temu opublikowaliśmy film z wywiadem przeprowadzonym z prof. Romualdem Szeremietiewem. Dzisiaj prezentujemy treść wywiadu z prof. Ryszardem Jakubczakiem, ekspertem w dziedzinie obronności. Wywiad był autoryzowany....
Homo liber arma gerit – człowiek wolny ma prawo do broni
aktualnościKolejny dowód na to, że nie chodzi o to by broń była tylko do sportu czy kolekcji, więc udawajmy że nie jest bronią – przedmiotem do walki. Dziś youtube zablokował konto Military Arms Chanel. Trudno o bardziej kulturalny kanał związany z bronią. Jednak jest...
Homo liber arma gerit – człowiek wolny ma prawo do broni
aktualnościKolejny dowód na to, że nie chodzi o to by broń była tylko do sportu czy kolekcji, więc udawajmy że nie jest bronią – przedmiotem do walki. Dziś youtube zablokował konto Military Arms Chanel. Trudno o bardziej kulturalny kanał związany z bronią. Jednak jest...
Nie wyraziliśmy na to zgody
aktualnościW ostatni weekend miała miejsce konferencja pt. „Sokół – strzelnica w powiecie”, promująca dotowanie budowy strzelnic przez samorządy i instytucje publiczne. Organizatorzy, najwyraźniej dla podniesienia prestiżu, promowali wydarzenie przy pomocy logo...
Orliki dobrej zmiany – tekst Jacka Hogi
aktualnościW ekspresowym tempie Sejm przyjął ustawę o wsparciu budowy strzelnic przez samorządy. Więc dobra zmiana ma swoje orliki. I nic tu nie zmienia, że lubimy strzelać. To jest wsparcie dla środowisk strzeleckich. Szkoda tylko, że nie pozwolą nam broni posiadać…...
Samo się nic nie zmieni
aktualnościCzas na podsumowanie miesiąca od ogłoszenia przez Fundację Ad Arma propozycji nowelizacji Kodeksu Karnego. Warunek przez nas postawiony jak wszyscy widzimy nie został spełniony. Warunek wirtualny, a przecież zbieranie podpisów wymaga więcej wysiłku niż...
Wielbłąd to koń stworzony przez komisję – tekst Jacka Hogi
aktualnościWojska Obrony Terytorialnej mają na dzień dzisiejszy około 8 tysięcy żołnierzy, w tym ponad tysiąc zawodowych. Optymiści twierdzą, że MON-owi uda się dobić do 17 tysięcy. Dobrze by było. Wielokrotnie wskazywaliśmy na problemy występujące w programie...
ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER

sklep internetowy dla naszych sympatyków
Wesprzyj 
Fundacja Ad Arma utrzymuje się wyłącznie z datków wpłacanych przez sympatyków. Nie korzystamy ze wsparcia ani dotacji z Unii Europejskiej.
Podstawę działalności stanowią wpłacane regularnie, raz na miesiąc darowizny w wysokości 40, 80 złotych lub w innej dowolnej kwocie.
Każde wsparcie jakie otrzymujemy, przeznaczamy na nasze cele statutowe oraz realizację projektów Fundacji. Od Państwa wsparcia zależy sukces naszych działań.
PRZELEW TRADYCYJNY
64 1020 5011 0000 9802 0292 2334
Fundacja Ad Arma
87-162 Krobia












