aktualności
Generał Pacek: jestem za a nawet przeciw!
Gen. Bogusław Pacek publicznie opowiedział się za „powszechnym dostępem do broni”, który miałby polegać na tym, że Polacy musieliby deponować swoją broń na policji. Tymczasem jak się okazuje, on sam posiada broń i trzyma ją we własnym domu.
„- Jestem za, żeby był powszechny dostęp do broni, ale nie broni we własnym domu. Mamy przykład Ukrainy, ale też amerykański. W związku z powyższym – tak, szkolić jak najbardziej, ale broń złożona w jednostkach policji, może straży pożarnej, jak najbliżej domu, ale nie przechowywana w domu.”
Powiedział gen. Pacek w jednym z wywiadów medialnych. W pewnym momencie prowadzący rozmowę redaktor przerwał jego wypowiedź i zapytał:
„- A z ciekawości zapytam Panie Generale, Pan ma broń w domu?”
„- Mam broń, ale troszeczkę z innego powodu i z czasów jak jeszcze byłem żołnierzem, bo wtedy otrzymałem pozwolenie na broń. Natomiast trochę inna jest to sytuacja (…)”
Odpowiedział wyraźnie zbity z tropu generał.
Trudno chyba o lepszy przykład, który obrazowałby o co tak naprawdę chodzi w systemie reglamentacji i kontroli dostępu do broni. „Oni”, tj. członkowie establishmentu polityczno-finansowego, mogą mieć broń, ponieważ „to jest trochę inna sytuacja” niż gdyby broń miał zwykły Kowalski.
I tak broń nad Wisłą posiadają liczni posłowie różnych ugrupowań, byli prezydenci, premierzy i ministrowie oraz powiązane ze środowiskiem politycznym osoby. Broń w Polsce mogą posiadać także przybysze z metropolii – żołnierze US Army oraz towarzyszący im amerykańscy cywile (na mocy umowy między USA a Polską).
W tym samym czasie MSWiA wydaje kolejne rozporządzenie (obowiązujące od środy 2 marca), na mocy którego podtrzymuje się obywatelom Polski zamieszkałym na wschodzie kraju zakaz noszenia broni palnej i przemieszczania się z nią.
Proletariat pije szampana ustami swoich przedstawicieli.
Tuż za naszą wschodnią granicą trwa właśnie regularna wojna, a setki tysięcy uchodźców niekontrolowanym strumieniem przedostają się do Polski. Nie wiadomo, jak rozwinie się konflikt i związany z nim kryzys. Jest możliwe, że jego eskalacja rozwinie się poza terytorium Ukrainy. Gdyby tak się stało, w pierwszej kolejności najbardziej zagrożeni będą mieszkańcy wschodnich rejonów Polski. Zagrożeni będą ludzie, którym własny rząd po raz kolejny zakazał właśnie przemieszczania się z bronią, czyli de facto zakazał im również kupowania broni oraz dokupywania amunicji do broni już posiadanej.
Do internetu bez przerwy trafiają kolejne nagrania i relacje, mające obrazować dramat ludności cywilnej na Ukrainie. Anarchia, chaos, bandytyzm, szabrownictwo, plądrowanie sklepów i walka o przeżycie kolejnego dnia. Po 2014 roku wielu Ukraińców zaczęło przygotowywać się na taki scenariusz i kupować broń. W miesiącach poprzedzających wybuch aktualnej wojny władze Ukrainy podejmowały różne kroki w celu poprawy dostępu do broni dla swoich obywateli. Dostęp do broni przywrócono na dzień przez rozpoczęciem konfliktu. To jednak o wiele lat za późno, a tragiczne skutki tego dzisiaj odczuwają tysiące rodzin na Ukrainie.
W reakcji na te wydarzenia, rząd Polski zakazuje swoim najbardziej zagrożonym obywatelom przemieszczania się z bronią, kupowania broni i amunicji oraz treningów strzeleckich z użyciem własnej broni. Hańba dla każdego rządu, który będzie kontynuował tę politykę i dalej traktował w ten sposób własny naród.
Wiele osób myśli, że broń w rękach cywilów ma służyć ewentualnej walce z potencjalnym najeźdźcą Polski i zagrożeniem zewnętrznym. To błędne przekonanie. Oczywiście im więcej osób będzie miało broń i potrafiło się nią posługiwać tym lepiej, ale za pomocą pistoletów, strzelb i karabinów nie będziemy odpierać ataków czołgów, lotnictwa, artylerii czy rakiet. Broń w rękach cywilów to narzędzie ochrony osobistej oraz wyposażenie na czas kryzysu i sytuacje, gdy służby państwowe zostaną oddelegowane do zadań krytycznych z punktu widzenia bezpieczeństwa całego kraju i nie będą mogły reagować na wezwania obywateli. W trakcie ewentualnego konfliktu zbrojnego może dojść do całkowitego paraliżu struktur państwowych oraz wszelkich innych instytucji. Rozbrojeni Polacy nie są w stanie stawić czoła tego typu zagrożeniom.
Dlatego należy w trybie pilnym przywrócić Polakom powszechny dostęp do współczesnej, nierejestrowanej broni palnej, aby każdy mógł bronić swojego życia, gdy pojawi się kryzys militarny.
W związku z aktualnymi wydarzeniami, zmienia się u wielu osób perspektywa patrzenia na kwestię dostępu do broni palnej. Postulaty Fundacji Ad Arma w zadziwiający sposób stały się nagle aktualne dla mainstreamu. Od 7 lat Fundacja Ad Arma domaga się przywrócenia Polakom powszechnego dostępu do broni. To główny cel powstania i istnienia naszej organizacji. Przez te 7 lat dla wielu ludzi i środowisk nasze postulaty były zbyt radykalne, niemożliwe. Dzisiaj kwestię powszechnego dostępu do broni zauważają nie tylko grupy strzeleckie (których członkowie jeszcze do niedawna śmiali się z postulatów naszej Fundacji) i niektórzy politycy, ale też media. Nawet kuriozalna wypowiedź gen. Packa jest świadectwem pewnego rodzaju przesunięcia narracji i sposobu myślenia. Sam fakt, że publicznie rozmawia się o kwestii poszerzenia dostępu do broni, jest już znamienny, gdyż jeszcze jakiś czas temu było to nie do pomyślenia.
Straconych lat nie odzyskamy, ale uczmy się chociaż na błędach. Bez względu na jakiekolwiek sojusze, pierwszym obowiązkiem rządu polskiego jest przywrócenie zdolności militarnych państwu na poziomie jego potencjału i przywrócenie obywatelom wolności poprzez zagwarantowanie im prawa do posiadania broni, aby mogli bronić siebie, swoich bliskich i swojego majątku. Jeżeli nie będziemy się głośno domagać przywrócenia nam tego prawa, na pewno go nie odzyskamy. Być może mamy obecnie ostatni dzwonek. Dlatego Fundacja Ad Arma będzie podejmować kolejne działania na rzecz przywrócenia Polakom wolności i bezpieczeństwa.
Jeżeli zgadzacie się Państwo z nami, prosimy o wsparcie naszych działań na rzecz przywrócenia Polakom powszechnego dostępu do broni. Bez Was nic nie zdziałamy:
nr konta 64 1020 5011 0000 9802 0292 2334
Fundacja Ad Arma
87-162 Krobia
Więcej aktualności
Na co pozwala nam Unia Europejska w zakresie posiadania broni?
aktualnościRegulacje Unii Europejskiej (restrykcyjne z punktu widzenia pełnego i powszechnego dostępu do broni) przyznają o wiele więcej swobód w kwestii posiadania i nabywania broni niż polskie prawo krajowe – informuje Fundacja Ad Arma. W Polsce trwa debata...
Wojska USA nie zapewniają bezpieczeństwa Polsce
aktualnościUtracenie w wyniku konfliktu zbrojnego całej Europy Wschodniej jest z punktu widzenia Stanów Zjednoczonych akceptowalną ewentualnością – informuje raport przygotowany przez amerykańskich ekspertów z dziedziny wojskowości. Miesiąc temu prezydenci Donald...
Kongres USA debatuje o poważnych problemach z F-35. Co na to Polska?
aktualnościW USA trwa publiczna debata z udziałem urzędników, polityków, oficerów i przedstawicieli przemysłu zbrojeniowego, w trakcie której podnoszone są poważne zarzuty dotyczące gotowości bojowej myśliwców F-35 oraz wysokich kosztów ich eksploatacji. Jak zauważa...
Łatwiejszy dostęp do broni? Nie w czasie rządów PiS.
aktualności– Zgodnie z dyrektywą unijną, w kategorii broni typu C ma być m.in. jednostrzałowy pistolet bocznego zapłonu, jednostrzałowy karabin centralnego zapłonu i strzelba powtarzalna – te rzeczy mają być powszechnie dostępne według lewicowej Komisji Europejskiej i...
Jesteśmy wolnymi ludźmi, mamy prawo do użycia siły w celu ochrony życia
aktualnościW najbliższy czwartek (30 – VIII) ma zapaść decyzja o kształcie projektu ustawy o obrocie i produkcji specjalnej oraz ustawy o broni i amunicji. I choć w rozdzielniku podmiotów poproszonych o wyrażenie swojej opinii tym razem nie było Fundacji Ad Arma, to w...
Grube ryby? Raczej cienkie płotki. Zobacz, kto naprawdę zarabia na handlu polską bronią?
aktualnościJedną z podstaw budowania siły militarnej, gospodarczej i rzeczywistej suwerenności jest produkcja uzbrojenia. Zgodnie z jeszcze peerelowską nowomową nadal nazywana jest ona często „produkcją specjalną”. Nie jest tajemnicą, że w III RP przemysł zbrojeniowy...
Komu przeszkadza broń czarnoprochowa?
aktualnościBroń czarnoprochowa jest w Polsce dostępna dla każdego obywatela, który ukończył osiemnasty rok życia. Jej zakup póki co nie wymaga żadnych pozwoleń. Co ciekawe, nawet według samych urzędników nie ma żadnych problemów z nadużyciem tego typu broni, co nawet...
Gra wojenna
aktualnościFundacja Ad Arma, we współpracy z dr hab. Jarosławem Centkiem (https://torun-pl.academia.edu/JaroslawCentek), przeprowadziła dla Korporacji Akademickiej “Kujawja” grę wojenną na poziomie podstawowego modułu bojowego WOT, czyli poziomie...
Młodzi strzelają z Fundacją Ad Arma
aktualnościSzkolenie zorganizowane przez Fundację Ad Arma we współpracy z Zarządem Okręgowym PZŁ Toruń dla Zastępu Zastępowych i Wędrowników 5 Toruńskiej Drużyny Harcerzy im. Andrzeja Małkowskiego z ZHR. Każda organizacja harcerska czy młodzieżowa (koła zainteresowań...
Eskalacja konfliktu podnosi napięcie między klientem Stanów Zjednoczonych a Rosją
aktualnościWydaje się, że jest to eskalacja przez podniesienie napięcia pomiędzy klientem Stanów Zjednoczonych a Rosją. Eskalacja celowa, w ramach negocjacji, które od kilku miesięcy mocno nabrały tempa, a które nie wiadomo, jak się skończą – ocenił niedzielny...
ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER

sklep internetowy dla naszych sympatyków
Wesprzyj 
Fundacja Ad Arma utrzymuje się wyłącznie z datków wpłacanych przez sympatyków. Nie korzystamy ze wsparcia ani dotacji z Unii Europejskiej.
Podstawę działalności stanowią wpłacane regularnie, raz na miesiąc darowizny w wysokości 40, 80 złotych lub w innej dowolnej kwocie.
Każde wsparcie jakie otrzymujemy, przeznaczamy na nasze cele statutowe oraz realizację projektów Fundacji. Od Państwa wsparcia zależy sukces naszych działań.
PRZELEW TRADYCYJNY
64 1020 5011 0000 9802 0292 2334
Fundacja Ad Arma
87-162 Krobia












