aktualności

Mane, tekel, fares

18/03/2022

Otwarta wojna na Ukrainie trwa już prawie miesiąc, dzięki czemu widać jak kluczowy jest dostęp do broni dla obywateli.

Ukraina wprowadziła go zaledwie dziesiątki godzin przed inwazją, w związku z czym nie pomogło to jej mieszkańcom. Mamy też pierwsze doniesienia o szukaniu i używaniu rejestrów legalnych posiadaczy broni przez wojska rosyjskie. Jest to zagrożenie, o którym Fundacja Ad Arma mówi od 7 lat.

Już wojna w Donbasie w 2014 była ostrzeżeniem dla polskich polityków i społeczeństwa, że ułuda świata demokracji liberalnej, gdzie siła i rzeczywistość nie mają znaczenia, dobiega końca. Niestety, półtorej kadencji rządów PiS zostało zmarnowane. Zdolności brygad lądowych Wojska Polskiego nie podniosły się (za wyjątkiem modernizacji artylerii). Zapasy mobilizacyjne zestarzały się jeszcze bardziej.

W 2016 roku przewodniczący Komisji Obrony Narodowej zapewniał prezesa Fundacji Ad Arma, że zdaniem większości sejmowej zagrożenie wojną jest realne. Jako podstawę decyzji o modernizacji czołgów Leopard i T-72 podał fakt, że według ich analizy, wprowadzenie nowego czołgu K2 z Korei trwało by za długo, bo aż 5 lat. Dzisiaj widzimy, że projekt modernizacji Leopardów trwa nie krócej, kosztuje niewiele mniej, a brygady nie tylko nie mają zmodernizowanych czołgów, ale ponad połowy czołgów nie mają wcale, gdyż są one rozebrane w trakcie modernizacji.

Rezerwy osobowe też się zestarzały, gdyż przez 7 lat nie przeprowadzono żadnych działań szkolących nowych rezerwistów dla wojsk pancernych, artylerii, systemów przeciwlotniczych, lotnictwa i lotnictwa dla wojsk lądowych. Zwiększono tylko zasób żołnierzy po przeszkoleniu dla lekkiej piechoty, jednak zgodnie z etatami polskie bataliony lekkiej piechoty mają 16 razy mniej (!) przeciwpancernych pocisków kierowanych niż ich amerykańscy odpowiednicy.

Zaliczkowano grube miliardy złotych na sprzęt, który „ma być” (Leopardy, Patrioty, F-35), a nie zdołano kupić nowoczesnej amunicji dla granatników przeciwpancernych, czy tak potrzebnego nowego typu lekkiej broni przeciwpancernej. Koszt wyposażenia w taką broń całych Wojsk Lądowych i WOT byłby mniejszy, niż zakup jednego F-35.

System dowodzenia, o którego konieczności zmiany PiS mówił w 2014 roku, do dzisiaj nie jest zmieniony. Mamy bałagan kompetencyjny, niejasny system dowodzenia, i cywilne dowodzenie armią. Tajemnicą poliszynela staje się gwałtowny konflikt pomiędzy szefem Sztabu Generalnego i prezydentem RP z jednej strony, a ministrem obrony narodowej z drugiej.

W zakresie bezpieczeństwa rodzin i zwykłych Polaków nie tylko przez 7 lat nie zwiększono dostępu do broni, ale również przez miesiąc już trwającego konfliktu nie zrobiono praktycznie nic. Zrobiono tylko jedno – na najbliższe dwa miesiące umożliwiono Polakom kupowanie nowoczesnego uzbrojenia ochronnego, ale tylko po to, aby Polacy mogli je za własne pieniądze kupić, a potem przekazać siłom zbrojnym Ukrainy (patrz: ustawa z dnia 11 marca 2022 r. o zmianie ustawy o obrocie z zagranicą towarami, technologiami i usługami o znaczeniu strategicznym dla bezpieczeństwa państwa, a także dla utrzymania międzynarodowego pokoju i bezpieczeństwa oraz ustawy o Agencji Mienia Wojskowego).

W Warszawie istnieją teraz 3 projekty zmian prawa o broni i amunicji, a 2 kolejne są bliskie ukończeniu. Jak widać, projektów jest więcej niż stron w parlamencie, gdyż w samej koalicji rządowej i rządzie ścierają się co najmniej 3 stanowiska w tej sprawie. Wszystkie projekty, które ujrzą światło dzienne, powinny być osądzone przez społeczeństwo na bazie dwóch podstawowych kryteriów:

– na ile zwiększy się dostęp do broni niereglamentowanej i nierejestrowanej?
– czy nic w projekcie nie pogarsza aktualnej sytuacji jakichkolwiek posiadaczy broni?

Należy też podkreślić, że wszelkie zmiany całościowe, nie bazujące na aktualnych, utartych zwyczajach i uzusach, w sposób naturalny wprowadzą początkowo chaos, a więc tak samo jak ustawa o obronie ojczyzny, nawet jeśli byłyby bardziej optymalne, to de facto w krótkim terminie czasowym mogą utrudnić dostęp do broni.

Kluczowym jest, żebyśmy wszyscy domagali się jak najszerszego dostępu do broni nierejestrowanej i bez pozwoleń, bo tylko taka broń w sytuacji zagrożenia wojennego daje gwarancje, że nie zostanie odebrana polskim obywatelom, czy to przez własną administrację, czy przez okupanta.

Fundacja Ad Arma domaga się tego od 7 lat. Jeżeli zgadzacie się Państwo z nami, prosimy o wsparcie:

Numer konta: 64 1020 5011 0000 9802 0292 2334

Fundacja Ad Arma
87-162 Krobia

Więcej aktualności

Działania wielodomenowe w praktyce

Działania wielodomenowe w praktyce

aktualnościGenerał Kukuła zapowiada działania wielodomenowe. To takie, które zakładają współdziałanie nie tylko sił zbrojnych, ale wszystkich instytucji państwa. Wczoraj funkcjonariusze Inspekcji Transportu Drogowego zatrzymali na trasie S8 transport sprowadzonych do...

Czy nie lepiej byłoby nadal produkować własne czołgi?

Czy nie lepiej byłoby nadal produkować własne czołgi?

aktualnościW środę służby wtargnęły siłą do domu i aresztowały prezydenta Korei Południowej Jun Suk Jeola w związku z dochodzeniem dotyczącym wprowadzenia w kraju stanu wojennego. Jak podaje PAP, dotychczas kilku wysokich rangą urzędników zostało już aresztowanych w...

Jak się broni demokracji?

Jak się broni demokracji?

aktualnościWładze niemieckiego landu Saksonia-Anhalt cofnęły pozwolenia na broń grupie członków partii AfD. Dokonano tego na wniosek polityków Lewicy. Osoby te miały stanowić „zagrożenie dla bezpieczeństwa publicznego”. Według danych Ministerstwa Spraw Wewnętrznych,...

Finał grudniowej akcji dla darczyńców

Finał grudniowej akcji dla darczyńców

aktualnościDobiegła końca grudniowa akcja dla Darczyńców Fundacji Ad Arma. Wśród osób, które nas wsparły w ubiegłym miesiącu, wybraliśmy dwie osoby, w ręce których przekażemy rewolwery czarnoprochowe Colt Navy London 1851 kaliber .36 o lufie 7,5 cala. Tymi osobami są:...

Chcą zabrać nawet narzędzia kuchenne

Chcą zabrać nawet narzędzia kuchenne

aktualnościZaledwie trzy miesiące temu w Wielkiej Brytanii wprowadzono zakaz posiadania dużych noży nawet w prywatnych domach, a już publicznie mówi się o konieczności zakazania małych noży. „Zakaz dużych noży [zombie knives] to za mało” – twierdzą aktywistki z...

Rok więzienia za odmowę poddania się skanowaniu

Rok więzienia za odmowę poddania się skanowaniu

aktualnościWładze Australii Zachodniej sprawiły „świąteczny prezent” społeczeństwu. Dały policji uprawnienia do skanowania ludzi na ulicy za pomocą ręcznych wykrywaczy metali w poszukiwaniu ukrytej pod ubraniem broni, przede wszystkim noży. Odmowa poddania się...

Polska Teksasem Europy?

Polska Teksasem Europy?

aktualnościPAP opublikowała obszerny komentarz w sprawie dostępu do broni czarnoprochowej oraz współczesnej broni palnej autorstwa Andrzeja Idzikowskiego. Opinia zawiera wiele trafnych spostrzeżeń. Puenta całego materiału jest jednak bardzo szkodliwa. Dlaczego? PAP...

Mówią, że jesteśmy radykałami

Mówią, że jesteśmy radykałami

aktualnościWiele osób zarzuca Fundacji Ad Arma rzekomo szkodliwy „radykalizm” poglądów. Stąd chcielibyśmy zachęcić Państwa do spojrzenia na kwestię dostępu do broni przez pryzmat tzw. Okna Overtona. O co chodzi w tej idei i dlaczego jej rozumienie jest istotne? Okno...

Kary za reklamy noży i totalny zakaz „mieczy ninja”

Kary za reklamy noży i totalny zakaz „mieczy ninja”

aktualnościBrytyjski rząd planuje pociągnąć do osobistej odpowiedzialności karnej kadrę kierowniczą przedsiębiorstw zarządzających mediami i serwisami społecznościowymi, jeżeli na danej platformie pojawią się nieodpowiednie reklamy noży. Zgodnie z aktualnie...

ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER

    Adres email (wymagane)

    Oświadczam, że zostałem poinformowany o przetwarzaniu moich danych osobowych przez Administratora na zasadach określonych w Polityce Prywatności

    sklep internetowy dla naszych sympatyków

    Wesprzyj  

    Fundacja Ad Arma utrzymuje się wyłącznie z datków wpłacanych przez sympatyków. Nie korzystamy ze wsparcia ani dotacji z Unii Europejskiej.

    Podstawę działalności stanowią wpłacane regularnie, raz na miesiąc darowizny w wysokości 40, 80 złotych lub w innej dowolnej kwocie.

    Każde wsparcie jakie otrzymujemy, przeznaczamy na nasze cele statutowe oraz realizację projektów Fundacji. Od Państwa wsparcia zależy sukces naszych działań.

    PRZELEWY24

    Wesprzyj za pomocą Blika, przelewu online itp.

    PODAJ KWOTĘ DAROWIZNY PLN


    PRZELEW TRADYCYJNY

    64 1020 5011 0000 9802 0292 2334
    Fundacja Ad Arma
    87-162 Krobia

    PAYPAL

    Wesprzyj szybko i wygodnie przez PayPal.