aktualności

Jak szkoli się WOT?

15/03/2024

Krótka charakterystyka procesu szkolenia żołnierza i pododdziałów wojsk obrony terytorialnej wygląda następująco: cały cykl szkolenia trwa aż 72 miesiące, czyli sześć lat. Po szkoleniu podstawowym lub wyrównawczym (dla żołnierzy z innych rodzajów wojsk, którzy odbyli czynną służbę wojskową) żołnierz przechodzi okres szkolenia indywidualnego trwający 12 miesięcy. Tyle samo trwa kolejny etap – szkolenia specjalisty. Dopiero po 24 miesiącach rozpoczyna się zgrywanie sekcji i plutonu. Ten trzeci okres to etap szkolenia zgrywającego. On również trwa rok. Zatem w ciągu trzech lat WOT jest w stanie wyszkolić pluton lekkiej piechoty.

Kolejne trzy lata zabiera zgranie kompanii podczas etapu szkolenia zaawansowanego. Jego efektem ma być wyszkolona kompania lekkiej piechoty. Zwróćmy w tym momencie uwagę na rotację żołnierzy WOT. W 2020 roku wojska obrony terytorialnej liczyły 28 000 żołnierzy, a służbę w tym samym roku zakończyło 4309 żołnierzy. Oznacza to ok. 15% odejść. Wynika z tego, że w przeciągu sześciu lat nastąpi wymiana ok. 90 % żołnierzy tsw. W związku z tym, pełny cykl szkolenia przejdą w zasadzie tylko żołnierze zawodowi pododdziału. Oczywiście pozostanie pewien trzon pododdziału, któremu odpowiada charakter służby.

Rotacja żołnierzy WOT sprawia, że założony sześcioletni cykl szkolenia jest zupełnie bez sensu. Mało który żołnierz ukończy go w całości. Zgranie i utrzymanie całej kompanii lekkiej piechoty jest bardzo mało prawdopodobne. Dodatkowo, brak zapisów o konieczności powtórzenie danych etapów szkolenia w przypadku rotacji składu pododdziału umożliwi utrzymanie fikcji osiągania gotowości bojowej.

Od razu nasuwa się również pytanie: jak długo trwa kadencja na stanowisku dowódcy pododdziału tego szczebla? W Wojskach Lądowych widać wyraźną korelację pomiędzy długością cyklu szkolenia, a długością kadencji na stanowisku dowódczym. Jedno i drugie trwa trzy lata. Umożliwiono dzięki temu sprawdzenie oficera nie tylko podczas nadzorowania szkolenia, ale również podczas dowodzenia kompanią w działaniach taktycznych. Jeżeli wspomniana kadencja trwa trzy lata oznacza to, że w WOT pojawią się liczni oficerowie starsi, którzy nie mieli szansy na dowodzenie w polu pododdziałem wielkości kompanii. Oznacza to istotną lukę w ich kompetencjach.

Podsumowując – przyglądając się powyższym realiom można dojść do wniosku, że w szkoleniu WOT chodzi o to, aby gonić króliczka (najlepiej przed obiektywami kamer), a nie o to, aby go złapać.

————————————–

Powyższy tekst został napisany na podstawie nowego raportu Fundacji Ad Arma „Tabele WOT” na temat Wojsk Obrony Terytorialnej. Przytoczone aspekty szkolenia WOT to tylko fragment publikacji, w której omówiono również m.in. doktrynę WOT, organizację, wyposażenie i logistykę WOT, kwestię przywództwa w Wojskach Obrony Terytorialnej oraz zasoby osobowe, infrastrukturę oraz koszty WOT. Raport jest już do kupienia w sklepie internetowym 3DOM. Zachęcamy do lektury.

Dodatkowy komentarz Fundacji Ad Arma do aktualnej sytuacji związanej ze szkoleniem WOT i stanem gotowości całego Wojska Polskiego:

Wedle ostatnich informacji medialnych, w 2023 roku na około 38-40 tys. żołnierzy WOT odeszło prawie 10 tysięcy. Oznacza to, że sygnalizowana przez Fundację Ad Arma patologia szkoleniowa się pogłębiła. Zaznaczmy przy tym, że w 2023 r. z wojsk operacyjnych liczących około 100 tys. żołnierzy zawodowych odeszło prawie 9 tys. żołnierzy, z czego ponad 1/3 bez praw emerytalnych. Dokładną liczbę żołnierzy zawodowych trudno oszacować, ponieważ wprowadzona przez PiS przy poparciu posłów WSZYSTKICH klubów parlamentarnych ustawa o obronie Ojczyzny spowodowała zakwalifikowanie dotychczasowych podchorążych jako żołnierzy zawodowych. W ten sposób jednym ruchem liczba ”zawodowców” zwiększyła się o kilka tysięcy (jeden rocznik to obecnie pomiędzy 1, a 2 tys. kandydatów na oficerów). Te liczby pokazują , że opisywane przez Fundację Ad Arma przypuszczenia co do skrajnej (w porównaniu z wojskami operacyjnymi) patologizacji służby w Wojskach Obrony Terytorialnej mają rzeczywiście miejsce i „terytorialsi” oceniali swój „rodzaj sił zbrojnych” własnymi nogami. Tak samo należy ocenić liczbę odejść żołnierzy zawodowych z innych rodzajów sił zbrojnych. Trudno kolejny rok pełnić służbę „pieszo – po czołgowemu” na przykoszarowym placu ćwiczeń, ponieważ pierwszeństwo szkolenia w  ośrodkach szkolenia poligonowego mają żołnierze obcych państw.  Zawodowcy mają co raz mniejszą chęć służyć w siłach zbrojnych pozbawionych sprzętu oddanego na Ukrainę, które poprzez forsowane zmiany zmierzają w kierunku przekształcenia w formację o charakterze policyjnym, służącą utrzymywaniu porządku wewnętrznego.

Link do zakupu raportu w wersji papierowej: https://adarma.pl/2024/02/26/tabele-wot-praktyka-tworzenia-wojsk-obrony-terytorialnej-2024/

Więcej aktualności

Działania wielodomenowe w praktyce

Działania wielodomenowe w praktyce

aktualnościGenerał Kukuła zapowiada działania wielodomenowe. To takie, które zakładają współdziałanie nie tylko sił zbrojnych, ale wszystkich instytucji państwa. Wczoraj funkcjonariusze Inspekcji Transportu Drogowego zatrzymali na trasie S8 transport sprowadzonych do...

Czy nie lepiej byłoby nadal produkować własne czołgi?

Czy nie lepiej byłoby nadal produkować własne czołgi?

aktualnościW środę służby wtargnęły siłą do domu i aresztowały prezydenta Korei Południowej Jun Suk Jeola w związku z dochodzeniem dotyczącym wprowadzenia w kraju stanu wojennego. Jak podaje PAP, dotychczas kilku wysokich rangą urzędników zostało już aresztowanych w...

Jak się broni demokracji?

Jak się broni demokracji?

aktualnościWładze niemieckiego landu Saksonia-Anhalt cofnęły pozwolenia na broń grupie członków partii AfD. Dokonano tego na wniosek polityków Lewicy. Osoby te miały stanowić „zagrożenie dla bezpieczeństwa publicznego”. Według danych Ministerstwa Spraw Wewnętrznych,...

Finał grudniowej akcji dla darczyńców

Finał grudniowej akcji dla darczyńców

aktualnościDobiegła końca grudniowa akcja dla Darczyńców Fundacji Ad Arma. Wśród osób, które nas wsparły w ubiegłym miesiącu, wybraliśmy dwie osoby, w ręce których przekażemy rewolwery czarnoprochowe Colt Navy London 1851 kaliber .36 o lufie 7,5 cala. Tymi osobami są:...

Chcą zabrać nawet narzędzia kuchenne

Chcą zabrać nawet narzędzia kuchenne

aktualnościZaledwie trzy miesiące temu w Wielkiej Brytanii wprowadzono zakaz posiadania dużych noży nawet w prywatnych domach, a już publicznie mówi się o konieczności zakazania małych noży. „Zakaz dużych noży [zombie knives] to za mało” – twierdzą aktywistki z...

Rok więzienia za odmowę poddania się skanowaniu

Rok więzienia za odmowę poddania się skanowaniu

aktualnościWładze Australii Zachodniej sprawiły „świąteczny prezent” społeczeństwu. Dały policji uprawnienia do skanowania ludzi na ulicy za pomocą ręcznych wykrywaczy metali w poszukiwaniu ukrytej pod ubraniem broni, przede wszystkim noży. Odmowa poddania się...

Polska Teksasem Europy?

Polska Teksasem Europy?

aktualnościPAP opublikowała obszerny komentarz w sprawie dostępu do broni czarnoprochowej oraz współczesnej broni palnej autorstwa Andrzeja Idzikowskiego. Opinia zawiera wiele trafnych spostrzeżeń. Puenta całego materiału jest jednak bardzo szkodliwa. Dlaczego? PAP...

Mówią, że jesteśmy radykałami

Mówią, że jesteśmy radykałami

aktualnościWiele osób zarzuca Fundacji Ad Arma rzekomo szkodliwy „radykalizm” poglądów. Stąd chcielibyśmy zachęcić Państwa do spojrzenia na kwestię dostępu do broni przez pryzmat tzw. Okna Overtona. O co chodzi w tej idei i dlaczego jej rozumienie jest istotne? Okno...

Kary za reklamy noży i totalny zakaz „mieczy ninja”

Kary za reklamy noży i totalny zakaz „mieczy ninja”

aktualnościBrytyjski rząd planuje pociągnąć do osobistej odpowiedzialności karnej kadrę kierowniczą przedsiębiorstw zarządzających mediami i serwisami społecznościowymi, jeżeli na danej platformie pojawią się nieodpowiednie reklamy noży. Zgodnie z aktualnie...

ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER

    Adres email (wymagane)

    Oświadczam, że zostałem poinformowany o przetwarzaniu moich danych osobowych przez Administratora na zasadach określonych w Polityce Prywatności

    sklep internetowy dla naszych sympatyków

    Wesprzyj  

    Fundacja Ad Arma utrzymuje się wyłącznie z datków wpłacanych przez sympatyków. Nie korzystamy ze wsparcia ani dotacji z Unii Europejskiej.

    Podstawę działalności stanowią wpłacane regularnie, raz na miesiąc darowizny w wysokości 40, 80 złotych lub w innej dowolnej kwocie.

    Każde wsparcie jakie otrzymujemy, przeznaczamy na nasze cele statutowe oraz realizację projektów Fundacji. Od Państwa wsparcia zależy sukces naszych działań.

    PRZELEWY24

    Wesprzyj za pomocą Blika, przelewu online itp.

    PODAJ KWOTĘ DAROWIZNY PLN


    PRZELEW TRADYCYJNY

    64 1020 5011 0000 9802 0292 2334
    Fundacja Ad Arma
    87-162 Krobia

    PAYPAL

    Wesprzyj szybko i wygodnie przez PayPal.