aktualności
Co by tu jeszcze „uregulować”?
Ekspert Portalu Obronnego zaproponował wprowadzenie w Polsce „bezwzględnego zakazu” posiadania samopałów. Jego zdaniem warto byłoby również zastanowić się nad wprowadzeniem rejestracji broni czarnoprochowej, argumentując przez analogię, że niektóre narkotyki można legalnie kupić na pozwolenie (recepta) oraz na rejestrację do Ministerstwa Zdrowia, więc dlaczego czarnoprochowce nie miałyby podlegać rejestracji?
Chodzi o artykuł pt. „Wprowadzić pozwolenie na posiadanie broni czarnoprochowej czy nie wprowadzać?”, którego autorem jest Andrzej Bęben. Na samym początku stwierdza on, że kryminalne przypadki z udziałem czarnoprochowców stanowią nieistotny statystycznie promil wszystkich przestępstw. Dalej pisze jednak:
„Kiedy byłem małym chłopcem i broń palną mogli mieć tylko myśliwi i służby, to miałem pistolet. Samopał. Stalowa rurka była przymocowana solidnie do kolby à la pistoletowej. Po przeciwnej stronie, od wylotowej, była dziurka, niczym w odprzodowo ładowanych armatach. Do lufy wsypywało się tzw. siarkę z zapałek, potem kulkę z łożyska, kawałek ligniny. Wszystko się ubijało patykiem. Potem należało przymierzyć w cel. Odpalić samopał z zapalonej zapałki. I padał strzał. Z kilku metrów kulka przebijała deskę podłogową… Po co te starcze wspominki? Bo mają sens. Uważam, że takie konstrukcje powinny być bezwzględnie prawnie zakazane. Co prawda, według ustawy o broni i amunicji takie strzelające prowizorki spełniają definicję prawną, ale w sądach różnie jest ona interpretowana. Podpowiadam: należy znowelizować wspomnianą ustawę i wprowadzić nowy przepis: „posiadanie tzw. samopału, bez względu na jego konstrukcję, wymaga uzyskania pozwolenia na broń własnej konstrukcji”. Pewnie trzeba byłoby go dopracować, ale rzucam pomysł. Gdyby go wprowadzić do prawa, to wiadomo byłoby wreszcie czy prymitywny pistolecik z odpalaniem z ognia jest bronią palną, czy nią nie jest.”
Dalej Andrzej Bęben stwierdza, że:
„Reglamentowanie broni nie zablokuje dostępu do niej różnej maści kryminalistom”.
Aby za chwilę dodać, iż:
„Przekażę jeszcze jedną podpowiedź: z grubsza ujmując, zamiast uznawania broni czarnoprochowej za taką, na którą wymagane jest pozwolenie na jej posiadanie (w wielu państwach coś takiego istnieje), warto byłoby zastanowić się nad wprowadzeniem…rejestracji jej zakupu. Oszalałeś! Już słyszę ten krzyk oburzenia. Odpowiadam: nie oszalałem. Jeśli chcesz kupić legalnie, dajmy na to, morfinę, to możesz to uczynić, mając specjalną receptę, i taki zakup będzie odnotowany w tzw. książce narkotycznej. Dane są przekazywane m.in. do Ministerstwa Zdrowia. To dlaczego zakupy broni czarnoprochowej miałyby nie podlegać rejestracji?”
Komentarz Fundacji Ad Arma:
Kryminalne przypadki z użyciem czarnoprochowców to mniej jak promil wszystkich przestępstw, a reglamentacja broni nie zablokuje dostępu do niej bandytom. Wniosek? Wprowadźmy ustawowy, bezwzględny zakaz posiadania samopałów i rozważmy rejestrację czarnoprochowców. Jako że produkcja samopałów już teraz jest nielegalna, po ewentualnej nowelizacji byłaby jeszcze bardziej nielegalna…
Przypomina to trochę sytuację z 2024 roku, kiedy rząd Wielkiej Brytanii pochylili się nad przestępczością dokonywaną za pomocą kusz i proc. Oficjalnie stwierdzono, że są to incydentalne zjawiska (średnio mniej niż 1 przestępstwo na rok w państwie liczącym 70 milionów obywateli). W związku z tym zaproponowano… ograniczenie posiadania kusz i handlu nimi, wprowadzenie rejestru posiadaczy kusz oraz zakaz posiadania niektórych rodzajów grotów do łuków i kusz.
Przyczyn tego typu zjawisk jest wiele. Wiele osób po prostu nie potrafi żyć bez komunizmu, bez jakiejś formy „czapy” nad swoją głową w postaci ministerstw, instytucji państwowych, czy monopolistycznych związków. Dla takich środowisk angażowanie się w życie publiczne i polityczne polega na tym, aby przyjrzeć się czemuś, co do tej pory jest poza biurokratyczną kontrolą, a następnie tego zakazać, albo jeszcze lepiej – „uregulować” to. Argumenty nie mają przy tym znaczenia. Po prostu jeśli coś jest swobodnie dostępne, legalne lub możliwe do zrobienia bez pośrednictwa urzędnika, to trzeba to „uregulować”. Jako że świat wciąż się zmienia, „regulowanie” staje się niekończącym się procesem, w trakcie którego można „zaostrzać” lub „liberalizować” przepisy i wytyczne oraz koncentrować wokół nich uwagę obywateli, drenując w ten sposób energię ze społeczeństwa.
Fundacja Ad Arma działa, aby przywrócić w Polsce powszechny dostęp do broni. Można to osiągnąć m.in. poprzez stopniowe uwalnianie kolejnych rodzajów broni spod urzędniczego nadzoru. Jak już informowaliśmy, w ramach aktualnego systemu, w zgodzie nawet z prawem UE, bez pozwoleń mogłyby być dostępne w Polsce np. KBKS-y, jednostrzałowe strzelby lub czterotakty centralnego zapłonu. Potrzeba do tego tylko woli politycznej. Dlatego zachęcamy kolejne osoby i organizacje do podobnych działań.
Jeżeli zgadzacie się Państwo z nami, prosimy o wsparcie:
Numer konta: 64 1020 5011 0000 9802 0292 2334
Fundacja Ad Arma
Więcej aktualności
Rozwiązanie listopadowej akcji dla darczyńców
aktualnościDobiegła końca listopadowa akcja dla Darczyńców Fundacji Ad Arma. Wśród osób, które nas wsparły w ubiegłym miesiącu, wybraliśmy dwie osoby, w ręce których przekażemy rewolwery czarnoprochowe Colt Navy 1851 Oval oraz Colt Navy 1851 London z lufą 7,5 cala....
„Konsultują” odebranie nam kolejnych praw
aktualnościRząd wprowadził nowe narzędzie, dzięki któremu każda osoba zmanipulowana medialną propagandą może zagłosować za odebraniem Polakom kolejnych praw i wprowadzeniem utrudnień w dostępie do broni. Tak właśnie wyglądają w praktyce „konsultacje społeczne” w...
Absurdy zwolenników rozbrojenia Polaków
aktualnościDoszło do kolejnych tragicznych i niebezpiecznych wydarzeń związanych z użyciem służbowej broni palnej przez policjantów. Kilka dni temu policjant śmiertelnie postrzelił innego funkcjonariusza w trakcie akcji w Warszawie. Listopad - policjant śmiertelnie...
Propaganda na rzecz rozbrojenia
aktualnościKilka dni temu do sieci trafiło nagranie, na którym widać, jak jeden z prowadzących strzelanie, ubrany w kamizelkę „sędziego”, postrzelił innego mężczyznę. O sprawie napisały już niemal wszystkie największe media: „szokujące zajście”, „katastrofa”,...
Obywatelom ma wystarczyć „wrażenie realności”
aktualnościProgram „Strzelnica w powiecie” dynamicznie zmienia obraz edukacji strzeleckiej w Polsce – informuje Portal Strzelecki. Jak możemy przeczytać: w latach 2018-2023 wybudowano w Polsce łącznie 315 nowych strzelnic, w tym 288 wirtualnych, 22 pneumatyczne oraz 5...
Rewolwery czarnoprochowe Colt Navy kal. 36
aktualnościRewolwery czarnoprochowe Colt Navy kal. 36 dotarły już do nowych właścicieli. Są to: - pan Adrian z Poznania - pan Łukasz z Namysłowa Przypominamy również, że trwa nasza listopadowa akcja dla Darczyńców. Chcielibyśmy uzbroić dwie kolejne osoby w broń...
Stanowisko Fundacji Ad Arma
aktualnościStanowisko fundacji Ad Arma w sprawie projektu ustawy z dnia 6.11.2024 o zmianie ustawy o broni i amunicji. Projekt przewiduje nowelizację ustawy zmierzającą do tego, aby posiadacz pozwolenia na broń do celów ochrony osobistej, ochrony osób i mienia oraz do...
Wolność – sfera szczególnej reglamentacji
aktualnościW środę 6 listopada 2024 grupa polityków Polska 2050 – Trzecia Droga złożyła do Sejmu projekt zmiany ustawy o broni i amunicji. Posłowie domagają się wprowadzenia obowiązkowych badań lekarskich co 5 lat (lub co 2 lata dla osób po 70-tym roku życia) dla...
Koniec październikowej akcji dla darczyńców
aktualnościDobiegła końca październikowa akcja dla Darczyńców Fundacji Ad Arma. Serdecznie dziękujemy wszystkim za udzielone nam wsparcie. Dzięki otrzymanej pomocy możemy dalej walczyć na rzecz przywrócenia w Polsce powszechnego dostępu do broni, co jest szczególnie...
Rewolwery dla darczyńców w listopadzie
aktualnościW listopadzie chcielibyśmy uzbroić kolejnych dwóch naszych darczyńców w broń czarnoprochową. Tym razem będą to Colt Navy 1851 Oval oraz Colt Navy 1851 London z lufą 7,5 cala. W rękach Polaków jest już ok. 500 000 sztuk nierejestrowanej i niereglamentowanej...
ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER

sklep internetowy dla naszych sympatyków
Wesprzyj 
Fundacja Ad Arma utrzymuje się wyłącznie z datków wpłacanych przez sympatyków. Nie korzystamy ze wsparcia ani dotacji z Unii Europejskiej.
Podstawę działalności stanowią wpłacane regularnie, raz na miesiąc darowizny w wysokości 40, 80 złotych lub w innej dowolnej kwocie.
Każde wsparcie jakie otrzymujemy, przeznaczamy na nasze cele statutowe oraz realizację projektów Fundacji. Od Państwa wsparcia zależy sukces naszych działań.
PRZELEW TRADYCYJNY
64 1020 5011 0000 9802 0292 2334
Fundacja Ad Arma
87-162 Krobia












