aktualności
Mamy słuchać się bandytów?
W Kanadzie mężczyzna został zastrzelony przez włamywaczy, którzy wtargnęli do jego domu. Po tym wydarzeniu szef policji zalecił mieszkańcom, że w takich przypadkach najlepiej schować się, uciec lub zastosować się do poleceń i żądań bandytów.
46-letni mężczyzna został zastrzelony na oczach swojej rodziny po tym, jak grupa zamaskowanych bandytów wtargnęła do jego domu, aby go okraść. Napastnicy zastrzelili mężczyznę, po czym uciekli z miejsca zdarzenia. Wedle informacji policji tego samego dnia w okolicy doszło do jeszcze jednego włamania, a media donoszą, iż w ostatnim czasie w tej dzielnicy dochodziło do innych rozbojów.
Po tym morderstwie na konferencji prasowej szef lokalnej policji Jim MacSween powiedział:
„Chociaż nie chcemy, aby mieszkańcy czuli się bezsilni, to jednak gorąco zachęcamy do dzwonienia na numer alarmowy 911 oraz do uczynienia wszystkiego, co w Państwa mocy, aby zapewnić bezpieczeństwo sobie i swoim bliskim do czasu przyjazdu policji. Może to oznaczać np. zamknięcie się w pokoju z daleka od napastników lub ucieczkę z domu, ale nie należy podejmować walki z napastnikami, chyba że jest to absolutnie konieczne. W takich sytuacjach dla większości osób najlepszą taktyką obrony jest podporządkowanie się poleceniom włamywaczy.”
Media i policja podkreślają, że ofiara została zastrzelona przez włamywaczy. Warto przypomnieć, że władze Kanady od dawna prześladują posiadaczy broni, wprowadzając przymusowe konfiskaty broni palnej oraz kolejne zakazy jej sprzedawania i kupowania. Jak powiedział kilka lat temu Justin Trudeau:
„Poza używaniem broni dla sportu i łowiectwa, nie ma potrzeby, aby ktokolwiek w Kanadzie potrzebował broni w swoim codziennym życiu”.
Komentarz Fundacji Ad Arma:
Jest wiele grup ludzi, którzy bardzo potrzebują broni w swoim codziennym życiu. Jedną z takich grup są bandyci. Ciekawe czy napastnicy, którzy zastrzelili mężczyznę w Kanadzie, mieli stosowne zezwolenia na posiadanie broni i czy zarejestrowali ją na policji…?
Niedawno publikowaliśmy materiał na temat nagrania video, które na swojej stronie opublikowało Biuro Szeryfa hrabstwa Pinal w USA. Na nagraniu wystąpił Szeryf Ross Teeple, który przed obywatelami hrabstwa oraz innymi widzami YT pochwalił swoich podwładnych za modelową reakcję. Na nr alarmowy zadzwoniła kobieta mówiąc, że jakiś mężczyzna próbuje wtargnąć do jej domu. Odebrała młoda funkcjonariuszka, pełniąca dyżur na stanowisku dyspozytora:
„– On jest w garażu, próbuje wejść.
– Proszę zamknąć wszystkie drzwi. Czy ma Pani w domu broń?
– Tak, mam. On jest w moim garażu, usiłuje wejść do domu.
– Proszę iść i wziąć broń.”
(po chwili słychać głos kobiety w słuchawce)
– Mam broń! Zastrzelę cię! Odejdź stąd!”
Jak podsumował zajście Szeryf:
„Pamiętajcie – jeśli myślicie o ochronie osobistej, to kupcie sobie broń i nauczcie się jej używać”.
W Kanadzie, gdzie „nie ma potrzeby, aby ktokolwiek potrzebował broni w swoim codziennym życiu”, w takiej samej sytuacji policja doradza podporządkowanie się poleceniom uzbrojonych w broń palną włamywaczy. Niedawno informowaliśmy o przypadku z Polski, kiedy kobieta została zastrzelona przez męża, który wcześniej wielokrotnie jej groził i naruszał sądowy zakaz zbliżania się do niej. Zastraszana kobieta otrzymała od policji poradę, aby zainstalować sobie monitoring i w razie czego mieć nr telefonu do dzielnicowego.
A przecież ta kobieta mogła starać się o pozwolenie na broń. Wystarczyłoby kilka miesięcy nauki przepisów PZSS i UoBiA, wizyty u kilku lekarzy (ciekawe czy w takim stanie psycholog wystawiłby jej pozytywną opinię?), egzaminy, kupno szafy pancernej, przejście pozostałych formalności itp…
W obecnej sytuacji geopolitycznej i kulturowej niezwykle pilną kwestią nie jest to, aby „rozwijać sport strzelecki” lub promować hobby jakim jest strzelanie z broni, tylko to, aby jak najszybciej realnie umożliwić posiadanie broni jak największej części naszego społeczeństwa.
Nie chodzi o to, aby młodzi mężczyźni, którzy od dziecka pasjonują się bronią i którzy mogą sobie na nią pozwolić (finanse, stan zdrowia, wolny czas) mogli uzyskać pozwolenie po przejściu kilkumiesięcznej procedury w ministerstwie dziwnych kroków. Chodzi o to, aby jak najwięcej Polaków miało swobodny dostęp do broni, najlepiej taniej i prostej w obsłudze, która może uratować ich życie w chwili zagrożenia.
Używaną broń w dobrym stanie, taką jak np. myśliwska dwururka czy rewolwer, można kupić za ok. tysiąc złotych. Posiadanie takich narzędzi w domu realnie zwiększa bezpieczeństwo. System pozwoleń, reglamentacji, biurokracji, badań, egzaminów i opłat sprawia, że dostęp do broni jest najbardziej utrudniony dla tych osób, które najbardziej i najpilniej jej potrzebują. W szczególności osób starszych, kobiet, mieszkających samotnie itp.
Fundacja Ad Arma działa, aby uwolnić kolejne rodzaje broni spod urzędniczego nadzoru i umożliwić Polakom swobodne ich kupowanie bez pozwoleń. Jeżeli zgadzacie się Państwo z nami i popieracie te działania, prosimy o wsparcie:
Numer konta: 64 1020 5011 0000 9802 0292 2334
Więcej aktualności
Noże tylko do 6cm. “Większych nie potrzebujesz”
aktualnościMinister Spraw Wewnętrznych Niemiec Nancy Faeser zapowiedziała wprowadzenie ograniczeń w zakresie noszenia noży w przestrzeni publicznej. Zakazane w Niemczech ma być noszenie przy sobie noży o długości ostrza powyżej 6 centymetrów. Zdaniem minister Faeser,...
Rozwiązanie wrześniowej akcji dla darczyńców
aktualnościDobiegła końca wrześniowa akcja dla Darczyńców Fundacji Ad Arma. Wśród osób, które nas wsparły w ubiegłym miesiącu, wybraliśmy dwie osoby, w ręce których przekazaliśmy dwa noże Bauerwehr wykute przez p. Jana Chodkiewicza. Noże wysłaliśmy do: - pana Jana ze...
Rejestracja noży, maczet i mieczy w Kanadzie
aktualnościRząd kanadyjskiej prowincji Manitoba przedstawił projekt ustawy ograniczający sprzedaż dużych noży, maczet i mieczy oraz nakładający na sklepy obowiązek gromadzenia i przechowywania danych osobowych klientów kupujących takie przedmioty. Do rejestrów dostęp...
W jaki sposób będzie wprowadzany zakaz noży w Polsce?
aktualnościNa łamach Rzeczpospolitej opublikowano postulat: wprowadzić w Polsce zakaz noszenia noży na wzór brytyjski. W jaki sposób taki zakaz miałby zostać wprowadzony w naszym kraju? W artykule możemy przeczytać, m.in. że: "Eksperci i śledczy sugerują potrzebę...
Patrole antynożowe w Wielkiej Brytanii
aktualnościBrytyjska policja opublikowała relację z operacji ulicznej, w ramach której patrole policyjne chodziły po domach i przymuszały mieszkańców do oddawania na miejscu w ręce funkcjonariuszy swoich noży. Na zdjęciach widać jak umundurowani policjanci wynoszą...
Dwa rewolwery dla darczyńców w październiku
aktualnościFundacja Ad Arma po raz kolejny chciałaby symbolicznie uzbroić swoich darczyńców. Zapraszamy do wzięcia udziału w październikowej akcji, w ramach której rozdamy dwa rewolwery czarnoprochowe Colt Navy 1861. Jak już wielokrotnie zwracaliśmy uwagę, prywatną...
Chcą ograniczyć Polakom dostęp do broni czarnoprochowej
aktualnościNiezależny Samorządny Związek Zawodowy Policjantów złożył do Sejmu petycję o ograniczenie Polakom dostępu do broni czarnoprochowej. Funkcjonariusze Związku domagają się m.in. wprowadzenia obowiązku rejestracji broni czarnoprochowej, zezwoleń na posiadanie...
Rolling Blocki u nowych właścicieli
aktualnościKarabiny czarnoprochowe Rolling Block cal.50 znalazły swoich nowych właścicieli. Są to: - pan Miłosz z Okuniewa - pan Sebastian z Gdańska Dziękujemy wszystkim Darczyńcom, którzy w ostatnim czasie wsparli Fundację Ad Arma i umożliwiają nam działanie na rzecz...
Istota cywilnego posiadania broni
aktualnościMedia donoszą, iż na terenach zagrożonych powodzią wiele osób odmawia ewakuacji z domów i mieszkań w obawie przed szabrownikami. Polsat News poinformował, że pierwszego dnia powodzi w Lądku Zdroju bandyci obrabowali sklep z biżuterią. - „Jego właścicielka...
W razie napadu głośno śpiewaj
aktualnościNiemiecka policja wydała zalecenie dla obywateli, aby w trakcie napadu (np. ataku nożownika) „głośno śpiewać” lub „symulować chorobę” w celu zirytowania i zdezorientowania agresora oraz skłonienia go do odstąpienia od napaści. O zaleceniach zrobiło się...
ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER

sklep internetowy dla naszych sympatyków
Wesprzyj 
Fundacja Ad Arma utrzymuje się wyłącznie z datków wpłacanych przez sympatyków. Nie korzystamy ze wsparcia ani dotacji z Unii Europejskiej.
Podstawę działalności stanowią wpłacane regularnie, raz na miesiąc darowizny w wysokości 40, 80 złotych lub w innej dowolnej kwocie.
Każde wsparcie jakie otrzymujemy, przeznaczamy na nasze cele statutowe oraz realizację projektów Fundacji. Od Państwa wsparcia zależy sukces naszych działań.
PRZELEW TRADYCYJNY
64 1020 5011 0000 9802 0292 2334
Fundacja Ad Arma
87-162 Krobia












