aktualności

Jak bardzo w Polsce nie szanuje się praktycznego prawa do życia?

8/01/2020

Jeden z serwisów informacyjnych opublikował przedwczoraj reportaż na temat sprawy z Katowic, gdzie miesiąc temu aresztowano mężczyznę i postawiono mu zarzut usiłowania zabójstwa za obronę siebie i swojej żony przed uzbrojonymi napastnikami, do których strzelał z broni czarnoprochowej.

O sprawie media pisały już miesiąc temu. Według jednej z relacji, tuż po wyjściu z domu mężczyznę i jego żonę zaatakowało dwóch uzbrojonych w pałki i kastety napastników, którzy wcześniej już raz pobili mężczyznę i grozili mu śmiercią. Wywiązała się walka, w trakcie której kobieta doznała obrażeń. Mężczyzna oddał 3 strzały ostrzegawcze z rewolweru czarnoprochowego, który miał przy sobie, po czym postrzelił jednego z agresorów w nogę i uciekł wraz z żoną do domu.

Niektóre portale podają inną wersję wydarzeń, wedle której to strzelający z czarnoprochowca mężczyzna miał sprowokować całą sytuację.

Nie znamy szczegółów tej sprawy. Jeśli mężczyzna faktycznie działał w obronie, to mamy kolejny przypadek potwierdzający jak bardzo w Polsce nie szanuje się praktycznego prawa do życia. Jak często państwo myli obrońcę z napastnikiem.

Cały obecny system jest skonstruowany tak aby upodlić praworządnych Polaków i traktować ich jak kryminalistów i bandytów. W starożytnym Rzymie czasów republiki niewolnicy, których nazywano “mówiącymi narzędziami”, mieli prawo do posiadania broni i jej użycia w przypadku zagrożenia. W Polsce AD 2020 dostęp do współczesnej nam broni obwarowany jest absurdalnymi i nielogicznymi restrykcjami, których celem jest odstraszenie uczciwych obywateli od jej posiadania. W tym samym czasie przestępcy, którzy z definicji nie przestrzegają prawa, nie mają problemu ze zdobyciem nielegalnej broni. Umożliwiono nam co prawda posiadanie broni konstrukcyjnie pochodzących z XIX wieku lub starszych, ale już ich użycie w obronie własnej automatycznie robi z nas bandytów. Podobnie z resztą jak w przypadku użycia jakiejkolwiek innej broni, noża czy technik samoobrony.

Jak podają media, w sprawie mężczyzny z Katowic konieczna jest analiza biegłego aby stwierdzić, że na rewolwer czarnoprochowy nie jest potrzebne pozwolenie. Na urzędowe potwierdzenie oczywistego faktu właściciel broni poczeka w areszcie, po czym będzie zmuszony tłumaczyć się ze swoich czynów. Dzieje się tak gdyż państwo uzurpuje sobie monopol na stosowanie siły. W 2017 roku z trybuny sejmowej mogliśmy usłyszeć słowa wiceministra MSWiA Jarosława Zielińskiego, który mówił, że: “za bezpieczeństwo obywateli odpowiada państwo. Nie sam obywatel odpowiada za swoje bezpieczeństwo, tylko państwo i stosowne służby państwowe, które to państwo powołuje.”. Innymi słowy – jesteśmy systemowo ubezwłasnowolnieni jeśli chodzi o nasze zdrowie i życie oraz osób nam powierzonych. Stosowne służby, o których mówił minister, to m.in. policjanci, którzy w niektórych rejonach Polski masowo oblewają obowiązkowe egzaminy ze strzelania (np. w Poznaniu 70% funkcjonariuszy w 2019 r.). Nic dziwnego, skoro na trening jednego policjanta przypada raptem kilkadziesiąt naboi rocznie. Dla człowieka napadniętego na ulicy jedynym możliwym ratunkiem są więc jego własne umiejętności, posiadana broń lub osoby postronne. Tymczasem cały system w postaci ludzi, ustaw, rozporządzeń, przepisów, praktyki stosowania, interpretowania i wykonywania prawa skazuje swoich obywateli na śmierć lub kalectwo, gdyż zabrania de facto podjęcia walki z napastnikiem, który chce odebrać nam życie, mienie lub zdrowie.

“Strzelanina w mieście X”, “bójka na ulicy Y” – czytamy nagłówki w mediach. Pod tymi budzącymi grozę i złe skojarzenia hasłami często kryje się tragedia uczciwego obywatela, który bronił siebie lub kogoś innego. Z punktu widzenia “troskliwego” państwa oraz sprzyjających rozbrojeniu mediów, użycie rewolweru w samoobronie jest kwalifikowane jako wzięcie udziału w “strzelaninie” a uderzenie atakującego nas napastnika pięścią z udziałem w “bójce”. Innymi słowy – ktoś użył przemocy bez zezwolenia ze strony państwa. Nie ważne, że była to ofiara, która walczyła o swoje życie.

Wina za taki stan rzeczy leży przede wszystkim po stronie formacji moralnej i intelektualnej sędziów, prokuratorów, policjantów, urzędników i polityków. Dlatego oprócz zmian w prawie potrzeba długiej pracy u podstaw w celu przekonania społeczeństwa do zmiany przekonań wdrukowanych w ludzkie umysły przez lata propagandy. Jednocześnie, niezależnie od skali nieludzkiego postępowania organów państwa i jego administracji, potrzeba odważnych Polaków, którzy będą gotowi przejąć odpowiedzialność za bezpieczeństwo siebie, swoich bliskich oraz nieznanych sobie osób postronnych.

Będziemy bezpieczni tylko wtedy, gdy będziemy wolni. Jeżeli chcemy tę wolność odzyskać, musimy zacząć od siebie. Od uświadomienia sobie, że użycie siły w celu obrony jest czynem słusznym i godziwym. Do tego zachęcamy jako Fundacja Ad Arma.

W powyższym temacie przypominamy także komentarz video pt. “Monopol na przemoc”:

Więcej aktualności

Rozmowa z panem ministrem Dworczykiem

Rozmowa z panem ministrem Dworczykiem

aktualnościWczoraj, w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, przedstawiciel Fundacji Ad Arma przez godzinę rozmawiał z panem ministrem Dworczykiem na temat implementacji unijnej dyrektyw o broni. Miejmy nadzieję, że zostanie ona wprowadzona w sposób zgodny z możliwościami...

Prezes Fundacji Ad Arma w programie “Warto rozmawiać”

Prezes Fundacji Ad Arma w programie “Warto rozmawiać”

aktualnościJacek Hoga, prezes Fundacji Ad Arma, był gościem programu “Warto Rozmawiać”. Tematem odcinka była kwestia unijnej dyrektywy o broni oraz kształt jej implementacji. Zobacz program na stronie TVP[dsm_text_divider header="Więcej aktualności" color="#000000"...

Opinia o projekcie nowej UoBiA

Opinia o projekcie nowej UoBiA

aktualności Opinia o projekcie nowej UoBiA upublicznionym przez p. Andrzeja Turczyna sporządzona przez Fundację Ad Arma Po pierwsze w projekcie tym widać ducha czasów przełomu lat 2017/2018. Nie tylko jest sporządzony bez wsparcia i rozmów z szeroko pojętymi...

Wywiad z prof. Ryszardem Jakubczakiem

Wywiad z prof. Ryszardem Jakubczakiem

aktualnościJakiś czas temu opublikowaliśmy film z wywiadem przeprowadzonym z prof. Romualdem Szeremietiewem. Dzisiaj prezentujemy treść wywiadu z prof. Ryszardem Jakubczakiem, ekspertem w dziedzinie obronności.  Wywiad był autoryzowany....

Homo liber arma gerit – człowiek wolny ma prawo do broni

Homo liber arma gerit – człowiek wolny ma prawo do broni

aktualnościKolejny dowód na to, że nie chodzi o to by broń była tylko do sportu czy kolekcji, więc udawajmy że nie jest bronią – przedmiotem do walki. Dziś youtube zablokował konto Military Arms Chanel. Trudno o bardziej kulturalny kanał związany z bronią. Jednak jest...

Homo liber arma gerit – człowiek wolny ma prawo do broni

Homo liber arma gerit – człowiek wolny ma prawo do broni

aktualnościKolejny dowód na to, że nie chodzi o to by broń była tylko do sportu czy kolekcji, więc udawajmy że nie jest bronią – przedmiotem do walki. Dziś youtube zablokował konto Military Arms Chanel. Trudno o bardziej kulturalny kanał związany z bronią. Jednak jest...

Nie wyraziliśmy na to zgody

Nie wyraziliśmy na to zgody

aktualnościW ostatni weekend miała miejsce konferencja pt. „Sokół – strzelnica w powiecie”, promująca dotowanie budowy strzelnic przez samorządy i instytucje publiczne. Organizatorzy, najwyraźniej dla podniesienia prestiżu, promowali wydarzenie przy pomocy logo...

Orliki dobrej zmiany – tekst Jacka Hogi

Orliki dobrej zmiany – tekst Jacka Hogi

aktualnościW ekspresowym tempie Sejm przyjął ustawę o wsparciu budowy strzelnic przez samorządy. Więc dobra zmiana ma swoje orliki. I nic tu nie zmienia, że lubimy strzelać. To jest wsparcie dla środowisk strzeleckich. Szkoda tylko, że nie pozwolą nam broni posiadać…...

Samo się nic nie zmieni

Samo się nic nie zmieni

aktualnościCzas na podsumowanie miesiąca od ogłoszenia przez Fundację Ad Arma propozycji nowelizacji Kodeksu Karnego. Warunek przez nas postawiony jak wszyscy widzimy nie został spełniony. Warunek wirtualny, a przecież zbieranie podpisów wymaga więcej wysiłku niż...

Wielbłąd to koń stworzony przez komisję – tekst Jacka Hogi

Wielbłąd to koń stworzony przez komisję – tekst Jacka Hogi

aktualnościWojska Obrony Terytorialnej mają na dzień dzisiejszy około 8 tysięcy żołnierzy, w tym ponad tysiąc zawodowych. Optymiści twierdzą, że MON-owi uda się dobić do 17 tysięcy. Dobrze by było. Wielokrotnie wskazywaliśmy na problemy występujące w programie...

ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER

    Adres email (wymagane)

    Oświadczam, że zostałem poinformowany o przetwarzaniu moich danych osobowych przez Administratora na zasadach określonych w Polityce Prywatności

    sklep internetowy dla naszych sympatyków

    Wesprzyj  

    Fundacja Ad Arma utrzymuje się wyłącznie z datków wpłacanych przez sympatyków. Nie korzystamy ze wsparcia ani dotacji z Unii Europejskiej.

    Podstawę działalności stanowią wpłacane regularnie, raz na miesiąc darowizny w wysokości 40, 80 złotych lub w innej dowolnej kwocie.

    Każde wsparcie jakie otrzymujemy, przeznaczamy na nasze cele statutowe oraz realizację projektów Fundacji. Od Państwa wsparcia zależy sukces naszych działań.

    PRZELEWY24

    Wesprzyj za pomocą Blika, przelewu online itp.

    PODAJ KWOTĘ DAROWIZNY PLN


    PRZELEW TRADYCYJNY

    64 1020 5011 0000 9802 0292 2334
    Fundacja Ad Arma
    87-162 Krobia

    PAYPAL

    Wesprzyj szybko i wygodnie przez PayPal.