aktualności
Czemu służą pozwolenia na broń
Jak donoszą media, kilka tygodni temu gang uzbrojonych napastników sterroryzował miasto Aracatuba w Brazylii.
Grupa zamachowców wzięła zakładników, otoczyła komisariat policji, zablokowała drogi, obrabowała trzy banki i podłożyła ładunki wybuchowe na terenie miasta. Bandyci mieli także używać dronów do monitorowania ruchów policji z powietrza. Zginęło co najmniej kilka osób. Dramatyczne wydarzenia, które mogą wyglądać jak scenariusz filmu sensacyjnego, wydarzyły się naprawdę. Wspominamy o tym, gdyż chcemy zwrócić uwagę na ważną kwestię związaną z dostępem do broni palnej.
Jesteśmy bez przerwy utwierdzani przez media, polityków i rozmaitych „ekspertów” w przekonaniu, że ścisła kontrola państwa nad dostępem do broni jest niezbędna dla naszego bezpieczeństwa. Kluczową rolę w systemie jej reglamentacji pełnią pozwolenia na broń, które rzekomo mają służyć temu, aby nie trafiała ona w ręce potencjalnych przestępców.
Tymczasem bandyci, przestępcy i terroryści z definicji nie przestrzegają prawa, w szczególności kodeksu karnego i ustawy o broni i amunicji. Broń, którą posiadają i za pomocą której dokonują przestępstw, mają nielegalnie. Gdyby grupa zamachowców chciała przeprowadzić w Polsce podobną akcję jak w Brazylii, jej członkowie raczej nie byliby zainteresowani wcześniejszym zdawaniem egzaminów na patent strzelecki oraz rejestrowaniem się na policji. Z drugiej strony, pozwolenie w żaden sposób nie gwarantuje, że po jego uzyskaniu człowiek nie dokona przestępstwa z użyciem zakupionej na promesę broni. Żadne kontrole lub badania psychologiczne nie są w stanie przepowiedzieć przyszłości i przewidzieć, jak dana osoba zachowa się za rok, dwa lub dziesięć lat od dzisiaj. Po co więc pozwolenia na broń?
Jednym z celów ich wprowadzania jest umacnianie monopolu państwa na użycie siły poprzez ograniczanie dostępu do broni praworządnym obywatelom. Uzasadnienie tej polityki ma charakter wyłącznie ideologiczny. Doskonale widać to na przykładzie broni czarnoprochowej, dostępnej w Polsce bez zezwolenia i rejestracji.
Wedle szacunków, w rękach Polaków może znajdować się obecnie nawet kilkaset tysięcy egzemplarzy broni czarnoprochowej, głównie rewolwerów i karabinów. Zgodnie z argumentacją zwolenników kontroli broni, na ulicach naszych miast powinny regularnie rozgrywać się sceny jak z westernów: pojedynki rewolwerowców, napady, rabunki, samosądy. Nic takiego się jednak nie dzieje. Na przestrzeni ostatnich lat przestępstwa z użyciem broni czarnoprochowej miały w Polsce charakter pojedynczych incydentów.
Nie przemawia to jednak do wyobraźni decydentów, którzy bez względu na rzeczywistość utrzymują konieczność istnienia pozwoleń na broń strzelającą amunicją scaloną – łatwiejszą i bezpieczniejszą w obsłudze od czarnoprochowej. Pogląd ten wyznaje również wielu posiadaczy broni, członków środowiska strzeleckiego oraz osób działających na rzecz łatwiejszego dostępu do broni, które uważają, że jakieś pozwolenia po prostu muszą być. Łatwiejsze do uzyskania niż obecnie, mniej kosztowne i biurokratyczne, ale jakiś rodzaj pozwoleń musi być bo „inaczej się nie da”. Czy aby na pewno?
Zgodnie z regulacjami Unii Europejskiej, która nie słynie raczej z poszanowania wolności i swobód obywatelskich, bez zezwolenia mogłyby być w Polsce dostępne np. strzelby o długości całkowitej powyżej 60 cm (w tym strzelby “pump action”), jednostrzałowe strzelby, jednostrzałowe karabiny centralnego zapłonu, jednostrzałowe pistolety bocznego zapłonu oraz broń zaprojektowana przed 1900 rokiem, a więc konstrukcje strzeleckie stosowane powszechnie w trakcie II wojny światowej. Wystarczy jedynie wola polityczna, aby tego typu rozwiązania wprowadzić w naszym kraju. Niestety, nie mają jej rządzący, którzy coraz bardziej ujawniają pogardę wobec bezpieczeństwa własnych obywateli. Nie ma jej także opozycja oraz organizacje i środowiska społeczne, które mogłyby wpływać na polityków oraz opinię społeczną, domagając się swobodnego dostępu do broni dla Polaków. Nie robią tego jednak, domagając się wyłącznie lekkiego „poluzowania łańcucha”.
Właśnie dlatego istnieje Fundacja Ad Arma. Naszym celem jest praca na rzecz wprowadzenia powszechnego prawa do posiadania broni przez Polaków oraz możliwości jej użycia w sytuacji zagrożenia. Wskazujemy, że każdy obywatel powinien mieć możliwość swobodnego dostępu zarówno do współczesnej jak i historycznej broni palnej aby bronić siebie, swoich bliskich lub osób postronnych, a także szkolić się w celu poprawiania swoich umiejętności strzeleckich.
Jeśli zgadzasz się z nami:
– polub i udostępnij ten post znajomym, w ten sposób trafi do większej liczby osób,
– wesprzyj finansowo działania Fundacji: nr konta 64 1020 5011 0000 9802 0292 2334
Więcej aktualności
Komu sprzyjają zakazy posiadania broni?
aktualnościPolicjanci z trójmiejskiej drogówki zatrzymali mężczyznę, który miał orzeczonych 7 sądowych zakazów prowadzenia pojazdów. Kierujący nie miał włączonych świateł, zapiętych pasów i ubezpieczenia OC. Miał za to narkotyki. Liczne zakazy i przepisy prawne nie...
Myśliwi i polowanie, po co to komu?
aktualnościPoprzedni tydzień w dużym stopniu upłynął pod znakiem protestów rolniczych. Mniejszy rozgłos uzyskał fakt, że do rolników dołączyli się myśliwi. Ministerstwo Klimatu i Środowiska zapowiedziało bowiem szereg ograniczeń w prowadzeniu gospodarki łowieckiej....
W XXI wieku zakażą grotów do łuków i kusz?
aktualnościPo tym jak w Wielkiej Brytanii zakazano noży i postawiono postulat zakazu posiadania długiej broni białej, brytyjski rząd pochylili się nad przestępczością dokonywaną za pomocą kusz i proc. Stwierdzono, że są to incydentalne zjawiska. W związku z tym...
Nowy raport na temat WOT
aktualnościFundacja Ad Arma opublikowała nowy raport „Tabele WOT. Praktyka tworzenia Wojsk Obrony Terytorialnej”. Publikacja jest już dostępna do kupienia w formie papierowej. Celem raportu jest uporządkowanie dostępnych danych, nie objętych klauzulami dostępu do...
Nowy raport już dostępny do zakupu!
aktualnościRaport Fundacji Ad Arma "Tabele WOT. Praktyka tworzenie Wojsk Obrony Terytorialnej" już jest dostępny do zakupu w wersji papierowej. Link:...
Skanowanie ludzi w poszukiwaniu broni
aktualnościBrytyjska policja wkrótce ma otrzymać urządzenia umożliwiające skanowanie i prześwietlanie ludzi na ulicy (bez ich wiedzy i zgody) w celu wykrywania noży ukrytych pod ubraniem oraz innej broni. Jak powiedział brytyjski minister Chris Philp, nowa...
Po zakazie noży czas na miecze
aktualnościBrytyjscy politycy postulują wprowadzenie zakazu posiadania, reklamowania i sprzedawania długiej broni białej (miecze, szpady, rapiery – szable i katany już są zakazane!). To następny etap po tym, jak wprowadzono kolejne ograniczenia w posiadaniu noży....
Zapraszamy na PCh24TV
aktualnościZapraszamy do zapoznania się z wywiadem jaki przeprowadził redaktor Paweł Chmielewski z prezesem Jackiem Hogą na kanale PCh24TV Link: https://www.youtube.com/watch?v=2cDW1ln1BeE[dsm_text_divider header="Więcej aktualności" color="#000000"...
Bezpieczeństwo czy wolność?
aktualnościW wielu środowiskach panuje przekonanie, że dostęp do broni palnej powinien być „racjonalny”, tj. obwarowany pozwoleniami, ograniczeniami i decyzjami administracyjnymi, które mają rzekomo zwiększać nasze bezpieczeństwo. Skąd bierze się przekonanie, że...
Zapraszamy na prelekcję prezesa Jacka Hogi!
aktualnościZapraszamy na prelekcję prezesa Jacka Hogi! Wykład pod tytułem "Broń w rękach obywatela: prawo czy przywilej nadany przez państwo?" będzie miał miejsce w najbliższą środę o 19:00 na kwaterze Korporacji Akademickiej Chrobria na Al. Marcinkowskiego 20A w...
ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER

sklep internetowy dla naszych sympatyków
Wesprzyj 
Fundacja Ad Arma utrzymuje się wyłącznie z datków wpłacanych przez sympatyków. Nie korzystamy ze wsparcia ani dotacji z Unii Europejskiej.
Podstawę działalności stanowią wpłacane regularnie, raz na miesiąc darowizny w wysokości 40, 80 złotych lub w innej dowolnej kwocie.
Każde wsparcie jakie otrzymujemy, przeznaczamy na nasze cele statutowe oraz realizację projektów Fundacji. Od Państwa wsparcia zależy sukces naszych działań.
PRZELEW TRADYCYJNY
64 1020 5011 0000 9802 0292 2334
Fundacja Ad Arma
87-162 Krobia












