aktualności

Ukraińcy kupują broń do samoobrony

9/02/2022

Jak donoszą media, Ukraińcy masowo kupują prywatną broń do samoobrony i udziału w obronie terytorialnej.

„Choć broń nie należy do tanich zakupów i wymaga otrzymania oficjalnego pozwolenia na jej wykorzystywanie, to nie powstrzymuje to Ukraińców przed inwestowaniem w swoje bezpieczeństwo. Wiele osób jest dodatkowo zmotywowanych utworzeniem obrony terytorialnej, do której można dołączyć z własną bronią.”

Pisze jeden z tygodników. Obywatele tego kraju wspierają się także wzajemnie w podejmowaniu decyzji o posiadaniu broni. Wedle relacji medialnych, właściciel jednej z pizzerii zaproponował na Facebooku darmową pizzę dla wszystkich, którzy zarejestrowali swoją broń w styczniu tego roku. Jak podkreślił, chce w ten sposób wyrazić wdzięczność tym osobom, które są gotowe do obrony ojczyzny w razie ataku.

Według Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Ukrainy, liczba jednostek legalnego uzbrojenia w obiegu sięga 1,3 miliona. Dla porównania, w rękach Polaków jest obecnie o połowę mniej broni.

Jak już informowaliśmy, z militarnego punktu widzenia nie ma to dużego znaczenia, jednak uzbrojenie cywilnych obywateli znacząco wzmacnia obronność narodu wobec anarchii, szabrownictwa, bandytyzmu i przestępczości. Nie może mimo wszystko przesądzić o wyniku ewentualnej wojny. Decyzje o ułatwieniu obywatelom posiadania broni stanowią jednak wyraz pewnego zaufania władzy do własnego narodu. Są umożliwieniem rzeczywistej samoobrony obywateli w trudnych czasach.

Gdy Ukraińcom ułatwiono dostęp do broni, rząd Polski zakazał obywatelom mieszkającym na wschodzie kraju przemieszczania się z bronią, czyli de facto wprowadził zakaz kupowania broni i dokupowania amunicji do broni już posiadanej. Równolegle, w polskim MSWiA trwają prace nad projektem jeszcze bardziej utrudniającym obywatelom RP dostęp do broni palnej.

Warto jednak zwrócić uwagę na jeszcze jeden aspekt tej sprawy. W związku z eskalacją konfliktu i realnym zagrożeniem ze strony Rosji, mieszkańcy Ukrainy zaczęli odczuwać realną potrzebę posiadania broni.

„Jak dobrze by nie działały organy państwowe – nie są w stanie obronić wszystkich. I teraz, w obliczu ostatnich wydarzeń, ludzie rozpatrują broń (…) dla obrony państwa. Więc nie widzę zagrożenia w tym, by cywile się zbroili.”

Mówi jeden z Ukraińców, cytowany przez polskie media. Z kolei inny zauważa, że:

„Broń jest potrzebna Ukraińcom, szczególnie w chwili wojny, nie tylko dla samoobrony, ale też dla obrony swoich konstytucyjnych praw i państwa.”

W Polsce Fundacja Ad Arma mówi o tym od początku swojego istnienia. Wielokrotnie przypominaliśmy, że dla zwykłych ludzi pierwszą i często jedyną linią obrony w przypadku kryzysu, zamieszek, przestępczości, szabrownictwa, anarchii lub innych wydarzeń związanych z niestabilnością systemu państwowego, jest dostęp do broni palnej. Paraliż struktur państwa oznacza dla zwykłego człowieka niemożliwość skorzystania z pomocy instytucji, które w normalnym czasie podjęłyby reakcję. Dlatego kluczowe jest jak najszybsze wprowadzenie swobodnego i powszechnego dostępu do broni dla każdego Polaka oraz to, żeby jak najwięcej obywateli Polski posiadało broń na własność.

Aby tak się stało, Polacy muszą widzieć potrzebę posiadania broni. Na dzień dzisiejszy nie ma jej w naszym społeczeństwie. Broń palna traktowania jest jako hobby, a z powodu trwającej od dziesięcioleci propagandy, zdecydowana większość Polaków jest przeciwna ułatwianiu dostępu do niej. Wydaje się, że tego stanu rzeczy nie zmienia nawet widmo realnej wojny tuż przy naszej granicy, która może rozlać się na terytorium Polski. Jak mówi cytowany już wcześniej Ukrainiec:

„W 2014 roku wojna zastała nas z zaskoczenia, nie byliśmy w ogóle gotowi. Dziś wyciągnęliśmy z tego wnioski. Weterani mają legalną broń i przechodzą szkolenia. Nie uciekniemy, nie mamy dokąd uciekać, to nasza ziemia, będziemy jej bronić.”

Czy Polacy wyciągnęli wnioski z wydarzeń ostatnich lat? Z pewnością nie zrobili tego rządzący, zarówno w dziedzinie przygotowania naszego państwa na kryzys, jak również na konflikt zbrojny, o czym wielokrotnie informowaliśmy w raportach Fundacji Ad Arma. Nie zrobili tego również obywatele, gdyż nadal jesteśmy jednym z najbardziej rozbrojonych narodów na świecie, a nowych posiadaczy broni przybywa w Polsce w żółwim tempie.

Jako społeczeństwo wciąż boimy się broni i nie widzimy realnej potrzeby jej posiadania. Co więcej, broni boi się nawet wielu jej posiadaczy. Daliśmy sobie też wmówić, że nie potrzebujemy broni, bo w razie czego przyjedzie policja, a naszych swobód i wolności będą broniły wyspecjalizowane służby. Zrzekliśmy się wolności i zrezygnowaliśmy z osobistej odpowiedzialności, w zamian za obietnice bezpieczeństwa i protekcji ze strony państwowych urzędników, międzynarodowych instytucji i egzotycznych sojuszników. Broń traktujemy niemal wyłącznie jak zabawkę dla dużych chłopców, przeznaczoną do sportu, kolekcji i rekreacji. Skutki tego już zaczynamy zbierać w postaci rażących naruszeń konstytucji i przekroczeń uprawnień przez władze. Odzwyczajeni od obowiązku obrony ojczyzny (pobór) i od praw obywatelskich (prawo do broni) zaczęliśmy traktować rząd jak nieograniczonego prawem zarządcę naszego życia.

Tymczasem aktualne wydarzenia powinny każdemu dać do myślenia. Politykom, urzędnikom i decydentom, że najwyższy czas przestać traktować własne społeczeństwo jak bydło w zagrodzie i dla bezpieczeństwa oraz przyszłości całego narodu natychmiast zezwolić Polakom na swobodne posiadanie broni – bez pozwoleń, rejestracji i ograniczeń. Zwykłym Polakom, w szczególności mężczyznom, że pora jak najszybciej wyposażyć się w narzędzia służące do skutecznej obrony siebie i swoich bliskich, gdyż w przypadku eskalacji kryzysu lub nowego, większego konfliktu, będziemy zdani tylko na siebie. Jest za pięć dwunasta. Jeśli już teraz się nie obudzimy możemy zostać zaskoczeni jak wielu przed nami (Ukraina 2014, Dania 1940, Norwegia 1940) ze strasznym skutkiem dla Narodu.

Jeżeli zgadzacie się Państwo z nami, prosimy o wsparcie naszych działań na rzecz przywrócenia Polakom powszechnego dostępu do broni. Bez Was nic nie zdziałamy:

nr konta 64 1020 5011 0000 9802 0292 2334
Fundacja Ad Arma

87-162 Krobia

Źródło: https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2022-02-06/media-ukraincy-masowo-kupuja-bron-do-samoobrony-i-udzialu-w-obronie-terytorialnej/

Więcej aktualności

Rozmowa z panem ministrem Dworczykiem

Rozmowa z panem ministrem Dworczykiem

aktualnościWczoraj, w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, przedstawiciel Fundacji Ad Arma przez godzinę rozmawiał z panem ministrem Dworczykiem na temat implementacji unijnej dyrektyw o broni. Miejmy nadzieję, że zostanie ona wprowadzona w sposób zgodny z możliwościami...

Prezes Fundacji Ad Arma w programie “Warto rozmawiać”

Prezes Fundacji Ad Arma w programie “Warto rozmawiać”

aktualnościJacek Hoga, prezes Fundacji Ad Arma, był gościem programu “Warto Rozmawiać”. Tematem odcinka była kwestia unijnej dyrektywy o broni oraz kształt jej implementacji. Zobacz program na stronie TVP[dsm_text_divider header="Więcej aktualności" color="#000000"...

Opinia o projekcie nowej UoBiA

Opinia o projekcie nowej UoBiA

aktualności Opinia o projekcie nowej UoBiA upublicznionym przez p. Andrzeja Turczyna sporządzona przez Fundację Ad Arma Po pierwsze w projekcie tym widać ducha czasów przełomu lat 2017/2018. Nie tylko jest sporządzony bez wsparcia i rozmów z szeroko pojętymi...

Wywiad z prof. Ryszardem Jakubczakiem

Wywiad z prof. Ryszardem Jakubczakiem

aktualnościJakiś czas temu opublikowaliśmy film z wywiadem przeprowadzonym z prof. Romualdem Szeremietiewem. Dzisiaj prezentujemy treść wywiadu z prof. Ryszardem Jakubczakiem, ekspertem w dziedzinie obronności.  Wywiad był autoryzowany....

Homo liber arma gerit – człowiek wolny ma prawo do broni

Homo liber arma gerit – człowiek wolny ma prawo do broni

aktualnościKolejny dowód na to, że nie chodzi o to by broń była tylko do sportu czy kolekcji, więc udawajmy że nie jest bronią – przedmiotem do walki. Dziś youtube zablokował konto Military Arms Chanel. Trudno o bardziej kulturalny kanał związany z bronią. Jednak jest...

Homo liber arma gerit – człowiek wolny ma prawo do broni

Homo liber arma gerit – człowiek wolny ma prawo do broni

aktualnościKolejny dowód na to, że nie chodzi o to by broń była tylko do sportu czy kolekcji, więc udawajmy że nie jest bronią – przedmiotem do walki. Dziś youtube zablokował konto Military Arms Chanel. Trudno o bardziej kulturalny kanał związany z bronią. Jednak jest...

Nie wyraziliśmy na to zgody

Nie wyraziliśmy na to zgody

aktualnościW ostatni weekend miała miejsce konferencja pt. „Sokół – strzelnica w powiecie”, promująca dotowanie budowy strzelnic przez samorządy i instytucje publiczne. Organizatorzy, najwyraźniej dla podniesienia prestiżu, promowali wydarzenie przy pomocy logo...

Orliki dobrej zmiany – tekst Jacka Hogi

Orliki dobrej zmiany – tekst Jacka Hogi

aktualnościW ekspresowym tempie Sejm przyjął ustawę o wsparciu budowy strzelnic przez samorządy. Więc dobra zmiana ma swoje orliki. I nic tu nie zmienia, że lubimy strzelać. To jest wsparcie dla środowisk strzeleckich. Szkoda tylko, że nie pozwolą nam broni posiadać…...

Samo się nic nie zmieni

Samo się nic nie zmieni

aktualnościCzas na podsumowanie miesiąca od ogłoszenia przez Fundację Ad Arma propozycji nowelizacji Kodeksu Karnego. Warunek przez nas postawiony jak wszyscy widzimy nie został spełniony. Warunek wirtualny, a przecież zbieranie podpisów wymaga więcej wysiłku niż...

Wielbłąd to koń stworzony przez komisję – tekst Jacka Hogi

Wielbłąd to koń stworzony przez komisję – tekst Jacka Hogi

aktualnościWojska Obrony Terytorialnej mają na dzień dzisiejszy około 8 tysięcy żołnierzy, w tym ponad tysiąc zawodowych. Optymiści twierdzą, że MON-owi uda się dobić do 17 tysięcy. Dobrze by było. Wielokrotnie wskazywaliśmy na problemy występujące w programie...

ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER

    Adres email (wymagane)

    Oświadczam, że zostałem poinformowany o przetwarzaniu moich danych osobowych przez Administratora na zasadach określonych w Polityce Prywatności

    sklep internetowy dla naszych sympatyków

    Wesprzyj  

    Fundacja Ad Arma utrzymuje się wyłącznie z datków wpłacanych przez sympatyków. Nie korzystamy ze wsparcia ani dotacji z Unii Europejskiej.

    Podstawę działalności stanowią wpłacane regularnie, raz na miesiąc darowizny w wysokości 40, 80 złotych lub w innej dowolnej kwocie.

    Każde wsparcie jakie otrzymujemy, przeznaczamy na nasze cele statutowe oraz realizację projektów Fundacji. Od Państwa wsparcia zależy sukces naszych działań.

    PRZELEWY24

    Wesprzyj za pomocą Blika, przelewu online itp.

    PODAJ KWOTĘ DAROWIZNY PLN


    PRZELEW TRADYCYJNY

    64 1020 5011 0000 9802 0292 2334
    Fundacja Ad Arma
    87-162 Krobia

    PAYPAL

    Wesprzyj szybko i wygodnie przez PayPal.