aktualności
Dwie ustawy o broni i amunicji. Nasza ocena
W przestrzeni publicznej pojawiły się dwa nowe projekty ustaw, które mają na celu wprowadzenie zmian w dostępie do broni w Polsce – autorstwa Partii Republikańskiej oraz posłów PiS i Kukiz 15. Przeanalizowaliśmy obie te propozycje.
Fundacja Ad Arma od dawna podkreśla, że wszelkie próby zmian w dostępie do broni i amunicji w Polsce powinny być oceniane przede wszystkim w oparciu o dwa, podstawowe kryteria:
– Czy nic w danym projekcie nie pogarsza aktualnej sytuacji jakichkolwiek posiadaczy broni?
– Na ile zwiększy się dostęp do broni niereglamentowanej i nierejestrowanej?
Zacznijmy od projektu Republikanów, przedstawiając główne i, naszym zdaniem, najważniejsze jego założenia. Stanowi on propozycję częściowych zmian w przepisach, bez ingerencji w samą strukturę dotychczasowej ustawy.
Likwiduje on uznaniowość policji w procesie wydawania pozwoleń na broń do ochrony osobistej. Dalej pozostawia reglamentację, ale wprowadza urealnienie możliwości uzyskania na nią pozwolenia, w szczególności w połączeniu z projektowaną propozycją uproszczenia egzaminów zdawanych przez policją (obowiązek wykazania się teoretyczną znajomością podstaw bezpieczeństwa B.L.O.S. oraz zdania części praktycznej, gdzie konieczne jest uzyskanie przynajmniej 20 punktów przy 5 strzałach do tarczy TS-9 z broni krótkiej bocznego zapłonu z odległości 5 m). Projekt wprowadza także sztywne terminy dla policji, które utrudniają administracyjne wydłużanie czasu potrzebnego na zdobycie pozwolenia na broń do ochrony osobistej. Projekt zawiera także pozytywne propozycje w kwestii użycia broni w sytuacji zagrożenia, w szczególności poprzez usunięcie z kodeksu karnego możliwości „przekroczenia granicy obrony koniecznej”.
Projekt poszerza dostęp do broni palnej dostępnej bez pozwolenia. Wyłącznie na rejestrację ma być dostępna: długa jednostrzałowa broń palna z lufą bruzdowaną, jednostrzałowa krótka broń palna bocznego zapłonu, której całkowita długość przekracza 28 cm oraz jednostrzałowa długa broń palna z lufą o gładkim przewodzie. Projekt nowelizuje także przepisy dotyczące broni historycznej, poprzez ujednolicenie granicy czasowej przy definiowaniu historycznej broni palnej z innymi przepisami, przyjmując rok 1900 jako graniczny (dotyczy to zarówno broni jak i amunicji).
Propozycja Partii Republikańskiej upraszcza także drogę zakładania strzelnic. Pozostawia co prawda obecne już restrykcyjne wymogi bezpieczeństwa, ale wprowadza ułatwienie w postaci obowiązku uzyskania zatwierdzenia regulaminu strzelnicy przez właściciela nieruchomości (obecnie zatwierdza go wójt, burmistrz lub prezydent). Ujednolicono też z cywilnym system zakładania strzelnic wojskowych (których regulaminy zatwierdzać mieliby dowódcy garnizonów).
Projekt spełnia więc najważniejsze naszym zdaniem kryteria, jest jednak w obecnej sytuacji bardzo zachowawczy. Polepsza sytuację, ale powinno być lepiej. Jeszcze kilka lat temu tego typu propozycje mogłyby zostać przyjęte z euforią. Dzisiaj, w sytuacji wojny tuż za naszą granicą oraz możliwości jej eskalacji na terytorium Polski, są to rozwiązania zmierzające we właściwym kierunku, ale wciąż niewystarczające.
Z kolei projekt posłów PiS i Kukiz 15 stanowi propozycję zupełnie nowej ustawy. Celem jest tu więc stworzenie całego systemu reglamentacji dostępu do broni, a nie tylko wprowadzenie zmian do istniejących rozwiązań.
Projekt przewiduje szereg utrudnień, a miejscami nawet pogłębienie reglamentacji w dostępie do broni. Wedle jego założeń, wszelką broń współczesną dostać można tylko na pozwolenie, przy czym dla poszczególnych rodzajów broni, trzeba odpowiednio się wykazać, żeby państwo dopiero zezwoliło „wejść na wyższy poziom”.
I tak pozwolenie pierwszego poziomu nazwano „obywatelską kartą broni”, po uzyskaniu której można stać się posiadaczem broni kategorii C (która wedle dyrektywy unijnej powinna być dostępna wyłącznie na rejestrację…). Aby uzyskać taką kartę trzeba przejść badania lekarskie, przejść obowiązkowe wykłady teoretyczne oraz zdać teoretyczny egzamin, a także przedstawić „ważny powód”, dla którego występuje się o obywatelską kartę broni (taki np. jak członkostwo w PZŁ, PZSS, organizacji proobronnej, stowarzyszeniu rekonstrukcyjnym lub pełnienie służby wojskowej lub przynależność do WOT). Czym różni się to od obecnie obowiązujących wymagań np. na uzyskanie pozwoleń do celów sportowych? Brakiem egzaminu praktycznego, za cenę utrudnień w pozostałym zakresie. Co więcej, obecnie po przejściu biurokratycznej procedury uzyskać można pozwolenie, które daje możliwość posiadania wszelkich dopuszczalnych rodzajów broni, podczas gdy rozwiązanie przewidziane w projekcie posłów PiS i Kukiz 15 odnosi się tylko do kategorii C (czyli głównie broni jednostrzałowej).
Drugi poziom pozwolenia (nazwany „pozwoleniem podstawowym”) uprawniać ma dodatkowo do nabywania broni kategorii B. Aby wzbić się na ten pułap trzeba, oprócz już wskazanych wymagań, posiadać obywatelską kartę broni przez 5 lat (!) lub zdać egzamin dopuszczający. Projektodawcy chcą, aby zdający oddał 4 na 5 celnych strzałów do kartki A4 z odległości 25 m (z broni długiej bocznego zapłonu) lub 15 m (z broni krótkiej bocznego zapłonu), żeby uzyskać wynik pozytywny. Wymagania te przewyższają więc to, z czym borykać muszą się dzisiaj osoby ubiegające się o pozwolenie na broń. Nijak ma się to też do wymagań dyrektywy unijnej, która egzaminów nie wymaga wcale.
Kolejnym zakładanym poziomem jest „pozwolenie podstawowe rozszerzone”, które uprawniałoby do posiadania broni z kategorii A (czyli samoczynną broń palną przerobioną na broń samopowtarzalną oraz samopowtarzalną broń palną centralnego zapłonu bez limitu możliwych strzałów). Tutaj – oprócz spełnienia wszystkich wymagań dla dwóch poprzednich „poziomów” – dodatkowo trzeba przedstawić oświadczenie o odbywaniu treningów lub uczestnictwie we współzawodnictwie sportowym – w konkurencjach wymagających używania broni z kategorii A oraz wylegitymować się co najmniej 12-miesięcznym członkostwem w stowarzyszeniu strzeleckim.
Ostatni poziom pozwolenia umożliwia ubieganie się o „pozwolenie zawodowe”, które umożliwi szerszy dostęp do broni kategorii A. Mogą je otrzymać placówki muzealne oraz osoby, które nieprzerwanie przez co najmniej 10 lat (!) posiadają pozwolenie podstawowe lub rozszerzone, przedstawią „uzasadniony powód” dla posiadania takiego pozwolenia oraz potwierdzony dorobek publicystyczny, naukowy lub badawczy (!) w zakresie konstruowania lub badania historii rozwoju broni, albo list polecający wystawiony przez dyrektora muzeum (ale tylko wpisanego do Państwowego Rejestru Muzeów, na wniosek kustosza zbiorów broni tego muzeum).
Projekt zakłada czasowość trzech pierwszych poziomów pozwoleń i ich wygaśnięcie po upływie 5 lat, o ile nie przedstawi się wniosku o ich przedłużenie, które potwierdzą dalszą przynależność do właściwych organizacji, posiadanie aktualnej licencji, czy odbywanie treningów sportowych. Szczegółowo rozbudowano też (czego w ogóle nie ma w dyrektywie unijnej) katalog chorób, czy zaburzeń, które mają uniemożliwiać uzyskanie jakiegokolwiek pozwolenia. Zawarte wyliczenie zawiera w sobie stany takie jak: nadmierna męczliwość, zaburzenia snu, przesadna dokładność, przywiązanie do szczegółów i schematów, mania wielkości, urojone bogactwo lub bieda, zniekształcenia ciała, zły nastrój, smutek, trudności w nauce, bycie mniej spostrzegawczym, czy problemy z abstrakcyjnym myśleniem, płytka uczuciowość, koncentracja na atrakcyjności fizycznej, nałogowy hazard, kupowanie rzeczy niepotrzebnych, czy trudność w pozbywaniu się takich rzeczy, jak również Zespół Aspergera.
Podsumować można, że projekt przedstawiony przez posłów PiS i Kukiz 15 wprowadza zupełnie nowy system, oparty na totalnej reglamentacji. Ma on być dużo bardziej zbiurokratyzowany niż obecnie, stwarzać liczne trudności w dostępie do broni oraz bazować na „poziomach”, które zgodnie z przewodnią myślą projektu powinno się kolejno „zaliczać”, żeby móc ubiegać się o kolejne rodzaje broni. Jego wdrożenie uczyni pozyskanie współczesnej broni palnej jeszcze trudniejszym, niż ma to miejsce w obecnym stanie prawnym.
Więcej informacji na temat obu projektów można znaleźć na nowym nagraniu video, który Fundacja Ad Arma opublikowała właśnie na swoim kanale Youtube.
Jeśli podoba się Państwu to co i jak robimy, prosimy o wsparcie:
Numer konta: 64 1020 5011 0000 9802 0292 2334
Fundacja Ad Arma
87-162 Krobia
Więcej aktualności
Dostęp do broni a strzelaniny
aktualności Kilka dni temu policja w Kolorado aresztowała 19-latka, który planował serię zamachów. Powodem zatrzymania było odkrycie manifestu, szczegółowo opisującego plan strzelanin, które miały mieć miejsce w lokalnych szkołach i kościołach. William Whitworth,...
Błogosławionych Świąt Wielkanocnych!
aktualności Błogosławionych Świąt Wielkanocnych życzy Fundacja Ad Arma! ZAPISZ SIĘ...
Komu zagraża uzbrojony obywatel?
aktualności W związku z wizytą prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, w środę 5 kwietnia na obszarze miasta Warszawy wprowadzono zakaz noszenia broni lub przemieszczania się z nią w stanie rozładowanym. W uzasadnieniu wyjaśniono, że zakaz został wprowadzony m.in....
Kto i dlaczego strzela do dzieci w szkołach?
aktualności W Nashville w stanie Tennessee doszło do zamachu na chrześcijańską szkołę, w którym zamordowano troje 9-letnich uczniów oraz troje pracowników szkoły. Masakry dokonała absolwentka szkoły 28-letnia Audrey Hale. Zdaniem badającej sprawę policji, kobieta była...
Patrz jak ktoś żyje, a nie co mówi
aktualności „Przypomina się zasada: patrz jak ktoś żyje, a nie co mówi. Są politycy którzy – i znowu stwierdzam to na podstawie doświadczeń oraz rozmów z nimi – mają często w domach zapasy, leki, paliwo, żywność na kilka miesięcy, broń bardzo dobrego rodzaju, złoto,...
Po co nam Polska?
aktualności "Jest takie magiczne słówko, którego używamy w NATO. To słówko detterence, czyli odstraszanie. Te zakupy są po to, żebyśmy nie musieli walczyć. To jest paradoks. Wydajesz miliardy na uzbrojenie po to, żebyś nie musiał walczyć"– powiedział prezydent Andrzej...
Czy możemy kupić strzelbę i spać spokojnie?
aktualności „Jeżeli mieszkasz w budynku, w którym mieszka jednocześnie notoryczny złodziej i włamywacz, to masz dwa wyjścia. Albo nie mieć nic i żyć w nieustannej nędzy. Albo wprawić mocne zamki, kupić strzelbę i spać spokojnie. My kupujemy mocne zamki i strzelbę,...
Liczymy na najlepsze, gotujemy się na najgorsze
aktualności Według wszelkich analiz tworzonych w III RP, również tych niepublikowanych, coraz gorszą gotowość Wojska Polskiego, coraz gorszy stan sprzętu wojskowego, czy coraz mniejszą ilość przeszkolonych rezerwistów, okraszano zdaniem o pewności wcześniejszej wiedzy...
Polacy nie mają broni!
aktualności W 2022 roku wydano w Polsce 37 402 pozwolenia na broń. Dla porównania, w 2021 roku było to 19 939 pozwoleń. Według stanu na 31 grudnia 2022 ogółem w Polsce wydanych jest 286 751 pozwoleń na broń (w 2021 r. było to 252 299).Komentarz Fundacji Ad Arma:Do...
Zapraszamy
aktualności Szanowni Państwo,zachęcamy do obejrzenia rozmowy z Jackiem Hogą opublikowaną na kanale PCh24TV na temat zbrojeń oraz gotowości Polski w obliczu kryzysu i konfliktu: https://www.youtube.com/watch?v=s013q2spbjw Zachęcamy też do polubienia tego wywiadu i...
ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER

sklep internetowy dla naszych sympatyków
Wesprzyj 
Fundacja Ad Arma utrzymuje się wyłącznie z datków wpłacanych przez sympatyków. Nie korzystamy ze wsparcia ani dotacji z Unii Europejskiej.
Podstawę działalności stanowią wpłacane regularnie, raz na miesiąc darowizny w wysokości 40, 80 złotych lub w innej dowolnej kwocie.
Każde wsparcie jakie otrzymujemy, przeznaczamy na nasze cele statutowe oraz realizację projektów Fundacji. Od Państwa wsparcia zależy sukces naszych działań.
PRZELEW TRADYCYJNY
64 1020 5011 0000 9802 0292 2334
Fundacja Ad Arma
87-162 Krobia












