aktualności
Startuje nauczanie domowe z Fundacją Ad Arma
Miło nam poinformować, że 25 dzieci rozpoczęło od 1 września naukę pod patronatem Fundacji Ad Arma.
W ramach edukacji domowej, którą umożliwia nasza nowa oferta, ich rodziny mogą żyć własnym rytmem i mają zapewnioną możliwość wychowania dzieci zgodnie ze swoimi wartościami, a Fundacja osłania je przed trudnościami administracyjnymi. Zapraszamy kolejne rodziny do współpracy, a wszystkich, szczególnie osoby, które nie mają już dzieci w wieku szkolnym, do finansowego wsparcia naszego projektu, co umożliwi jego rozwój i kształcenie kolejnych Polaków do umiłowania prawdy, dobra, piękna i wolności. Dlaczego obraliśmy taką drogę i jakie mamy plany na najbliższą przyszłość?
Nie mamy złudzeń co do realnego stanu systemu edukacji. Od dawna nie spełnia on już swoich celów – nie uczy, nie kształtuje, nie wspiera wychowania. Oduczanie samodzielnego i krytycznego myślenia, nieustanne obniżanie wymagań, polityczna poprawność – te i inne bolączki dzisiejszego szkolnictwa odbijają na jakości niemal każdej dziedziny naszego życia. Jeżeli ktoś osiąga dzisiaj ponadprzeciętne wyniki, to najczęściej dzięki własnym uzdolnieniom i niezależnej pracy, a nie dzięki kolejnym godzinom spędzanym w szkolnej ławce.
Dzisiejsze szkoły stały się także poligonem doświadczalnym dla eksperymentów ideologicznych i pedagogicznych. Miejsce prawdziwych nauczycieli z powołania coraz szybciej wypełniają tacy, którzy w praktyce są aktywistami rozmaitych ideologii. Zamiast lekcji polegających na poszukiwaniu prawdy, uczniowie coraz częściej biorą udział w zajęciach, których celem jest dekonstrukcja rzeczywistości i negacja kolejnych faktów, w szczególności biologicznych, historycznych, kulturowych czy lingwistycznych. Również z samych uczniów robi się aktywistów i zachęca się ich do tego, aby publicznie manifestowali oni swoje (a raczej przyswojone bezrefleksyjnie z mediów) poglądy.
Współczesny system edukacji nie wspiera także wychowania i nie pomaga rodzicom w kształceniu dzieci zgodnie z własnymi wartościami, w szczególności chrześcijańskimi, patriotycznymi i wolnościowymi. Wielu rodziców z całego kraju, z którymi nasza Fundacja ma kontakt, z bólem przyznaje, że w całej klasie ich dziecka nie ma ani jednej rodziny, która podzielałaby ten sam system wartości i starałaby się wychowywać dzieci w podobny sposób. Dużym problemem jest narastająca w młodym pokoleniu wulgarność w języku, obyczajach i strojach, co wzmacnia się w środowisku szkolnym.
Problemy te wydają się być tak głębokie, że nie pomoże wygrana wyborów przez bardziej „naszą” partię, czy zmiana ministra edukacji na bardziej „naszego”. Nie pomogą też kosmetyczne zmiany w podręcznikach szkolnych, o które głośno bije się pianę w prasie i telewizji, aby spalać energię Polaków i odwracać uwagę społeczeństwa od realnych rozwiązań.
Co w takiej sytuacji robić?
Zachęcamy do edukacji domowej swoich dzieci. Nasi przodkowie niezbędnej wiedzy i umiejętności, a przede wszystkim właściwej postawy moralnej, nabywali przede wszystkim u boku ojców, matek, dziadków, wujków czy starszego rodzeństwa. Tradycja, historia, wiara, obyczaje, zasady – to wszystko przekazywane było w rodzinach kolejnym pokoleniom. Dzięki temu Polska mogła trwać również pod zaborami oraz w czasach okupacji, gdy nasza kultura obecna była w domach, a szkoły, instytucje i media zdominowane były przez obcą propagandę. Jeśli dzisiaj chcemy przetrwać jako naród, warto wrócić do sprawdzonych przez wieki rozwiązań.
Jak to wygląda w praktyce?
Dziecko jest zapisane do szkoły (w naszym przypadku szkoły Ogród Edukacji w Toruniu, z którą współpracuje Fundacja Ad Arma), ale obowiązek szkolny spełnia w swoim domu. Raz w roku dziecko przystępuje do egzaminów, a przez resztę czasu uczy się, wychowuje i kształci w swojej rodzinie. Obecnie w Polsce w ten sposób uczy się już blisko 20 000 dzieci, a w USA jest to już kilka milionów dzieci.
Nie należy edukacji domowej mylić z tzw. „zdalnym nauczaniem”, które narzucane było społeczeństwu w ostatnim czasie. Środowisko edukacji domowej nie jest grupą rekonstrukcyjną, która stara się zbudować własną szkołę w domu. Dzięki takiej formie edukacji rodzina może po prostu być rodziną, żyć w zgodzie z własnym rytmem, dostosowanym do swoich możliwości, warunków i celów. Sama edukacja najczęściej przebiega również sprawniej niż w szkole, niezależnie od stopnia wykształcenia rodziców. Dzieci potrafią myśleć nieszablonowo i mają więcej czasu na rozwijanie swoich pasji. Dzięki edukacji domowej dzieci nabywają też ważnej umiejętności samodzielnego uczenia się, co procentuje w dalszym życiu.
Chęć edukowania swoich dzieci w taki sposób wiąże się też często z powrotem do tradycyjnego modelu rodziny, w którym ojciec zarabia na jej utrzymanie, a matka zajmuje się domem. Wiemy, że w dzisiejszych czasach oznacza to wiele wyrzeczeń, ale bez poświęcenia nie będzie dla nas przyszłości. Albo dziećmi zajmą się ich mamy, do czego są stworzone, i które najlepiej znają swoje pociechy, rozumiejąc ich zalety, wady oraz słabości, albo z chęcią zrobią to za nas ministrowie, biurokraci, urzędnicy i aktywiści, którzy już czekają z kolejnymi „cudownymi” programami edukacyjnymi, opracowanymi w „postępowych” think-tankach, utrzymywanych z dotacji globalistycznych korporacji.
Wiele osób zastanawia się: czy dam radę? Nasza odpowiedź brzmi: tak. Znamy wiele rodzin, z różnych środowisk, o różnej przeszłości i zamożności, które postanowiły w ten sposób przejąć odpowiedzialność za edukację i wychowanie swoich dzieci. Zyskały nie tylko lepsze wyniki w nauce oraz ochronę dzieci przed zagrożeniami, ale przede wszystkim możliwość zacieśniania więzi w rodzinie i spędzania więcej czasu razem oraz wśród znajomych, którym ufają. To szczególnie ważne w dzisiejszych czasach, gdy mamy do czynienia z niezwykle silną polaryzacją społeczeństwa oraz rozbijaniem relacji rodzinnych. Daje to także pole do rozwoju lokalnych społeczności, a także rodzinnych przedsiębiorstw i biznesów. To oddolna praca u podstaw i fundamentów naszego narodu.
Nasza oferta dostępna jest za darmo dla każdej rodziny, niezależnie od miejsca zamieszkania. Nie trzeba mieszkać w Toruniu. Już teraz mamy pod naszym patronatem rodziny z północy i południa Polski, które żyją tak, jak chcą, a Fundacja Ad Arma pomaga i czuwa nad kwestiami administracyjnymi. Przede wszystkim dbamy również o relacje na linii szkoła – rodzice. Szkoła dostaje od nas wiedzę i doświadczenie niezbędne do dobrego prowadzenia egzaminów dla dzieci z doświadczeniem innym niż szkolna ławka. Chcemy też dalej się rozwijać. Dla dzieci i rodziców z okolic Torunia otwieramy zajęcia z fechtunku historycznego, rekreacyjne i integracyjne. W najbliżej przyszłości chcemy poszerzać tę ofertę o kolejne propozycje, których celem będzie wsparcie rodzin (również tych z innych regionów kraju) w edukacji i wychowaniu.
Oprócz kolejnych rodzin, kluczowe dla rozwoju naszego projektu jest wsparcie finansowe. Jeżeli nie macie Państwo dzieci, albo Wasze dzieci zakończyły już edukację, prosimy o pomoc. Takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie. Dzisiejszy system edukacji tego wychowania nie wspiera. Aby wiara, tradycja, wolność, zasady i wartości mogły trwać, muszą rozwijać się w rodzinach, które potrzebują pomocy i osłony przed trudnościami administracyjnymi. Takim parasolem ochronnym jest Fundacja Ad Arma, która otacza opieką proponowaną ofertę edukacji domowej. Nasz rozwój możliwy jest dzięki stałemu i regularnemu wsparciu Darczyńców, o które prosimy:
Numer konta: 64 1020 5011 0000 9802 0292 2334
Fundacja Ad Arma
87-162 Krobia
Więcej aktualności
Wyniki sierpniowego konkursu dla darczyńców!
aktualnościSzanowni Państwo, Z przyjemnością informujemy, że sierpniowy konkurs dla darczyńców wygrał Pan Witold A. i Pani Ilona A. z Poznania. Gratulujemy! Jeszcze dzisiaj szpady ruszą do Państwa. Wszystkim Darczyńcom dziękujemy za wsparcie. Możemy działać tylko...
Do czego przydają się sztuki walki?
aktualnościFundacja Ad Arma powstała w 2015 roku w celu przywrócenia (i zrozumienia), jaki jest cel, przyczyna i skutki powszechnego dostępu do broni. Podkreślaliśmy też zawsze od początku, że dostęp do broni powinien być nie dla młodych mężczyzn, a dla wszystkich....
„Ghost guns” – zmora zwolenników rozbrojenia
aktualnościSąd Najwyższy USA przywrócił niedawno federalne rozporządzenie dotyczące ograniczeń nałożonych na tzw. „ghost guns”, czyli zestawy do samodzielnej produkcji broni palnej w domu. W świetle nowych regulacji, „ghost guns” mieszczą się w definicji „broni...
Konkurs dla darczyńców!
aktualnościChcielibyśmy przekazać w Państwa ręce dwie szpady ćwiczebne, które mamy w Fundacji Ad Arma od p. Jerzego Miklaszewskiego. Co trzeba zrobić, aby stać się właścicielem jednej z nich? Wesprzeć Fundację Ad Arma dowolną kwotą w sierpniu oraz napisać do nas...
Zniewolenie następuje etapami
aktualności„Musimy zdelegalizować karabiny szturmowe” – powiedział niedawno prezydent USA Joe Biden, zapowiadając forsowanie kolejnych restrykcji w dostępie do broni palnej na terenie Stanów Zjednoczonych. Biden stwierdził też, że konieczne jest „poważne sprawdzanie”...
Czy za przestępstwo z użyciem broni odpowiada broń?
aktualnościNagonka na posiadanie broni z powodu jej nadużycia w przestępstwie jest tak samo logiczna jak chęć zakazania posiadania dzieci bez państwowych pozwoleń ze względu na nadużycia władzy rodzicielskiej – przypomina Fundacja Ad Arma w związku z licznymi...
Skutki reglamentacji broni palnej
aktualnościKilka dni temu w przedszkolu w prowincji Guangdong na południowym zachodzie Chin doszło do ataku nożownika. Zginęło sześć osób, w tym troje dzieci. Jak donoszą media, w ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy w Chinach doszło do szeregu ataków nożowników na...
Czy broń palna ma praktyczne zastosowanie?
aktualności500 funkcjonariuszy policji z całego kraju, w tym kontrterrorystów, zostaje rozlokowanych do ochrony granicy z Białorusią. Jak podaje MSWiA, jest to odpowiedź na rosnącą presję ze strony imigrantów oraz potencjalne zagrożenia związane z obecnością na...
Nie oddamy ani guzika
aktualności„Aby mieć silną armię trzeba mieć silne państwo i silne finanse publiczne” – powiedział premier Mateusz Morawiecki. Zadziwiające, że Pan Premier chociaż raz powiedział prawdę. Chyba nie rozumie tylko, że nic z tego nie dotyczy Polski. „Rządy PO-PSL...
Czy zdążysz się uzbroić?
aktualności„Zabiję w tej klatce dziecko za kilka dni. Usłyszycie o mnie” – napisy o takiej treści pojawiły się jakiś czas temu w windach na jednym z osiedli w Katowicach. Wielu rodziców bardzo zaniepokoiło się sytuacją. Sprawę bada policja, a zarząd spółdzielni...
ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER

sklep internetowy dla naszych sympatyków
Wesprzyj 
Fundacja Ad Arma utrzymuje się wyłącznie z datków wpłacanych przez sympatyków. Nie korzystamy ze wsparcia ani dotacji z Unii Europejskiej.
Podstawę działalności stanowią wpłacane regularnie, raz na miesiąc darowizny w wysokości 40, 80 złotych lub w innej dowolnej kwocie.
Każde wsparcie jakie otrzymujemy, przeznaczamy na nasze cele statutowe oraz realizację projektów Fundacji. Od Państwa wsparcia zależy sukces naszych działań.
PRZELEW TRADYCYJNY
64 1020 5011 0000 9802 0292 2334
Fundacja Ad Arma
87-162 Krobia











