aktualności

Komu sprzyjają zakazy posiadania broni?

6/03/2024

Policjanci z trójmiejskiej drogówki zatrzymali mężczyznę, który miał orzeczonych 7 sądowych zakazów prowadzenia pojazdów. Kierujący nie miał włączonych świateł, zapiętych pasów i ubezpieczenia OC. Miał za to narkotyki. Liczne zakazy i przepisy prawne nie przeszkodziły mu w tym, aby w takiej sytuacji prowadzić pojazd. Podobnie ograniczenia w dostępie do broni nie przeszkadzają bandytom i terrorystom, którzy chcą użyć jej w złych celach.

Jak podaje serwis motoryzacyjny Interii:

„Uwagę patrolu drogówki przykuło osobowe Audi. Pojazd poruszał się bez włączonych świateł, a kierujący nie miał zapiętych pasów bezpieczeństwa. Funkcjonariusze zażądali od kierowcy okazania dokumentów, a następnie sprawdzili jego dane w policyjnym systemie. Szybko się okazało, że na koncie mężczyzny jest wystawionych aż siedem sądowych zakazów prowadzenia pojazdów. Audi z kolei nie posiada obowiązkowego ubezpieczenia OC. Gdyby tego było mało, podczas przeszukania 28-latka, policjanci znaleźli amfetaminę.”

Siedem sądowych zakazów nie powstrzymało tego mężczyzny od kolejnej jazdy samochodem, podobnie jak kary przewidziane przez prawo za posiadanie narkotyków nie odstraszyły go od posiadania amfetaminy. Przenieśmy ten przykład na dostęp do broni.

Zwolennicy rozbrojenia, reglamentacji dostępu do broni lub tzw. „racjonalnego” do niej dostępu argumentują, że pozwolenia na broń, egzaminy, badania lekarskie, opinie psychologiczne itp. spowodują, że broń nie zostanie użyta w złych celach. Tymczasem jeśli jakiś bandyta czy terrorysta będzie chciał użyć broni i dokonać za jej pomocą napadu lub zamachu, to po prostu to zrobi niezależnie od konsekwencji, jakie grożą za nielegalne posiadanie i użycie broni. Ograniczenia w dostępie do broni powodują, że taki bandyta będzie miał ułatwione zadanie, gdyż większość ludzi na około niego najprawdopodobniej nie będzie uzbrojona.

W Polsce mamy aktualnie powszechny dostęp do broni czarnoprochowej. Rewolwer, karabin lub strzelbę czarnoprochową możemy swobodnie kupić w sklepie niemal tak samo jak wiertarkę w markecie budowlanym, bez żadnych pozwoleń i rejestracji. Według oficjalnych danych i statystyk, przestępczość z użyciem broni czarnoprochowej to zjawiska incydentalne na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat. Nie ma zatem żadnego powodu, aby ograniczać dostęp do współczesnej broni palnej, łatwiejszej i bezpieczniejszej w użyciu od broni czarnoprochowej.

Jedynym powodem istnienia takich ograniczeń jest chęć utrzymywania i posiadania bezbronnego, rozbrojonego społeczeństwa. Jeżeli dołożymy do tego absurdalne przepisy takie jak „przekroczenie obrony koniecznej” (skoro obrona jest KONIECZNA to jak może zostać przekroczona…?) to znajdziemy się w sytuacji, w której władza ma monopol na używanie siły, a obywatele są pozbawieni możliwości skutecznej obrony siebie, swoich bliskich, swojego majątku i swojego otoczenia.

Niedawno pisaliśmy na temat tego, że rząd Wielkiej Brytanii pochylił się nad przestępczością dokonywaną za pomocą kusz i proc. Oficjalnie stwierdzono, że taka przestępczość w Wielkiej Brytanii praktycznie nie istnieje (jednostkowe przypadki na przestrzeni lat). W związku z tym, zaproponowano ograniczenie handlu kuszami, stworzenie rejestru posiadaczy kusz oraz wprowadzenie zakazu posiadania „broadhead arrows”, czyli „niebezpiecznych” grotów do kusz i łuków używanych historycznie na polowaniach oraz na wojnie. Widać po tym przykładzie wyraźnie, że motywacja do wprowadzenia tych ograniczeń jest wyłącznie ideologiczna. Chodzi o to, aby społeczeństwo nie posiadało i nie miało dostępu do jakiejkolwiek broni (nawet historycznej), oraz aby obywatele bali się nawet pomyśleć o czymś takim, jak posiadanie czy noszenie przy sobie jakiegoś przedmiotu mogącego służyć do obrony.

Dlatego w Polsce działa Fundacja Ad Arma. Pracujemy na rzecz przywrócenia w naszym kraju powszechnego dostępu do broni bez pozwoleń i rejestracji. W związku z sytuacją w Europie i na świecie jest to postulat niezwykle pilny. Chodzi o to, aby Polacy nie tylko mieli swobodny dostęp do broni, ale żeby zdążyli się uzbroić zanim będzie za późno.

Jeżeli zgadzacie się Państwo z nami, prosimy o wsparcie. Możemy działać tylko dzięki regularnemu wsparciu naszych Darczyńców:

nr konta 64 1020 5011 0000 9802 0292 2334

Fundacja Ad Arma

87-162 Krobia

Więcej aktualności

Rozmowa z panem ministrem Dworczykiem

Rozmowa z panem ministrem Dworczykiem

aktualnościWczoraj, w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, przedstawiciel Fundacji Ad Arma przez godzinę rozmawiał z panem ministrem Dworczykiem na temat implementacji unijnej dyrektyw o broni. Miejmy nadzieję, że zostanie ona wprowadzona w sposób zgodny z możliwościami...

Prezes Fundacji Ad Arma w programie “Warto rozmawiać”

Prezes Fundacji Ad Arma w programie “Warto rozmawiać”

aktualnościJacek Hoga, prezes Fundacji Ad Arma, był gościem programu “Warto Rozmawiać”. Tematem odcinka była kwestia unijnej dyrektywy o broni oraz kształt jej implementacji. Zobacz program na stronie TVP[dsm_text_divider header="Więcej aktualności" color="#000000"...

Opinia o projekcie nowej UoBiA

Opinia o projekcie nowej UoBiA

aktualności Opinia o projekcie nowej UoBiA upublicznionym przez p. Andrzeja Turczyna sporządzona przez Fundację Ad Arma Po pierwsze w projekcie tym widać ducha czasów przełomu lat 2017/2018. Nie tylko jest sporządzony bez wsparcia i rozmów z szeroko pojętymi...

Wywiad z prof. Ryszardem Jakubczakiem

Wywiad z prof. Ryszardem Jakubczakiem

aktualnościJakiś czas temu opublikowaliśmy film z wywiadem przeprowadzonym z prof. Romualdem Szeremietiewem. Dzisiaj prezentujemy treść wywiadu z prof. Ryszardem Jakubczakiem, ekspertem w dziedzinie obronności.  Wywiad był autoryzowany....

Homo liber arma gerit – człowiek wolny ma prawo do broni

Homo liber arma gerit – człowiek wolny ma prawo do broni

aktualnościKolejny dowód na to, że nie chodzi o to by broń była tylko do sportu czy kolekcji, więc udawajmy że nie jest bronią – przedmiotem do walki. Dziś youtube zablokował konto Military Arms Chanel. Trudno o bardziej kulturalny kanał związany z bronią. Jednak jest...

Homo liber arma gerit – człowiek wolny ma prawo do broni

Homo liber arma gerit – człowiek wolny ma prawo do broni

aktualnościKolejny dowód na to, że nie chodzi o to by broń była tylko do sportu czy kolekcji, więc udawajmy że nie jest bronią – przedmiotem do walki. Dziś youtube zablokował konto Military Arms Chanel. Trudno o bardziej kulturalny kanał związany z bronią. Jednak jest...

Nie wyraziliśmy na to zgody

Nie wyraziliśmy na to zgody

aktualnościW ostatni weekend miała miejsce konferencja pt. „Sokół – strzelnica w powiecie”, promująca dotowanie budowy strzelnic przez samorządy i instytucje publiczne. Organizatorzy, najwyraźniej dla podniesienia prestiżu, promowali wydarzenie przy pomocy logo...

Orliki dobrej zmiany – tekst Jacka Hogi

Orliki dobrej zmiany – tekst Jacka Hogi

aktualnościW ekspresowym tempie Sejm przyjął ustawę o wsparciu budowy strzelnic przez samorządy. Więc dobra zmiana ma swoje orliki. I nic tu nie zmienia, że lubimy strzelać. To jest wsparcie dla środowisk strzeleckich. Szkoda tylko, że nie pozwolą nam broni posiadać…...

Samo się nic nie zmieni

Samo się nic nie zmieni

aktualnościCzas na podsumowanie miesiąca od ogłoszenia przez Fundację Ad Arma propozycji nowelizacji Kodeksu Karnego. Warunek przez nas postawiony jak wszyscy widzimy nie został spełniony. Warunek wirtualny, a przecież zbieranie podpisów wymaga więcej wysiłku niż...

Wielbłąd to koń stworzony przez komisję – tekst Jacka Hogi

Wielbłąd to koń stworzony przez komisję – tekst Jacka Hogi

aktualnościWojska Obrony Terytorialnej mają na dzień dzisiejszy około 8 tysięcy żołnierzy, w tym ponad tysiąc zawodowych. Optymiści twierdzą, że MON-owi uda się dobić do 17 tysięcy. Dobrze by było. Wielokrotnie wskazywaliśmy na problemy występujące w programie...

ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER

    Adres email (wymagane)

    Oświadczam, że zostałem poinformowany o przetwarzaniu moich danych osobowych przez Administratora na zasadach określonych w Polityce Prywatności

    sklep internetowy dla naszych sympatyków

    Wesprzyj  

    Fundacja Ad Arma utrzymuje się wyłącznie z datków wpłacanych przez sympatyków. Nie korzystamy ze wsparcia ani dotacji z Unii Europejskiej.

    Podstawę działalności stanowią wpłacane regularnie, raz na miesiąc darowizny w wysokości 40, 80 złotych lub w innej dowolnej kwocie.

    Każde wsparcie jakie otrzymujemy, przeznaczamy na nasze cele statutowe oraz realizację projektów Fundacji. Od Państwa wsparcia zależy sukces naszych działań.

    PRZELEWY24

    Wesprzyj za pomocą Blika, przelewu online itp.

    PODAJ KWOTĘ DAROWIZNY PLN


    PRZELEW TRADYCYJNY

    64 1020 5011 0000 9802 0292 2334
    Fundacja Ad Arma
    87-162 Krobia

    PAYPAL

    Wesprzyj szybko i wygodnie przez PayPal.