aktualności

Byś bał się pomyśleć

7/06/2024

Wzrost liczby ataków z użyciem noży wzmaga niepokój opinii publicznej – artykuł o takim nagłówku opublikowała niedawno brytyjska sekcja portalu Associated Press. Wielka Brytania przoduje w zakresie zakazów ograniczeń i represji dotyczących posiadania noży. Pomimo tego, przestępczość z użyciem noży narasta, a politycy planują kolejne, coraz bardziej absurdalne regulacje. O co w tym wszystkim chodzi? Odpowiedzi między wierszami dostarcza uważna lektura doniesień prasowych.

Associated Press opisuje „rodzinny horror”, do którego doszło w Londynie. 16-letni chłopak wyszedł z domu do kolegi, aby pożyczyć kontroler do PlayStation. Po drodze został zamordowany przez uzbrojonych w noże i miecze nastolatków. Serwis opisuje również emocje matki chłopca, do której wracają tragiczne wspomnienia, gdy z mediów dowiaduje się o kolejnych morderstwach w Londynie dokonanych z użyciem noży. Zaraz po przedstawieniu tej historii portal pisze:

„W tych częściach świata, w których posiadanie broni palnej jest zakazane lub ściśle reglamentowane, w tym w Wielkiej Brytanii i większości pozostałych krajów Europy, noże i inne rodzaje ostrzy są bronią preferowaną często w przestępczości”.

Innymi słowy – po zakazaniu broni palnej przestępcy, bandyci i terroryści dalej mordują i napadają używając do tego celu noży oraz innych dostępnych dostępnych sobie przedmiotów. Równocześnie zwykli obywatele są pozbawieni dostępu do broni.

Spójrzmy na sytuację w Wielkiej Brytanii i Europie z punktu widzenia USA. Amerykańskie media, które są wrogie przyrodzonemu prawu obywateli do posiadania broni, regularnie publikują poruszające emocjonalnie historie o kolejnych ofiarach „broni palnej”. Serwisy (dez)informacyjne piszą wzruszające teksty o tym, jak np. młoda dziewczyna miała właśnie wyjść za mąż i szła do sklepu aby przymierzyć suknię ślubną, a po drodze została zastrzelona przez „zły karabin AR-15”. Artykuły te są niemal identyczne jak te z Wielkiej Brytanii, gdzie chłopiec został zamordowany nożem idąc do kolegi pograć na konsoli. Zarówno amerykańskie jak i brytyjskie teksty wyglądają jak gdyby były napisane przy użyciu jakiegoś szablonu lub stworzone przy pomocy generatora tekstu, który podmienia jedynie słowo „gun” na „knife”. Politycy w USA określają broń palną, zwłaszcza karabiny AR-15, mianem „weapons of war”. Politycy w Wielkiej Brytanii określają noże, maczety, miecze itp. tym samym mianem „weapons of war”. Narracja jest dokładnie ta sama, tyle tylko, że w Wielkiej Brytanii dotyczy noży, a w Ameryce broni palnej.

Jakie wnioski można z tego wyciągnąć? Zwolennicy rozbrojenia w USA argumentują, że po wprowadzeniu zakazów i ograniczeń dostępu do broni palnej „będzie bezpiecznie”. Ale przecież dokładnie takie restrykcje zostały wprowadzone w Wielkiej Brytanii i Europie, która zmaga się obecnie z plagą ataków nożami. Postulat amerykańskich zwolenników rozbrojenia – zakazać broni palnej. Postulat brytyjskich zwolenników rozbrojenia – zakazać noży, gdyż nadal jest niebezpiecznie po tym jak zakazaliśmy broni palnej.

Jak informuje Associated Press, powołując się na oficjalne brytyjskie statystyki rządowe, ponad 40% wszystkich przypadków zabójstw dokonanych z użyciem noży w ciągu ostatniego roku zostało popełnionych przy użyciu noży kuchennych („kitchen knives”). To są właśnie te „weapons of war”. Narzędzia, które każda gospodyni ma w domu. Do czego do ostatecznie ma doprowadzić? Jak ostatnio informowaliśmy, po tym jak w Wielkiej Brytanii zakazano noży i postawiono postulat zakazu posiadania długiej broni białej, brytyjski rząd pochylili się nad przestępczością dokonywaną za pomocą kusz i proc. Stwierdzono, że są to incydentalne zjawiska. W związku z tym zaproponowano ograniczenie posiadania kusz i handlu nimi oraz zakaz posiadania „broadhead arrows”, czyli grotów do łuków i kusz wykorzystywanych historycznie do polowań i na wojnach. Chodzi o rozbrojenie społeczeństwa, zarówno praktyczne jak i, przede wszystkim, mentalne. Obywatele mają nie posiadać broni, mają nie mieć dostępu do broni i mają nie mieć możliwości kupna broni. Najważniejsze jednak, aby bali się broni i nie widzieli żadnej potrzeby jej posiadania lub używania. Zwykli ludzie mają bać się nawet POMYŚLEĆ o możliwości posiadania jakiegokolwiek przedmiotu mogącego służyć do obrony.

Polakom sytuacja w Wielkiej Brytanii wydaje się abstrakcyjna. Ale w przyszłości będzie nad Wisłą realna, jeśli nie będziemy działać. Dlatego właśnie istnieje Fundacja Ad Arma, która pracuje na rzecz przywrócenia powszechnego dostępu do broni. Jeśli zgadzacie się Państwo z nami, prosimy o wsparcie:

nr konta 64 1020 5011 0000 9802 0292 2334

Fundacja Ad Arma

87-162 Krobia

Więcej aktualności

Zamieszki w USA – jaką lekcję może wyciągnąć Polska?

Zamieszki w USA – jaką lekcję może wyciągnąć Polska?

aktualnościPo śmierci Georga Floyda przez Stany Zjednoczone przetacza się fala zamieszek. Plądrowane są sklepy, wzmagają się napady na prywatne domy, ulice stoją w ogniu. Skala tych wydarzeń jest tak duża, że służby nie są w stanie zapewnić bezpieczeństwa każdemu. Są...

Prosimy o pomoc w zgromadzeniu materiałów

Prosimy o pomoc w zgromadzeniu materiałów

aktualnościZwracamy się do wszystkich naszych Sympatyków z prośbą o pomoc w zgromadzeniu materiałów do nowego raportu Fundacji Ad Arma, nad którym obecnie pracujemy. Potrzebujemy materiałów źródłowych dotyczących norm w-f w SZ RP w latach 1914-2020. Poszukujemy...

Jak powinno wyglądać prawo o broni w Polsce?

Jak powinno wyglądać prawo o broni w Polsce?

aktualnościZachęcamy do obejrzenia i udostępnienia swoim znajomym rozmowy z Jackiem Hogą, w której prezes Fundacji Ad Arma odpowiada na takie pytania jak: – dlaczego rząd chce ograniczać prawo do posiadania broni? – jak powinno wyglądać prawo w Polsce? – w jakim...

Powstał pierwszy raport o reakcji organów RP na kryzys COVID-19

Powstał pierwszy raport o reakcji organów RP na kryzys COVID-19

aktualnościFundacja Ad Arma opublikowała raport, w którym zestawiono zaangażowanie Sił Zbrojnych RP w kryzys wywołany COVID-19 z zaangażowaniem wojska w wybrane sytuacje kryzysowe z przeszłości, takie jak powódź stulecia z 1997 r. Wnioski z raportu wskazują na regres...

Zbiór raportów – “Bezpieczeństwo Polski 2020”

Zbiór raportów – “Bezpieczeństwo Polski 2020”

aktualnościSzanowni Państwo, miło nam poinformować, że opublikowaliśmy właśnie “Bezpieczeństwo Polski 2020”. Książka to zbiór wydanych już wcześniej opracowań: „Raport w sprawie możliwości obronnych Wojska Polskiego”, „Fotoplastykon. Siły Zbrojne RP w liczbach”, „Inny...

Co można kupić za cenę jednego myśliwca F-35?

Co można kupić za cenę jednego myśliwca F-35?

aktualnościWojsko Polskie mogłoby np. wymienić całą broń przeciwpancerną piechoty. To nagląca potrzeba, gdyż ta obecnie używana jest archaiczna i nie spełnia wymagań współczesnego pola walki. Zamiast tego, zdecydowano o pilnym zakupie F-35 – jednego z najdroższych w...

ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER

    Adres email (wymagane)

    Oświadczam, że zostałem poinformowany o przetwarzaniu moich danych osobowych przez Administratora na zasadach określonych w Polityce Prywatności

    sklep internetowy dla naszych sympatyków

    Wesprzyj  

    Fundacja Ad Arma utrzymuje się wyłącznie z datków wpłacanych przez sympatyków. Nie korzystamy ze wsparcia ani dotacji z Unii Europejskiej.

    Podstawę działalności stanowią wpłacane regularnie, raz na miesiąc darowizny w wysokości 40, 80 złotych lub w innej dowolnej kwocie.

    Każde wsparcie jakie otrzymujemy, przeznaczamy na nasze cele statutowe oraz realizację projektów Fundacji. Od Państwa wsparcia zależy sukces naszych działań.

    PRZELEWY24

    Wesprzyj za pomocą Blika, przelewu online itp.

    PODAJ KWOTĘ DAROWIZNY PLN


    PRZELEW TRADYCYJNY

    64 1020 5011 0000 9802 0292 2334
    Fundacja Ad Arma
    87-162 Krobia

    PAYPAL

    Wesprzyj szybko i wygodnie przez PayPal.