aktualności

Jak się broni demokracji?

9/01/2025

Władze niemieckiego landu Saksonia-Anhalt cofnęły pozwolenia na broń grupie członków partii AfD. Dokonano tego na wniosek polityków Lewicy. Osoby te miały stanowić „zagrożenie dla bezpieczeństwa publicznego”.

Według danych Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, 74 członków AfD w Saksonii-Anhalt posiada obecnie pozwolenie. Spośród nich 49 jest zarejestrowanych jako strzelcy sportowi, a 25 jako myśliwi. Pozwolenie cofnięto już 5 osobom, a władze badają 51 kolejnych spraw.

To nie pierwszy taki przypadek. Pół roku temu sąd Nadrenii Północnej-Westfalii orzekł, że członkowie AfD nie mogą posiadać broni. Powodem tego typu decyzji jest podejrzenie AfD o „działalność antykonstytucyjną”.

Komentarz Fundacji Ad Arma:

Z punktu widzenia niemieckiego prawa oraz funkcjonowania systemu politycznego w Niemczech, Alternatywa dla Niemiec jest wciąż legalnie działającą partią polityczną, która legalnie startuje w demokratycznych wyborach, a jej przedstawiciele zasiadają w parlamencie krajowym oraz europarlamencie. Wedle najnowszych sondaży, AfD ma ok. 20% poparcie społeczne. Członkowie AfD, którym odebrano broń, mieli ją legalnie na podstawie wydanych przez władzę pozwoleń po spełnieniu wszelkich wymaganych formalności, udowodnieniu niekaralności itp.

Dla rządzących nie ma to jednak znaczenia. Członkowie AfD nie mogą mieć broni. Dlaczego? Odpowiedzi możemy poszukać np. w wywiadzie, jakiego dla portalu Interia udzielił w grudniu poseł CDU Marco Wanderwitz. Polityk zapytany o plany delegalizacji AfD powiedział:

„Obecnie, w sytuacji zagrożenia demokracji, posiadamy odpowiednie narzędzia prawne, które pozwalają wykluczyć takie partie z demokratycznej konkurencji, niezależnie od ich popularności wśród wyborców.”

Na pytanie dziennikarza o to, czy są jeszcze jakieś inne sposoby, aby ograniczyć działalność AfD, Wanderwitz odpowiedział:

„Oczywiście, w naszej Ustawie Zasadniczej przewidziane są również inne opcje, które są obecnie rozważane. Jedną z nich jest na przykład odebranie niektórych podstawowych praw, takich jak prawo głosowania w wyborach czy organizowania wieców i zgromadzeń.”

W Niemczech „zagrożona jest demokracja”, gdyż legalnie działająca partia polityczna ma 20% poparcie społeczne w sondażach wyborczych. W związku z tym, trzeba „bronić demokracji” i zdelegalizować tę partię, przy okazji odbierając jej członkom i sympatykom fundamentalne w systemie demokratycznym prawa polityczne i swobody obywatelskie, a także inne przywileje, takie jak pozwolenia na broń. Celem zastosowania tych mało demokratycznych metod jest „obrona demokracji”, czyli partyjno-polityczno-biznesowo-medialnego establishmentu sprawującego władzę w Niemczech. (Warto w tym momencie przypomnieć wypowiedź Ambasadora USA w Polsce z września 2023, który zapytany o powody stacjonowania US Army nad Wisłą odpowiedział: „mówię wprost – nasi żołnierze są w Polsce również po to, aby bronić wspólnych wartości. W tym demokracji, rządów prawa i praw człowieka.”)

Po raz kolejny zwracamy przy tym uwagę na kwestie związane z pozwoleniami na broń. Skoro ktoś pozwolenie wydał, to znaczy, że może to pozwolenie zabrać. Przykład Niemiec pokazuje, że wystarczy bliżej nieokreślone podejrzenie „antykonstytucyjnej działalności” lub konieczność „obrony demokracji”, aby pozbawić broni określoną grupę legalnych jej posiadaczy.

W Polsce mieliśmy z tym do czynienia np. przy okazji wydawanych przez MSWiA w ostatnich latach zakazów przemieszczania się z bronią w strefie przygranicznej lub z okazji takich wydarzeń jak uroczystości Święta Niepodległości. Zakazy te dotyczyły tych obywateli, którzy wcześniej przeszli przez państwową procedurę kontroli dostępu do broni i zostali uznani przez organy państwa za osoby, które nie stanowią zagrożenia i mogą posiadać broń. Chodziło o tych samych obywateli, którzy byli poddawani badaniom lekarza psychiatry i psychologa, byli weryfikowani przez służby oraz udowodnili poprzez zdanie egzaminów, że znają prawo i potrafią bezpiecznie obchodzić się bronią.

Dlaczego w takim razie pozwolenia na broń, cały system ich wydawania, kontrole, badania i egzaminy?

Ponieważ w kontroli dostępu do broni nie chodzi o broń. Chodzi o kontrolę.

Nie da się uzbroić społeczeństwa w oparciu o państwowy system reglamentacji broni, pozwoleń na broń i rejestracji broni. Pozwolenia na broń = monopol państwa, władzy i służb na posiadanie broni i używanie siły. Bezbronne społeczeństwo to społeczeństwo zniewolone, rządzone przez „elity”, których siła i dobrobyt biorą się z wysysania energii z obywateli-niewolników.

Dlatego istnieje Fundacja Ad Arma, która działa na rzecz przywrócenia w Polsce powszechnego dostępu do broni. Nie chodzi o to, aby „nasi” mieli dostęp do broni po przejściu formalności w ministerstwie dziwnych kroków. Chodzi o to, aby każdy miał łatwy i szybki dostęp do skutecznych, współczesnych narzędzi służących do obrony siebie i swojego otoczenia.

Jeżeli zgadzacie się Państwo z nami, prosimy o wsparcie:

nr konta 64 1020 5011 0000 9802 0292 2334

Fundacja Ad Arma

87-162 Krobia

Więcej aktualności

Rozmowa z panem ministrem Dworczykiem

Rozmowa z panem ministrem Dworczykiem

aktualnościWczoraj, w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, przedstawiciel Fundacji Ad Arma przez godzinę rozmawiał z panem ministrem Dworczykiem na temat implementacji unijnej dyrektyw o broni. Miejmy nadzieję, że zostanie ona wprowadzona w sposób zgodny z możliwościami...

Prezes Fundacji Ad Arma w programie “Warto rozmawiać”

Prezes Fundacji Ad Arma w programie “Warto rozmawiać”

aktualnościJacek Hoga, prezes Fundacji Ad Arma, był gościem programu “Warto Rozmawiać”. Tematem odcinka była kwestia unijnej dyrektywy o broni oraz kształt jej implementacji. Zobacz program na stronie TVP[dsm_text_divider header="Więcej aktualności" color="#000000"...

Opinia o projekcie nowej UoBiA

Opinia o projekcie nowej UoBiA

aktualności Opinia o projekcie nowej UoBiA upublicznionym przez p. Andrzeja Turczyna sporządzona przez Fundację Ad Arma Po pierwsze w projekcie tym widać ducha czasów przełomu lat 2017/2018. Nie tylko jest sporządzony bez wsparcia i rozmów z szeroko pojętymi...

Wywiad z prof. Ryszardem Jakubczakiem

Wywiad z prof. Ryszardem Jakubczakiem

aktualnościJakiś czas temu opublikowaliśmy film z wywiadem przeprowadzonym z prof. Romualdem Szeremietiewem. Dzisiaj prezentujemy treść wywiadu z prof. Ryszardem Jakubczakiem, ekspertem w dziedzinie obronności.  Wywiad był autoryzowany....

Homo liber arma gerit – człowiek wolny ma prawo do broni

Homo liber arma gerit – człowiek wolny ma prawo do broni

aktualnościKolejny dowód na to, że nie chodzi o to by broń była tylko do sportu czy kolekcji, więc udawajmy że nie jest bronią – przedmiotem do walki. Dziś youtube zablokował konto Military Arms Chanel. Trudno o bardziej kulturalny kanał związany z bronią. Jednak jest...

Homo liber arma gerit – człowiek wolny ma prawo do broni

Homo liber arma gerit – człowiek wolny ma prawo do broni

aktualnościKolejny dowód na to, że nie chodzi o to by broń była tylko do sportu czy kolekcji, więc udawajmy że nie jest bronią – przedmiotem do walki. Dziś youtube zablokował konto Military Arms Chanel. Trudno o bardziej kulturalny kanał związany z bronią. Jednak jest...

Nie wyraziliśmy na to zgody

Nie wyraziliśmy na to zgody

aktualnościW ostatni weekend miała miejsce konferencja pt. „Sokół – strzelnica w powiecie”, promująca dotowanie budowy strzelnic przez samorządy i instytucje publiczne. Organizatorzy, najwyraźniej dla podniesienia prestiżu, promowali wydarzenie przy pomocy logo...

Orliki dobrej zmiany – tekst Jacka Hogi

Orliki dobrej zmiany – tekst Jacka Hogi

aktualnościW ekspresowym tempie Sejm przyjął ustawę o wsparciu budowy strzelnic przez samorządy. Więc dobra zmiana ma swoje orliki. I nic tu nie zmienia, że lubimy strzelać. To jest wsparcie dla środowisk strzeleckich. Szkoda tylko, że nie pozwolą nam broni posiadać…...

Samo się nic nie zmieni

Samo się nic nie zmieni

aktualnościCzas na podsumowanie miesiąca od ogłoszenia przez Fundację Ad Arma propozycji nowelizacji Kodeksu Karnego. Warunek przez nas postawiony jak wszyscy widzimy nie został spełniony. Warunek wirtualny, a przecież zbieranie podpisów wymaga więcej wysiłku niż...

Wielbłąd to koń stworzony przez komisję – tekst Jacka Hogi

Wielbłąd to koń stworzony przez komisję – tekst Jacka Hogi

aktualnościWojska Obrony Terytorialnej mają na dzień dzisiejszy około 8 tysięcy żołnierzy, w tym ponad tysiąc zawodowych. Optymiści twierdzą, że MON-owi uda się dobić do 17 tysięcy. Dobrze by było. Wielokrotnie wskazywaliśmy na problemy występujące w programie...

ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER

    Adres email (wymagane)

    Oświadczam, że zostałem poinformowany o przetwarzaniu moich danych osobowych przez Administratora na zasadach określonych w Polityce Prywatności

    sklep internetowy dla naszych sympatyków

    Wesprzyj  

    Fundacja Ad Arma utrzymuje się wyłącznie z datków wpłacanych przez sympatyków. Nie korzystamy ze wsparcia ani dotacji z Unii Europejskiej.

    Podstawę działalności stanowią wpłacane regularnie, raz na miesiąc darowizny w wysokości 40, 80 złotych lub w innej dowolnej kwocie.

    Każde wsparcie jakie otrzymujemy, przeznaczamy na nasze cele statutowe oraz realizację projektów Fundacji. Od Państwa wsparcia zależy sukces naszych działań.

    PRZELEWY24

    Wesprzyj za pomocą Blika, przelewu online itp.

    PODAJ KWOTĘ DAROWIZNY PLN


    PRZELEW TRADYCYJNY

    64 1020 5011 0000 9802 0292 2334
    Fundacja Ad Arma
    87-162 Krobia

    PAYPAL

    Wesprzyj szybko i wygodnie przez PayPal.