aktualności
Broń pod zaborami
Czy dostęp do broni dla Polaków pod zaborami był bardziej swobodny niż dzisiaj? W kwartalniku naukowym Consilium Iuridicum wydawanym przez Krajową Radę Sądownictwa ukazał się pod koniec 2024 r. artykuł prok. Roberta Kucharskiego pod tytułem: „Historyczne ujęcie przepisów o broni na ziemiach polskich.” Zwróćmy uwagę na szereg zawartych w nim spostrzeżeń.
Jak zauważa autor:
„W ustawodawstwach zaborców znajdowały się przepisy dotyczące broni, ze szczególnym uwzględnieniem przestępczego jej użycia. W tamtym okresie w dalszym ciągu nie istniały przepisy regulujące i zezwalające na dostęp do broni, która była dalej szeroko i bez ograniczeń dostępna dla szlachty i w mniejszym zakresie mieszczaństwa a cenzurą jej dostępności była zaś tylko i wyłącznie wysoka cena. Nie przeszkadzało to w funkcjonowaniu przepisów regulujących konsekwencje niewłaściwego jej użycia.”
W czasach Księstwa Warszawskiego:
„Służby policyjne w kształcie, jaki jest znany współcześnie, nie istnieją lub dopiero się kształtują. W efekcie rośnie poczucie zagrożenia i mieszkańcy ziem polskich reagują w sposób łatwy do przewidzenia, mianowicie zaczynają się bronić sami, organizując sobie narzędzia skutecznego odporu bandytyzmu i zaczynają kupować coraz więcej broni do obrony swego życia i zdrowia przed napadami.”
Z kolei w czasach po 1815 roku:
„w dalszym ciągu posiadanie broni do celów myśliwskich oraz ochrony podczas podroży nie podlegało reglamentacji i było w pełni dozwolone w zaborze rosyjskim. Zakres penalizacji przepisami obowiązującymi na terenie Królestwa Polskiego obejmował jedynie posiadanie nadmiernej ilości broni zabronionej przez przepisy, wytwarzanie broni albo materiałów wybuchowych o przeznaczeniu wojskowym. Związane to było z coraz częściej pojawiającymi się przypadkami powstań, jak to opisywano w literaturze „w zbuntowanych prowincjach” Rosji carskiej. Niemniej do 1845 roku każdy mieszkaniec Królestwa Polskiego mógł swobodnie kupić broń palną.”
Od połowy XIX wieku wprowadzano coraz więcej regulacji, dotyczyły one jednak przede wszystkim broni wojskowej, mogącej służyć np. do wywołania kolejnego powstania. Jednocześnie:
„Broń myśliwska i krótka do samoobrony praktycznie do końca trwania Rosji carskiej była dostępna swobodnie w handlu. Obostrzenia dotyczyły broni o przeznaczeniu wojskowym, które z czasem rozciągnięto na inne rodzaje broni gwintowanej. Na terenie zaboru austriackiego już od 1852 roku wprowadzono reglamentację w posiadaniu broni palnej. Podobny system dostępu do broni palnej obowiązywał w totalitarnych Prusach od lat 80-tych XIX wieku. Niemniej w porównaniu do przepisów aktualnie obowiązujących na terenie Polski i Europy, były to regulacje bardzo liberalne.”
Komentarz Fundacji Ad Arma:
Pod zaborami, bez własnego państwa, po nieudanych powstaniach wznieconych przeciwko rządzącym, Polacy mieli swobodny dostęp do wielu rodzajów ówcześnie stosowanej broni. Głównym kryterium posiadania broni była jej cena oraz dostępność. Każdy mógł posiadać taką broń, na kupno której mógł sobie pozwolić. Carowi i jego namiestnikom w Polsce nie przyszło do głowy, że myśliwi ze strzelbami i posiadacze rewolwerów do obrony osobistej obalą jego władzę.
Dzisiaj mamy demokrację i prawa człowieka. Naród jest suwerenem w państwie. Dostęp do współczesnej nam broni palnej? Gorszy niż w trakcie rozbiorów. Rzekomi reprezentanci rzekomo suwerennego narodu mają mniejsze zaufanie do własnego społeczeństwa, niż moskale administrujący Krajem Nadwiślańskim lub Prusacy Bismarcka, prześladujący polską kulturę i wiarę. Co najbardziej skandaliczne – próbuje się w 2025 roku ograniczyć Polakom dostęp do XIX wiecznej broni czarnoprochowej, z którą nawet zaborcy nie mieli problemu w czasach, gdy taka broń była szczytowym osiągnięciem techniki.
Największe zmiany dla Polaków w zakresie dostępu do broni przyszły wraz z odzyskaniem niepodległości i wdrożeniem demokratycznych rozwiązań prawno-ustrojowych, wzorowanych na modnym na Zachodzie agresywnym republikanizmie.
Swobodny dostęp do broni na ziemiach polskich to okres nie tak jeszcze odległy. Przełom XIX i XX wieku to czasy naszych pradziadków, których zdjęcia w rodzinnych albumach ma jeszcze wielu z nas żyjących obecnie. Dlatego odzyskajmy dostęp do broni w oparciu o nasze własne, polskie tradycje, naszą kulturę, tożsamość i historię. W I Rzeczpospolitej dostęp do broni był powszechny. Działajmy, aby go przywrócić. Tę odbudowę każdy z nas powinien zacząć nie od czekania na decyzje polityków i pisania komentarzy w internecie („okupanci UE-USA-Polin nigdy nie pozwolą aby Polacy mieli broń~!!!!!!”), ale od siebie samego i własnych decyzji – samemu mieć broń (taką, jaką aktualnie można posiadać), nosić przy sobie broń oraz zarażać innych potrzebą posiadania własnej broni. W ten sposób każdy może zrobić 100% tego, na co ma osobisty wpływ i prowadzić skuteczną pracę u podstaw.
Jeżeli zgadzacie się Państwo z nami, prosimy o wsparcie:
Numer konta: 64 1020 5011 0000 9802 0292 2334
Więcej aktualności
Czy nie lepiej byłoby nadal produkować własne czołgi?
aktualnościW środę służby wtargnęły siłą do domu i aresztowały prezydenta Korei Południowej Jun Suk Jeola w związku z dochodzeniem dotyczącym wprowadzenia w kraju stanu wojennego. Jak podaje PAP, dotychczas kilku wysokich rangą urzędników zostało już aresztowanych w...
Jak się broni demokracji?
aktualnościWładze niemieckiego landu Saksonia-Anhalt cofnęły pozwolenia na broń grupie członków partii AfD. Dokonano tego na wniosek polityków Lewicy. Osoby te miały stanowić „zagrożenie dla bezpieczeństwa publicznego”. Według danych Ministerstwa Spraw Wewnętrznych,...
Finał grudniowej akcji dla darczyńców
aktualnościDobiegła końca grudniowa akcja dla Darczyńców Fundacji Ad Arma. Wśród osób, które nas wsparły w ubiegłym miesiącu, wybraliśmy dwie osoby, w ręce których przekażemy rewolwery czarnoprochowe Colt Navy London 1851 kaliber .36 o lufie 7,5 cala. Tymi osobami są:...
Chcą zabrać nawet narzędzia kuchenne
aktualnościZaledwie trzy miesiące temu w Wielkiej Brytanii wprowadzono zakaz posiadania dużych noży nawet w prywatnych domach, a już publicznie mówi się o konieczności zakazania małych noży. „Zakaz dużych noży [zombie knives] to za mało” – twierdzą aktywistki z...
Rok więzienia za odmowę poddania się skanowaniu
aktualnościWładze Australii Zachodniej sprawiły „świąteczny prezent” społeczeństwu. Dały policji uprawnienia do skanowania ludzi na ulicy za pomocą ręcznych wykrywaczy metali w poszukiwaniu ukrytej pod ubraniem broni, przede wszystkim noży. Odmowa poddania się...
Błogosławionych Świąt Bożego Narodzenia życzy Fundacja Ad Arma
aktualnościBłogosławionych Świąt Bożego Narodzenia życzy Fundacja Ad ArmaZAPISZ SIĘ...
Polska Teksasem Europy?
aktualnościPAP opublikowała obszerny komentarz w sprawie dostępu do broni czarnoprochowej oraz współczesnej broni palnej autorstwa Andrzeja Idzikowskiego. Opinia zawiera wiele trafnych spostrzeżeń. Puenta całego materiału jest jednak bardzo szkodliwa. Dlaczego? PAP...
Mówią, że jesteśmy radykałami
aktualnościWiele osób zarzuca Fundacji Ad Arma rzekomo szkodliwy „radykalizm” poglądów. Stąd chcielibyśmy zachęcić Państwa do spojrzenia na kwestię dostępu do broni przez pryzmat tzw. Okna Overtona. O co chodzi w tej idei i dlaczego jej rozumienie jest istotne? Okno...
Kary za reklamy noży i totalny zakaz „mieczy ninja”
aktualnościBrytyjski rząd planuje pociągnąć do osobistej odpowiedzialności karnej kadrę kierowniczą przedsiębiorstw zarządzających mediami i serwisami społecznościowymi, jeżeli na danej platformie pojawią się nieodpowiednie reklamy noży. Zgodnie z aktualnie...
Mikołajki w Kanadzie. Zamiast prezentów konfiskata broni
aktualnościRząd Kanady sprawił „mikołajkowy prezent” swoim obywatelom – rozszerzył zakaz posiadania broni „typu wojskowego” o 324 kolejne rodzaje broni i nakazał ich przymusową konfiskatę. 5 grudnia rząd Kanady, „w ramach kompleksowego podejścia”, ogłosił zakaz...
ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER

sklep internetowy dla naszych sympatyków
Wesprzyj 
Fundacja Ad Arma utrzymuje się wyłącznie z datków wpłacanych przez sympatyków. Nie korzystamy ze wsparcia ani dotacji z Unii Europejskiej.
Podstawę działalności stanowią wpłacane regularnie, raz na miesiąc darowizny w wysokości 40, 80 złotych lub w innej dowolnej kwocie.
Każde wsparcie jakie otrzymujemy, przeznaczamy na nasze cele statutowe oraz realizację projektów Fundacji. Od Państwa wsparcia zależy sukces naszych działań.
PRZELEW TRADYCYJNY
64 1020 5011 0000 9802 0292 2334
Fundacja Ad Arma
87-162 Krobia












