aktualności

Manipulacje w służbie rozbrojenia

7/01/2026 | Artykuły

Zarówno w USA, wielu krajach Zachodu jak i w Polsce szykowany jest grunt pod kolejne fazy rozbrojenia. Mechanizmy działania są podobne. Jednym z nich jest manipulacja incydentami w celu wywołania paniki i ograniczenia dostępu do broni.

Amerykański think-tank Crime Prevention Research Center (CPRC) opublikował szczegółową analizę artykułu zamieszczonego niedawno w Wall Street Journal, w którym postawiono tezę o rzekomym zagrożeniu, jakie dla osób postronnych stanowią obywatele posiadający pozwolenie na skryte noszenie broni (CCW). „Eksperci” WSJ sugerują, że osoby takie regularnie ranią przypadkowych przechodniów z broni palnej podczas prób odpierania zamachów.

Tymczasem, jak wynika z analizy CPRC, WSJ wyliczył pojedyncze przypadki postrzeleń przechodniów z przestrzeni wielu lat, całkowicie pomijając przy tym ogólną liczbę osób posiadających pozwolenie CCW – ponad 20 milionów Amerykanów. CPRC wykazało też, że dziennikarze WSJ do statystyki „przypadkowych postrzeleń przez posiadaczy broni” wliczyli sytuacje, które w ogóle nie miały związku z obroną konieczną, a także sytuacje o charakterze czysto kryminalnym takie jak napady czy porachunki gangów. Artykuł WSJ przemilczał też dane o dziesiątkach tysięcy przypadków rocznie, w których samo wyciągnięcie broni przez praworządnego obywatela powstrzymało przestępcę, chroniąc osoby postronne bez oddania strzału.

Jak podsumowuje CPRC: publikacja Wall Street Journal wpisuje się w szerszy trend medialny, mający na celu stygmatyzację uzbrojonych obywateli poprzez wyolbrzymianie marginalnych incydentów przy jednoczesnym przemilczaniu korzyści z posiadania broni palnej przez cywilów dla bezpieczeństwa publicznego.

Komentarz Fundacji Ad Arma:

Z analiz CPRC wynika, że przeciętny Amerykanin ma większą szansę zostać trafiony piorunem, niż zostać przypadkowo postrzelony przez innego obywatela noszącego broń w trakcie odpierania zamachu. Nie przeszkadza to jednak rozdmuchiwać problem do ogromnych rozmiarów, posługując się przy tym dodatkowo pełnymi emocji, poruszającymi i przejmującymi historiami ofiar przypadkowych postrzeleń.

Mechanizm produkcji „zagrożenia”, który od lat widzimy w USA, jest identyczny z tym, co dzieje się w innych krajach Zachodu. W Wielkiej Brytanii imigrant zamordował innego imigranta nożem? Ograniczmy wszystkim Brytyjczykom dostęp do noży. W Australii bandyta napadł z maczetą na przypadkowego przechodnia? Ograniczmy wszystkim mieszkańcom możliwość posiadania maczet.

W Polsce celem tego typu manipulacji jest aktualnie broń czarnoprochowa. Policyjni „eksperci” oraz wyznające podobną logikę „autorytety medialne” wykorzystują pojedyncze, incydentalne na przestrzeni lat przypadki nadużycia broni czarnoprochowej lub przestępstw dokonanych z jej udziałem do budowania atmosfery globalnego strachu i domagania się ograniczeń posiadania broni czarnoprochowej dla wszystkich Polaków.

To klasyczna, bolszewicka logika odpowiedzialności zbiorowej: skoro jedna osoba czegoś nadużyła, to miliony innych ludzi muszą zostać tego czegoś pozbawione. W czasach I Rzeczpospolitej powszechny dostęp do broni był fundamentem wolności. Dzisiaj, w rzekomo niepodległym państwie, każdy przejaw samodzielności obywatela i niezależności człowieka od państwa musi być chroniony jakąś „czapą” oraz być reglamentowany i nadzorowany przez urzędników i policje.

Jeśli pozwolimy na wprowadzenie pozwoleń na czarnoprochowce pod pretekstem zwiększenia „bezpieczeństwa”, wkrótce doczekamy się zakazu posiadania noży kuchennych (co wdraża już np. Wielka Brytania). W tym samym czasie bandyci i tak będą mieli broń, bo przecież z definicji nie przestrzegają prawa. „Zwiększone bezpieczeństwo” (czyt. praktyczne rozbrojenie) będzie dotyczyć wyłącznie praworządnych obywateli.

Dlatego Fundacja Ad Arma po raz kolejny wzywa do odrzucenia planów ograniczenia dostępu do broni czarnoprochowej oraz apeluje do wszystkich środowisk w Polsce o pilne działania na rzecz uwalniania kolejnych rodzajów broni spod urzędniczego nadzoru.

Nawet UE dopuszcza, aby w Polsce dostępna bez pozwoleń była m.in. cała broń historyczna zaprojektowana przed 1900 rokiem (a więc np. rewolwery produkowane do dziś przez S&W takie jak Model 10, Mausery, Mosiny i inne rodzaje broni powtarzalnej oraz strzelby). Należy także uwalniać dostęp do takich przedmiotów jak kastety, nunczaka, ukryte ostrza, kusze czy mocne wiatrówki.

Jeżeli zgadzacie się Państwo z nami to:

– Uświadamiajcie innych na temat pilnej potrzeby uwolnienia dostępu do broni w Polsce.
– Sami posiadajcie broń i noście ją przy sobie
– Wesprzyjcie działania Fundację Ad Arma na rzecz odzyskania powszechnego dostępu do broni:

Numer konta: 64 1020 5011 0000 9802 0292 2334
Fundacja Ad Arma

Więcej aktualności

Dotacje UE na zwiększenie produkcji amunicji

Dotacje UE na zwiększenie produkcji amunicji

aktualnościUnia Europejska zamierza przekazać ze swojego budżetu 500 milionów euro na zwiększenie produkcji amunicji w zakładach zbrojeniowych. Wedle informacji opublikowanych w Dzienniku Gazeta Prawna, głównym beneficjentem wsparcia będą niemieckie koncerny, a Polska...

Jak szkoli się WOT?

Jak szkoli się WOT?

aktualnościKrótka charakterystyka procesu szkolenia żołnierza i pododdziałów wojsk obrony terytorialnej wygląda następująco: cały cykl szkolenia trwa aż 72 miesiące, czyli sześć lat. Po szkoleniu podstawowym lub wyrównawczym (dla żołnierzy z innych rodzajów wojsk,...

Liczebność Wojsk Obrony Terytorialnej

Liczebność Wojsk Obrony Terytorialnej

aktualnościW listopadzie 2015 r. podczas przedstawiania posłom Komisji Obrony Narodowej Informacji Ministra Obrony na temat aktualnych problemów obronności oraz planów działań resortu w 2016 r. minister obrony narodowej Antoni Macierewicz zapowiedział utworzenie...

Komu sprzyjają zakazy posiadania broni?

Komu sprzyjają zakazy posiadania broni?

aktualnościPolicjanci z trójmiejskiej drogówki zatrzymali mężczyznę, który miał orzeczonych 7 sądowych zakazów prowadzenia pojazdów. Kierujący nie miał włączonych świateł, zapiętych pasów i ubezpieczenia OC. Miał za to narkotyki. Liczne zakazy i przepisy prawne nie...

Myśliwi i polowanie, po co to komu?

Myśliwi i polowanie, po co to komu?

aktualnościPoprzedni tydzień w dużym stopniu upłynął pod znakiem protestów rolniczych. Mniejszy rozgłos uzyskał fakt, że do rolników dołączyli się myśliwi. Ministerstwo Klimatu i Środowiska zapowiedziało bowiem szereg ograniczeń w prowadzeniu gospodarki łowieckiej....

W XXI wieku zakażą grotów do łuków i kusz?

W XXI wieku zakażą grotów do łuków i kusz?

aktualnościPo tym jak w Wielkiej Brytanii zakazano noży i postawiono postulat zakazu posiadania długiej broni białej, brytyjski rząd pochylili się nad przestępczością dokonywaną za pomocą kusz i proc. Stwierdzono, że są to incydentalne zjawiska. W związku z tym...

Nowy raport na temat WOT

Nowy raport na temat WOT

aktualnościFundacja Ad Arma opublikowała nowy raport „Tabele WOT. Praktyka tworzenia Wojsk Obrony Terytorialnej”. Publikacja jest już dostępna do kupienia w formie papierowej. Celem raportu jest uporządkowanie dostępnych danych, nie objętych klauzulami dostępu do...

ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER

    Adres email (wymagane)

    Oświadczam, że zostałem poinformowany o przetwarzaniu moich danych osobowych przez Administratora na zasadach określonych w Polityce Prywatności

    sklep internetowy dla naszych sympatyków

    Wesprzyj  

    Fundacja Ad Arma utrzymuje się wyłącznie z datków wpłacanych przez sympatyków. Nie korzystamy ze wsparcia ani dotacji z Unii Europejskiej.

    Podstawę działalności stanowią wpłacane regularnie, raz na miesiąc darowizny w wysokości 40, 80 złotych lub w innej dowolnej kwocie.

    Każde wsparcie jakie otrzymujemy, przeznaczamy na nasze cele statutowe oraz realizację projektów Fundacji. Od Państwa wsparcia zależy sukces naszych działań.

    PRZELEWY24

    Wesprzyj za pomocą Blika, przelewu online itp.

    PODAJ KWOTĘ DAROWIZNY PLN


    PRZELEW TRADYCYJNY

    64 1020 5011 0000 9802 0292 2334
    Fundacja Ad Arma
    87-162 Krobia

    PAYPAL

    Wesprzyj szybko i wygodnie przez PayPal.