aktualności

Państwo-Więzienie dla „bezpieczeństwa”

13/01/2026 | Artykuły

Władze Australii Południowej ogłosiły właśnie wprowadzenie kolejnych „wiodących w kraju” reform dotyczących noży. W ponad 30 kluczowych węzłach transportowych i przesiadkowych policja otrzymała uprawnienia do masowego skanowania obywateli wykrywaczami metalu w poszukiwaniu zakazanych przedmiotów. Funkcjonariusze nie muszą mieć przy tym żadnego „uzasadnionego podejrzenia”, aby poddać dowolnego człowieka upokarzającej procedurze.

Jak powiedział jeden z australijskich polityków: bezpieczeństwo zależy od zdolności służb do „identyfikacji niebezpiecznej broni, zanim dojdzie do incydentu”. W związku z tym, za samo posiadanie narzędzia, które władza uzna za „niebezpieczne”, grozi do dwóch lata więzienia lub 20 000 dolarów grzywny. Policja podkreśla przy tym, że musi mieć pewność, że „moce przerobowe” do przeszukiwań („search powers”) w danym obszarze (np. na dworcu) są odpowiednie i dzięki temu będą skuteczne w odstraszaniu potencjalnych przestępców i wykrywaniu przestępstw.

Komentarz Fundacji Ad Arma:

To, co obserwujemy w Australii, to kolejna deklaracja budowy państwa, które ma być totalitarnym więzieniem.

Dla tamtejszych polityków i funkcjonariuszy policji poziom bezpieczeństwa jest wprost proporcjonalny do zakresu „search powers”, czyli uprawnień do bezkarnego rewidowania każdego, kto ośmieli się wyjść z domu. Ich logika zakłada, że każdy obywatel jest potencjalnym mordercą, a przestrzeń publiczna to spacerniak, na którym strażnicy mają prawo w każdej chwili zrewidować więźnia w poszukiwaniu „niebezpiecznych przedmiotów”, które ktoś mógł przemycić do środka więzienia.

Jest to absolutne zaprzeczenie fundamentów naszej cywilizacji, w której władza ma pełnić rolę dobrego ojca. Władca – ojciec ufa swoim obywatelom więc ogranicza swoją władzę tylko do obszarów, gdzie jego interwencja jest niezbędna aby bronić fundamentów porządku, pozostawiając wolnym ludziom przestrzeń inicjatywy, rozwoju i działania. Tak jak ojciec w rodzinie powinien uczyć swoich synów, aby potrafili bronić siebie i słabszych, tak władza w państwie powinna motywować obywateli do odpowiedzialności za bezpieczeństwo siebie i innych oraz do osobistej troski o dobro wspólne.

Tymczasem model australijski (obecny także w wielu innych krajach takich jak np. Wielka Brytania czy Kanada) to model oparty o błędną wizję natury człowieka. Skoro każdy człowiek to zawsze potencjalny bandyta, to władza nie może naśladować roli ojca, tylko musi stać się policjantem i nadzorcą więzienia. Taki nadzorca nie ufa nikomu. Dla niego „bezpieczeństwo” to sytuacja, w której więźniowie są bezbronni i stale monitorowani. Nadzorca nie chce, aby człowiek był podmiotem w państwie i odpowiedzialnym obywatelem – on chce, żeby był przedmiotem i posłusznym numerem w ewidencji, który będzie dziękować za sprawny i szybki przebieg rewizji osobistej.

Konieczność „identyfikacji broni przed incydentem”, o której mówią australijscy politycy, to nic innego jak przyznanie się do tego, że państwo chce kontrolować każdy ruch człowieka oraz każdy przedmiot w jego kieszeni.

Wielu „ekspertów” w Warszawie patrzy na kraje takie jak Australia z podziwem, marząc o podobnych uprawnieniach dla polskich służb. Już teraz wprowadza się w Polsce cykliczne zakazy noszenia broni palnej dla osób z pozwoleniami (czyli obywateli, których system uznał wcześniej za godnych zaufania, gdyż przeszli weryfikację, zdali egzaminy, badania itp.), a posiadanie przy sobie zwykłego scyzoryka niektóre polskojęzyczne media próbują stygmatyzować jako przejaw „rodzącej się agresji”. Jeżeli nie zatrzymamy tego procesu, to wkrótce na dworcach w Warszawie, Krakowie czy Poznaniu będziemy ustawiać się w kolejkach do skanowania, przepraszając przy tym, że w ogóle ośmieliliśmy się wyjść z domu.

Co zrobić, aby się przed tym bronić?

Dostęp do broni i narzędzi obrony musi stać się PRAWEM, a nie przywilejem, o który prosimy nadzorcę. Dlatego Fundacja Ad Arma po raz kolejny wzywa wszystkie środowiska w Polsce do podjęcia pilnych i zdecydowanych działań na rzecz uwolnienia dostępu do broni spod systemu państwowych pozwoleń. Nawet UE dopuszcza, aby w Polsce dostępna bez pozwoleń była m.in. cała broń historyczna zaprojektowana przed 1900 rokiem (a więc np. rewolwery produkowane do dziś przez S&W takie jak Model 10, Mausery, Mosiny i inne rodzaje broni powtarzalnej oraz strzelby). Należy także uwalniać dostęp do takich przedmiotów jak kastety, nunczaka, ukryte ostrza, kusze czy mocne wiatrówki.

Jeżeli zgadzacie się Państwo z nami to:

1) Uświadamiajcie innych na temat powyższych zagrożeń,

2) Sami miejcie broń i noście ją przy sobie,

3) Wesprzyjcie działania Fundacji Ad Arma na rzecz przywrócenia powszechnego dostępu do broni w naszym kraju:

Numer konta: 64 1020 5011 0000 9802 0292 2334
Fundacja Ad Arma

Więcej aktualności

Komu zagraża uzbrojony obywatel?

Komu zagraża uzbrojony obywatel?

aktualności W związku z wizytą prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, w środę 5 kwietnia na obszarze miasta Warszawy wprowadzono zakaz noszenia broni lub przemieszczania się z nią w stanie rozładowanym. W uzasadnieniu wyjaśniono, że zakaz został wprowadzony m.in....

Kto i dlaczego strzela do dzieci w szkołach?

Kto i dlaczego strzela do dzieci w szkołach?

aktualności W Nashville w stanie Tennessee doszło do zamachu na chrześcijańską szkołę, w którym zamordowano troje 9-letnich uczniów oraz troje pracowników szkoły. Masakry dokonała absolwentka szkoły 28-letnia Audrey Hale. Zdaniem badającej sprawę policji, kobieta była...

Patrz jak ktoś żyje, a nie co mówi

Patrz jak ktoś żyje, a nie co mówi

aktualności „Przypomina się zasada: patrz jak ktoś żyje, a nie co mówi. Są politycy którzy – i znowu stwierdzam to na podstawie doświadczeń oraz rozmów z nimi – mają często w domach zapasy, leki, paliwo, żywność na kilka miesięcy, broń bardzo dobrego rodzaju, złoto,...

Po co nam Polska?

Po co nam Polska?

aktualności "Jest takie magiczne słówko, którego używamy w NATO. To słówko detterence, czyli odstraszanie. Te zakupy są po to, żebyśmy nie musieli walczyć. To jest paradoks. Wydajesz miliardy na uzbrojenie po to, żebyś nie musiał walczyć"– powiedział prezydent Andrzej...

Czy możemy kupić strzelbę i spać spokojnie?

Czy możemy kupić strzelbę i spać spokojnie?

aktualności „Jeżeli mieszkasz w budynku, w którym mieszka jednocześnie notoryczny złodziej i włamywacz, to masz dwa wyjścia. Albo nie mieć nic i żyć w nieustannej nędzy. Albo wprawić mocne zamki, kupić strzelbę i spać spokojnie. My kupujemy mocne zamki i strzelbę,...

Liczymy na najlepsze, gotujemy się na najgorsze

Liczymy na najlepsze, gotujemy się na najgorsze

aktualności Według wszelkich analiz tworzonych w III RP, również tych niepublikowanych, coraz gorszą gotowość Wojska Polskiego, coraz gorszy stan sprzętu wojskowego, czy coraz mniejszą ilość przeszkolonych rezerwistów, okraszano zdaniem o pewności wcześniejszej wiedzy...

Polacy nie mają broni!

Polacy nie mają broni!

aktualności W 2022 roku wydano w Polsce 37 402 pozwolenia na broń. Dla porównania, w 2021 roku było to 19 939 pozwoleń. Według stanu na 31 grudnia 2022 ogółem w Polsce wydanych jest 286 751 pozwoleń na broń (w 2021 r. było to 252 299).Komentarz Fundacji Ad Arma:Do...

Zapraszamy

Zapraszamy

aktualności Szanowni Państwo,zachęcamy do obejrzenia rozmowy z Jackiem Hogą opublikowaną na kanale PCh24TV na temat zbrojeń oraz gotowości Polski w obliczu kryzysu i konfliktu: https://www.youtube.com/watch?v=s013q2spbjw Zachęcamy też do polubienia tego wywiadu i...

Wirtualna reakcja na realny kryzys

Wirtualna reakcja na realny kryzys

aktualności Ministerstwo Obrony Narodowej podpisało 104 umowy na budowę nowych strzelnic. Za 20 milionów złotych ma powstać 95 strzelnic wirtualnych i 9 pneumatycznych. Zdaniem szefa MON Mariusza Błaszczaka, ma to być jeden z elementów polityki odstraszania Rosji....

ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER

    Adres email (wymagane)

    Oświadczam, że zostałem poinformowany o przetwarzaniu moich danych osobowych przez Administratora na zasadach określonych w Polityce Prywatności

    sklep internetowy dla naszych sympatyków

    Wesprzyj  

    Fundacja Ad Arma utrzymuje się wyłącznie z datków wpłacanych przez sympatyków. Nie korzystamy ze wsparcia ani dotacji z Unii Europejskiej.

    Podstawę działalności stanowią wpłacane regularnie, raz na miesiąc darowizny w wysokości 40, 80 złotych lub w innej dowolnej kwocie.

    Każde wsparcie jakie otrzymujemy, przeznaczamy na nasze cele statutowe oraz realizację projektów Fundacji. Od Państwa wsparcia zależy sukces naszych działań.

    PRZELEWY24

    Wesprzyj za pomocą Blika, przelewu online itp.

    PODAJ KWOTĘ DAROWIZNY PLN


    PRZELEW TRADYCYJNY

    64 1020 5011 0000 9802 0292 2334
    Fundacja Ad Arma
    87-162 Krobia

    PAYPAL

    Wesprzyj szybko i wygodnie przez PayPal.