aktualności
Polski system kastowy w praktyce
W ostatnich dniach media obiegły dwie wiadomości, które zestawione ze sobą doskonale obnażają kastową mentalność panującą w strukturach policji. Z jednej strony systemowe wsparcie dla funkcjonariusza, który przypadkiem zabił człowieka, z drugiej strony absurdalne tłumaczenia dotyczące niekompetencji przy obsłudze broni. Wszystko to w czasie, gdy chce się rozbroić praworządnych Polaków.
News numer 1: jak informuje profil Zarządu Głównego NSZZ Policjantów, Sąd Rejonowy w Zakopanem uniewinnił policjanta, który podczas nocnego pościgu za podejrzanym o kradzież paliwa miał potknąć się i przypadkiem wystrzelić z broni służbowej, w wyniku czego doszło do „tragicznej śmierci” 28-letniego mężczyzny. Zwrócono uwagę na „mocny komentarz sędziego, krytykujący państwo za niedostateczne szkolenie policjantów w zakresie użycia broni”. Jednak, zdaniem związkowców, nie to jest w tej sprawie najważniejsze. Kluczowe było to, że:
„Od pierwszych dni postępowania NSZZ Policjantów województwa małopolskiego stanął po stronie funkcjonariusza, zapewniając mu pełne wsparcie prawne i organizacyjne. Fundusz Ochrony Prawnej NSZZP w całości sfinansował koszty obrony – dzięki temu policjant mógł skupić się na obronie swoich praw, a nie na walce z kosztami procesu (…) To jest realna rola związku zawodowego (…) obecność, gdy ważą się losy służby i życia zawodowego.”
News numer 2: Prokuratura Okręgowa w Olsztynie przejęła sprawę „tajemniczego sztucera”, który rzekomo dwukrotnie wypalił bez pociągnięcia za spust. Najpierw broń ta raniła 2-letnią dziewczynkę w domu w Pasymiu. Następnie ten sam sztucer, już po zabezpieczeniu przez profesjonalistów, wystrzelił ponownie – tym razem na komendzie policji w Szczytnie.
Komentarz Fundacji Ad Arma:
Zadajmy sobie pytanie: A co by się stało, gdyby chodziło o przypadek obrony koniecznej zwykłego obywatela? Co by się stało, gdyby to napadnięty w swoim domu albo na ulicy zwykły Polak, broniąc życia swojego lub swojej rodziny, skutecznie unieszkodliwił napastnika?
Czy policja stanęłaby po jego stronie? Czy NSZZ Policjantów wydałby oświadczenie, że obywatel „działał w ramach prawa, wykonując swoje moralne obowiązki”? Czy policyjne struktury włączyłyby się do postępowania w celu oczyszczenia obywatela z zarzutów, czy też taki obywatel zostałby „przeczołgany” przez prokuraturę, a policja z automatu szukałaby dowodów na jego winę, a nie niewinność?
Policyjni związkowcy piszą wprost: „NSZZ Policjantów jest po to, by bronić policjantów, gdy działają w ramach prawa (…) nawet wtedy, gdy konsekwencje są dramatyczne”. Związek płaci za prawników, gdy policjant zabija człowieka przez pomyłkę. A co z obywatelami, którzy działają w ramach prawa naturalnego, broniąc własnego życia przed nielegalną napaścią?
Takim obywatelom NSZZ Policjantów chce odebrać resztki wolności. Przypominamy, że to właśnie policyjny związek najbardziej naciska na odebranie Polakom swobodnego dostępu do broni czarnoprochowej.
Mamy tu do czynienia z plemienno-bolszewicką logiką.
Gdy policjant przewraca się i przypadkiem zabija człowieka – „działał w ramach obowiązków”, ma pełne wsparcie i darmowych adwokatów.
Gdy na komisariacie „broń wypaliła” – „nieszczęśliwy wypadek” lub „wada konstrukcyjna”.
Gdy Komendant Główny Policji odpala granatnik we własnym gabinecie – „nieświadoma pomyłka”, Komendant „ofiarą” całego zajścia.
Gdy dochodzi do kolejnych samobójstw policjantów z broni służbowej – „taka jest służba, stres, przykro nam”.
Ale gdy raz na 5 lat ktoś kogoś postrzeli z rewolweru czarnoprochowego, to nagle podnosi się wrzask, że trzeba 38 milionom Polaków natychmiast odebrać dostęp do czarnoprochowców. Wtedy pojedynczy incydent staje się pretekstem do zbiorowej odpowiedzialności i rozbrojenia całego narodu.
Fundacja Ad Arma od początku swojego istnienia przypomina publicznie, że dostęp do broni oraz możliwość skutecznej obrony własnego życia muszą być PRAWEM wszystkich, a nie przywilejami dla wybranej kasty, która chroni swoich za wszelką cenę, a innych chce uczynić bezbronnymi wobec bandytów.
Jeżeli zgadzacie się Państwo z nami to:
1) Uświadamiajcie innych na temat:
– konieczności uwolnienia kolejnych rodzajów broni spod policyjnego i urzędniczego nadzoru,
– pilnej potrzeby usunięcia zapisów o „przekroczeniu obrony koniecznej” (jeśli obrona jest „konieczna” to nie można jej przekroczyć).
2) Sami posiadajcie broń i noście ją przy sobie.
3) Wesprzyjcie działania Fundacji Ad Arma na rzecz utrzymania i poszerzenia dostępu do broni oraz tworzenia kolejnych analiz i aktów prawnych, które pozwolą Polakom na odzyskanie wolności w zakresie obrony własnego życia:
Numer konta: 64 1020 5011 0000 9802 0292 2334
Fundacja Ad Arma
Więcej aktualności
Błogosławionych Świąt Wielkanocnych życzy Fundacja Ad Arma!
aktualnościBłogosławionych Świąt Wielkanocnych życzy Fundacja Ad Arma!ZAPISZ SIĘ NA...
Dotacje UE na zwiększenie produkcji amunicji
aktualnościUnia Europejska zamierza przekazać ze swojego budżetu 500 milionów euro na zwiększenie produkcji amunicji w zakładach zbrojeniowych. Wedle informacji opublikowanych w Dzienniku Gazeta Prawna, głównym beneficjentem wsparcia będą niemieckie koncerny, a Polska...
Jak szkoli się WOT?
aktualnościKrótka charakterystyka procesu szkolenia żołnierza i pododdziałów wojsk obrony terytorialnej wygląda następująco: cały cykl szkolenia trwa aż 72 miesiące, czyli sześć lat. Po szkoleniu podstawowym lub wyrównawczym (dla żołnierzy z innych rodzajów wojsk,...
Fundacja Ad Arma prezentuje projekt ustawy o dyscyplinie wojskowej
aktualnościFundacja Ad Arma opublikowała właśnie projekt ustawy o dyscyplinie wojskowej. Propozycje legislacyjne autorstwa Fundacji to odpowiedź m.in. na wadliwe regulacje zawarte w uchwalonej pośpiesznie ustawie o obronie Ojczyzny. Rzeczpospolita znalazła się w...
Liczebność Wojsk Obrony Terytorialnej
aktualnościW listopadzie 2015 r. podczas przedstawiania posłom Komisji Obrony Narodowej Informacji Ministra Obrony na temat aktualnych problemów obronności oraz planów działań resortu w 2016 r. minister obrony narodowej Antoni Macierewicz zapowiedział utworzenie...
Komu sprzyjają zakazy posiadania broni?
aktualnościPolicjanci z trójmiejskiej drogówki zatrzymali mężczyznę, który miał orzeczonych 7 sądowych zakazów prowadzenia pojazdów. Kierujący nie miał włączonych świateł, zapiętych pasów i ubezpieczenia OC. Miał za to narkotyki. Liczne zakazy i przepisy prawne nie...
Myśliwi i polowanie, po co to komu?
aktualnościPoprzedni tydzień w dużym stopniu upłynął pod znakiem protestów rolniczych. Mniejszy rozgłos uzyskał fakt, że do rolników dołączyli się myśliwi. Ministerstwo Klimatu i Środowiska zapowiedziało bowiem szereg ograniczeń w prowadzeniu gospodarki łowieckiej....
W XXI wieku zakażą grotów do łuków i kusz?
aktualnościPo tym jak w Wielkiej Brytanii zakazano noży i postawiono postulat zakazu posiadania długiej broni białej, brytyjski rząd pochylili się nad przestępczością dokonywaną za pomocą kusz i proc. Stwierdzono, że są to incydentalne zjawiska. W związku z tym...
Nowy raport na temat WOT
aktualnościFundacja Ad Arma opublikowała nowy raport „Tabele WOT. Praktyka tworzenia Wojsk Obrony Terytorialnej”. Publikacja jest już dostępna do kupienia w formie papierowej. Celem raportu jest uporządkowanie dostępnych danych, nie objętych klauzulami dostępu do...
Nowy raport już dostępny do zakupu!
aktualnościRaport Fundacji Ad Arma "Tabele WOT. Praktyka tworzenie Wojsk Obrony Terytorialnej" już jest dostępny do zakupu w wersji papierowej. Link:...
ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER

sklep internetowy dla naszych sympatyków
Wesprzyj 
Fundacja Ad Arma utrzymuje się wyłącznie z datków wpłacanych przez sympatyków. Nie korzystamy ze wsparcia ani dotacji z Unii Europejskiej.
Podstawę działalności stanowią wpłacane regularnie, raz na miesiąc darowizny w wysokości 40, 80 złotych lub w innej dowolnej kwocie.
Każde wsparcie jakie otrzymujemy, przeznaczamy na nasze cele statutowe oraz realizację projektów Fundacji. Od Państwa wsparcia zależy sukces naszych działań.
PRZELEW TRADYCYJNY
64 1020 5011 0000 9802 0292 2334
Fundacja Ad Arma
87-162 Krobia












